Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Anusiaczek10 - 2009-02-05 17:11
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
:cmok:Cinderella, dobra robota z tą tabelką:ehem:
Desireee, ja też wieki temu czytałam o diecie zgodnej z grupą krwi; znajoma mojej mamy ją stosowała, ale dość długo musiała czekać na jakiekolwiek efekty. Jeśli jesteś cieprliwa, możesz spróbować, a wtedy powiesz nam wszystkim czy było warto;) cwana jestem, co nie?:D
A tak już na poważnie, to tez mi się wydawało, że nasz organizm sam będzie się domagał, może nie tyle tego, czego potrzebuje, a po prostu to, co lubi (aczkolwiek nie sądzę, żeby mój potzrebował aż takich ilości cukru jakie mu dostarczam:D).
Ja np. jestem "roślinożercą"- uwielbiam warzywa i owoce w każdej postaci, natomiast mój brat jaki widzi mikroskopijną marchewkę w rosole - dostaje niemalże spazmów...za to mięso w każdej ilości i postaci owszem.
uważam, że warto uważnie obserwować swój organizm przez jakiś czas i zobaczyć co mu służy a co ewidentnie nie i w ten sposób znależć ten złoty środek, który poprawi nie tylko wygląd, ale i samopoczucie.
A teraz z innej beczki.... ja już chcę wiosnę:( jak widzę to, co się dzieje za oknem, to tracę wszelką energię i chęci na cokolwiek....
Kreskaaa - 2009-02-06 11:19
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cześć :)
Troszkę się opuściłam, ale wszystko jest do naprawienia :D A propo jedzeniai okresu (bo widze że był poruszany taki temat) to ja jestem zawsze meeeeega głodna. Przez jakieś 3 dni jem wszystko. I tak cud, że ze słodyczy skusiłam się tylko na rogalika z czekoladą. No a teraz wracam do ćwiczeń oczywiście :) I pewnie pojade na basen... Hehe szczerze mówiąc pływanie to jedyny wysiłek, który (nie za często, ale jednak) uprawiałabym zimą, nie dla chudnięcia ale dla przyjemności. Bo do siłowych trzeba raczej się zmuszać. A jak jest z Wami?? Polubiłyście czy przyzwyczaiłyście się?;)
Pzdr.
I wysyłam swoja wymiary (jaka kolorowa tabelka-super!!)
~~Cinderella~~ - 2009-02-06 13:27
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Bardzo Dziękuje Dziewczyny :dziekuje:
cieszy mnie, że się wam podoba! Wchodząc dzisiaj na wątek spodziewałam się całej listy uwag a tu takie miłe zaskoczenie ;)
Słyszałam o diecie zgodnej z grupą krwi nawet mam notatki na ten temat ale jej nie stosowałam (i nie znam niestety nikogo takiego) bo tak jak pisała
desireee akurat to co najlepsze mam zabronione :mad: i ani myślę z tego rezygnowac :D
Pogoda faktycznie koszmarna! jak widzę słoneczko za oknem to aż chce się wstawac i życ! a tak to najchętniej bym w domu siedziala pod kocykiem :D
i tylko chorobę można łatwo złapac. Tydzień temu tylko co wykurowałam sie po zapaleniu krtani a już znowu coś mnie łapie.
Wstyd się przyznawac ale wam powiem, że ja niestety pływac nie umiem:o
Tylko brodzę jak czapla w wodzie:D
A żeby było śmieszniej to mieszkam 3 km od kąpieliska:-p
Ja tam lubie cwiczenia siłowe i to bardziej jak aerobowe.
Ale nie ma to jak taniec ... tak się wczoraj wybawiłam i wyśpiewałam, że aż mam chrypke :-p
~~Cinderella~~ - 2009-02-06 13:30
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez baskaeta
(Wiadomość 10836044)
a z tą energią to te tabletki mają coś w sobie ja stosowalam coś w rodzaju termo fat bruner czy jakoś tak moglam iść rano na areobic a wyjść z niego wieczorem... ale efektów nie było... :( zdaje sobie sprawe ze na każdy organizm działają takie tabletki inaczej :)
na mnie wlaśnie tak działały, dawały kopa do cwiczeń ale nie pomogły stracic na wadze lub w cm :(
Anusiaczek10 - 2009-02-06 15:38
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Hej dziewczyny:cmok:
Ja mam okres, w związku czym ani ćwiczenia ani dieta mi nie wyszły dziś:(
pół dnia przespałam po zaaplikowaniu sobie tabletek przecwibólowych, ale pocieszam się, że do jutro już będzie lepiej. no i od jutro nie pozwolam już sobie na żadne grzeszki oczywiście:D
desireee - 2009-02-06 15:47
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Dziewczyny, ja mam dziś napady głodu.. ciągle mi się czegoś chce, i to nie tylko czekolady- tylko wszystkiego..;/ może to stres, przed egzaminami w weekend..
