Menu
menu      Zakupy na strawberrynet.com - kolorówka część VI
menu      Wyretuszować Ci fotkę? Przerobić zdjęcie? Część V
menu      Styl American Girl część V
menu      Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V
menu      Koziorożce, łączmy się część 3 :)
menu      ZBIORCZY:Składy kosmetyków - pomoc w ich rozszyfrowywaniu cz.III
menu      Suknia marzeń cz. III
menu      Tak lub nie cz III
menu      Dżinsy,bolerka,tuby,dodat ki...u Kasiuni(Duże i Małe Rozmiary)Lipiec/Sierpień 2008
menu      Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lidka.xlx.pl
  • Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III





    Gizmiatko - 2008-11-03 16:49
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9573025) Gizmiatko, ja Ci napisze tylko tyle nie dalej niz pol roku temu przerabilam dokladnie to samo - nie uwazam ze to jest metoda ale ja sie tak poklocilam z moim mezem ze szok - walizke spakowalam a potem ja sorry za slowo "rozpieprzylam" na srodku pokoju i powiedzialam ze tam gdzie ide ciuchow nie potrzebuje i szczerze mowiac juz byla w drodze na stacje.... czulam sie jakby mnie ktos kijem bejsbolowym potraktowal tez mysslam ze chcemy oboje a ngale wyszlo ze ja mam "parcie" ze ja go "cisne" ze o niczym innym nie mowie i ze on sie czuje cyt jak byk rozplodowy..... bylo ciezko.... po kilku tygodniach moich placzow (nie o to by sie zlitowal ja po prostu nie umialam sie pogodzic z tym) sam zaczal rozmowe.... przegadlismy chyba 7-8 godzin.... ustalilismy ze co bedzie to bedzie ze bedziemy sie starac ale nie bedziemy plakac i naciskac sie wzajemnie.... a wczorja ja bylismy w centrum to ja ci powiem ze przylaapalam go jak sie obejrzal za taka mala dziewczynka malutka moze miala 3-4 latka zagapil sie na nia ze szok a ja stalam i sie poryczalam.... ja jak widze małe dzieci to tez mi sie łza w oku kręci , moj czasem tak zerka na dzieci ale dla niego mogłby ich nie byc.
    Wiesz ja znim rozmawiam , pakowac sie nie zamierzam, zresztą zawsze uwazałam ze rozmowa jest najwazniejsza , rozmawiam z nim nawet niedawno mielsimy rozmowe , niby oboje chcemy , ale on jak to powiedział jemu czasem sił nie starcza. Mowi ze za duzo ma na głowie, ze dom praca no i mnie (tego ze mnie to nie powiedział) ale ja wiem ze ja tez jestem ciezarem -nie dosc ze z nim mieskzam to jeszcze nie płace za nic bo nie mam z czego. No i wiecie jak to kazdy facet ma on za punkt honoro fakt utrzymania tego wsyztskiego w ryzach !
    moze przeraza go fakt ze bedzie kolejny obowiazek i w ogole ? nie wiem nie chciał powiedziec.

    Cytat:
    Napisane przez dra (Wiadomość 9573662) gizmiatko rozmowa jest potrzebna
    nie wolno naciskac,my z tz tez mielismy trudne sytlacje,ale dalismy rade on nie chcial,ale czekalam doczekalam sie :),no i oczywiscie czerpac przyjemnosci z seksu,ja powiem szczerze,ja co 2 dni nie uprawiam seksu,bo wiem,ze tż to wkurza,ze musi byc na zawolanie
    Nie no nie naciskam , bo wiem jak sie to skonczyc moze zebede miala dwoje dzieci męza i dziecko kotrym usługiwac bede musiala itd -wiem rozmowa podstawa, ona czasem nie zdaje sobie chyba sprawy z tego jak to jest poważne dla mnie

    ja myślalam ze jak sie bedziemy kochac co drugi dzien to bedzie wieksze prawdopodobienstwo niz przy kochaniu co dzien trzeci lub jakos tak, ale ogolnie sytuacja jest taka ze dzis mam 15 dzien cyklu i nawet jelsi bysmy sie przytulali to chyba i tak z apoźno na cokolwiek przy 28-29 dniu cyklu
    Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9574333) ja tez przy pierwszym myslalam ze to juz na amen nawet tak w kosciele powiedzialam a wyszlo jak wyszlo ale drugi na zaboj nie oddam :) Hmmm Ja nie wiem czy to ten na wieki -nigdy nic nie wiadomo. czasem ciesze sie ze sie nie pobralismy..wydaje mi sie ze jak sie pobierzmey to wszytsko przestanie istaniec miedzy nami ze sie pogorszy ..nie wiem czasami sie boje.
    Wczoraj ogladam sex w wielkim miescie (film)no i sie poryczałam . Zreszta do teraz jak sobie pomysle trzyma mnie dołku i ryczeć sie chce




    Mischoko - 2008-11-03 17:01
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9574805) ja jak widze małe dzieci to tez mi sie łza w oku kręci , moj czasem tak zerka na dzieci ale dla niego mogłby ich nie byc.
    Wiesz ja znim rozmawiam , pakowac sie nie zamierzam, zresztą zawsze uwazałam ze rozmowa jest najwazniejsza , rozmawiam z nim nawet niedawno mielsimy rozmowe , niby oboje chcemy , ale on jak to powiedział jemu czasem sił nie starcza. Mowi ze za duzo ma na głowie, ze dom praca no i mnie (tego ze mnie to nie powiedział) ale ja wiem ze ja tez jestem ciezarem -nie dosc ze z nim mieskzam to jeszcze nie płace za nic bo nie mam z czego. No i wiecie jak to kazdy facet ma on za punkt honoro fakt utrzymania tego wsyztskiego w ryzach !
    moze przeraza go fakt ze bedzie kolejny obowiazek i w ogole ? nie wiem nie chciał powiedziec.

    Nie no nie naciskam , bo wiem jak sie to skonczyc moze zebede miala dwoje dzieci męza i dziecko kotrym usługiwac bede musiala itd -wiem rozmowa podstawa, ona czasem nie zdaje sobie chyba sprawy z tego jak to jest poważne dla mnie

    ja myślalam ze jak sie bedziemy kochac co drugi dzien to bedzie wieksze prawdopodobienstwo niz przy kochaniu co dzien trzeci lub jakos tak, ale ogolnie sytuacja jest taka ze dzis mam 15 dzien cyklu i nawet jelsi bysmy sie przytulali to chyba i tak z apoźno na cokolwiek przy 28-29 dniu cyklu

    Hmmm Ja nie wiem czy to ten na wieki -nigdy nic nie wiadomo. czasem ciesze sie ze sie nie pobralismy..wydaje mi sie ze jak sie pobierzmey to wszytsko przestanie istaniec miedzy nami ze sie pogorszy ..nie wiem czasami sie boje.
    Wczoraj ogladam sex w wielkim miescie (film)no i sie poryczałam . Zreszta do teraz jak sobie pomysle trzyma mnie dołku i ryczeć sie chce

    wiem ja tez sie rozwiodlam a myslalam ze ten pierwszy to juz na zawsze na amen nawet amen powiedzialam w kosciele i dupa/// wyszlo jak wyszlo.... ale nie dawaj sie , my tu wszystkie z toba :)



