Suknia marzeń cz. III
Maggie1983 - 2008-11-25 07:32
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Choco33
(Wiadomość 9847652)
Dziewczyny co myślicie o tych sukienkach?
zdecydowanie druga :-p sliczna jest :eek:
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9849336)
Trwale to raczej się nie bardzo da. Bynajmniej nie wiem jak:confused: Na pewno odpadają wszelkie fluidy... A dorabianie do sukni grubszych ramiączek nie jest dobrym pomysłem przez to, że już nie będzie tak ładna.
Pomyślę o ozdobieniu go cyrkoniami :) albo nakleję na niego trochę koronki takiej jak ze sukni :D heheh
jeszcze mam troszkę czasu, więc będę myślała nad tą kwestią :)
Bardzo dobry pomysl z koronka :ehem: moja kolezanka nie miala tatuzau, ale sobie wymyslila ze wytnie kawalek koronki z sukienki i przyklei na lopatke i fajnie to wygladalo :-p
azzis - 2008-11-25 07:52
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez monia198455
(Wiadomość 9852418)
Mi również bardziej sie podoba ta wersja ktora jest teraz.
A co do tatuażu to jeśli będziesz się malować gdzieś u kosmetyczki to zapytaj jej się wcześniej czy ukryła by Ci również tatuaż one maja specjalne preparaty coś mniej więcej podobnego do podkładu które naprawde dobrze kryją tego typu rzeczy.
Nie wiem jeszcze czy będę się malowała sama czy u kosmetyczki. Na pewno popytam o takie preparaty.
Cytat:
Napisane przez Maggie1983
(Wiadomość 9852493)
zdecydowanie druga :-p sliczna jest :eek:
Bardzo dobry pomysl z koronka :ehem: moja kolezanka nie miala tatuzau, ale sobie wymyslila ze wytnie kawalek koronki z sukienki i przyklei na lopatke i fajnie to wygladalo :-p
Popróbuję sobie różne wersje (z koronką, z cyrkoniami).
A nie wiesz czym to przyklejała? Żeby mi nie odpadło w trakcie wesela :)
Maggie1983 - 2008-11-25 08:26
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9852613)
Nie wiem jeszcze czy będę się malowała sama czy u kosmetyczki. Na pewno popytam o takie preparaty.
Popróbuję sobie różne wersje (z koronką, z cyrkoniami).
A nie wiesz czym to przyklejała? Żeby mi nie odpadło w trakcie wesela :)
Kochana, szczerze powiem ze nie wiem na co ona to przykleila ale trzymalo sie cala noc :D tak mi sie przynajmniej wydaje :-p zapytam ja przy okazji , tylko nas dzieli sporo km :o
gold-fish - 2008-11-25 08:52
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9848408)
Dziewczyny poradźcie.
Czy zostawić suknię taką jaka jest - tzn. z takimi cieniutkimi ramiączkami?
Czy może poprosić krawcową o wszycie takiej atłasowej wstawki przechodzącej w ramiączka?
zdjęcie 1. - moja suknia
zdjęcie 2. - ramiączka grube
Zdecydowanie szerokie :ehem: te wąskie wyglądają jakbyś poleciała do pasmenteri po coś co przytrzyma gorset i nie miała za dużo czasu ani wyboru na coś lepszego :D trochę jak u dziewczynek od komuni albo ramiaczka od stanika :eek: nie sa eleganckie
Cytat:
Napisane przez elcia23
(Wiadomość 9848413)
Cześć
Jutro wybieram suknie na ślub i rozważam swój wybór.Oby dwie suknie są z innej bajki i nie wiem co wybrać.
Fresa - w bieli czy Daroca ;-/.
Pierwszą, czyli chyba Fresę:-p piękny, szlachetny materiał, ciekawy motyw na dekolcie, dla mnie bomba :ehem:
karolamankowa - 2008-11-25 09:01
Cytat:
Napisane przez martabelchatow
(Wiadomość 9792352)
Rybcia co do tych butków... to zdecydowanie nieeeee...i fason nieeee i firma nie :)
Gatuzo ( dla Cymbeline) są straaaaasznie niewygodne. Swoje też tam kupiłam, bo idealnie pasowały mi do sukienki odcieniem.. z tym, że zdecydowanie bardziej gładkie były.
Już na błogosławieństwie bolały mnie nogi :)) Nie wiem jak ja wytrzymałam w nich do rana.... i obcas niby nie był duży bo 7 cm. Jeśli ktoś ma wybór to nie polecam.
Co to za suknia?
Jedna z piekniejszych jakie widziałam...:ehem:
Cytat:
Napisane przez arm
(Wiadomość 9814761)
Kurcze, o tym bym nie pomyslala! Myslisz ze pod moja suknia tez sie bedzie odznaczac? Chcialabym załozyc podwiazke... Aaaa zdecydowalam w koncu (dzieki Wam-jestescie kochane:cmok:) ze moja suknia bedzie White one 424 :jupi: Po niedzieli jade ja zamowic :D Teraz rozgladam sie za dodatkami i chyba zaloze tylko kolczyki takie troszke dłuzsze bo nie lubie przesady i nie chce wygladac jak choinka. Co o tym myslicie?? :rolleyes:
Kurcze, ale masz figurkę, pozazdrościć:ehem:
maugosia - 2008-11-25 09:20
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Choco33
(Wiadomość 9847652)
Dziewczyny co myślicie o tych sukienkach?
obie typowe księżniczki :), czyli raczej dla dziewcząt o pięknej talii i figurze, smukłych i wysokich, bo jak się ma ciałka gdzieniegdzie za dużo, to w takiej sukni wydaje się go być jeszcze więcej.
Przeźroczysty gorset wydaje mi się trochę nazbyt wyzywający jak dla panny młodej.
Poza tym się nie wypowiadam, bo księżniczki to jakoś zupełnie nie mój gust. ;)
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9848408)
Dziewczyny poradźcie.
Czy zostawić suknię taką jaka jest - tzn. z takimi cieniutkimi ramiączkami?
Czy może poprosić krawcową o wszycie takiej atłasowej wstawki przechodzącej w ramiączka?
zdjęcie 1. - moja suknia
zdjęcie 2. - ramiączka grube
i jedna i druga wersja moze być ciekawa, ale nie wiem czy jeśli wstawisz grube ramiączka, to czy suknia nie straci na lekkości. Z drugiej strony mogą wyglądać bardzo oryginalnie, ciekawie. Może kup kawałek atłasu w kolorze sukni (to przecież grosze będzie kosztowało) i przymierz sobie jak to wygląda.
