Menu
menu      Zakupy na strawberrynet.com - kolorówka część VI
menu      Wyretuszować Ci fotkę? Przerobić zdjęcie? Część V
menu      Styl American Girl część V
menu      Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V
menu      Koziorożce, łączmy się część 3 :)
menu      ZBIORCZY:Składy kosmetyków - pomoc w ich rozszyfrowywaniu cz.III
menu      Suknia marzeń cz. III
menu      Tak lub nie cz III
menu      Dżinsy,bolerka,tuby,dodat ki...u Kasiuni(Duże i Małe Rozmiary)Lipiec/Sierpień 2008
menu      Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lidka.xlx.pl
  • Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III





    Gizmiatko - 2008-09-28 08:15
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Poniewaz dawno nie było naszej listy wiec jac wklejam !

    dziewczyny jak ida staranka ???
    :kciuki: :magia: :kciuki: :magia: :kciuki: :magia: :kciuki:

    aliisanka - (Ala, 27 lat, Wrocław), cykl 1, last@ 22.08

    Ainka11111 - (Ania, 29 lat, Sląsk), cykl 1, last@ 14.08

    Biedroneczkaolga - (Olga, 25 lat,Bydgoszcz), cykl 5, last@25.08

    Cassandra 23 - (Beata, 25 lat,Lubelskie), cykl 2, last@ 27.08

    dra - (Daria, 22 lata, Wlkp), cykl 5, last@ @ 26.09

    Eleonorka947 - (Aneta, 26 lat, W-wa), cykl 1,last@ 1.09

    erysipelothrix - (Martyna, 29lat, Kraków), cykl 4, last@ 6.09

    fleurdelacour - (Pola, 29 lat, UK), cykl 2, last@ 07.09

    Gizmiatko - (Kasia, 25 lat, Sląsk), cykl 1, last@ 21.09

    *kaalinaa* - (Kasia, 26 lat, Lublin), cykl 1, last@ 22.09

    kees26- (Karolina, 28 lat, Poznań), cykl 1 , last @ 17.08

    Lea2209 - (Agnieszka, 29 lat, Wrocław), cykl 1, last@ 31.08

    Mischoko - (Izabela, 31 lat, UK), cykl 9, last@ 15.09

    PatkaM84 - (Patrycja, 24 lata, Szczecin), cykl 2, last @ 18.09

    whisky1985- (Monika,23 lata,Będzin),cykl 3, last @ 22.O8

    yolanda9 - (Jola, 27 lat, Pomorze) cykl 2, last @ 03.09

    :bounce: :bounce: II kreski sa u : :bounce: :bounce:

    maugoszatka - gratulujemy :) dwie kreseczki po 6 cyklach termin 8 maj

    Karola_82 - gratulujemy :) dwie kreseczki po 2 cyklach

    gosiaczekdm gratulujemy:) dwie kreseczki po 2 cyklach

    maugoszatka,Karola_82,gos iaczekdm dziewcyzny jak znosicie ciąze ? mam nadzieje ze super :) no wpadnijcie czasem fludiki zostawic :) pozdrawiamy serdecznie :)




    maugoszatka - 2008-09-28 08:24
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9166544)

    maugoszatka,Karola_82,gos iaczekdm dziewcyzny jak znosicie ciąze ? mam nadzieje ze super :) no wpadnijcie czasem fludiki zostawic :) pozdrawiamy serdecznie :)
    ja okropnie:P rzygam rano wieczór i w nocy:P
    do bani, złapałam grype w dodatku i zażywam oscillococcinum oraz jakieś wit C, boli mnie brzuch często i ogólnie masakra, nie polecam:P zwlaszcza chodzenia do pracy w ciazy-spedzam godzine w kiblu z rana



    Gizmiatko - 2008-09-28 08:27
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez maugoszatka (Wiadomość 9166600) ja okropnie:P rzygam rano wieczór i w nocy:P
    do bani, złapałam grype w dodatku i zażywam oscillococcinum oraz jakieś wit C, boli mnie brzuch często i ogólnie masakra, nie polecam:P zwlaszcza chodzenia do pracy w ciazy-spedzam godzine w kiblu z rana

    ale to wymiotujesz przez mdłosci ? czy ze grypa żoładkowa ? ponoc jak sie je cukierki z imbira to pomaga na poranne mdłosci !



    maugoszatka - 2008-09-28 08:33
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      raczej od mdlosci... bo tak to przy grypie zoladkowej bym miala cos srakowego a zaparcia mam:P
    kupie je, co jeszcze moze pomoc?




    Gizmiatko - 2008-09-28 08:36
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      to sie może wszystkim przydac predzej czy poźniej :)
    PORANNE MDŁOSCI :
    Pojawiają na początku ciąży jako jeden z jej objawów. Oto kilka sposobów na złagodzenie porannych mdłości:
    *cukierki badz sam imbir
    *Radzę dużo pić: woda mineralna, soki, najlepiej ze świeżych warzyw i owoców, jeść dużo warzyw i jak najwięcej produktów białkowych: jogurty, kefiry, sery, mięso. Poza tym jeść tylko to, na co Pani ma ochotę.
    *miec rano herbatniki przy lozku i jeszcze nie wstajac zjesc jednego
    *jedz migdały
    *Torecan tabletki przepisywane przez lekarza na mdłosci !!!
    *wit. B6 - jedna z forumowiczek powiedziała, ze lek kotry wyzej napsialam moze źle wpływac na dzidzie !
    *Diphergan inne polecają ten syrop -ponoc dobrze sie po nim także śpi !
    *unikaj ostrych zapachów
    * zjedz rano coś lekkostrawnego, np. kawałek herbatnika, sera lub jabłko
    * zanim wstaniesz, poleż ok. 10 minut
    * jedz mało i często
    * kolację zjadaj przynajmniej godzinę przed spaniem
    * miej zawsze pod ręką coś do przegryzienia
    * pomóc może również herbatka miętowa
    * niektórym ciężarnym pomaga ssanie landrynek lub wąchanie olejku lawendowego
    Jeśli jednak nasze rady nie pomogą, pociesz się, że mdłości mijają po trzech miesiącach.
    * Pij herbatę z imbiru lub z jego dodatkiem – ma on właściwości
    łagodzące dolegliwości żołądkowe

    Info zaczerpietne z BabyBoom,maluchy.pl,papil ot.pl



    maugoszatka - 2008-09-28 08:40
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      dzięki bardzo:)
    właśnie skusiłam się na sok warzywny, sprobuje cos dobrego z imbirem poszukac w sklepach



    Gizmiatko - 2008-09-28 08:51
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      :) nia ma za co :) wyreczyłam kropke bo ona zawsze szuka takich wiadomosc :)
    a jak brzusio widac juz co ? hihi przepraszam ze mecze ale ciesze sie ze tobie sie udało hihi :) A termin porodu juz ci gin powiedział/a ?