    Gizmiatko - 2008-11-03 18:12
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9574987) wiem ja tez sie rozwiodlam a myslalam ze ten pierwszy to juz na zawsze na amen nawet amen powiedzialam w kosciele i dupa/// wyszlo jak wyszlo.... ale nie dawaj sie , my tu wszystkie z toba :) dziekuje za wsparcie :)



    dra - 2008-11-03 18:22
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      gizmiatko jeszcze zmieni zdanie i bedziesz sie cieszyc ze staranek :)
    ja po poronieniu nie chcialam,tż chcial,pozniej na odwrót tż długo długo nie chcial,dołowałam sie,a teraz oboje chcemy :) i staramy sie :)
    i nie smuc sie głowa do góry skarbie :)




    Nika1980 - 2008-11-03 19:01
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Gizmiątko, poczytałam wszystkie wypowiedzi Twoje i dziewczyn. Myślę, że mają rację. Wszystko się ułoży, najważniejsze to porozmawiać.
    Niestety faceci już tacy są- ciężko im o emocjach mówić, może on się naprawdę martwi tak po prostu o całą życiową sytuację...a może martwi się, że nie stanie na wysokości zadania ( w sensie zafasolkowania...) Faceci mają różne lęki i bardzo trudno im je wyartykułować, szczególnie jeśli czują sie do muru przyparci ( nawet jeśli nie są przyparci do tego muru) Nie wiem ile Twoj TŻ ma lat, ale myślę, że z wiekiem to czasem im łatwiej przychodzi. Mój mąż ma 39 lat i nadal czasem mamy spięcie na linii komunikacji ( i to nie wynika z tego, że rozmawiamy czasem w trzech językach) - po prostu on nie umie wyrazić co w nim siedzi a ja nie umiem wytrzymać że coś dzieję się w jego głowie poza mną- no i jest nieporozumienie. A ja jestem jedna wielka pani emocja więc do tego wybucham często.
    Wiem, ze teraz Ci się wydaje , że wszystko przepadło bo ten cykl zmarnowany. Rozumiem jak Ci ciężko...ja po pierwszym cyklu starań miałam nadpęknięte serce ( głupie to było ale tak było)
    Weź głeboki oddech daj mu troszkę czasu i namów na rozmowę. Będę trzymać kciuki.

    Mischoko, za Ciebie też trzymam kciuki bardzo bardzo

    I za całą resztę :ehem:



    DDosiek - 2008-11-03 19:22
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Nika1980 (Wiadomość 9577151) Gizmiątko, poczytałam wszystkie wypowiedzi Twoje i dziewczyn. Myślę, że mają rację. Wszystko się ułoży, najważniejsze to porozmawiać.
    Niestety faceci już tacy są- ciężko im o emocjach mówić, może on się naprawdę martwi tak po prostu o całą życiową sytuację...a może martwi się, że nie stanie na wysokości zadania ( w sensie zafasolkowania...) Faceci mają różne lęki i bardzo trudno im je wyartykułować, szczególnie jeśli czują sie do muru przyparci ( nawet jeśli nie są przyparci do tego muru) Nie wiem ile Twoj TŻ ma lat, ale myślę, że z wiekiem to czasem im łatwiej przychodzi. Mój mąż ma 30 lat i nadal czasem mamy spięcie na linii komunikacji ( i to nie wynika z tego, że rozmawiamy czasem w trzech językach) - po prostu on nie umie wyrazić co w nim siedzi a ja nie umiem wytrzymać że coś dzieję się w jego głowie poza mną- no i jest nieporozumienie. A ja jestem jedna wielka pani emocja więc do tego wybucham często.
    Wiem, ze teraz Ci się wydaje , że wszystko przepadło bo ten cykl zmarnowany. Rozumiem jak Ci ciężko...ja po pierwszym cyklu starań miałam nadpęknięte serce ( głupie to było ale tak było)
    Weź głeboki oddech daj mu troszkę czasu i namów na rozmowę. Będę trzymać kciuki.

    Mischoko, za Ciebie też trzymam kciuki bardzo bardzo

    I za całą resztę :ehem:

    A ja za Twoje niedlugie testowanie dla upewnienia się :rolleyes:



    fleurdelacour - 2008-11-03 19:40
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9570884) nie ogolnie nie jest zle ale ja mieszkam w maly miasteczku dosc zaleznym od Hondy gdzie pracuje moj malz a sama pracuje w firmie z nia kooperujacej. Mysle ze bedzie dobrze ale male ryzyko jest zawsze. Przeciez nie zwolnia Anglikow co pracuja tu "cale zycie" i Japonczykow ktorzy stworzyli te firmy tylko obcokrajowcow a Polakow to jakos specjalnie nikt nie lubi bo pracujemy ciezko i wydajnie i nie narzekamy nie to co Angole..... Ale sie ozbaczy:) Mma kuzynke w Londynie mowi tez ze jest problem bo budowlanka stanela raz ze zima a drugi raz ze mimo olimpiady nie ma zlecen.... a jak nie ma w budowlance to nigdzie nie jest rozowo.....

    nie dziekuje :) co ma byc to bedzie....

    trzymam sie tego kurczowo ze jak bedzie tak bedzie ale bedzie jakos na pewno ! :) dzieki ze jestescie :)
    no nie jest rozowo, u mojego tz wolnili dzis 50 osob. ale ja sie nie martwie. moja dewiza jest, nie taka praca to inna. sama juz chyba siodma prace czy osma mam w ciagu 2 lat. grunt sie nie poddawac. miasto mozna zmienic. kraj tez. moj tz sugeruje kanade, ja przychylniej zerkam na norwegie.
    a poza tym, znam taka parke z rocznym dzidziusiem, co ona nie pracuje wcale, a jej tz dwa dni w tygodniu (z lenistwa) i jeszcze splacaja mortgage'a i dobrze im sie wiedzie... na zapomogach.

    wiec glowa do gory



    Nika1980 - 2008-11-03 19:51
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez fleurdelacour (Wiadomość 9577929) no nie jest rozowo, u mojego tz wolnili dzis 50 osob. ale ja sie nie martwie. moja dewiza jest, nie taka praca to inna. sama juz chyba siodma prace czy osma mam w ciagu 2 lat. grunt sie nie poddawac. miasto mozna zmienic. kraj tez. moj tz sugeruje kanade, ja przychylniej zerkam na norwegie.
    a poza tym, znam taka parke z rocznym dzidziusiem, co ona nie pracuje wcale, a jej tz dwa dni w tygodniu (z lenistwa) i jeszcze splacaja mortgage'a i dobrze im sie wiedzie... na zapomogach.

    wiec glowa do gory

    rety , no to mają życie jak w madrycie :rolleyes: a że im się nie nudzi... ale to prawda- nie wolno się poddawać, jeśli jest ciężko znaczy że wkrótce będzie lepiej.