Co do tatuażu, to slusznie Daget zauważyła, że jeśli chcesz go ukryć, to zdecydowanie trwale - rozpuszczone włosy na stałe ci go nie ukryją, zawsze gdzieś się będzie wychylał :). Ale skoro już go masz, to może lepiej ładnie go wyeksponuj ;). Pomysł z cyrkoniami jest bardzo fajny. Koronka przyklejona do ciała to jakoś mi tak średnio pasuje, ale cyrkonie to rewelacyjny pomysł.
Cytat:
Napisane przez elcia23
(Wiadomość 9848413)
Cześć
Jutro wybieram suknie na ślub i rozważam swój wybór.Oby dwie suknie są z innej bajki i nie wiem co wybrać.
Fresa - w bieli czy Daroca ;-/.
P.S Chcę wyglądać elegancko i kobieco, ale nie za skromnie ...
http://www.suknie-slubne.pl/pl/prono...hp?s=68.daroca. Bardzo proszę o opinie i sugestie.
Ja bym wybrała zdecydowanie Darocę
Cytat:
Napisane przez elcia23
(Wiadomość 9848798)
ktoś ostatnio mi powiedziała ze w koronce wygląda się jak zabiedzone dziewczę :-(
ciekawa teoria, ale kompletnie nietrafiona. wystarczy obejżeć trochę sukni tego typu by się o tym przekonać.
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9849558)
Ja też mam raczej cienkie włosy, ale nie tak strasznie. Jak się je napuszy, polakieruje, to jeszcze coś z nich będzie... Mam nadzieję, że fryzjerka je okiełzna :D
Podobają mi się kwiaty we włosach... tylko nie chcę przesadzić... welon i jeszcze kwiat? może być tego za dużo...
Kwiaty we włosach wyglądają przepięknie. Kiedy dodasz do tego welon, to na pewno nic na wyglądzie nie stracisz, a możesz jedynie zyskać - ważne tylk oby welon odpowiednio przypiąć.
Poza tym właśnie jak któraś z moich poprzedniczek zauważyła - zdejmujesz welon i jeśli nie masz we włosach kwiatka - na głowie jest już pustka, a kwiatek zawsze dodaje wdzięku i uroku :ehem:
Daysy85 - 2008-11-25 10:27
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cześć czy mogę się przyłączyć ...???
Jeżeli tak to:
Ja niestety nie zakochałam się jeszcze w żadnej sukni :(
To znaczy na targach podobała mi się taka jedna z czarnymi haftami, mojej mamie też niestety suknia za 3 tys a ja na taką nie mogę sobie pozwolić...
Wymysliłam że pójdę do pracowni krawieckiej i tam panie doszyją mi takie koronki i hafty czrne lub ciemno fioletowe... Wczoraj mama mi powiedziała że nie będzie to zbyt dobty pomysl bo to takie żałobne kolory i co żałujesz że za mąż wychodzisz... no i kaszana znowu nie wiem co robic :(
Azzis tatuaż zakryj kamuflarzem , są one do kupienia np. w Douglasie z firmy art deco.
Kamuflarz to taki specyficzny korektor, jak go pokryjesz puderm po tatuażu nie powinno być śladu. Poproś panią o pokazanie testerów i dobierz coś do swojej karnacji.
azzis - 2008-11-25 11:25
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Daysy85
(Wiadomość 9854040)
Cześć czy mogę się przyłączyć ...???
Jeżeli tak to:
Ja niestety nie zakochałam się jeszcze w żadnej sukni :(
To znaczy na targach podobała mi się taka jedna z czarnymi haftami, mojej mamie też niestety suknia za 3 tys a ja na taką nie mogę sobie pozwolić...
Wymysliłam że pójdę do pracowni krawieckiej i tam panie doszyją mi takie koronki i hafty czrne lub ciemno fioletowe... Wczoraj mama mi powiedziała że nie będzie to zbyt dobty pomysl bo to takie żałobne kolory i co żałujesz że za mąż wychodzisz... no i kaszana znowu nie wiem co robic :(
Azzis tatuaż zakryj kamuflarzem , są one do kupienia np. w Douglasie z firmy art deco.
Kamuflarz to taki specyficzny korektor, jak go pokryjesz puderm po tatuażu nie powinno być śladu. Poproś panią o pokazanie testerów i dobierz coś do swojej karnacji.
Daysy85 na pewno jeszcze trafisz na swoją wymarzoną suknię :ehem:
Mnie się średnio podobają takie suknie z haftowaniami kolorowymi. Wolę jednolitą suknię.
Ale czy ten kamuflarz nie zetrze się? Jak będę tańcowała nie powyciera się we włosy i w czyjeś ręce?
Lentayowa - 2008-11-25 12:00
Suknia marzeń cz. III
Dziewczyny ja rzucałam welonem tym który miałam na głowie na ślubie i dziewczyna która go złapała później mi oddała (moja siostra). Ale obecnie oddaje się welon bo przecież dużo par ma sesje po weselu tak że nie macie co kombinować i kupować dodatkowy. Wydaje mi się to niepotrzebne.
Ja na swoim ślubie miałam kwiat we włosach i welon według gości wyglądalo to ślicznie tak że ...... Umów sie na próbną fryzurkę i zobaczysz jak to wszystko będzie wyglądało na Twoich włosach.
Daysy85 - 2008-11-25 12:13
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9854613)
Daysy85 na pewno jeszcze trafisz na swoją wymarzoną suknię :ehem:
Mnie się średnio podobają takie suknie z haftowaniami kolorowymi. Wolę jednolitą suknię.
Ale czy ten kamuflarz nie zetrze się? Jak będę tańcowała nie powyciera się we włosy i w czyjeś ręce?
Jeżeli dobrze będzie nałożony i odpowiednio przypusrowany nie powinno się raczej znim nic stać.
A w jakim miejscu masz ten tatuaż?
Kamuftarze są bardzo gęste i napewno nie wytrą się we włosy, no jeżeli chodzi o czyjeś ręce jeżeli będą spocone i będą dotykać tego miejsca to może ulec trochę zniszczeniu ale przecież od tego się straszą bierze żeby pomagała... więc może Ci poprawić kamuflarz tatuażu :)
zmarzenka - 2008-11-25 12:24
Dot.: Suknia marzeń cz. III
1 załącznik(i/ów)
Pomimo, iż minął już ponad rok od naszego ślubu ja nadal zaglądam na ten wątek, po prostu nie mogę się z Wami roztać. Bardzo długo szukałam swojej sukni i wiele rad z Wizażu zaprocentowało. Powodzenia i równie dużej wytrwałości co moja, byłam bardzo zadowolona z efektów. Pochwalę się wam jeszcze raz może którąś z Was zainspiruję.
szana - 2008-11-25 12:48
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez zmarzenka
(Wiadomość 9855256)
Pomimo, iż minął już ponad rok od naszego ślubu ja nadal zaglądam na ten wątek, po prostu nie mogę się z Wami roztać. Bardzo długo szukałam swojej sukni i wiele rad z Wizażu zaprocentowało. Powodzenia i równie dużej wytrwałości co moja, byłam bardzo zadowolona z efektów. Pochwalę się wam jeszcze raz może którąś z Was zainspiruję.
piękna Panna Młoda!!! cudnie wszystko zgrałaś i wyglądałaś przepięknie!
a jak po ślubie jeśli można zapytać?:)
maugosia - 2008-11-25 13:20
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9854613)
Daysy85 na pewno jeszcze trafisz na swoją wymarzoną suknię :ehem:
Mnie się średnio podobają takie suknie z haftowaniami kolorowymi. Wolę jednolitą suknię.
obecnie jest tyle przepięknych sukni do kupienia ze z pewnością jeszcze nzjadziesz coś dla siebie, co Cię zachwyci.