    maugoszatka - 2008-09-28 08:54
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      1 załącznik(i/ów) termin porodu 8 maj :) w imieniny mojej mamy:P
    brzuchol pokazywalam juz gdzies na forum majowyo czerw mamuś ale wkleje jeszcze raz tutaj. Troche sie rozrasta jakby
    :)



    Gizmiatko - 2008-09-28 09:06
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      nie no brzuch pierwsza klasa na dole sie zaokrągla :) super :) ładny domek dla dzidzi :)a mama pewnie zadowolona ze w jej imieniki bedzie wnuczek lub wnuczka :)

    dziewcyzny ja mam pytanie techniczne rzecz jasna :P dotyczace zołnieryzkow, tzn po przyttulaniu idziecie sie kapac czy chodzicie , spicie z nimiw środku ? Pytam sie bo nie wiem czy mam sie tam plukac -wiecie przyzwyczajenie z czasu kiedy bralam antyki :) pozatym wczoraj sie przytulalam i dzis mialam jaby sluz płodny ale nie rozciagliwy wiec to pewnie pozostałosc żółnieryzków ? i sorki za pytanie ale wiecie wole sie odpytac



    aliisanka - 2008-09-28 10:17
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Ehh..co ja bym dała żeby rzygać i być w ciąży :))



    Gizmiatko - 2008-09-28 10:21
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez aliisanka (Wiadomość 9167497) Ehh..co ja bym dała żeby rzygać i być w ciąży :)) no a jak u ciebie ? watpliwosci co do roznych chorób mineły ?



    maugoszatka - 2008-09-28 10:36
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez aliisanka (Wiadomość 9167497) Ehh..co ja bym dała żeby rzygać i być w ciąży :)) wszystko przed tobą ,jednak zobaczysz, że nagle to wszystko staje się takie dołujące, straszne i beznadziejne



    maugoszatka - 2008-09-28 10:37
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9166871) nie no brzuch pierwsza klasa na dole sie zaokrągla :) super :) ładny domek dla dzidzi :)a mama pewnie zadowolona ze w jej imieniki bedzie wnuczek lub wnuczka :)
    mama nie zadowolona,bo ma na imie Stanisława i mówi, że nie chciałaby żebym skrzywdziła dziecka tym imieniem:P



    kees26 - 2008-09-28 10:57
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez maugoszatka (Wiadomość 9166796) termin porodu 8 maj :) w imieniny mojej mamy:P
    brzuchol pokazywalam juz gdzies na forum majowyo czerw mamuś ale wkleje jeszcze raz tutaj. Troche sie rozrasta jakby
    :)
    maugoszatka fajny brzusio:)

    Cześć wszystkim:cmok:

    Dziewczyny przez cały weekend zastanawiałam się nad kwestią adopcji, czytałam fora, rozmyślałam....i myślę, że nie byłoby dla mnie tragedią, gdybym z różnych przyczyn nie mogła urodzić dziecka.
    Mogłabym zaadoptować jakieś Maleństwo, obdarzyć miłością i stworzyć ciepły dom dzieciątku, które zostało oddane na pastwę losu, pozbawione matczynej miłości...
    Osoby, które mają dzieci i biologiczne i adopcyjne zgodnie twierdzą, że nie ma żadnej różnicy, kocha się tak samo.:ehem:
    Myślę, że ktoś tam na górze tak wszystko zorganizował, aby dzieci z bidula miały szansę trafić do kochających rodzin, dlatego niektórym parom zostaje ta jedna alternatywa - adopcja.

    A co Wy o tym myślicie?



    dra - 2008-09-28 11:03
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      maugoszatka śliczny brzuusio :)
    gizmiatko jak sie przytulasz to lepiej śpij sobie ze żołnierzykami :),nie idz ich wymywac od razu :)



    Gizmiatko - 2008-09-28 11:06
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kees26 (Wiadomość 9167959) maugoszatka fajny brzusio:)

    Cześć wszystkim:cmok:

    Dziewczyny przez cały weekend zastanawiałam się nad kwestią adopcji, czytałam fora, rozmyślałam....i myślę, że nie byłoby dla mnie tragedią, gdybym z różnych przyczyn nie mogła urodzić dziecka.
    Mogłabym zaadoptować jakieś Maleństwo, obdarzyć miłością i stworzyć ciepły dom dzieciątku, które zostało oddane na pastwę losu, pozbawione matczynej miłości...
    Osoby, które mają dzieci i biologiczne i adopcyjne zgodnie twierdzą, że nie ma żadnej różnicy, kocha się tak samo.:ehem:
    Myślę, że ktoś tam na górze tak wszystko zorganizował, aby dzieci z bidula miały szansę trafić do kochających rodzin, dlatego niektórym parom zostaje ta jedna alternatywa - adopcja.

    A co Wy o tym myślicie?

    ja szczerze mowiac sie nie zastnawialam nad tym, mam nadzieje ze uda nam sie byc w ciazy. Pisząc nam mam na mysli mnie i "męzusia". swoja droga na pracy socjalnej mialam o adopcji i powiem ze to troga przez meke trza nawet do paru lat caly proces, rodzice sa poddawani testom, sa przeprowadzane wywiady srodowiskowe wsrod najblizszej rodziny, sąsiadów . Ja na razie zacyznam staranka to nas zpierwszy cykl od wczorajz aczleismy sie przytulac choc do ni płodnych pare dni zostalo, ale to tak na wszelki wypadek oraz , oczywiscie zmiłosci i chęci a nie przymusu :)
    zrezygnowalam z tabletek i moj organizm pragnie seksu :) hihi

    dra -dzieki za info :) wczoraj po przytulaniu gdzies okolo 20 minut poszlam wziasc prysznic ale doklndie w tych miejscach si enie mylam tzn nie wypłukiwalam, i poszlam spac rano wstalam i mialam jak juz pisalam jaby sluz plodny ale nie rozciagliwy, cyztalam ze tak jest jak zolnieryzki wcyhodza z macicy . Ze wlasnie pod postacia sluzu przejzystego jak jajo kurze z tym ze rozni sie od płodnego ze sie nie roziąga !



    dra - 2008-09-28 11:37
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kees26 (Wiadomość 9167959) maugoszatka fajny brzusio:)

    Cześć wszystkim:cmok:

    Dziewczyny przez cały weekend zastanawiałam się nad kwestią adopcji, czytałam fora, rozmyślałam....i myślę, że nie byłoby dla mnie tragedią, gdybym z różnych przyczyn nie mogła urodzić dziecka.
    Mogłabym zaadoptować jakieś Maleństwo, obdarzyć miłością i stworzyć ciepły dom dzieciątku, które zostało oddane na pastwę losu, pozbawione matczynej miłości...
    Osoby, które mają dzieci i biologiczne i adopcyjne zgodnie twierdzą, że nie ma żadnej różnicy, kocha się tak samo.:ehem:
    Myślę, że ktoś tam na górze tak wszystko zorganizował, aby dzieci z bidula miały szansę trafić do kochających rodzin, dlatego niektórym parom zostaje ta jedna alternatywa - adopcja.