No, albo nie wiem..
wczoraj zamiast ćwiczeń też się wytańczyłam;) to zdecydowanie przyjemniejsze niż gimnastyka w domu:P:)
lexie - 2009-02-06 17:08
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Kreskaaa
(Wiadomość 10849805)
I pewnie pojade na basen... Hehe szczerze mówiąc pływanie to jedyny wysiłek, który (nie za często, ale jednak) uprawiałabym zimą, nie dla chudnięcia ale dla przyjemności. Bo do siłowych trzeba raczej się zmuszać. A jak jest z Wami?? Polubiłyście czy przyzwyczaiłyście się?;)
Ja lubię siłowe pod warunkiem, że na siłowni ;), a basen ode mnie wymaga zbyt wiele wysiłku, trzeba dojechać, przebierać się w kostium, włosy myć i suszyć - nie chce mi się ;) Siłownię mam przystanek od domu.
Anusiaczek10 - 2009-02-06 19:42
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez lexie
(Wiadomość 10855858)
Ja lubię siłowe pod warunkiem, że na siłowni ;), a basen ode mnie wymaga zbyt wiele wysiłku, trzeba dojechać, przebierać się w kostium, włosy myć i suszyć - nie chce mi się ;) Siłownię mam przystanek od domu.
Ja lubię pływać, ale ze względu na to, że to się robi taka wyciecka z tego, trzeba pamiętać o ręcznikach, potem to prać, suszyć itp, to zwyczajnie jestem zbyt leniwa na to. a zwłaszcza jeszcze teraz w zimie:eek:
Ja lubię się porządnie zmęczyć grająć np. w piłkę (siatkówka, ręczna, koszykówka najlepsza:D)- kiedyś robiłam to niemalże zawodowo, dotąd dopóki nie wylądowałam kolanami na parkiecie i musiałam karierę zakończyć. echhh, to były czasy, mogłam jeść wszytko i w każdych ilościach, bo i tak wszystko spalałam na treningu:ehem:
dobre czasy niestety się skończyły i o ładną sylwetkę trzeba już się bardziej postarać :(
Kreskaaa - 2009-02-06 19:50
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
A ja z kolei nie cierpię większości gier zespołowych... Chyba że drużyna w której gram ma bardzo luźne podejście do wyniku, w stylu "ooo leci pilka... ale już jest daleko." Tylko taką grą nie spali się kcal :D
Co do tej wycieczki- to racja, suszenie jest do kitu. Szczególnie jeśli można to robić tylko w szatni i płacisz za każdą minutę. No trudno, grunt to znaleźć przyjazny basen.
Jutro wypróbuję te ćwiczenia od Aniusiaczka, tylko mam pytanie- czy biodra opuszcza się całkiem na doł po całej serii czy po każdym powtórzeniu??
~~Cinderella~~ - 2009-02-06 19:51
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Anusiaczek aż tak źle to znosisz? Może ciepły okład na brzuszek pomoże?
np. termofor. Taki ciepły (ale nie gorący bo to tylko zwiększa krwawienie) okład to działa rozkurczająco, a przez to zmniejsza ból. Albo ciepła kąpiel jeśli miesiączka nie jest zbyt obfita. Trzymaj się :cmok:
Anusiaczek10 - 2009-02-06 19:57
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez desireee
(Wiadomość 10854555)
Dziewczyny, ja mam dziś napady głodu.. ciągle mi się czegoś chce, i to nie tylko czekolady- tylko wszystkiego..;/ może to stres, przed egzaminami w weekend..