Jednak jesli sledziłaś choć trochę tem wątek, to pewnie wiesz, że najważniejsze to wybrac stosowną suknię to swojej figury, charakteru. Może od tego powinnać zacząć.
Sprawdzić czy Ci pasuje ryba, księżniczka, coś w kształcie litety A, a może józefinka (jaką miałam ja). Wtedy będziesz mogła szukac konkretnego modelu :ehem:
tancerka212 - 2008-11-25 15:17
Dot.: Suknia marzeń cz. III
a co to za suknia józefinka???
bo rybk, księżniczkę i taką o literze A znam ale józefinka???
kaska87 - 2008-11-25 15:21
Dot.: Suknia marzeń cz. III
1 załącznik(i/ów)
Cytat:
Napisane przez tancerka212
(Wiadomość 9857510)
a co to za suknia józefinka???
bo rybk, księżniczkę i taką o literze A znam ale józefinka???
coś jak pan tadeusz:D zaraz wkleję
tancerka212 - 2008-11-25 15:31
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Pan Tadeusz??? o kurcze no to czekam z niecierpliwością ! pierwsze słyszę... no ale człowik uczy się całe życie.. lepiej żebym teraz się nauczyła niż już po ślubie odkryła co to za ameryka;)
szana - 2008-11-25 15:42
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez tancerka212
(Wiadomość 9857669)
Pan Tadeusz??? o kurcze no to czekam z niecierpliwością ! pierwsze słyszę... no ale człowik uczy się całe życie.. lepiej żebym teraz się nauczyła niż już po ślubie odkryła co to za ameryka;)
dokładnie:D przyłączam się :)
czekam cierpliwie na ten typ sukienki:)
paanti - 2008-11-25 22:16
Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9848408)
Dziewczyny poradźcie.
Czy zostawić suknię taką jaka jest - tzn. z takimi cieniutkimi ramiączkami?
Czy może poprosić krawcową o wszycie takiej atłasowej wstawki przechodzącej w ramiączka?
zdjęcie 1. - moja suknia
zdjęcie 2. - ramiączka grube
jak dla mnie zdecydowanie zostawić cieniutkie..masz piekne ramionka - nie ma co ich przykrywac ramionczkami :) a tak wogole to pieknie ci w tej sukni :)
hmmm józefinka czyli ala jak miała jakaś józefina ? to ten typ sukienki z wilka iloscia falbanek ?? ale nie bezowata tylko falbanki w typie A ?:>
azzis - 2008-11-26 06:16
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez paanti
(Wiadomość 9864328)
jak dla mnie zdecydowanie zostawić cieniutkie..masz piekne ramionka - nie ma co ich przykrywac ramionczkami :) a tak wogole to pieknie ci w tej sukni :)
hmmm józefinka czyli ala jak miała jakaś józefina ? to ten typ sukienki z wilka iloscia falbanek ?? ale nie bezowata tylko falbanki w typie A ?:>
Dziękuję :)
To jednak zostawię takie cienkie :)
maugosia - 2008-11-26 09:09
Dot.: Suknia marzeń cz. III
2 załącznik(i/ów)
Cytat:
Napisane przez tancerka212
(Wiadomość 9857510)
a co to za suknia józefinka???
bo rybk, księżniczkę i taką o literze A znam ale józefinka???
orajt orajt, już odpowiadam :D, znaczy dla przykładu załączę zdjęcia.
Na forum zamieściłam też relację z mojego ślubu, gdzie oczywiscie jestem w tej mojej józefince :D, więc tez se można popatrzeć ;)
rozbawiły mnie Wasze pomysły "a'la Pan Tadeusz "
Kiedyś, jeszcze przed moim ślubem znalazłam na forum kilka razy takie okreslenie "józefinka" na suknię mojego typu, więc je podtrzymałam :D
daget - 2008-11-26 09:18
Dot.: Suknia marzeń cz. III
3 załącznik(i/ów)
Zaczelam szukac Jozefinek dla Was ale widze ze
Maugos mnie wyprzedzila, ale za to natknelam sie na jedna sukienke i pomyslalam o
AzzisCytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9865180)
Dziękuję :)
To jednak zostawię takie cienkie :)
nie musialabys miec atlasowych szerokich ramiaczek a moze koronkowe? Przyjrzyj sie temu rozwiazaniu....
azzis - 2008-11-26 09:51
Dot.: Suknia marzeń cz. III
daget dziękuję za pamięć :) Chyba takie koronkowe ramiączka nie będą dobrym pomysłem, ponieważ nie mam takiej koronki, z której zrobiona jest suknia :( A dorabianie ich z innej koronki to raczej nie za dobry pomysł, bo wyglądałoby to ni w pięć ni w dziewięć :(
daget - 2008-11-26 09:59
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9866580)
daget dziękuję za pamięć :) Chyba takie koronkowe ramiączka nie będą dobrym pomysłem, ponieważ nie mam takiej koronki, z której zrobiona jest suknia :( A dorabianie ich z innej koronki to raczej nie za dobry pomysł, bo wyglądałoby to ni w pięć ni w dziewięć :(
Myslalam ze moze sukienka jest z salonu i tam dadza rade doszyc. Bo wiem ze wiele dziewczyn robilo skladanki z sukienek, doszywalo cos na ramionka aby w kosciele nie musiec miec bolerka :). Ale samej z koronka lepiej nie kombinowac.... te cyrkonie przyklejane to tez dobry pomysl..... O ile sie nie odkleja :D
azzis - 2008-11-26 10:18
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez daget
(Wiadomość 9866650)
Myslalam ze moze sukienka jest z salonu i tam dadza rade doszyc. Bo wiem ze wiele dziewczyn robilo skladanki z sukienek, doszywalo cos na ramionka aby w kosciele nie musiec miec bolerka :). Ale samej z koronka lepiej nie kombinowac.... te cyrkonie przyklejane to tez dobry pomysl..... O ile sie nie odkleja :D
Niestety nie z salonu (używaną kupiłam). Pomyślę nad jakimś klejem, poszperam na forach teatralnych albo jakichś aktorskich :D i może czegoś się dowiem.