    A co Wy o tym myślicie?
    ja rozmyslałam nad ta kwestia i ja bym na adopcje sie zdecydowała ,ale najpierw musze miec warunki,poki co nie mam,bo jak bym miala to juz pewnie bym sie starala,chodz wiem,ze to duzo sil potrzeba,dziecko moje czy nie moje tak samo bym kochała :)



    kees26 - 2008-09-28 12:08
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      "[quote=Gizmiatko;9168064]ja szczerze mowiac sie nie zastnawialam nad tym, mam nadzieje ze uda nam sie byc w ciazy. Pisząc nam mam na mysli mnie i "męzusia". swoja droga na pracy socjalnej mialam o adopcji i powiem ze to troga przez meke trza nawet do paru lat caly proces, rodzice sa poddawani testom, sa przeprowadzane wywiady srodowiskowe wsrod najblizszej rodziny, sąsiadów . Ja na razie zacyznam staranka to nas zpierwszy cykl od wczorajz aczleismy sie przytulac choc do ni płodnych pare dni zostalo, ale to tak na wszelki wypadek oraz , oczywiscie zmiłosci i chęci a nie przymusu :)
    zrezygnowalam z tabletek i moj organizm pragnie seksu :) hihi"

    Wiem, że to nie jest łatwa droga - pisałam pracę licencjacką na temat adopcji. Ale myślę, że w końcu te starania zostają wynagrodzone po stokroć, kiedy tak długo oczekiwana Istotka wreszcie pojawi się w domu. Zresztą, to samo dotyczy prób zajścia w ciążę, starań, niejednokrotnie uciążliwego leczenia, porodu itd.
    Jednym słowem dzieciątko wszystko wynagradza:jupi:

    Gizmiatko, ja za kilka dni też zaczynam przytulanki z mężusiem, kończy mi się @ i do dzieła! To moje pierwsze regularne starania:)
    Trzymam za nas wszystkie kciuki:cmok:



    Gizmiatko - 2008-09-28 13:08
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      no to zycze powodzenia ! i nie dziekuj :)



    precious_81 - 2008-09-28 14:02
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez maugoszatka (Wiadomość 9166694) dzięki bardzo:)
    właśnie skusiłam się na sok warzywny, sprobuje cos dobrego z imbirem poszukac w sklepach
    Zdaje się, że z firmy Biofix jest herbatka imbirowo - miodowa, jest lekko "pikantna" ale nawet dobra w smaku - ja uwielbiam różne herabaty owocowe dlatego nawet tą spróbowałam. Jest w takim jasnym żółto-pomarańczowym opakowaniu.

    Cytat:
    Napisane przez kees26 (Wiadomość 9167959) Dziewczyny przez cały weekend zastanawiałam się nad kwestią adopcji, czytałam fora, rozmyślałam....i myślę, że nie byłoby dla mnie tragedią, gdybym z różnych przyczyn nie mogła urodzić dziecka.
    Mogłabym zaadoptować jakieś Maleństwo, obdarzyć miłością i stworzyć ciepły dom dzieciątku, które zostało oddane na pastwę losu, pozbawione matczynej miłości...
    Osoby, które mają dzieci i biologiczne i adopcyjne zgodnie twierdzą, że nie ma żadnej różnicy, kocha się tak samo.:ehem:
    Myślę, że ktoś tam na górze tak wszystko zorganizował, aby dzieci z bidula miały szansę trafić do kochających rodzin, dlatego niektórym parom zostaje ta jedna alternatywa - adopcja.

    A co Wy o tym myślicie?
    Ja co prawda jeszcze takiej ewentualności nie rozważałam, ale pewnie gdybyśmy nie mogli mieć własnego dziecka (czego oczywiście nie biorę pod uwagę ;)) to miałabym jednak duże obawy. Nie wiem czy byłabym na tyle silna, żeby zająć się dzieckiem, które często już bardzo wycierpiało, ma niezbyt miłe wspomnienia itp. Z takim dzieckiem jednak trzeba inaczej postępować.



    maugoszatka - 2008-09-28 14:05
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez precious_81 (Wiadomość 9169875) Zdaje się, że z firmy Biofix jest herbatka imbirowo - miodowa, jest lekko "pikantna" ale nawet dobra w smaku - ja uwielbiam różne herabaty owocowe dlatego nawet tą spróbowałam. Jest w takim jasnym żółto-pomarańczowym opakowaniu.
    OK , dzięki, poszukam:)



    Gizmiatko - 2008-09-28 14:24
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      maugoszatka widzisz wszystkiego sie dowiesz :)



    BASIA3333 - 2008-09-28 18:22
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Dziewczyny trzymajkcie kcuki, dziś minoł 35 d,@ brak, test wczoraj wyszedł negatywny, ale też żadnych oznak zbliżającego się @ ,
    Każdy kolejny dzień bez @ to większa nadzieja, Czekam do soboty



    Gizmiatko - 2008-09-28 18:45
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      a ile dni sie spoźnia @ ? moze idz sobie zorbic test na bete -wtedy bedzie wszystko jasne ! jutro chyba sa czynne laboratoria



    kropka75 - 2008-09-28 21:34
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9166782) :) nia ma za co :) wyreczyłam kropke bo ona zawsze szuka takich wiadomosc :) Hi hi hi
    To ja jeszcze coś dodam. ;)

    Niezastąpione na mdłości (u większości kobiet) są: przegryzienie plasterka cytryny ze skórą oraz żucie skórki czerstwego chleba. :ehem:

    Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9166871) dziewcyzny ja mam pytanie techniczne rzecz jasna :P dotyczace zołnieryzkow, tzn po przyttulaniu idziecie sie kapac czy chodzicie , spicie z nimiw środku ? Pytam sie bo nie wiem czy mam sie tam plukac -wiecie przyzwyczajenie z czasu kiedy bralam antyki :) pozatym wczoraj sie przytulalam i dzis mialam jaby sluz płodny ale nie rozciagliwy wiec to pewnie pozostałosc żółnieryzków ? i sorki za pytanie ale wiecie wole sie odpytac Jeśli podmyjesz się na zewnątrz to nic się nie stanie, woda ani detergenty nie wchodzą do środka, więc nic się nie wymywa.
    A myć się wewnątrz nie wolno i bez żołnierzyków. Więc w sumie bez znaczenia. :)