    Cytat:
    Napisane przez DDosiek (Wiadomość 9577574) A ja za Twoje niedlugie testowanie dla upewnienia się :rolleyes: Jejku, DDosiek dzięki Ci bardzo. :cmok: staram sie skupiać na kłopotach innych żeby nie mysleć o sobie.
    Mój mąż wysłałam dziś sms treści : hoe gaat het met kruimeltje? ( jak się miewa kruszynka) bardzo mnie wzruszył. Próbujęsię nie przyzwyczajać do tej mysli , póki niejestem 100 % pewna ale...chyba już i tak się przyzywczaiłam labo zaczynam przynajmniej. Jak powiedział mi mąż dziś przy obiadku : oboje mamy intuicję..

    Ja trzymam kciuki za Twoje leczenie przydatków ( dobrze pamiętam??? ) no i za staranka które się wkrótce zaczną :rolleyes:



    Gizmiatko - 2008-11-03 20:04
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      witam :cmok:

    no juz dosc o mnie :) jeszcze raz dziekuje za wsparcie i tyle dobrych rad :)

    Nika kiedy testowanko ? wiem ze tam cos niesmiało sie pojawiało ale wiesz pewni musimy byc :-) no i bylas zoabczyc czy u was idzie gdzies krew oddac?

    :kciuki: :magia: :kciuki: :magia: :kciuki: :magia: :kciuki:

    Uwaga ! w związku z duza ilosciów postów ,czesem gubi sie wiadomośc o zmienie dat, dlatego uprasza sie :ehem: o pisanie do Mnie :ehem: na priv wiaodmosc o zmienie dat czy rotacji na listście :)

    A po niżej nasza lista :) kurcząca sie wciąż ;-)

    sweetpinky - (Martyna, 24 lata, Radom) , staranka zawieszone

    Gizmiatko - (Kasia, 25lata, ślask),staranka zawieszone

    kropka75 - (Sylwia, 33 lat, Gliwice),staranka zawieszone

    amarylis29 - (Marta, 29lat, Poznań) , cykl 2, last @ 1.10

    Eleonorka947 - (Aneta, 26 lat, W-wa), cykl 2,last@ 5.10

    yolanda9 - (Jola, 27 lat, Pomorze) cykl 3, last @ 05.10

    Nika1980 - (Dominika, 28 lat, Rotterdam) cykl 2, last @ 6.10

    Equita - (Maja, 29 lat, Austria), cykl 1, last @ 13.10

    Mischoko - (Izabela, 31 lat, UK), cykl 10, last@ 15.10

    PatkaM84 - (Patrycja, 24 lata, Szczecin), cykl 3, last @ 16.10

    Zuziunia - (Zuzia,22 lata,Lubelskie) cykl 6, last @ 16.10

    gusiec - ( Agnieszka ,26 lat, buenos aires), cykl15, last @19.10

    kees26 - (Karolina, 28 lat, Poznań), cykl 2 , last @ 21.10

    BASIA3333 - (Basia,32 lata, Lubin), cykl 4, last @ 22.10

    dra - (Daria, 22 lata, Wlkp), cykl 6, last@ 28.10

    aliisanka - (Ala, 27 lat, Wrocław), cykl 3, last@ 22.08

    KALWI23 - (Maqda, 25 lat, Cieszyn), cykl 2, last @ 22.10

    fleurdelacour - (Pola, 29 lat, UK), cykl 4, last@ 29.10

    :bounce: :bounce: II kreski sa u : :bounce: :bounce:

    Ainka11111 - gratulujemy:)dwie kreseczki po 2 cyklach

    Cassandra 23 - gratulujemy:)dwie kreseczki po 3 cyklach

    aaassssiiiikkkk - gratulujemy:)dwie kreseczki po 1 cyklu

    maugoszatka - gratulujemy :) dwie kreseczki po 6 cyklach

    Karola_82 - gratulujemy :) dwie kreseczki po 2 cyklach

    gosiaczekdm gratulujemy:)dwie kreseczki po 2 cyklach

    magdzia50 gratulujemy:)dwie kreseczki po 1 cyklu

    Widze ze na dniach beda sie takze testowac ::

    amarylis29 - (Marta, 29lat, Poznań) , cykl 2, last @ 1.10

    Eleonorka947 - (Aneta, 26 lat, W-wa), cykl 2,last@ 5.10

    yolanda9 - (Jola, 27 lat, Pomorze) cykl 3, last @ 05.10

    dziewczyny i jak u was? jak staranka przebiegały ?



    Nika1980 - 2008-11-03 20:18
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9578438) witam :cmok:

    no juz dosc o mnie :) jeszcze raz dziekuje za wsparcie i tyle dobrych rad :)

    Nika kiedy testowanko ? wiem ze tam cos niesmiało sie pojawiało ale wiesz pewni musimy byc :-) no i bylas zoabczyc czy u was idzie gdzies krew oddac?
    Jutro rano idziemy do lekarza. Testowanie było w niedzielę ale nie ufam tej bladej kreseczce, dlatego jeszcze się nie cieszę. Dziś dzwoniliśmy do laboratorium- niestety tu trzeba byc ze skierowaniem od lekarza, więc jutro idziemy do lekarza, choć wcale nie jestem przekonana, że da mi to skierowanie. Tu się o wszystko ciężko doprosić. Moja teściowa, która jest pielęgniarką i w tym siedzi, zawsze mi mówi, że jak coś się chce to trzeba trochę ubarwić historię...tutaj na wszystko lekarz przepisuje paracetamol, o antybiotyk trzeba błagać...zobaczymy...



    kees26 - 2008-11-03 20:26
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Gizmiatko:glasiu: będzie lepiej, zobaczysz. A może właśnie dzięki temu, że zamierzasz odpuścić regularne staranka to właśnie wtedy spełni się Twoje marzenie o fasolce?

    Może czegoś nie doczytałam, ale właściwie to dlaczego dopiero teraz wyszło, że Twój TŻ nie podziela Twojego pragnienia posiadania dziecka? może kiedy wizja dzidziusia stała się tak bliska po prostu się wystraszył i potrzebuje czasu, aby się z tym oswoić. Jak już dziewczyny pisały wcześniej szczera rozmowa potrafi rozwiać wszelkie obawy, nieporozumienia. Życzę Ci, aby spokój i jasność jak najszybciej zagościły w Twym serduszku:cmok:



    kees26 - 2008-11-03 20:38
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Nika1980 (Wiadomość 9578692) ...tutaj na wszystko lekarz przepisuje paracetamol, o antybiotyk trzeba błagać...zobaczymy... Skąd ja to znam! Tak jakby paracetamol miał być lekiem na wszelkie przypadłości:confused:
    W Holandii bardzo cieżko jest dostać skierowanie do jakiegokolwiek specjalisty. Znajoma Holenderka, pierwsza ciąża w wieku 38 lat musiała prosić się o skierowanie na USG - zrobili jej tylko jedno w trakcie trwania całej ciąży...nie mam pojęcia skąd wynikały te trudności...Ale już np., tabletki antykoncepcyjne można było kupić w aptece bez recepty - przynajmiej 5 lat temu tak było. Znajome Holenderki dziwiły się, gdy im mówiła, że w PL to trzeba mieć receptę od ginekologa