Hajja Hawwa - 2008-11-26 10:25
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Mi najbardziej podobają się suknie nierozszerzające się od pasa, ale takie wąskie, delikatne, koronkowe, podkreślające figurę i seksowne, z długim trenem. Do tego rozpuszczone długie włosy, diadem, bez welonu.
daget - 2008-11-26 10:31
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Hajja Hawwa
(Wiadomość 9866889)
Mi najbardziej podobają się suknie nierozszerzające się od pasa, ale takie wąskie, delikatne, koronkowe, podkreślające figurę i seksowne, z długim trenem. Do tego rozpuszczone długie włosy, diadem, bez welonu.
Osobiscie bym zwariowala na wlasnym weselu z rozpuszczonymi dlugimi wlosami. Co to za zabawa co chwile odgarniajac wlosy z czola badz pilnowania zeby do talerza mi nie spady. Pomine fakt ze po 3 godz hulania wlosy nie sa juz za specjalnie swieze i daja dodatkowe okrycie plecow co rowniez powoduje dodatkowa potliwosc. Sprawdzilam juz to nie na jednej imprezie i wolalam sie na wlasnym weselu akurat tym faktem nie denerwowac, ze spogladajac w lustro wygladalam jakby mnie piorun strzelil. Ale oczywiscie kazdy ma swoje zdanie i swoje doswiadczenia. :D
Ja jednak wolalam sie w pelni swobodnie bawic :ehem:
tancerka212 - 2008-11-26 11:01
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Mam takie samo zdanie odnoście długich włosów na weselu jak Daget... to nie jest fryzura na wesele.. może na slub i obiad to tak, ale na takie weselicho do rano zdecydowanie nie:nie: też pare razy byłam z rozpuszczonymi włosami na weselu i cały czas musiałam je odgarniać bo właziły wszędzie podczas tańca i nie tylko no a nie wspomne jak wyglądały po kilku godzinach zabawy... te na plecach co do nich przylegały to już w ogóle tragedia dlatego na swój slub zdecydowanie nie pójdę w rozpuszczonych. Nie wyglądam ładnie w kokach ale na pewno zrobię jakieś podpięcię z loków i na pewno szyja będzie miała "przewiew" ;) a ja nie będę musiała się martwić że po północy będę już straszyć;)
szana - 2008-11-26 11:24
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez maugosia
(Wiadomość 9866146)
orajt orajt, już odpowiadam :D, znaczy dla przykładu załączę zdjęcia.
Na forum zamieściłam też relację z mojego ślubu, gdzie oczywiscie jestem w tej mojej józefince :D, więc tez se można popatrzeć ;)
rozbawiły mnie Wasze pomysły "a'la Pan Tadeusz "
Kiedyś, jeszcze przed moim ślubem znalazłam na forum kilka razy takie okreslenie "józefinka" na suknię mojego typu, więc je podtrzymałam :D
a możesz podać linka do swojej relacji ślubnej :D
Daysy85 - 2008-11-26 12:04
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Maugosia dzięki za radę napewno od tego zacznę :) najpierw poprzymierzam fassony a poten pomarudze nad modelem :)
kasiasiar - 2008-11-26 12:12
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Lentayowa
(Wiadomość 9854975)
Dziewczyny ja rzucałam welonem tym który miałam na głowie na ślubie i dziewczyna która go złapała później mi oddała (moja siostra). Ale obecnie oddaje się welon bo przecież dużo par ma sesje po weselu tak że nie macie co kombinować i kupować dodatkowy. Wydaje mi się to niepotrzebne..
A moim zdaniem to bardzo miły gest oddac welon pannie, która go złapala , panienki tylko na to czekają i jest to dla nich wspaniała pamiatka. Ja mialam welon upiety a dodatkowo drugi kupiłam na all i tym rzucałam, a potem dostała go moja koleanka, ktora welon złapała podczas oczepin :jupi:
ten kupowany na all był sliczny, uzywany ale w doskonałym stanie i zapłaciłam za niego 10 zł :D dla mnie to nie był klopot a kolezance welon , który mogła sobie zabrac , sprawil ogormna radośc
szana - 2008-11-26 12:23
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez kasiasiar
(Wiadomość 9867952)
A moim zdaniem to bardzo miły gest oddac welon pannie, która go złapala , panienki tylko na to czekają i jest to dla nich wspaniała pamiatka. Ja mialam welon upiety a dodatkowo drugi kupiłam na all i tym rzucałam, a potem dostała go moja koleanka, ktora welon złapała podczas oczepin :jupi:
ten kupowany na all był sliczny, uzywany ale w doskonałym stanie i zapłaciłam za niego 10 zł :D dla mnie to nie był klopot a kolezance welon , który mogła sobie zabrac , sprawil ogormna radośc
to jak to zrobiłaś bo chyba nie zrozumiałam :P tzn ten miałaś cały czas upięty a ten z all rzucałaś tak? a tamten dalej miałaś upięty po oczepinach?:)
maugosia - 2008-11-26 12:27
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez daget
(Wiadomość 9866958)
Osobiscie bym zwariowala na wlasnym weselu z rozpuszczonymi dlugimi wlosami. Co to za zabawa co chwile odgarniajac wlosy z czola badz pilnowania zeby do talerza mi nie spady. Pomine fakt ze po 3 godz hulania wlosy nie sa juz za specjalnie swieze i daja dodatkowe okrycie plecow co rowniez powoduje dodatkowa potliwosc. Sprawdzilam juz to nie na jednej imprezie i wolalam sie na wlasnym weselu akurat tym faktem nie denerwowac, ze spogladajac w lustro wygladalam jakby mnie piorun strzelil. Ale oczywiscie kazdy ma swoje zdanie i swoje doswiadczenia. :D
Ja jednak wolalam sie w pelni swobodnie bawic :ehem:
w 100% się z Toba zgodze Kochana.
Rozpuszczone włosy na zabawę weselną to zdecydowanie nie jest dobry pomysł.
- w cale nie wygląda to elegancko
- po kilku godzinach każdy włos zaczyna żyć swoim życiem i robi co chce
- jak zaczynasz się bawić - włosy stają się spocone, a to już w ogóle wygląda wtedy na maxa nieestetycznie, tym bardziej ze do wszysktkiego zaczynają się przyklejać
- trzeba uważać jak się nachylasz nad talerzem żeby do kotleta nie wleciały :D
- jesli chcesz mieć welon, to na rozpuszczonych wlosach moim zdaniem wygląda to średnio
Cytat:
Napisane przez szana
(Wiadomość 9867448)
a możesz podać linka do swojej relacji ślubnej :D
no pewnie że mogę :)
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=290823Daysy85 - słuszna decyzja. :)
szana - 2008-11-26 12:34
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez maugosia
(Wiadomość 9868117)
w 100% się z Toba zgodze Kochana.