    Cytat:
    Napisane przez kees26 (Wiadomość 9167959) Dziewczyny przez cały weekend zastanawiałam się nad kwestią adopcji, czytałam fora, rozmyślałam....i myślę, że nie byłoby dla mnie tragedią, gdybym z różnych przyczyn nie mogła urodzić dziecka.
    Mogłabym zaadoptować jakieś Maleństwo, obdarzyć miłością i stworzyć ciepły dom dzieciątku, które zostało oddane na pastwę losu, pozbawione matczynej miłości...
    Osoby, które mają dzieci i biologiczne i adopcyjne zgodnie twierdzą, że nie ma żadnej różnicy, kocha się tak samo.:ehem:
    Myślę, że ktoś tam na górze tak wszystko zorganizował, aby dzieci z bidula miały szansę trafić do kochających rodzin, dlatego niektórym parom zostaje ta jedna alternatywa - adopcja.

    A co Wy o tym myślicie?
    Ja tej opcji nie rozważam, bo i tak nie miałabym szans. :rolleyes:
    Znajomi się starali kiedyś i... ja nie wiem kto spełnia te wymogi, ale ja na pewno nie. Żadne z nas nie morze rzucić pracy na stałe, mamy tylko dwa pokoje. Przeciwności można mnożyć. :rolleyes: W sumie to nie rozumiem dlaczego moje dziecko może normalnie żyć podczas, gdy my oboje będziemy pracować, a adoptowane już nie... :rolleyes:



    Gizmiatko - 2008-09-28 21:39
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      kropka ! dziekuje za info dotyczace żołniezyków :O własnie zjadalam popcor popilam sokiem i zgaga mnie meczy bleh ! kropka mam pytanko -bede mogła na dniach wkleic zdjecie mojego wykresu - moze cos mi powiesz ...tzn czy on odbrze wygalda itd ? pozdrawiam i ide umyc zeby moze zgada zniknie albo na pewno posmak w buzi ! :cmok:



    KALWI23 - 2008-09-29 05:15
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9166518) Witam :)
    w ten piekny dzionek :) dzis tempka mi skoczyla i to nawet fajnie -choc nawet nie wiem czy dobrze ?

    KALWI23 i co @ sie rozkreciła ? mam nadzieje ze nie ! ze to tylko fasolka sie zagnieździła !
    Gizmiatko @ sie nie rozkręciła, wczoraj było bardzo małe plamienie i tyle, a dzis pełno przezroczystego sluzu...a w ciąży nie mogę być bo zmierzyłam sobie tempke i jest 36,23 :(, mój cykl chyba zwariował



    Gizmiatko - 2008-09-29 07:49
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez KALWI23 (Wiadomość 9175336) Gizmiatko @ sie nie rozkręciła, wczoraj było bardzo małe plamienie i tyle, a dzis pełno przezroczystego sluzu...a w ciąży nie mogę być bo zmierzyłam sobie tempke i jest 36,23 :(, mój cykl chyba zwariował Acha :( hmm może poczekaj jeszcze troche i pozniej zrób ponowny test i idz do gina jesli nic nie pokaze !



    kropka75 - 2008-09-29 07:57
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9174402) kropka ! dziekuje za info dotyczace żołniezyków :O własnie zjadalam popcor popilam sokiem i zgaga mnie meczy bleh ! kropka mam pytanko -bede mogła na dniach wkleic zdjecie mojego wykresu - moze cos mi powiesz ...tzn czy on odbrze wygalda itd ? pozdrawiam i ide umyc zeby moze zgada zniknie albo na pewno posmak w buzi ! :cmok: :ehem: Coś wymyślimy.

    Ja miałam swój wykres wpisać na jakąś stronę, ale żadnej mądrej, nie wymagającej super hiper rejestracji i opłat, w rodzimym języku, nie znalazłam. :rolleyes:



    Gizmiatko - 2008-09-29 08:10
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9175729) :ehem: Coś wymyślimy.

    Ja miałam swój wykres wpisać na jakąś stronę, ale żadnej mądrej, nie wymagającej super hiper rejestracji i opłat, w rodzimym języku, nie znalazłam. :rolleyes:
    ja znalazlam cos takiego http://kalendarzyk.home.pl/index.php

    No ja w sorde wkleje bo w sorde nimy maja zacząc mi sie dni płodne hmm, ale jak mowie jak patrze na to to nie wiem co to ma byc hmm :(



    KALWI23 - 2008-09-29 08:13
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      co do testu to jeszcze nie robiłam go :( po tej tempie wnisokując to nie ma po c o



    Mischoko - 2008-09-29 08:38
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez madziarkapl (Wiadomość 9154178) cześć wszystkim ? Witamy serdecznie nowa uczestniczke naszego watku:)
    Nie martw sie ja jestem tez po poronieniach. Nie mozna tak myslec bo to do niczego nie prowadzi. Zawsze potem bedziesz sie tylko tego najgorszego spodziewac.

    Laski nie wiem co mi jest ale mam bardzo niska tempke i ogolnie czuje sie do bani, Nie zebym chora byla tylo jakos humor mi gdzies zwial i znalezc go nie moge,.....



    KALWI23 - 2008-09-29 08:48
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Dziewczynki powiedzcie mi jakie badania powinnam zrobic, bo chyba do gina sie wybiore jednak i chcialabym wiedziec co i jak.
    Mischoko tez mam niską okresu nie ma i brzuch boli mnie ok 2 tygodnie :(



    Gizmiatko - 2008-09-29 08:55
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      kalwi moja kolezanke tez bolal brzuch przez miesiac poszla do lekarza ten ja do szpitala wysłał tam jej zorbilis zereg badan -az w koncu ktos wpadl na pomysl zorbienia bety i teraz jej córa ma dwa 2 miesiace :)



    Mischoko - 2008-09-29 08:59
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Byloby milo to uslyszec.... nie jest pani chora pani po prostu jest w ciazy.... chyba jeszcze nie dla mnie to marzenie.....



    Gizmiatko - 2008-09-29 09:07
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Wiecie co najprosciej zorbic bete -wtedy sie ma 100% pewnosc chyba ! nie to co test taki domowy ! a pozniej sie zastanwiac co dalej jelsi nie wyjdzie ! ja co prawda nie wiem co i jak mam robic -tzn ja jestem na pocztaku staran ale samą mnie to zacyzna przerażac :(

    pozatym witam wsyztskich w ten piekny dizonek ! :)



    KALWI23 - 2008-09-29 09:13
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Gizmatko u mnie to tez początek :ehem:



    Gizmiatko - 2008-09-29 09:28
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      1 załącznik(i/ów) oto moj wykresik nie wytrzymalam i zamiescialam :) acga tempke mierze w ustach !