No, albo nie wiem..
wczoraj zamiast ćwiczeń też się wytańczyłam;) to zdecydowanie przyjemniejsze niż gimnastyka w domu:P:)
ja tez tak czasami mam i nie potrafię nad tym zapanować :( cóż Ci mogę poradzić - pij dużo wody i czerwonej herbaty, może to jakoś pomoże:o
No i trzymam kciuki za egzaminy, na pewno będzie dobrze!!! pomyśl sobie, że nawet jeśli jest ciężko, to to kiedyś się skończy. im szybciej to zaliczysz, tym więcej wolnego będziesz miała:D
ja teraz mam przerwę aż do 21 lutego- prawdziwie zasłużone ferie:D
Anusiaczek10 - 2009-02-06 20:04
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez ~~Cinderella~~
(Wiadomość 10858805)
Anusiaczek aż tak źle to znosisz? Może ciepły okład na brzuszek pomoże?
np. termofor. Taki ciepły (ale nie gorący bo to tylko zwiększa krwawienie) okład to działa rozkurczająco, a przez to zmniejsza ból. Albo ciepła kąpiel jeśli miesiączka nie jest zbyt obfita. Trzymaj się :cmok:
Oooo, kochana jesteś:cmok: dziękuję:o
Teraz już jest ok, 2 tabletki załatwiają całą sprawę, a kiedyś dochodziło do tego, że lądowałam na pogotowiu, naszprycowana np ketonalem, wymioty i te sprawy. I niech mi jakiś facet powie, że my kobiety mamy w życiu lekko i przyjemnie:p:
~~Cinderella~~ - 2009-02-06 20:04
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
desiree Na pewno wszystko bez problemu pozaliczasz!
Anusiaczek mądrze mówi - lepiej teraz trochę się przyłożyc i miec to z głowy!
I będziesz leniuchowała tak jak my :-P
Będę trzymała kciuki! Powodzenia! :-)
~~Cinderella~~ - 2009-02-06 20:13
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10859067)
Oooo, kochana jesteś:cmok: dziękuję:o
Teraz już jest ok, 2 tabletki załatwiają całą sprawę, a kiedyś dochodziło do tego, że lądowałam na pogotowiu, naszprycowana np ketonalem, wymioty i te sprawy. I niech mi jakiś facet powie, że my kobiety mamy w życiu lekko i przyjemnie:p:
jejku... współczuje :( dobrze, że teraz jest już lepiej :jupi:
skoro o tym mowa to mamy naprawdę nielekko. Zwłaszcza jeśli chodzi o ciążę i poród.
Mężczyzna ma w tym hmmm ... cóż niewielki udział :cwaniak-okulary: :D
Anusiaczek10 - 2009-02-07 12:50
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Hej dziewczątka:D Milego sobotniego popołudnia życzę:D
andziunka - 2009-02-07 17:09
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
hehe wzajemnei :):):)
andziunka - 2009-02-08 10:32
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
hej dziewczynki :) Jak tam wasze postępy ? Ja własnie "lecę" pod prysznic, bo skończyłam ćwiczyc.
Anusiaczek10 - 2009-02-08 11:05
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Ojjjjj, u mnie postępami to niebardzo niestety....:(
wczoraj i przedwczoraj kompletnie niedietetycznie było, ćwiczyć też mi się nie chce, więc się nawet nie dziwię, że żadnych efektów nie ma...:nie: no i jeśli moje nastawienie się nie zmieni, to będzie tylko gorzej...a z drugiej strony, jeszcze chyba nigdy nie byłam w tak krytycznym punkcie, że w żaden sposób nie mogłam się zmotywować:confused:
Patucha - 2009-02-08 11:35
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez andziunka
(Wiadomość 10877940)
hej dziewczynki :) Jak tam wasze postępy ? Ja własnie "lecę" pod prysznic, bo skończyłam ćwiczyc.