Rozpuszczone włosy na zabawę weselną to zdecydowanie nie jest dobry pomysł.
- w cale nie wygląda to elegancko
- po kilku godzinach każdy włos zaczyna żyć swoim życiem i robi co chce
- jak zaczynasz się bawić - włosy stają się spocone, a to już w ogóle wygląda wtedy na maxa nieestetycznie, tym bardziej ze do wszysktkiego zaczynają się przyklejać
- trzeba uważać jak się nachylasz nad talerzem żeby do kotleta nie wleciały :D
- jesli chcesz mieć welon, to na rozpuszczonych wlosach moim zdaniem wygląda to średnio
no pewnie że mogę :)
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=290823
Daysy85 - słuszna decyzja. :)
Ja chcę mieć włosy częściowo rozpuszczone:) testowałam już całe rozpuszczone na różnych imprezach i mi te włosy aż tak nie przeszkadzają:) no i na pewno coś zepnę :)
dzięki za linka :D
cudne fotki:)piękna para:) taka eteryczna dziewczyna jesteś :) śliczne:)
Weroniczkaaa - 2008-11-26 18:51
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Witam pięknie....
Dziewczyny pomóżcie, nie jestem typową panną młodą, mam 35 lat, ze względów losowych mogę sobie pozwolić tylko na ślub cywilny. Tym samym nie będę miała białej sukni... ale powiedzcie czy mogę sobie pozwolić na kolor ecru?
I teraz jeśli młoda pani ma taką suknie, to czy nie wygląda ona na brudną przy białej koszuli TŻ?
Pozdrawiam.
tancerka212 - 2008-11-26 19:41
Dot.: Suknia marzeń cz. III
myślę że możesz sobie pozwolić na suknię ecru ale pan młody przecież też może sobie założyć koszulę w takim odcieniu jak twoja suknia a nie białą. widziałam już takie zestawienie i wygląda to o wiele bardziej elegancko niż tż "jakby brudna koszula". A faceci i tak nie znają się na kolorach więc prawie nie odróżnią ecru od białego i sie na pewno na to zgodzą;)
kasiasiar - 2008-11-26 20:40
Dot.: Suknia marzeń cz. III
2 załącznik(i/ów)
Cytat:
Napisane przez szana
(Wiadomość 9868077)
to jak to zrobiłaś bo chyba nie zrozumiałam :P tzn ten miałaś cały czas upięty a ten z all rzucałaś tak? a tamten dalej miałaś upięty po oczepinach?:)
nie nie maialam welonu po oczepinach.
Po prostu kiedy przyszło do rzucania welonu, Mąz i ja siedzielismy na krzesłach na srodku sali, za nami stali swiadkowie. I w momencie kiedy członkowie zespołu tłumaczyli co sie za moment wydarzy, swiadkowa odczepiła mój welon schowała go za siebie na inne krzesło a mi wreczyła welon z all .Dopiero wtedy wyszłam na srodek i tym welonem rzucałam , a moj prawdziwy welon zostal schowany :) i dzielnie dwa dni póxniej towarzyszył mi na sesji zdjeciowej . A kolezanka welon złapany zabrała do domu pokazywac kolezankom :)
dla zobrazowania tego procederu ;) :hahaha: zdjecia , świadkowa trzyma juz odpiety mój welon, a podaje mi welon do rzucania :)
gold-fish - 2008-11-27 07:30
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Weroniczkaaa
(Wiadomość 9873170)
Witam pięknie....
Dziewczyny pomóżcie, nie jestem typową panną młodą, mam 35 lat, ze względów losowych mogę sobie pozwolić tylko na ślub cywilny. Tym samym nie będę miała białej sukni... ale powiedzcie czy mogę sobie pozwolić na kolor ecru?
I teraz jeśli młoda pani ma taką suknie, to czy nie wygląda ona na brudną przy białej koszuli TŻ?
Pozdrawiam.
Cytat:
Napisane przez tancerka212
(Wiadomość 9874030)
myślę że możesz sobie pozwolić na suknię ecru ale pan młody przecież też może sobie założyć koszulę w takim odcieniu jak twoja suknia a nie białą. widziałam już takie zestawienie i wygląda to o wiele bardziej elegancko niż tż "jakby brudna koszula". A faceci i tak nie znają się na kolorach więc prawie nie odróżnią ecru od białego i sie na pewno na to zgodzą;)
Jestem tego samego zdania co Tancerka:ehem: Jest teraz ogromny wybór koszul. Tyle odcieni:ehem: Mi sie bardzo podobają koszule ecru i jezeli wybiorę taką suknię to TZ-towi kupimy identyczną koszulę (bo jeszcze nie zdecydowałam w jakim kolorze wystąpię :D)
zmarzenka - 2008-11-27 07:57
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez szana
(Wiadomość 9855516)
piękna Panna Młoda!!! cudnie wszystko zgrałaś i wyglądałaś przepięknie!
a jak po ślubie jeśli można zapytać?:)
Szana bardzo dziękuję :cmok:,
Wiele rad wizażanek bardzo pomogło. Sukienek przymierzyłam chyba ze sto, a dopiero w swojej poczułam się komfortowo.
Muszę przyznać, że byłam pełna obaw, czy dam radę wszystko ogarnąć i perfekcyjnie prowadzić dom. Nie mieszkaliśmy wcześniej razem. Ale jest cudownie, ja odpuściłam pedantyczne sprzątanie, wspólnie robimy zakupy i remontujemy mieszkanko. Mam nadzieję, że upływ czasu nie zmieni nas na gorsze.
azzis - 2008-11-27 09:20
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez maugosia
(Wiadomość 9868117)
w 100% się z Toba zgodze Kochana.
Rozpuszczone włosy na zabawę weselną to zdecydowanie nie jest dobry pomysł.
- w cale nie wygląda to elegancko
- po kilku godzinach każdy włos zaczyna żyć swoim życiem i robi co chce
- jak zaczynasz się bawić - włosy stają się spocone, a to już w ogóle wygląda wtedy na maxa nieestetycznie, tym bardziej ze do wszysktkiego zaczynają się przyklejać
- trzeba uważać jak się nachylasz nad talerzem żeby do kotleta nie wleciały :D
- jesli chcesz mieć welon, to na rozpuszczonych wlosach moim zdaniem wygląda to średnio
A ja się nie do końca z tym zgodzę. Przecież są mocne lakiery, dzięki którym ułożona fryzurka będzie się trzymała całą noc. Wcale włosy nie muszą lecieć do talerza. Fakt, trochę na pewno będą mokre od potu...