    Mischoko - 2008-09-29 09:34
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Wizaz mi strasznie dzis muli nic nie moge napisac ani przeczytac a juz zakrawa na cud cos otworzyc....



    KALWI23 - 2008-09-29 09:43
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      u mnie to samo :mad:



    Gizmiatko - 2008-09-29 09:59
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      spokojnie :) u mnie na szczescie nie ma problemu bynajmniej teraz , wczoraj mi mulio jak nie wiem co ! przed chiwla poszlam na targ wychodze z klatki a tu co widze? cały trawnik przeorany przez dziki !!!!! hihi no i chcialam kupic gacie-ale niestety nie ma tych co sobie zmowilam buuuuu !!!!! za to na obiad frytki kupilam i 5 bananów :) hyhy



    Mischoko - 2008-09-29 10:06
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      No to smacznego mnie wizaz muli jak cholera i najgorzej ze pisze odpowiedzi ja wsiaka pisze sruga to samo no to mi sie nie chce pisac skoro to co napisze znika....



    KALWI23 - 2008-09-29 10:07
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      tez jakis obiadek bym zjadła, a tu do 17tej w pracy:o



    Mischoko - 2008-09-29 10:11
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez KALWI23 (Wiadomość 9176719) tez jakis obiadek bym zjadła, a tu do 17tej w pracy:o Ja tez do piatej a nawet szostej bo jak ja skoncze o piatej to u Was w Pl szosta juz bedzie.... :(



    erysipelothrix - 2008-09-29 10:42
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Witam staraczki!Mam kolejny przykład że szczeniaki i inne małe zwierzaki pomagają w poczęciu!Spotkałam się z przyjaciólką której rodzice 3 miesiące temu kupili sobie pieska, przyjaciólka moja coś przebąkiwała o dziecku ale z powodów zdrowotnych odkładała planowanie na sierpien/wrzesień.I oczywiście już jest w ciaży od razu za pierwszym staraniem!
    I cóż niektóre mają szczęście:)
    A mi w tym miesiący tylko raz wyszła próba w okoliach owulacji,wątpię żeby się udało ale dowiem się za około tdzień!



    Mischoko - 2008-09-29 10:50
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Super nie ma jak pocieszajace wiesci od rana. Wszyscy wkolo tylko nie ja.... Moze kupie sobie szczeniaka? A czy wiesz kochana Erysipelothrix czy to dziala w stosunku do kotow?? bo koty uwielbiam a szczeniaki jakos nie bardzo...



    PatkaM84 - 2008-09-29 10:53
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Mi też wizaż muli jakoś...

    Moje chęci co do mierzenia tempki już opadły :) zaprzestałam :) no trudno, ale chyba i staranka w tym miesiącu będą taki ena pół gwizdka bo musze wyleczyć wszystkie ząbki, a nie wiem czy czasem jakieś znieczulenie by się nie szykowało na to.



    Mischoko - 2008-09-29 11:34
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Co to tu dzis tak pusto.....



    Ania0104 - 2008-09-29 11:37
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Helooo :D
    ale się rozpisałyście ... a u nas na "Próbować do skutku...' jakaś cisz asię zrobiła :confused: ... może mnie też wpiszecie na listę :rolleyes: dzisiaj u mnie 29 dc ... brak jakichkolwiek objawów :confused: chociaz nie wiem czy w tym cyklu była owulacja ... tempki nie mierzę, jajniki bolały naprzemiennie a śluz /nie wiem czy płodny/ pojawił się i znikł :confused:

    Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9158959) ojjjj dlugo by gadac - w skrocie to my chcielismy cywilny dla 40 osob a tesciowa dla 400, ogolnie to o to poszlo , wiecie moj mezus to jedynak i ona chce duuuuuuuuze wesele dla jedynaka a moja mama tak jak i my chce tylko dla najblizszej rodziny ! szkoda gadac mowilam ehhh

    a jelsi bysmy wzieli slub potajmnie to ona by sie nie dozywala do mojego -ja bym tam wytryzmala- no i ogolnie cala rodzina przeciw niemu i mi bybyla :(
    Gizmiatko my też mielismy problema z weselem ... rodzina mojego TŻ-ta jest mała i 1/3 gości była z jego strony a reszta z mojej /bo moja najbliższa rodzina jest duuuuza/ - koszty dzieliliśmy proporcjonalnie do gości :rolleyes:
    a z teściową lepiej nie zadzierać :D

    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9153737) Wredne cholery no. :D
    Śliczne futrzaki. :)
    Tak, mam więcej, sztuk dwa, kotkę lat 4 i kocurka lat 3. :) Dwa diablątka, ale przekochane. :D

    Ale z tej okazji to się TŻ'owi horrory śnią. :) Wczoraj mu się śniło, że nasz kocur położył się na dziecku i je lizał. Dodam, że kocur waży 6kg i ma manię kładzenia się na kimś, a liże do bólu. :rolleyes:
    a jakiś rasowy ten kocurek? 6 kilo to sporo :eek:
    kocham koty, ale mój TŻ uczulony ... no ale wczoraj przekonałam go! :jupi: i jak tylko wybydujemy domek to będę miała kota - nie wiem dlaczego ale on chce kotkę :D



    kropka75 - 2008-09-29 11:41
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9176442) oto moj wykresik nie wytrzymalam i zamiescialam :) acga tempke mierze w ustach ! Mocno Ci się waha ta temp. Mierzysz o stałej porze?
    Ciekawe co się stanie w następnym tygodniu, bo teraz to wygląda niepewnie, jeśli będzie tak dalej może być problem z interpretacją i określeniem owu.
    Ale moje kiedyś też tak wyglądały, więc na pewno nie świadczy to o żadnych problemach fizjologicznych czy chorobach - od razu uspokajam. :)

    Nie wiem jak jest z pieskami. :) Do moich rodziców pies trafił, gdy mama już była w ciąży. :D

    Tu na Śląsku mówi się, że jak Bóg jedno zabierze, to inne da, no i odwrotnie. Dziwnie się wokół sprawdza. Koledze z pracy wykluwa się dziecko, wczoraj zmarł jego dziadek. Drugiemu zmarł teść i zaraz potem okazało się, że obie córki w ciąży.
    Ja pochowałam dziadka przed miesiącem... może i mnie coś przyniesie. :rolleyes:



    Mischoko - 2008-09-29 11:49
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cos w tym jest..... jak mojemu pierwszemu mezowi ojciec zmarl to potem jego bratowa spodziewala sie synka.... ja nie chce nikogo pochowac ale dzieciatko bym bardzo chciala....