    Nika1980 - 2008-11-03 20:43
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kees26 (Wiadomość 9579105) Skąd ja to znam! Tak jakby paracetamol miał być lekiem na wszelkie przypadłości:confused:
    W Holandii bardzo cieżko jest dostać skierowanie do jakiegokolwiek specjalisty. Znajoma Holenderka, pierwsza ciąża w wieku 38 lat musiała prosić się o skierowanie na USG - zrobili jej tylko jedno w trakcie trwania całej ciąży...nie mam pojęcia skąd wynikały te trudności...Ale już np., tabletki antykoncepcyjne można było kupić w aptece bez recepty - przynajmiej 5 lat temu tak było. Znajome Holenderki dziwiły się, gdy im mówiła, że w PL to trzeba mieć receptę od ginekologa

    Dokładnie... pigułki mozna dostać w aptece bez recepty jeśli za pierwszym razem wypisał ją ginekolog, z wszystkim innym jest kłopot. w maju czy czerwcu była u lekarza poprosić o skierowanie na krew bo planujęciążę to doktorka patrzyła na mnie jak na wariatkę. ale skierowanie dostałam. zobaczymy tym razem. W takich chwilach jednak tęsknię za Polską. W dodatku muszę szukać dobrego ginekologa.... eh eh



    DDosiek - 2008-11-03 20:49
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Nika1980 (Wiadomość 9578178) rety , no to mają życie jak w madrycie :rolleyes: a że im się nie nudzi... ale to prawda- nie wolno się poddawać, jeśli jest ciężko znaczy że wkrótce będzie lepiej.

    Jejku, DDosiek dzięki Ci bardzo. :cmok: staram sie skupiać na kłopotach innych żeby nie mysleć o sobie.
    Mój mąż wysłałam dziś sms treści : hoe gaat het met kruimeltje? ( jak się miewa kruszynka) bardzo mnie wzruszył. Próbujęsię nie przyzwyczajać do tej mysli , póki niejestem 100 % pewna ale...chyba już i tak się przyzywczaiłam labo zaczynam przynajmniej. Jak powiedział mi mąż dziś przy obiadku : oboje mamy intuicję..

    Ja trzymam kciuki za Twoje leczenie przydatków ( dobrze pamiętam??? ) no i za staranka które się wkrótce zaczną :rolleyes:
    Nie ma za co. A i ja dziękuje za pamięć.
    Przydatki się leczą, czekam na @ i prawdę mówiąc im blizej tym bardziej nie mogę myslec o niczym innym, ale z druciej strony tym bardziej tez ogarnia mnie przerażenie. Chyba się za dużo naczytałam o różnych ciążowych problemach i w ogóle jakieś coraz czarniejsze wizje mam..
    ale to chyba normalne

    A Ty - jak tylko dostaniesz skierowanie - to pędź na badanie i potem z wynikami prosto do nas - przyszłych cioć :D



    kees26 - 2008-11-03 21:10
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Nika1980 (Wiadomość 9579202) zobaczymy tym razem. W takich chwilach jednak tęsknię za Polską. Wtedy pomyśl o tym, jak cudownie jest być mamą w NL - bezpieczeństwo, jazda rowerem z dzieciątkiem w koszyku fantastycznymi trasami rowerowymi, łodzie i kanały, którymi można dopłynąć dosłownie wszędzie, przepięknie utrzymane place zabaw, czystość i tysiące innych cudownych rzeczy, których w Polsce niestety nie ma:(



    fleurdelacour - 2008-11-03 21:15
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      jestem na odwyku termometrowym
    w ch...re z tym wynalazkiem
    moja mama 3 lata sie o mnie starala i mnie wrednie wysmiala jak jej wspomnialam o mierzeniu temp.
    co jej pomoglo to wyjazd na sylwestra i troche luzu, wiec w tym miesiacu zastosuje jej metode, chodzi mi o luz, bo na sylwka za wczesnie, a poza tym, akurat bede pracowac
    a jesli sie nie uda to
    w grudniu sprobuje testow owulacyjnych
    a jesli sie nie uda to
    w styczniu postaram sie przytyc 5 kg
    a jesli sie nie uda to
    w lutym wybiore sie do gina
    ale mam plany...



    malin30 - 2008-11-03 21:18
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      A ja złapałam doła, że staranka będę musiała odłożyć do walentynek...



    tarasia - 2008-11-03 21:33
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Mischoko (Wiadomość 9570163) jakas slepa jestem a wydawalo mi sie ze czytam dokladnie....

    no coz przykro.... ja wprawdzie nie spisuje sie na straty ale ten cykl na pewno i chyba tez sie wycofam przynajmniej do polowy przyszlego roku.... obojgu nam grozi zwolnienie.....
    No niemiła perspektywa, jeżeli lubisz swoja pracę.
    ja natomiast chętnie bym soja oddała za darmo ;)

    Cytat:
    Napisane przez precious_81 (Wiadomość 9571718) Widzę że dzisiaj wogóle jakiś pochmurny dzień i to nie tylko ze względu na pogodę. Od rana Gizmiatko, teraz Mischoko, a u mnie też nie za ciekawie. Ja tez mialam dzisiaj kiepski dzień. Dobrze, że juz sie kończy... Może zakończy się miłymi przytulankami?! ;)

    Cytat:
    Napisane przez fleurdelacour (Wiadomość 9579846) jestem na odwyku termometrowym
    w ch...re z tym wynalazkiem
    Ja nie mam siły na takie codzienne mierzenie... Próbowałam pzrez miesiąc ale to jest strasznie męczące ;)



    czekoladka21 - 2008-11-03 22:06
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Nie spodziewalam sie az tak gorącego przyjecia!! Dziekuje dziewczyny!! Musze wiecej czasu poswiecic na wizaż i napewno doczytam o co kaman!!Ja moze powiem od poczatku jak to ze mna jest. Przez 6 lat bralam anty i wszystko bylo ok, 2 lata temu przestalam brac , zeby organizm sie przyzwyczail juz bez hormonow i zaczal wreszcie sam je wytwarzac, wyjechalam do Irlandii i wszystko sie nalozylo na siebie, stres, klimat i @ brak!!! Przez rok co miesiac bralam luteinę na wywołanie @
    Miałam robione badania gdzie wykazały za mały poziom progesteronu, na co pani ginekolog powiedziala bez wzruszenia ze moze to byc przeszkoda w zajsciu w ciążę. Zadnego leczenia nie podejmowalam gdyz lekarka nie byla pewna co tak naprawde spowodowalo rozregulowanie cyklu! Wrocilam do Polski na stale 3 mce temu i @ reguralny o dziwo, czyli jednak to byla wina klimatu! No i tak ostatnio stwierdzilismy z moim juz mężem(wężem):jupi: ze trzeba cos zaczc dzialac!
    Mam nadzieje ze nam sie uda!
    Trzymam kciuki za Was dziewczyny!