Mnie osobiście podobają się włosy podpięte...(te zdjecia, które wklejałam). Nie są to do końca wlosy rozpuszczone, ale nie do końca upięte. Takie podpięcie na górze torszkę podniesie włosy, a spinka będzie miejscem do którego będzie można podpiąc welon czy kwiat.
szana - 2008-11-27 09:22
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez zmarzenka
(Wiadomość 9878343)
Szana bardzo dziękuję :cmok:,
Wiele rad wizażanek bardzo pomogło. Sukienek przymierzyłam chyba ze sto, a dopiero w swojej poczułam się komfortowo.
Muszę przyznać, że byłam pełna obaw, czy dam radę wszystko ogarnąć i perfekcyjnie prowadzić dom. Nie mieszkaliśmy wcześniej razem. Ale jest cudownie, ja odpuściłam pedantyczne sprzątanie, wspólnie robimy zakupy i remontujemy mieszkanko. Mam nadzieję, że upływ czasu nie zmieni nas na gorsze.
Mam nadzieje,że tak jak Ty-gdy przymierzę swoją suknię to będę wiedzieć,że to TA i nie będę miała problemu,którą wybrać :)
Więc życzę szczęścia:cmok: zresztą z tego co piszesz to tworzycie już swoją rodzinę i jest Wam cudownie:) jak ja się nie mogę doczekać własnego ślubu...
maugosia - 2008-11-27 09:56
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Weroniczkaaa
(Wiadomość 9873170)
Witam pięknie....
Dziewczyny pomóżcie, nie jestem typową panną młodą, mam 35 lat, ze względów losowych mogę sobie pozwolić tylko na ślub cywilny. Tym samym nie będę miała białej sukni... ale powiedzcie czy mogę sobie pozwolić na kolor ecru?
I teraz jeśli młoda pani ma taką suknie, to czy nie wygląda ona na brudną przy białej koszuli TŻ?
Pozdrawiam.
nie wiem, czemu piszesz że nie jesteś klasyczną panna młodą - jeśli masz na myśli swój wiek, to przecież wiemy że teraz nie ma żadnych reguł ;)
Suknia ecru, czy beżowa będzie jak najbardziej na miejscu, ale wtedy koszula pana młodego obowiązkowo w podobnym odcieniu :ehem:
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9879037)
A ja się nie do końca z tym zgodzę. Przecież są mocne lakiery, dzięki którym ułożona fryzurka będzie się trzymała całą noc. Wcale włosy nie muszą lecieć do talerza. Fakt, trochę na pewno będą mokre od potu...
Mnie osobiście podobają się włosy podpięte...(te zdjecia, które wklejałam). Nie są to do końca wlosy rozpuszczone, ale nie do końca upięte. Takie podpięcie na górze torszkę podniesie włosy, a spinka będzie miejscem do którego będzie można podpiąc welon czy kwiat.
jeszcze jedno słowo w sprawie włosów (mimo, ze to nie wątek włosowy :D)
miałam na myśli przede wszystkim to, że
- (przynajmniej ja) kiedy mam rozpuszczone włosy, to zawsze mi tak one w jakiś sposób przeszkadzają. Opadaja na kark, plecy, łaskoczą. Kiedy mam upięte, to ten problem odpada i po prostu się bawię.
- Jak się spocę, to już wtedy na maxa mnie to wnerwia
- włosy rozpuszczone nigdy nie będa tak eleganckie jak w jakiś sposób upięte.
Nie mam na myśli, że trzeba robić zakręcony kok, ulizać je i przygładzić lakierem i nic więcej.
Upiąć, podpiąć, ale nie puścić całkiem wolne i rozpuszczone włosy.
agnusek22 - 2008-11-27 12:06
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cześć dziewczyny! Postanowiłam pochwalić się swoją sukienką, którą wczoraj wybrałam :) :) :)
www.papamichel.plmodel dollo
A tak w ogóle, to uwielbiam was czytać :)
azzis - 2008-11-27 12:30
Dot.: Suknia marzeń cz. III
maugosia, to teraz się już rozumiemy ;). Ja bym nie chciała mieć całkiem rozpuszczonych włosów - delikatne podpięcie musi być.
kasienka1985 - 2008-11-27 13:50
Dot.: Suknia marzeń cz. III
hej babeczki :cmok:
Cytat:
Napisane przez agnusek22
(Wiadomość 9880753)
Cześć dziewczyny! Postanowiłam pochwalić się swoją sukienką, którą wczoraj wybrałam :) :) :)
www.papamichel.pl
model dollo
A tak w ogóle, to uwielbiam was czytać :)
wow!!!
zamówiłaś ją już??
piękna jest!
a masz swoją fotkę w niej?? :D
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9881043)
maugosia, to teraz się już rozumiemy ;). Ja bym nie chciała mieć całkiem rozpuszczonych włosów - delikatne podpięcie musi być.
Kotuś męczą mnie te Twoje ramiączka!
Masz fajne szczuplutkie ramionka, ale te ramiączka mi nie leżą!
Jak dla mnie wąziutkie ramiączka wyglądają bardzo nieelegancko w sukni ślubnej :(
Kojarzy mi się to ze zwykłym topem na lato :o
To oczywiście Twoja decyzja i sama zdecydujesz co zrobić, ale ja uważam że taka satynowa szelka wyglądałaby o stokroć lepiej!!!
Trzeba tylko umiejętnie to zrobić! :ehem:
Już lepiej wyglądałaby ta suknia bez niczego na górze <sam gorset bez ramiączek>...
No takie moje zdanko...
A co do tatuaża, to moje pytanie tyczy się tego:
Czy ten tatuaż jest aż tak brzydki, że wstydzisz się go pokazać??
Przecież po to go sobie zrobiłaś w widocznym miejscu, zeby było go widać! :D
Po co go zakrywać :p:
A pomysł z dodatkową eksponacją go cyrkoniami jest jak dla mnie bombowy!!!
Co do tatuaży- to powiem Wam , że po cichu myśleliśmy przed slubem <mielismy takie marzonko małe> zeby zrobic sobie tatuaze z henny :p:
Kto oglądał Hit Mana wie jakie! :D
W tych samych miejscach <tylko mój małż miałby datę naszego ślubu>.
Ale jednak aż tacy odważni nie jesteśmy :(
Buziak :cmok:
gold-fish - 2008-11-27 15:44
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez kasienka1985
(Wiadomość 9881992)
hej babeczki :cmok:
Kotuś męczą mnie te Twoje ramiączka!
Masz fajne szczuplutkie ramionka, ale te ramiączka mi nie leżą!
Jak dla mnie wąziutkie ramiączka wyglądają bardzo nieelegancko w sukni ślubnej :(
Kojarzy mi się to ze zwykłym topem na lato :o
To oczywiście Twoja decyzja i sama zdecydujesz co zrobić, ale ja uważam że taka satynowa szelka wyglądałaby o stokroć lepiej!!!