    Ania0104 - 2008-09-29 12:02
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9177579) Cos w tym jest..... jak mojemu pierwszemu mezowi ojciec zmarl to potem jego bratowa spodziewala sie synka.... ja nie chce nikogo pochowac ale dzieciatko bym bardzo chciala.... dokładnie! ja straciłam już dwuch dziadków i nic ... nie chciałabym nikogo stracic zeby tylko być w ciąży :nie:



    kropka75 - 2008-09-29 12:08
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9177579) Cos w tym jest..... jak mojemu pierwszemu mezowi ojciec zmarl to potem jego bratowa spodziewala sie synka.... ja nie chce nikogo pochowac ale dzieciatko bym bardzo chciala.... To nie chodzi o to by kogoś chować, aby być w ciąży. Jeno o rekompensatę natury. Bóg wziął, Bóg dał. Tak to leciało zdaje się.
    Nie ma związku z chęcią posiadania dziecka, ani z tym, że aby zaskoczyć trzeba kogoś pochować. Nie znaczy też, że po każdej stracie musi być dziecko. Taka luźna myśl, kiedyś tam narodzona. Nie nadinterpretujmy. ;)

    Cytat:
    Napisane przez Ania0104 (Wiadomość 9177474) Gizmiatko my też mielismy problema z weselem ... rodzina mojego TŻ-ta jest mała i 1/3 gości była z jego strony a reszta z mojej /bo moja najbliższa rodzina jest duuuuza/ - koszty dzieliliśmy proporcjonalnie do gości :rolleyes:
    a z teściową lepiej nie zadzierać :D
    A tam, nie zadzierać. :D
    W moim odczuciu ślub jest dla młodych i ma tak wyglądać jak oni chcą.

    W moim wyobrażeniu ślub wiązał się z zupełnym brakiem mojej chrzestnej. Tak chciałam i koniec. Dla mojego TŻ ślub oznaczał brak jego matki. Nikt tu nic nie miał do gadania.

    Cytat:
    Napisane przez Ania0104 (Wiadomość 9177474) a jakiś rasowy ten kocurek? 6 kilo to sporo :eek:
    kocham koty, ale mój TŻ uczulony ... no ale wczoraj przekonałam go! :jupi: i jak tylko wybydujemy domek to będę miała kota - nie wiem dlaczego ale on chce kotkę :D
    Nie rasowy, a gruby. :D Dachowiec, klasycznie pręgowany, tzw. marmur. :)

    Nie przekonuj uczulonego męża do kota, mąż się rozkicha, dostanie astmy i będzie tragedia, zwłaszcza dla kota. :( Sprawdź jak on reaguje na czyjeś koty, niech pobędzie w ich towarzystwie, pogłaszcze, potrzyma na kolanach, zobaczysz jak wygląda sprawa.



    Mischoko - 2008-09-29 12:18
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9177776) W moim wyobrażeniu ślub wiązał się z zupełnym brakiem mojej chrzestnej. Tak chciałam i koniec. Dla mojego TŻ ślub oznaczał brak jego matki. Nikt tu nic nie miał do gadania. Dla mnie moj slub mial byc zupelnie inny (drugi slub oczywiscie) chcialam spotkanie obiad w knajpce kwiaty suknie itd. Moze to glupie ale chcialam. Dla mojego meza slub zycie i wszelkie kontakty z rodzina ograniczaja sie do mojej strony rodziny. Wg mojego meza on nie ma ani matki ani ojca ani siostry ani szwagra ani siostrzenca w drodze.... A slub, no coz bylam ja i on i moi rodzice w formie swiadkow. A po slubie on pojechal do kumpla a ja do dentysty.... No coz tak to jest jak sie jest tydzien w PL i w miedzyczasie chce zaplanowac takie cus.... Moze kiedys przyjdzie czas i to sie zmieni - choc wiem ze dla niego papierek nic nie znaczy. A tym bardziej tego typu wydatki....



    KALWI23 - 2008-09-29 12:30
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      strasznie tu dzis pusto :confused:

    Yolanda co u Ciebie widze, że czystasz a nic nie piszesz



    Mischoko - 2008-09-29 12:37
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Wszedzie dzis pusto na kazdym z moich zasubskrybowanych watkow nie wiem czemu....



    kulbit - 2008-09-29 12:41
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9177513) Tu na Śląsku mówi się, że jak Bóg jedno zabierze, to inne da, no i odwrotnie. Dziwnie się wokół sprawdza. Koledze z pracy wykluwa się dziecko, wczoraj zmarł jego dziadek. Drugiemu zmarł teść i zaraz potem okazało się, że obie córki w ciąży.
    Ja pochowałam dziadka przed miesiącem... może i mnie coś przyniesie. :rolleyes:

    Podoba mi sie to! :ehem:
    I coś w tym chyba jest.. sama tego doświadczyłam choc moze mniej ekstremalnie.. miesiac przed śmiercia mojej mamy poznałam mojego męża.. gdyby nie on nie wiem w ogóle jak bym to przetrwała..



    Gizmiatko - 2008-09-29 12:54
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Ania0104 musis zpodac imie, wiek, skad jestes, kory to cykl i kiedy ostania@ to wtedy ciebie wciagne na liste :)

    co do szczeniaczka to ja mam jednego hihi od 3 miesiecy tzn teraz juz ma 4 miesiace -ale to juz chyba nie szczeniak ? w sumie zdecydowalismy sie na dziecko jak juz piesiek byl hmm moze cos w tym jest ?

    Kropka hmm nie wiem jak to z tym ze jedno Bóg daje a drugie odbiera -u mnie sie to jakos nie sprawdza a rodzinka sie powieksza ze ło ho ho . Choc zona mojego "mezusia" kuzyna albo inaczej mojego tz kuzyna zona byla w ciazy i jej babcia zmarła hmmm
    dzieki z ainterpretacje -no wlasnie nie wiem co mam myslec -chyba w tym miesiacu czyli cyklu bede brala pod uwage sluz i ewentualne bole jajnikow ?

    Mischoko chyba z kotami to tez dziala ? mnie sie wydaje ze to działa w ten sposob ze ludzi nie skupiaja sie na ciazy ale na nowym życiu w domku ?! A wszedzie pusto bo wizaz muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuli ze ho ho !!!



    kropka75 - 2008-09-29 12:55
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9178047) Wszedzie dzis pusto na kazdym z moich zasubskrybowanych watkow nie wiem czemu.... No jakoś tak trochę pusto...