    dra - 2008-11-04 05:47
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      czekoladka witaj no to trzemamy kciuki :) uda sie kazdej z nas jednej troche predzej drugiej troszke pozniej :)
    ja już sie nie nastawiam,juz prawie nie mysle i nie wiem czy na jakis czas nie zrezygnowac z forum,aby bylo lzej troche nie myslec,ale nieraz to mnie przerasta,chyba potrzebuje odpoczynku
    a wy sie trzymajcie i fasolkujcie :)



    yolanda9 - 2008-11-04 06:11
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9578438)
    Widze ze na dniach beda sie takze testowac ::

    amarylis29 - (Marta, 29lat, Poznań) , cykl 2, last @ 1.10

    Eleonorka947 - (Aneta, 26 lat, W-wa), cykl 2,last@ 5.10

    yolanda9 - (Jola, 27 lat, Pomorze) cykl 3, last @ 05.10

    dziewczyny i jak u was? jak staranka przebiegały ?
    Dzień dobry!
    U nas staranka były...a z jakim efektem to się dowiem dopiero za około tydzień. Niestety mam bardzo długie cykle :mad: złośliwość natury :cool:
    Miłego dnia życzę :cmok:

    PS. 1. Malin - skąd taka decyzja?
    2. Witam nową staraczkę - czekoladkę21
    3. trzymam kciuki za Nika1980



    kropka75 - 2008-11-04 06:23
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Czekoladko - skąd jesteś? :>

    Gizmiatko - niestety rozumiem o czym piszesz. My byśmy chciały czasem innych reakcji, takich bardziej babskich, a tu dupa blada.
    Mój w tym cyklu nawet się nie zainteresował dniami płodnymi. Nie to nie, ja faceta prosić nie będę. Niech mnie w dupę pocałuje. Jak mu się przypomni za parę dni albo spyta kiedy to ma być to powiem, że za 2 miesiące. :rolleyes:

    W ogóle mnie wkurza ostatnio samym tym, że jest. Nie wiem czy burza hormonalna czy mi całkiem odwala, ale tak to jakoś wychodzi, że chłop mnie drażni i tyle.

    Wczoraj poszłam się pocieszyć do Camaieu i wróciłam z dwoma parami spodni. :p:

    Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9573090) Odebrałam wyniki badań. Okazało się, że mam grupę 0 z rh minusowym:eek: Jestem tylko idealnym dawcą...

    kropka, proszę o pomoc w rozszyfrowaniu IgG i IgM:
    różyczka IgG reaktywne IgM ujemny
    toxo IgG niereaktywne IgM ujemny
    Miałaś różyczkę bądź byłaś szczepiona, masz przeciwciała, nie chorujesz.
    Nie miałaś kontaktu z toxo, nie masz przeciwciał, nie chorujesz. :)

    Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9579904) A ja złapałam doła, że staranka będę musiała odłożyć do walentynek... A co się stało?



    Ania0104 - 2008-11-04 06:54
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      dzień dobry :cmok:
    Cytat:
    Napisane przez yolanda9 (Wiadomość 9581622) Dzień dobry!
    U nas staranka były...a z jakim efektem to się dowiem dopiero za około tydzień. Niestety mam bardzo długie cykle :mad: złośliwość natury :cool:
    Miłego dnia życzę :cmok:

    PS. 1. Malin - skąd taka decyzja?
    2. Witam nową staraczkę - czekoladkę21
    3. trzymam kciuki za Nika1980
    witaj w klubie ... też mam takie dłuuuugie cykle :rolleyes:
    Może będziemy testować razem :D ... moja @ była 06.11 ... czy coś wyszło z tych staranek to zobczymy 12.11 :confused:
    no ale temp dzisiaj spadła :(

    kropko :cmok: ... spakuj męża w niedzielę ... pojadą sobie razem z moim TŻ-tem ;)



    kropka75 - 2008-11-04 07:02
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Ania0104 (Wiadomość 9581781) kropko :cmok: ... spakuj męża w niedzielę ... pojadą sobie razem z moim TŻ-tem ;) Mam lepszy pomysł - ja go spakuję już dziś, podaj adres, niech czeka na parkingu pod Waszym domem. :lol:



    Ania0104 - 2008-11-04 07:08
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9581819) Mam lepszy pomysł - ja go spakuję już dziś, podaj adres, niech czeka na parkingu pod Waszym domem. :lol: :hahaha: .... do niedzieli??? :D no to nieźle musi Cie wkurzać :rolleyes:

    ......................... ....
    http://www.wunschkinder.net/forum/za...1/userid=63988



    agagmm23 - 2008-11-04 07:18
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Witam dziewczyny:jupi:

    Ja tu poraz pierwszy.
    Czytała was od jakiegoś czasu i postanowiłam coś napisać o sobie.
    Przez rok brała tabletki i odstawiłam je w sierpniu,(wiem że z czekaniem na fasolke trzeba poczekac min. trzy miesiace.) Postanowilismy z meżem postarac sie o nowego członka rodziny, nie mierze sobie narazie temperatury, więc jak nasze starania w tym miesiącu nie przyniosa rezultatu to trudno. Postanowiłam ze jak tym razem nic nie wyjdzie to zaczne mierzyc (i zobaczymy) jak narazie czekam do 16.11 bo wtedy mam dostac @.

    Witam wszystkie i życze powodzenia. :jupi:



    kropka75 - 2008-11-04 07:32
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Ania0104 (Wiadomość 9581858) :hahaha: .... do niedzieli??? :D no to nieźle musi Cie wkurzać :rolleyes: ;)

    Cytat:
    Napisane przez agagmm23 (Wiadomość 9581924) Witam dziewczyny:jupi:

    Ja tu poraz pierwszy.
    Czytała was od jakiegoś czasu i postanowiłam coś napisać o sobie.
    Przez rok brała tabletki i odstawiłam je w sierpniu,(wiem że z czekaniem na fasolke trzeba poczekac min. trzy miesiace.) Postanowilismy z meżem postarac sie o nowego członka rodziny, nie mierze sobie narazie temperatury, więc jak nasze starania w tym miesiącu nie przyniosa rezultatu to trudno. Postanowiłam ze jak tym razem nic nie wyjdzie to zaczne mierzyc (i zobaczymy) jak narazie czekam do 16.11 bo wtedy mam dostac @.

    Witam wszystkie i życze powodzenia. :jupi:
    Witam Aga... :)
    To pierwszy potomek będzie?



    agagmm23 - 2008-11-04 07:54
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Kropka pierwszy , ale mój maz mnie wczoraj straszył że mamy szanse na blizniaki, bo u niego w rodzinie juz sie przytafiły.:eek:



    malin30 - 2008-11-04 08:00
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez yolanda9 (Wiadomość 9581622) PS. 1. Malin - skąd taka decyzja? Wyjaśnienie poniżej;)

    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9581647) Wczoraj poszłam się pocieszyć do Camaieu i wróciłam z dwoma parami spodni. :p: No to nieźle (ach, te nasze babskie sposoby na porawę humoru;))
    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9581647) Miałaś różyczkę bądź byłaś szczepiona, masz przeciwciała, nie chorujesz.
    Nie miałaś kontaktu z toxo, nie masz przeciwciał, nie chorujesz. :)

    A co się stało?
    Na pewno to oznacza, że mam przeciwciała różyczkowe? Jeśli tak, to nie będę musiała znowu się szczepić, a staranka zacząć już w grudniu:rolleyes: Bo właśnie dlatego złapałam wzoraj doła...