Trzeba tylko umiejętnie to zrobić! :ehem:
Już lepiej wyglądałaby ta suknia bez niczego na górze <sam gorset bez ramiączek>...
No takie moje zdanko...
A co do tatuaża, to moje pytanie tyczy się tego:
Czy ten tatuaż jest aż tak brzydki, że wstydzisz się go pokazać??
Przecież po to go sobie zrobiłaś w widocznym miejscu, zeby było go widać! :D
Po co go zakrywać :p:
A pomysł z dodatkową eksponacją go cyrkoniami jest jak dla mnie bombowy!!!
Podpisuję się pod tym dwoma rękami i dwiema nogami :ehem: ale już to wczesniej pisałam :rolleyes:
agnusek22 - 2008-11-27 16:03
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Ja też nie lubię wąziutkich ramiączek :rolleyes:
Weroniczkaaa - 2008-11-27 16:54
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Dziekuje dziewczyny za wasze opinie.
Tak sie strasznie łamię z ta suknią, zawsze znajdą się jakieś ciotki, które będą się krzywiły, że na drugi ślub i tylko cywilny tak się wystroiłam.
Mój mąż zmarł 7 lat temu, obecny partner jest po rozwodzie, stąd moje wahania.
Z drugiej strony bardzo bysmy chcieli z TŻ by ten dzień był wyjątkowy.
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszelkie podpowiedzi i opinie.
Lustereczko - 2008-11-27 18:17
Dot.: Suknia marzeń cz. III
1 załącznik(i/ów)
Hej:D. Ja już kiedyś wklejałam swoją suknie, ale zmieniłam ją na inny model z kolekcji 2009 :) Na zdjęciu oczywiście jest za długa. Koronka z gorsetu będzie przedłużona aż po samą szyję, i będzie tworzyć taki koronkowy golfik :) W lutym będzie juz gotowa także wtedy wkleje więcej fotek :)
azzis - 2008-11-27 18:46
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez kasienka1985
(Wiadomość 9881992)
Kotuś męczą mnie te Twoje ramiączka!
Masz fajne szczuplutkie ramionka, ale te ramiączka mi nie leżą!
Jak dla mnie wąziutkie ramiączka wyglądają bardzo nieelegancko w sukni ślubnej :(
Kojarzy mi się to ze zwykłym topem na lato :o
To oczywiście Twoja decyzja i sama zdecydujesz co zrobić, ale ja uważam że taka satynowa szelka wyglądałaby o stokroć lepiej!!!
Trzeba tylko umiejętnie to zrobić! :ehem:
Już lepiej wyglądałaby ta suknia bez niczego na górze <sam gorset bez ramiączek>...
No takie moje zdanko...
A co do tatuaża, to moje pytanie tyczy się tego:
Czy ten tatuaż jest aż tak brzydki, że wstydzisz się go pokazać??
Przecież po to go sobie zrobiłaś w widocznym miejscu, zeby było go widać! :D
Po co go zakrywać :p:
A pomysł z dodatkową eksponacją go cyrkoniami jest jak dla mnie bombowy!!!
Co do tatuaży- to powiem Wam , że po cichu myśleliśmy przed slubem <mielismy takie marzonko małe> zeby zrobic sobie tatuaze z henny :p:
Kto oglądał Hit Mana wie jakie! :D
W tych samych miejscach <tylko mój małż miałby datę naszego ślubu>.
Ale jednak aż tacy odważni nie jesteśmy :(
Buziak :cmok:
To mnie trochę zmartwiłaś :(
Nie chodzi o to, że tatuaż jest brzydki i się go wstydzę pokazać. Chodzi o to, że ślub kojarzy mi się z taką czystością, delikatnością...i jakoś śerdnio podoba mi się widok panny młodej, w białej sukni i z tatuażem. Widziałam kilka fotek na necie takich panien młodych i taki wizerunek mi się nie podoba. I dlatego chciałabym, aby w tym dniu był nie widoczny.
Raczej muszę mieć jakieś ramiączka, bo ten fason sukni nie jest taki, że góra sukni będzie się trzymała na plecach i talii, z uwagi na wycięte plecy. A szelka na szyję jakoś wydaje mi się, że będzie mnie skracała (ten odcinek od biustu do szyi).
Przymierzałam u krawcowej taką szelkę i średnio to wyglądało... :(
Estrella - 2008-11-27 20:06
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez agnusek22
(Wiadomość 9880753)
Cześć dziewczyny! Postanowiłam pochwalić się swoją sukienką, którą wczoraj wybrałam :) :) :)
www.papamichel.pl
model dollo
A tak w ogóle, to uwielbiam was czytać :)
Bardzo ładna.Z tej kolekcji przypadła mi też do gustu Dahna.Ciekawe jak wygląda na żywo.
gold-fish - 2008-11-28 07:45
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Lustereczko
(Wiadomość 9885734)
Hej:D. Ja już kiedyś wklejałam swoją suknie, ale zmieniłam ją na inny model z kolekcji 2009 :) Na zdjęciu oczywiście jest za długa. Koronka z gorsetu będzie przedłużona aż po samą szyję, i będzie tworzyć taki koronkowy golfik :) W lutym będzie juz gotowa także wtedy wkleje więcej fotek :)
Śliczny gorset i figura :p: ;)
kasienka1985 - 2008-11-28 08:21
Dot.: Suknia marzeń cz. III
hej babeczki :cmok:
Cytat:
Napisane przez Lustereczko
(Wiadomość 9885734)
Hej:D. Ja już kiedyś wklejałam swoją suknie, ale zmieniłam ją na inny model z kolekcji 2009 :) Na zdjęciu oczywiście jest za długa. Koronka z gorsetu będzie przedłużona aż po samą szyję, i będzie tworzyć taki koronkowy golfik :) W lutym będzie juz gotowa także wtedy wkleje więcej fotek :)
Bardzo łądnie w niej wyglądasz, po skróceniu, dopasowaniu i z golfikiem myślę, że będzie cudnie!:ehem:
Czekamy na efekt końcowy! :jupi:
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9886297)
To mnie trochę zmartwiłaś :(
Nie chodzi o to, że tatuaż jest brzydki i się go wstydzę pokazać. Chodzi o to, że ślub kojarzy mi się z taką czystością, delikatnością...i jakoś śerdnio podoba mi się widok panny młodej, w białej sukni i z tatuażem. Widziałam kilka fotek na necie takich panien młodych i taki wizerunek mi się nie podoba. I dlatego chciałabym, aby w tym dniu był nie widoczny.