    Ale mnie się chwilowo pisać odechciało po dzisiejszej lekturze "próbować do skutku". :( Po przeczytaniu komentarzy dziewczyn na temat rozczarowań kobiet po urodzeniu nie tej oczekiwanej płci dziecka i w ogóle na temat tych oczekiwań przyszłych matek, poczułam się jakby mi ktoś w ryj dał. :(

    Cytat:
    Napisane przez kulbit (Wiadomość 9178082) Podoba mi sie to! :ehem:
    I coś w tym chyba jest.. sama tego doświadczyłam choc moze mniej ekstremalnie.. miesiac przed śmiercia mojej mamy poznałam mojego męża.. gdyby nie on nie wiem w ogóle jak bym to przetrwała..
    No to chwała temu na górze, czy kto tam nad tym czuwa za taki stan rzeczy. Oczywiście mam na myśli poznanie męża, nie śmierć mamy. :cmok:



    kulbit - 2008-09-29 12:56
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9178240) No to chwała temu na górze, czy kto tam nad tym czuwa za taki stan rzeczy. Oczywiście mam na myśli poznanie męża, nie śmierć mamy. :cmok: Wiem kochana co masz na mysli:cmok:



    Mischoko - 2008-09-29 12:58
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9178240) No jakoś tak trochę pusto...

    Ale mnie się chwilowo pisać odechciało po dzisiejszej lekturze "próbować do skutku". :( Po przeczytaniu komentarzy dziewczyn na temat rozczarowań kobiet po urodzeniu nie tej oczekiwanej płci dziecka i w ogóle na temat tych oczekiwań przyszłych matek, poczułam się jakby mi ktoś w ryj dał. :(
    Chyba zartujesz? odsubskrybowalam ten watek juz dawno jakos nie umialam sie znalezc..... ale nie rozumiem tego to fakt tez chcialabym corke ale czy to cos zmieni ze bedzie syn? nic bede go rownie mocno kochac wazne by byl / byla zdrowy/a i radosny i oby byl pociecha dla nie na stare lata bo spelnieniem marzen bedzie na pewno....



    kulbit - 2008-09-29 13:02
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Trudno oceniac.. ale ja w swoim otoczeniu nie spotykam się z takimi oczekiwaniami.. jedyne oczekiwanie to zdrowe dziecko! :ehem:



    kropka75 - 2008-09-29 13:04
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9178278) Chyba zartujesz? odsubskrybowalam ten watek juz dawno jakos nie umialam sie znalezc..... ale nie rozumiem tego to fakt tez chcialabym corke ale czy to cos zmieni ze bedzie syn? nic bede go rownie mocno kochac wazne by byl / byla zdrowy/a i radosny i oby byl pociecha dla nie na stare lata bo spelnieniem marzen bedzie na pewno.... Mnie się zrobiło przykro w dokładnie odwrotnym kontekście.

    Są kobiety, które płaczą, bo nie syn, nie córka, w tamtym wątku zostały tak ogólnie pojechane. A ja dokładnie wiem jak to jest i wzięłam to trochę do siebie. Płakałam po urodzeniu mojego brata. Nie znaczy to, że go nie kocham. Szybko się przestawiłam, pokochałam i wychowywałam skubańca. Nie zmienia to faktu, że miała być dziewczynka, a moje rozczarowanie w pierwszej chwili było duże.

    Moja ciotka po urodzeniu trzeciego syna wpadła w lament. Dzieci kocha wszystkie, za miesiąc już pewnie nie pamiętała o co jej chodziło, ale marzyła o córce, a ja jej się wcale nie dziwię.

    Itd. itd. :rolleyes:

    Cytat:
    Napisane przez kulbit (Wiadomość 9178333) Trudno oceniac.. ale ja w swoim otoczeniu nie spotykam się z takimi oczekiwaniami.. jedyne oczekiwanie to zdrowe dziecko! :ehem: Mam Ci się jeszcze raz przedstawić? ;)



    kulbit - 2008-09-29 13:16
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9178348) Mam Ci się jeszcze raz przedstawić? ;) Powiem tak.. mam cos takiego ze wolałabym miec córke niz syna.. ale to nie jest myslenie typu jak by był syn to tragedia..



    kropka75 - 2008-09-29 13:33
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kulbit (Wiadomość 9178458) Powiem tak.. mam cos takiego ze wolałabym miec córke niz syna.. ale to nie jest myslenie typu jak by był syn to tragedia.. Wg mnie dla większości tych kobiet, nie jest to tragedia. Jest natomiast zaskoczenie, pewnie ukłucie żalu, do tego burza hormonalna i nastawianie przez 9 mcy też robi swoje. Więc łzy mnie wcale nie dziwią.



    Mischoko - 2008-09-29 13:34
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9178348) Mnie się zrobiło przykro w dokładnie odwrotnym kontekście.

    Są kobiety, które płaczą, bo nie syn, nie córka, w tamtym wątku zostały tak ogólnie pojechane. A ja dokładnie wiem jak to jest i wzięłam to trochę do siebie. Płakałam po urodzeniu mojego brata. Nie znaczy to, że go nie kocham. Szybko się przestawiłam, pokochałam i wychowywałam skubańca. Nie zmienia to faktu, że miała być dziewczynka, a moje rozczarowanie w pierwszej chwili było duże.

    Moja ciotka po urodzeniu trzeciego syna wpadła w lament. Dzieci kocha wszystkie, za miesiąc już pewnie nie pamiętała o co jej chodziło, ale marzyła o córce, a ja jej się wcale nie dziwię.
    Ja to rozumiem mam sasiadow w Pl ktorzy maja osmioro dzieci. Dziewiate sie urodzilo. Mysleli ze bedzie chlopiec ale nie. Dziewiata dziewczynka.....

    Cytat:
    Napisane przez kulbit (Wiadomość 9178458) Powiem tak.. mam cos takiego ze wolałabym miec córke niz syna.. ale to nie jest myslenie typu jak by był syn to tragedia.. Mysle tak samo choc wolalabym coreczke jak bedzie synek tez nie bedzie tragedii. Byleby juz bylo....



    kulbit - 2008-09-29 13:39
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9178650) Wg mnie dla większości tych kobiet, nie jest to tragedia. Jest natomiast zaskoczenie, pewnie ukłucie żalu, do tego burza hormonalna i nastawianie przez 9 mcy też robi swoje. Więc łzy mnie wcale nie dziwią.
    O i tu sie z Tobą zgodzę:ehem: mnie tez nie dziwi.
    Zresztą kurcze dla jednej marzeniem jest byc w ciązy w ogóle, dla drugiej jest marzeniem mieć córkę! I co? I kazdy ma prawo do swoich marzeń.. mnie to nie bulwersuje..