    Cytat:
    Napisane przez agagmm23 (Wiadomość 9581924) Witam dziewczyny:jupi:

    Ja tu poraz pierwszy.
    Czytała was od jakiegoś czasu i postanowiłam coś napisać o sobie.
    Przez rok brała tabletki i odstawiłam je w sierpniu,(wiem że z czekaniem na fasolke trzeba poczekac min. trzy miesiace.) Postanowilismy z meżem postarac sie o nowego członka rodziny, nie mierze sobie narazie temperatury, więc jak nasze starania w tym miesiącu nie przyniosa rezultatu to trudno. Postanowiłam ze jak tym razem nic nie wyjdzie to zaczne mierzyc (i zobaczymy) jak narazie czekam do 16.11 bo wtedy mam dostac @.

    Witam wszystkie i życze powodzenia. :jupi:
    Witaj i rozgość się:D



    czekoladka21 - 2008-11-04 08:05
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Kropka pytałas skad jestem, to odpowiadam . Nie wiem czy kojarzysz Jastrzębie Zdrój albo Wodzisław Śląski - ja mieszkam pomiędzy tymi dwoma miescinami.
    Kurcze nie mam czasu na wizaz, rano przed praca chwilka jak pije kawe i wieczorem jak wracam to wlaczam z ciekawosci :( a kiedys siedzialam calymi dniami ech.



    kropka75 - 2008-11-04 08:08
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez agagmm23 (Wiadomość 9582209) Kropka pierwszy , ale mój maz mnie wczoraj straszył że mamy szanse na blizniaki, bo u niego w rodzinie juz sie przytafiły.:eek: Oj. :)
    A to bardzo źle? :)

    Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9582258) No to nieźle (ach, te nasze babskie sposoby na porawę humoru;)) Sposób bardzo dobry, zwłaszcza, że promocja i jedne spodnie zakupiłam za -30%, a drugie za -40%. :D

    Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9582258) Na pewno to oznacza, że mam przeciwciała różyczkowe? Jeśli tak, to nie będę musiała znowu się szczepić, a staranka zacząć już w grudniu:rolleyes: Bo właśnie dlatego złapałam wzoraj doła...

    Witaj i rozgość się:D
    Tak, to oznacza, że masz przeciwciała. :) Nie masz tam liczby na wyniku? Powinno być napisane ile ich jest i od ilu jest wynik dodatni - po tym lekarz wie, że nie trzeba doszczepiać.

    Cytat:
    Napisane przez czekoladka21 (Wiadomość 9582310) Kropka pytałas skad jestem, to odpowiadam . Nie wiem czy kojarzysz Jastrzębie Zdrój albo Wodzisław Śląski - ja mieszkam pomiędzy tymi dwoma miescinami.
    Kurcze nie mam czasu na wizaz, rano przed praca chwilka jak pije kawe i wieczorem jak wracam to wlaczam z ciekawosci a kiedys siedzialam calymi dniami ech.
    Kojarzę. :)
    Mam rodzinę w Jastrzębiu i sąsiadkę pochodzącą spod Wodzisławia. :)
    A czasu trochę dla nas czasem znajdź jednak. ;)



    malin30 - 2008-11-04 08:15
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9582327) Sposób bardzo dobry, zwłaszcza, że promocja i jedne spodnie zakupiłam za -30%, a drugie za -40%. :D No to wyjątkowa okazja.

    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9582327) Tak, to oznacza, że masz przeciwciała. :) Nie masz tam liczby na wyniku? Powinno być napisane ile ich jest i od ilu jest wynik dodatni - po tym lekarz wie, że nie trzeba doszczepiać. Dostałam tak dziwny wydruk, że nawet moja teściowa i szwagierka (też pielęgniarka) nie potrafiły się w tym połapać.



    agagmm23 - 2008-11-04 08:22
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Kropka na poczatek wolałabym jedno, ale cóz człowiek na to wpływu niema jak będzie dwójka to dwa szczęścia naraz.



    kropka75 - 2008-11-04 08:26
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9582378) Dostałam tak dziwny wydruk, że nawet moja teściowa i szwagierka (też pielęgniarka) nie potrafiły się w tym połapać. Czyli bez liczb?

    Cytat:
    Napisane przez agagmm23 (Wiadomość 9582421) Kropka na poczatek wolałabym jedno, ale cóz człowiek na to wpływu niema jak będzie dwójka to dwa szczęścia naraz. I tak trzeba myśleć. :)



    malin30 - 2008-11-04 08:29
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez agagmm23 (Wiadomość 9582421) Kropka na poczatek wolałabym jedno, ale cóz człowiek na to wpływu niema jak będzie dwójka to dwa szczęścia naraz. Nie martw się. My też możemy mieć bliźniaki. Najfajniej byłoby mieć od razu chłopca i dziewczynkę;)

    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9582444) Czyli bez liczb? Jakieś liczby, symbole (znak większości, mniejszości). Trudno się w tym wszystkim połapać. Gdyby po prostu było + i -, to byłoby jasne.



    kropka75 - 2008-11-04 08:43
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9582467) Jakieś liczby, symbole (znak większości, mniejszości). Trudno się w tym wszystkim połapać. Gdyby po prostu było + i -, to byłoby jasne. Kochanie, właśnie + i - nie jest jasne, bo od wysokości stężenia zależy czy trzeba się doszczepiać czy nie, a nie od samej obecności przeciwciał.

    To, że one są to mało. Musi być odpowiednia ilość.



    Gizmiatko - 2008-11-04 08:44
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9581647) Czekoladko - skąd jesteś? :>

    Gizmiatko - niestety rozumiem o czym piszesz. My byśmy chciały czasem innych reakcji, takich bardziej babskich, a tu dupa blada.
    Mój w tym cyklu nawet się nie zainteresował dniami płodnymi. Nie to nie, ja faceta prosić nie będę. Niech mnie w dupę pocałuje. Jak mu się przypomni za parę dni albo spyta kiedy to ma być to powiem, że za 2 miesiące. :rolleyes:

    W ogóle mnie wkurza ostatnio samym tym, że jest. Nie wiem czy burza hormonalna czy mi całkiem odwala, ale tak to jakoś wychodzi, że chłop mnie drażni i tyle.