ja ćwiczę wieczorami, mam więcej czasu i chęci, potem prysznic i do łóżeczka:D
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10878445)
Ojjjjj, u mnie postępami to niebardzo niestety....:(
wczoraj i przedwczoraj kompletnie niedietetycznie było, ćwiczyć też mi się nie chce, więc się nawet nie dziwię, że żadnych efektów nie ma...:nie: no i jeśli moje nastawienie się nie zmieni, to będzie tylko gorzej...a z drugiej strony, jeszcze chyba nigdy nie byłam w tak krytycznym punkcie, że w żaden sposób nie mogłam się zmotywować:confused:
u mnie też czasami bywa ciężko, problem polega na tym, ze za szybko chciałabym widzieć efekty, dlatego powtarzam sobie, że musze być dzielna i za jakiś czas je zobaczę. Za tydzień wyjeżdżam w góry, będe ostro chodziła, ciekawe ile zgubię? zawsze wracam z gór z niższą wagą:-p:-p:jupi:
desireee - 2009-02-08 19:24
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
no ja też sobie pozwoliłam w weekend;/
jeszcze teraz Ukochany, zaprosił mnie na lody i winko:)
od jutra znowu, od początku moja dieta:)) i ćwiczenia
mimo iż w weekend bardzo dużo chodziłam, obawiam się że to nie wystarczy na zgubienie tego wszystkiego co zjadłam;/
Za to egzaminy do przodu:):)
Patucha - 2009-02-08 19:28
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez desireee
(Wiadomość 10885642)
no ja też sobie pozwoliłam w weekend;/
jeszcze teraz Ukochany, zaprosił mnie na lody i winko:)
Bywa tak, ale głowa do góry!!!;)
Cytat:
Napisane przez desireee
(Wiadomość 10885642)
od jutra znowu, od początku moja dieta:)) i ćwiczenia
mimo iż w weekend bardzo dużo chodziłam, obawiam się że to nie wystarczy na zgubienie tego wszystkiego co zjadłam;/
ale zawsze mniej niż bez spaceru;)
Cytat:
Napisane przez desireee
(Wiadomość 10885642)
Za to egzaminy do przodu:):)
I TO SIĘ LICZY _ GRATULUJĘ:oklaski::oklask i::oklaski:
ja już po jeździe na rowerku i po prysznicu:D
chętnie bym coś zjadła, ale się trzymam:ehem:
Anusiaczek10 - 2009-02-08 20:12
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez desireee
(Wiadomość 10885642)
no ja też sobie pozwoliłam w weekend;/
jeszcze teraz Ukochany, zaprosił mnie na lody i winko:)
od jutra znowu, od początku moja dieta:)) i ćwiczenia
mimo iż w weekend bardzo dużo chodziłam, obawiam się że to nie wystarczy na zgubienie tego wszystkiego co zjadłam;/
Za to egzaminy do przodu:):)
BRAWO!!! gratuluje serdecznie pomyslnych egzaminow!:jupi::jupi::ju pi:
ja tak sobie myślę, ze w weekend mozna sobie pozwolic na jakis maly grzeszek, tylko pod warunkiem zeby to bylo w 1 wybrany dzien - moja siostra tak robi, jesli zje cos slodkiego np w poniedzialek, to do nastepnego poniedzialku ma zakaz...:cool:
echhhh, tez bym chciala miec taka silna wole - ja jak zaczne w poniedzialek, to koncze w poniedzialek, ale 2 tygodnie pozniej;):D
desireee - 2009-02-09 09:05
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Dziękuję Dziewczynki:* :)
Musimy się brać do pracy, bo 20 podajemy swoje wyniki:) i sprawdzamy Nasze rezultaty:)
A tymczasem skoro dzień jest taki ponury, to ja poćwiczę;)
Anusiaczek10 - 2009-02-09 11:32
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Ja dziś już po ćwiczonakach; wczoraj pojeżdziłam godzinkę na rowerze stacjonarnym i to chyba po tym spałam jak zabita:D:D choć osobiście bardziej wolę wersje, że to przez pogodę;)
echhh, gdzież ta kondycja się podziała???
~~Cinderella~~ - 2009-02-09 13:43
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Witam cieplutko w ten piękny wiosenny dzień (przynajmniej u mnie za oknem wiosna :-p)
Super dziewczyny że się nie poddajecie i nadal staracie się o lepszą sylwetkę! :D
Mam takie pytanko : was też boli ... pupa po dłuższej jeżdzie na rowerku stacjonarnym? :o może ja mam tylko takie niewygodne siodełko albo ... :confused:
desireee gratuluje zaliczenia :jupi:
I stało się... jestem o kolejny roczek starsza :(
Wczoraj były moje urodzinki, w sobotę była mała impreza z tej okazji. Jak się domyślacie nie było przez ostatnie dwa dni ani cwiczeń ani diety ... heh ...
Nie to żebym była złośliwa ale tytuł wątku : ,,gubimy kilogramy..." niestety na chwilę obecną nie bardzo odzwierciedla się i pasuje do naszych ( a na pewno moich) postępów. Te nieszczęsne kilogramy nadal się mnie trzymają :( To tylko taka moja refleksja :rolleyes: ;)
Anusiaczek10 - 2009-02-09 16:12
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Najlepsze (choć spóźnione) życzenia!!! oby spełniły się Twoje marzenia- te wielkie i te całkiem malutkie też:cmok:
Ja mam podobne odczucia- zamiast się wzajemni mobilizować i na serio walczyć ze zbędnymi kg, to żadnych konkretnych efektów u nas nie widać. ale to się zminie, prawda dziwwczyny?? po chwilowych kryzysach wracamy do walki:D:jupi::D
~~Cinderella~~ - 2009-02-10 10:15
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10897488)
Najlepsze (choć spóźnione) życzenia!!! oby spełniły się Twoje marzenia- te wielkie i te całkiem malutkie też:cmok:
Ja mam podobne odczucia- zamiast się wzajemni mobilizować i na serio walczyć ze zbędnymi kg, to żadnych konkretnych efektów u nas nie widać. ale to się zminie, prawda dziwwczyny?? po chwilowych kryzysach wracamy do walki:D:jupi::D
Pięknie dziękuje za życzenia! :cmok: :bounce:
Oby się zmieniło bo jak nie to do lata my pozostaniemy niezmienione a tego byśmy nie chciały :cool: heh.. jak tu się bardziej zmobilizowac?