    Mischoko - 2008-09-29 14:09
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Powiem wam ze w tym kontekscie rozumiem nastawieni tych mam i rozczarowanie w oczach....




    dra - 2008-09-29 15:48
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      witam i ja
    o widze,ze kropka sie zle poczula,nie chcialam tam cie urazic,ani nic i nawet tak nie mysl,ale ja po stracie zmienilam wiele moich zdan,a tam napisalam to co mysle i nie chcialam cie urazic
    marzyk kazdy moze,pewnie psychika tez odgrywa rola,mozna to jakos zrouzmiec jakos

    ja kiedys tez marzylam tylko o synu,corka jakby byla ok ,ale odkąd poronilam zdanie zmienilam
    płec dla mnie juz wazna nie jest tylko zdrowie



    yolanda9 - 2008-09-29 15:53
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez KALWI23 (Wiadomość 9177981) strasznie tu dzis pusto :confused:

    Yolanda co u Ciebie widze, że czystasz a nic nie piszesz
    Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9178224) A wszedzie pusto bo wizaz muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuli ze ho ho !!! ano właśnie!!:( w pracy niby próbuje wejść na wizaż...ale stronki nie wczytują się do końca :( nie ma nawet jak sie do dyskusji podłączyć...



    erysipelothrix - 2008-09-29 16:02
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Mischoco nie ma znaczenia gatunek zwierzątka tylko to że jest malutkie wymaga opieki, jestbezbronne itd.Wtedy właśnie zauważyłam że włącza się instynkt.
    A co do narodzin i śmierci, to u mnie w rodzinie zawsze następuje pewna wymiana ktoś umiera, ktoś się rodzi, dlatego jak będę w ciąży to trochę się obawiam co będzie dalej, tym bardziej że mam w rodzinie bardzo chorą osobę!



    Gizmiatko - 2008-09-29 17:13
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Witam ! szczerze mowiac przezylam szok jak was cyztalam, nie wiem czy bym płakała bo dziecko rodzi sie nie tej płci ? hm w sumie juz chyba w miesiacu idzie sie dowedziec co bedzie . Nie wiem ja chce dziecko i nie wazne jakiesj płcy byle zdrowe bylo. Jka bedzie syn to fajnie jak dziewczyna tez fajnie grunt ze bede nosic po sercem i grunt ze w koncu bedzie dropsik uroczy :)pozdrawiam kochaniutkie



    BASIA3333 - 2008-09-29 17:36
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9172461) a ile dni sie spoźnia @ ? moze idz sobie zorbic test na bete -wtedy bedzie wszystko jasne ! jutro chyba sa czynne laboratoria No właśnie nie zabardzo mam czas iść na badania . Koniec miesiąca jest u nas w pracy bardzo ciężki, A potem na poczatku nastepnego trzeba wyjść z tego co się zawaliło na koniec poprzedniego.
    Musze poczekać, ale jak nie będzie do soboty to tak czy siak trzeba będzie iść do lekarza zobaczyć z kąd się bierze takie duże opóźnienia.
    A tak a'prpos widzę ,że tu zyce kwitnie raczej w godzinach południowych. :).Ja w pracy nie mam czasu na zaglądanie na te swoje stronki, pozostają mi wieczorki o ile wcisnę się przed mężusiem :)



    BASIA3333 - 2008-09-29 17:38
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      zapomiałam napisać. Zazwyczaj cykle miałam od 26 do 31 dni , a dziś jest 36 dzień



    Gizmiatko - 2008-09-29 18:26
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Basia -a moze to ciąza ! ? wiesz tsty nie zawsze wychodza !! :) ja trzymam kciuki :kciuki:

    tak -zycie tu kwaitnie popołudniami ! dziewczyny siedza na kompach i pisza :) a wieczorami jest czas na nadrabianie zaległosci :) no ja tak bede robic od srody bo zaczynaja sie studia !!



    Ania0104 - 2008-09-29 20:00
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9177776) A tam, nie zadzierać. :D
    W moim odczuciu ślub jest dla młodych i ma tak wyglądać jak oni chcą.

    W moim wyobrażeniu ślub wiązał się z zupełnym brakiem mojej chrzestnej. Tak chciałam i koniec. Dla mojego TŻ ślub oznaczał brak jego matki. Nikt tu nic nie miał do gadania.

    Nie rasowy, a gruby. :D Dachowiec, klasycznie pręgowany, tzw. marmur. :)

    Nie przekonuj uczulonego męża do kota, mąż się rozkicha, dostanie astmy i będzie tragedia, zwłaszcza dla kota. :( Sprawdź jak on reaguje na czyjeś koty, niech pobędzie w ich towarzystwie, pogłaszcze, potrzyma na kolanach, zobaczysz jak wygląda sprawa.
    tez tak myśle - ślub jest dla młodych i wszystko powinno wyglądać tak jak oni tego chcą !!! :ehem: .... no a z teściową róznie bywa :D
    Co do kotów to jedengo juz mamy w domu ... tylko że mieszka na dole a my na górze ... ogólnie to TŻ nie kicha dopóki go nie głaska i nie dotyka :rolleyes: czyli jest dobrze :D



    Zuziunia - 2008-09-29 20:04
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cześć laski...dawno Was nie czytałam.

    Idę spać, boli mnie znowu głowa ale nie tak mocno jak wczoraj.
    Myślałam że to zatoki, ale teraz nie boli tam gdzie zatoki, chyba przewiana jestem.

    Kropko daleko mieszkasz od Rudy?



    kropka75 - 2008-09-29 20:08
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Zuziunia (Wiadomość 9183916) Kropko daleko mieszkasz od Rudy? Ano kawałek jest, jeszcze całe Zabrze nas dzieli. :)



    Zuziunia - 2008-09-29 20:12
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9183976) Ano kawałek jest, jeszcze całe Zabrze nas dzieli. :) Je te strony bardzo lubię..takie smoluchy...
    całe wakacje spędzałam u babci w Rudzie :ehem: moi wujkowie pracują na KWK Śląsk, z tym że jeden na dole, drugi na nastawni.

    Juz nie mogę sie doczekac kiedy odwiedzę te strony i w jakis spośób Ciebie Kropko bo pewnie sie spotakmy :jupi:

    A zeby nie robic OT to mojego małża nie ma i ze staranek dzisiaj nici, to nic jutro będą :D

    Dobranoc wszystkim :cmok:



    Ania0104 - 2008-09-30 07:46
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Dzien dobry!!!! :cmok:
    a co tu wszyscy śpią jeszcze??? :eek:



    Gizmiatko - 2008-09-30 08:11
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      dzień dobry :) melduje sie :) Dzis pochmurno, no i ostani dzien jestem tak wczesnie na kompie, bo zacyzna sie skzola. Dzis tempka wynosi 36,38 !
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • czterowers.keep.pl



  • Strona 13 z 60 • Znaleziono 4740 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60

    Design by flankerds.com