    Wczoraj poszłam się pocieszyć do Camaieu i wróciłam z dwoma parami spodni. :p:

    Miałaś różyczkę bądź byłaś szczepiona, masz przeciwciała, nie chorujesz.
    Nie miałaś kontaktu z toxo, nie masz przeciwciał, nie chorujesz. :)

    A co się stało?
    chyba taka sama tatktyke zastopsuje nie to nie ! A najgorsze jest to, że wczoraj mialam chyba dni płodne bynajmniej sluz taki był :( no i tepka mi sie ładnie wyrówanała :( szlag by to trafił

    Cytat:
    Napisane przez Ania0104 (Wiadomość 9581781) dzień dobry :cmok:

    witaj w klubie ... też mam takie dłuuuugie cykle :rolleyes:
    Może będziemy testować razem :D ... moja @ była 06.11 ... czy coś wyszło z tych staranek to zobczymy 12.11 :confused:
    no ale temp dzisiaj spadła :(

    kropko :cmok: ... spakuj męża w niedzielę ... pojadą sobie razem z moim TŻ-tem ;)
    a czy ja mojego tez moge podrzucic ?
    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9581819) Mam lepszy pomysł - ja go spakuję już dziś, podaj adres, niech czeka na parkingu pod Waszym domem. :lol: Kropka razem z twoim beda stali moze do jakiegos wnosku dojda?

    tak pozatym to witam wsyztskie nowe :) jelsi chcecie sie zpaisac to piszcie na priva do mnie



    kropka75 - 2008-11-04 08:47
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9582607) chyba taka sama tatktyke zastopsuje nie to nie ! A najgorsze jest to, że wczoraj mialam chyba dni płodne bynajmniej sluz taki był :( no i tepka mi sie ładnie wyrówanała :( szlag by to trafił Ja też miałam, śluz i ból jajnika prawego i ochotę - wszystko jak trzeba. :rolleyes:

    Cytat:
    Napisane przez Gizmiatko (Wiadomość 9582607) a czy ja mojego tez moge podrzucic ?

    Kropka razem z twoim beda stali moze do jakiegos wnosku dojda?
    Że lepiej iść na piwo? :D



    malin30 - 2008-11-04 08:47
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9582597) Kochanie, właśnie + i - nie jest jasne, bo od wysokości stężenia zależy czy trzeba się doszczepiać czy nie, a nie od samej obecności przeciwciał.

    To, że one są to mało. Musi być odpowiednia ilość.
    No i właśnie w tych liczbach trudno mi jest się rozeznać. Musi to lekarz zobaczyć, a w rejestracji nikt nie podnosi słuchawki:mad:



    Nika1980 - 2008-11-04 09:07
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Dziewczyny!
    Zrobiłam kolejny test- i ten już bez żadnych wątpliwości POZYTYWNY :jupi: więc chyba mogę zmienić już miejsce na liście. W związku z tym już nie szliśmy na krew. Zresztą doktor nie był przychylny badaniom.
    Tu wszystko jest inaczej. chciałam iść do ginekologa, żeby mnie obejrzał tak profilaktycznie...ale ... za ok 5-6 tyg muszęzadzwonić do stowarzyszenia połoznych- najlbliższego mojemu miejscu zamieszkania i to położna bedzie mnie prowadzic , robic USG , wysylac na krew itp- i jesli jest potrzeba do ginekologa, bo one wspolpracuja z ginekologami.
    Doktor powiedzial mi tez : prosze uważać komu Pani mówi, bo pierwsze ciąże kończą się czasem spontanicznymi poronieniami ( trochę mnie tym zdołował..)...póki co proszę na siebie uważać i dzownić, gdyby pani miała pytania. gdyby coś bolało mozna brać..uwaga...paracetamol ! ulubiony lek holenderskich lekarzy:ehem:

    Cytat:
    Napisane przez kees26 (Wiadomość 9579750) Wtedy pomyśl o tym, jak cudownie jest być mamą w NL - bezpieczeństwo, jazda rowerem z dzieciątkiem w koszyku fantastycznymi trasami rowerowymi, łodzie i kanały, którymi można dopłynąć dosłownie wszędzie, przepięknie utrzymane place zabaw, czystość i tysiące innych cudownych rzeczy, których w Polsce niestety nie ma:( myślę głównie, jakiego cudownego tatę będzie miał mój okruszek...

    Cytat:
    Napisane przez fleurdelacour (Wiadomość 9579846) jestem na odwyku termometrowym
    w ch...re z tym wynalazkiem
    moja mama 3 lata sie o mnie starala i mnie wrednie wysmiala jak jej wspomnialam o mierzeniu temp.
    co jej pomoglo to wyjazd na sylwestra i troche luzu, wiec w tym miesiacu zastosuje jej metode, chodzi mi o luz, bo na sylwka za wczesnie, a poza tym, akurat bede pracowac
    a jesli sie nie uda to
    w grudniu sprobuje testow owulacyjnych
    a jesli sie nie uda to
    w styczniu postaram sie przytyc 5 kg
    a jesli sie nie uda to
    w lutym wybiore sie do gina
    ale mam plany...
    no masz plany :ehem: i bardzo dobrze - relax i do pracy :) a ja trzymam kciuki!

    Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9579904) A ja złapałam doła, że staranka będę musiała odłożyć do walentynek... nie dołuj się :)

    Cytat:
    Napisane przez czekoladka21 (Wiadomość 9580662) Nie spodziewalam sie az tak gorącego przyjecia!! Dziekuje dziewczyny!! Musze wiecej czasu poswiecic na wizaż i napewno doczytam o co kaman!!Ja moze powiem od poczatku jak to ze mna jest. Przez 6 lat bralam anty i wszystko bylo ok, 2 lata temu przestalam brac , zeby organizm sie przyzwyczail juz bez hormonow i zaczal wreszcie sam je wytwarzac, wyjechalam do Irlandii i wszystko sie nalozylo na siebie, stres, klimat i @ brak!!! Przez rok co miesiac bralam luteinę na wywołanie @
    Miałam robione badania gdzie wykazały za mały poziom progesteronu, na co pani ginekolog powiedziala bez wzruszenia ze moze to byc przeszkoda w zajsciu w ciążę. Zadnego leczenia nie podejmowalam gdyz lekarka nie byla pewna co tak naprawde spowodowalo rozregulowanie cyklu! Wrocilam do Polski na stale 3 mce temu i @ reguralny o dziwo, czyli jednak to byla wina klimatu! No i tak ostatnio stwierdzilismy z moim juz mężem(wężem):jupi: ze trzeba cos zaczc dzialac!
    Mam nadzieje ze nam sie uda!
    Trzymam kciuki za Was dziewczyny!
    właś nie mi się przypomniało coś- po pierwszym cyklu bezowocnym- brałam wiesołek przez dwa tyg do owulacji- ponieważ zauważyłam ( kiedy już zaczęłam się obserwować) że jakoś mam mało śluzu. Nie wiem czy to pomogło, ale słyszałam że wspomaga produkcję śluzu płodnego w którym plemniczki mogą dłużej przeżyć...ale można go brać tylko do owu.

    Cytat:
    Napisane przez Ania0104 (Wiadomość 9581781) dzień dobry :cmok:

    witaj w klubie ... też mam takie dłuuuugie cykle :rolleyes:
    Może będziemy testować razem :D ... moja @ była 06.11 ... czy coś wyszło z tych staranek to zobczymy 12.11 :confused:
    no ale temp dzisiaj spadła :(

    kropko :cmok: ... spakuj męża w niedzielę ... pojadą sobie razem z moim TŻ-tem ;)
    TRZYMAM KCIUKI!