Raczej muszę mieć jakieś ramiączka, bo ten fason sukni nie jest taki, że góra sukni będzie się trzymała na plecach i talii, z uwagi na wycięte plecy. A szelka na szyję jakoś wydaje mi się, że będzie mnie skracała (ten odcinek od biustu do szyi).
Przymierzałam u krawcowej taką szelkę i średnio to wyglądało... :(
Ad.1- Nie martw się żabko :cmok:
Ad.2- Stereotyp! :D Czy jesteś czysta, delikatna i niewinna?? :p:
Kochana nie przejmuj się takimi skojarzeniami! Zrobiłaś sobie tatuaż, bo chciałaś go mieć i powinnaś być z tego dumna a nie się tego wstydzić!
Osoby z Twojego otoczenia znają Cię i jeśli jest ten tatoo w widocznym miejscu to z pewnością wiedzą, że go posiadasz!
Powinnaś posłuchać dziewczynek co do eksponacji go właśnie takimi cyrkoniami i już czuję jak czadowo to będzie wyglądało!!! :D
Jak pisałam- samej mi się to marzyło... :rolleyes: <tyle,że tatułowanie twarzy byłoby zbyt kontrowersyjne:p:>.
Ad.3- hmmm... a gdyby zrobić sznureczek z tyłu- takie wiązanie gorsetowe na pleckach?? Wg mnie pięknie to wygląda
Daget miała taką suknię i ślicznie na pleckach to wyglądało. :ehem:
Co do szelki... ja miałam szelkę... czy uważasz, że zostałam "skrócona"?? :p:
hehehehhehe wydaje mi się , że szelka nadaje niezwykłej elegancji sukniom :rolleyes:
Słonko a masz więcej fotek swojej sukni???
Może wpadnę na jakiś genialny pomysł... :p:
Nie martw się piękna, bo zmarszczek się nabawisz :cmok:
maugosia - 2008-11-28 10:11
Dot.: Suknia marzeń cz. III
Cytat:
Napisane przez Weroniczkaaa
(Wiadomość 9884496)
Dziekuje dziewczyny za wasze opinie.
Tak sie strasznie łamię z ta suknią, zawsze znajdą się jakieś ciotki, które będą się krzywiły, że na drugi ślub i tylko cywilny tak się wystroiłam.
Mój mąż zmarł 7 lat temu, obecny partner jest po rozwodzie, stąd moje wahania.
Z drugiej strony bardzo bysmy chcieli z TŻ by ten dzień był wyjątkowy.
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszelkie podpowiedzi i opinie.
Daj spokój dziewczyno - tyle w życiu pewnie przeszłaś, że już powinnaś wiedzieć, że nie należy się przejmować opinią ciotek klotek i w ogóle kogokolwiek.
Ja pewnie jestem obgadana przez 2/3 mojej rodziny po slubie, bo rodzinę tylko najblizszą zaprosiłam, a reszta to sami znajomi i przyjaciele byli. Zakładam więc że rodzina niezaproszona nosiła mnie na językać jak się patrzy :D, ale tyle mnie to obchodzi co zeszłoroczny śnieg :D.
Nie widze powodu dla którego nie miałabyś się wystroić w dzień swojego ślubu - i co z tego że dugi - czasem się tak w życiu układa.
Masz być piękan i już !!! :cmok:
Cytat:
Napisane przez Lustereczko
(Wiadomość 9885734)
Hej:D. Ja już kiedyś wklejałam swoją suknie, ale zmieniłam ją na inny model z kolekcji 2009 :) Na zdjęciu oczywiście jest za długa. Koronka z gorsetu będzie przedłużona aż po samą szyję, i będzie tworzyć taki koronkowy golfik :) W lutym będzie juz gotowa także wtedy wkleje więcej fotek :)
całkiem ładna :ehem: też taka księżniczka trochę, a mi sie takie rzadko podobają, ale Twoja jest na prawdę ładna. Fajny pomysł z przedłuzeniem koronki i utworzeniem golfika. Tylko uważaj żeby materiał nie był zbyt szeroko skrojony (nie wiem czy się dobrze wyraziłam :) ) - żeby nie sięgał aż po pachy, bo to wtedy bardzo optycznie poszerza ramiona.
Cytat:
Napisane przez azzis
(Wiadomość 9886297)
Raczej muszę mieć jakieś ramiączka, bo ten fason sukni nie jest taki, że góra sukni będzie się trzymała na plecach i talii, z uwagi na wycięte plecy. A szelka na szyję jakoś wydaje mi się, że będzie mnie skracała (ten odcinek od biustu do szyi).
Przymierzałam u krawcowej taką szelkę i średnio to wyglądało... :(
a przymierzałaś takie szerokie ramiączka i jak to z nimi wygląda?? Trzeba pokombinować puki się da ;)
Lustereczko - 2008-11-28 11:08
Dot.: Suknia marzeń cz. III
2 załącznik(i/ów)
Cytat:
Napisane przez gold-fish
(Wiadomość 9890857)
Śliczny gorset i figura :p: ;)
Cytat:
Napisane przez kasienka1985
(Wiadomość 9891068)
hej babeczki :cmok:
Bardzo łądnie w niej wyglądasz, po skróceniu, dopasowaniu i z golfikiem myślę, że będzie cudnie!:ehem:
Czekamy na efekt końcowy! :jupi:
[
Cytat:
Napisane przez maugosia
(Wiadomość 9892071)
całkiem ładna :ehem: też taka księżniczka trochę, a mi sie takie rzadko podobają, ale Twoja jest na prawdę ładna. Fajny pomysł z przedłuzeniem koronki i utworzeniem golfika. Tylko uważaj żeby materiał nie był zbyt szeroko skrojony (nie wiem czy się dobrze wyraziłam :) ) - żeby nie sięgał aż po pachy, bo to wtedy bardzo optycznie poszerza ramiona.
Dzięki dziewczyny za opinie :cmok: Cieszę się, że wam się podoba :D Zamówiłam do niej takie oto buty, mam nadzieje że będą pasować.
Zastanawiam się nad bolerkiem. Czy jest w ogóle sens szyć bolerko jeżeli biorę ślub w czerwcu? I w ogóle czy by pasowało bolerko do tego golfika koronkowego, jakoś nie potrafie sobie tego wyobrazić. Co o tym sądzicie???
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plczterowers.keep.pl
Strona
4 z
63 • Znaleziono 4863 postów •
1,
2,
3,
4,
5,
6,
7,
8,
9,
10,
11,
12,
13,
14,
15,
16,
17,
18,
19,
20,
21,
22,
23,
24,
25,
26,
27,
28,
29,
30,
31,
32,
33,
34,
35,
36,
37,
38,
39,
40,
41,
42,
43,
44,
45,
46,
47,
48,
49,
50,
51,
52,
53,
54,
55,
56,
57,
58,
59,
60,
61,
62,
63