    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9581647) Czekoladko - skąd jesteś? :>

    Gizmiatko - niestety rozumiem o czym piszesz. My byśmy chciały czasem innych reakcji, takich bardziej babskich, a tu dupa blada.
    Mój w tym cyklu nawet się nie zainteresował dniami płodnymi. Nie to nie, ja faceta prosić nie będę. Niech mnie w dupę pocałuje. Jak mu się przypomni za parę dni albo spyta kiedy to ma być to powiem, że za 2 miesiące. :rolleyes:

    W ogóle mnie wkurza ostatnio samym tym, że jest. Nie wiem czy burza hormonalna czy mi całkiem odwala, ale tak to jakoś wychodzi, że chłop mnie drażni i tyle.

    Wczoraj poszłam się pocieszyć do Camaieu i wróciłam z dwoma parami spodni. :p:

    Miałaś różyczkę bądź byłaś szczepiona, masz przeciwciała, nie chorujesz.
    Nie miałaś kontaktu z toxo, nie masz przeciwciał, nie chorujesz. :)

    A co się stało?
    ja też się tak pocieszam- a potem upycham w szafie kolejny biały sweter ( jakoś lubię białe swetry...)



    Mischoko - 2008-11-04 09:13
    Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
      Cytat:
    Napisane przez dra (Wiadomość 9576358) gizmiatko jeszcze zmieni zdanie i bedziesz sie cieszyc ze staranek :)
    ja po poronieniu nie chcialam,tż chcial,pozniej na odwrót tż długo długo nie chcial,dołowałam sie,a teraz oboje chcemy :) i staramy sie :)
    i nie smuc sie głowa do góry skarbie :)
    cieszmy sie ze wrocilas :)

    Cytat:
    Napisane przez fleurdelacour (Wiadomość 9577929) no nie jest rozowo, u mojego tz wolnili dzis 50 osob. ale ja sie nie martwie. moja dewiza jest, nie taka praca to inna. sama juz chyba siodma prace czy osma mam w ciagu 2 lat. grunt sie nie poddawac. miasto mozna zmienic. kraj tez. moj tz sugeruje kanade, ja przychylniej zerkam na norwegie.
    a poza tym, znam taka parke z rocznym dzidziusiem, co ona nie pracuje wcale, a jej tz dwa dni w tygodniu (z lenistwa) i jeszcze splacaja mortgage'a i dobrze im sie wiedzie... na zapomogach.

    wiec glowa do gory
    staram sie:) nie zalamuje sie mysle pozytywnie :)

    Cytat:
    Napisane przez malin30 (Wiadomość 9579904) A ja złapałam doła, że staranka będę musiała odłożyć do walentynek... eee a czemu tak dlugo ??

    Cytat:
    Napisane przez tarasia (Wiadomość 9580159) No niemiła perspektywa, jeżeli lubisz swoja pracę.
    ja natomiast chętnie bym soja oddała za darmo ;)
    No wlasnie ja lubie moja prace :)

    Cytat:
    Napisane przez czekoladka21 (Wiadomość 9580662) Nie spodziewalam sie az tak gorącego przyjecia!! Dziekuje dziewczyny!! Musze wiecej czasu poswiecic na wizaż i napewno doczytam o co kaman!!Ja moze powiem od poczatku jak to ze mna jest. Przez 6 lat bralam anty i wszystko bylo ok, 2 lata temu przestalam brac , zeby organizm sie przyzwyczail juz bez hormonow i zaczal wreszcie sam je wytwarzac, wyjechalam do Irlandii i wszystko sie nalozylo na siebie, stres, klimat i @ brak!!! Przez rok co miesiac bralam luteinę na wywołanie @
    Miałam robione badania gdzie wykazały za mały poziom progesteronu, na co pani ginekolog powiedziala bez wzruszenia ze moze to byc przeszkoda w zajsciu w ciążę. Zadnego leczenia nie podejmowalam gdyz lekarka nie byla pewna co tak naprawde spowodowalo rozregulowanie cyklu! Wrocilam do Polski na stale 3 mce temu i @ reguralny o dziwo, czyli jednak to byla wina klimatu! No i tak ostatnio stwierdzilismy z moim juz mężem(wężem):jupi: ze trzeba cos zaczc dzialac!
    Mam nadzieje ze nam sie uda!
    Trzymam kciuki za Was dziewczyny!
    wytluszczony druk:) to jest ryzykowne :) :) moze sie okazac ze wciagnie i nie bedzie sie chcialo pracowac :) hihihi

    Cytat:
    Napisane przez kropka75 (Wiadomość 9581819) Mam lepszy pomysł - ja go spakuję już dziś, podaj adres, niech czeka na parkingu pod Waszym domem. :lol: ooo czyli wciaz mam szanse na zamianke :)

    Cytat:
    Napisane przez agagmm23 (Wiadomość 9581924) Witam dziewczyny:jupi:

    Ja tu poraz pierwszy.
    Czytała was od jakiegoś czasu i postanowiłam coś napisać o sobie.
    Przez rok brała tabletki i odstawiłam je w sierpniu,(wiem że z czekaniem na fasolke trzeba poczekac min. trzy miesiace.) Postanowilismy z meżem postarac sie o nowego członka rodziny, nie mierze sobie narazie temperatury, więc jak nasze starania w tym miesiącu nie przyniosa rezultatu to trudno. Postanowiłam ze jak tym razem nic nie wyjdzie to zaczne mierzyc (i zobaczymy) jak narazie czekam do 16.11 bo wtedy mam dostac @.

    Witam wszystkie i życze powodzenia. :jupi:
    witamy witamy :) zapraszamy na liste :)

    Cytat:
    Napisane przez agagmm23 (Wiadomość 9582209) Kropka pierwszy , ale mój maz mnie wczoraj straszył że mamy szanse na blizniaki, bo u niego w rodzinie juz sie przytafiły.:eek: u mnie tez sa i to podwojne:) to znaczy mam kuzynow blizniakow (siosta mojej mamy) a oni maja jeszcze trzech braci i wlasnie nie jeden z tych blizniakow ale jeden ze starszych braci tez miala blizniakow i tez chlopcow:) ale to nic nie znaczy :) ja tam nie spodziewam sie ze beda:) moze powinnam :) ?

    Cytat:
    Napisane przez czekoladka21 (Wiadomość 9582310) Kropka pytałas skad jestem, to odpowiadam . Nie wiem czy kojarzysz Jastrzębie Zdrój albo Wodzisław Śląski - ja mieszkam pomiędzy tymi dwoma miescinami.
    Kurcze nie mam czasu na wizaz, rano przed praca chwilka jak pije kawe i wieczorem jak wracam to wlaczam z ciekawosci :( a kiedys siedzialam calymi dniami ech.
    no ba Slask :) rules :) widac nas tam najwiecej :)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • czterowers.keep.pl



  • Strona 49 z 60 • Znaleziono 7010 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60

    Design by flankerds.com