chyba trzeba zmienic nastawienie w główce i zmobilizowac kończyny do ruchu :rolleyes:
Jakoś mało odporna jestem, już drugi raz w tym miesiącu złapało mnie przeziębienie (jak nigdy) - wiadomo jestem chora nie cwicze - i tak oto się rozleniwilam :(
Pozdrawiam was wszystkie :cmok:
Kreskaaa - 2009-02-10 14:34
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Ja też dołączam się do zyczen!!! Spełnienia marzeń i doprowadzenia do szczęśliwego końca wszystkich planów :) sto lat! :*
No własnie, jak sie wypadnie z rytmu to cięzko sie wdrozyc. Ja np. mam zakwasy i wizja skakanki mi się nie uśmiecha :P ale przynajmniej staram się nie objadac. A do 20.02 juz tylko ( lub az, zalezy na co to wykorzystac :) ) 10 dni. Jak tam u Was??
~~Cinderella~~ - 2009-02-10 14:49
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Dziewczyny! mam jeszcze jeden pomysł : nie wiem czy któraś tak robi ale ja przynajmniej mam zamiar robic fotki swojej figury po każdym etapie odchudzania (tzn. jak zrzuce np. z 5kg (marzycielka ze mnie:-p) tak żeby efekt był widoczny :-p ) i będzie to taka pamiątka i przestroga na przyszłośc :D
Juz zrobiłam zdjęcia mojej ,,całej figury" (jak tylko przyłączyłam się do wątku). mam tradycyjny aparat i mało klisza nie pękła :p:
a można by nawet za jakiś czas, np. rok - jak dotrwamy i nam się uda ( a wierze, że tak ) zrobic małą galerię :D
powinnam sie teraz uczyc a siedzę i kombinuje co by zrobic aby tylko nie zabrac się za czytanie.
Żadna nie śmiga na rowerku w takich ,,mękach" jak ja? bo nikt się nie odezwał
W ogóle na naszym wątku jakoś tak cichutko... i aż smutno :(
Ok, juz nie marudzę...
~~Cinderella~~ - 2009-02-10 15:00
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Kreskaaa
(Wiadomość 10912522)
Ja też dołączam się do zyczen!!! Spełnienia marzeń i doprowadzenia do szczęśliwego końca wszystkich planów :) sto lat! :*
No własnie, jak sie wypadnie z rytmu to cięzko sie wdrozyc. Ja np. mam zakwasy i wizja skakanki mi się nie uśmiecha :P ale przynajmniej staram się nie objadac. A do 20.02 juz tylko ( lub az, zalezy na co to wykorzystac :) ) 10 dni. Jak tam u Was??
Dziękuje :-) Takie serdeczne życzenia od was muszą się spełnic nie ma inaczej! :ehem:
Najlepsza na zakwasy jest kolejna porcja cwiczen! Trzeba się rozruszac! Wiem,że to boli. Jak poszłam na siłownie pierwszy raz to trener dał taki wycisk, że dosłownie nogi za sobą ciągałam na drugi dzień. Po schodach ledwo schodziłam... Czułam się jak połamaniec :cool:
Kreskaaa dobrze,że przypominasz! to TYLKO 10 dni zostało i tyleee pracy ...
1stLaDy - 2009-02-10 15:28
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Moge sie dolaczyc ? :D
w zeszlym roku schudlam juz z 67kg do 59kg, ale niestety wrocilam do wagi 65kg
nie wygladam jakos strasznie, ale wolalabym zobaczyc mniej na wadze a motywacji brak...
czasu nie mam zbytnio teraz na cwiczenie, ale obiecuje, ze jak wroce z paryza (poczatek marca - a w sobote wyjezdzam) to zaczynam chodzic na fitness znowu
chce przestac jesc slodycze i fastfoody, ale z tym raczej problemu nie bedzie, bo umiem sie powstrzymac...lubie jednak chleb, co z tego ze czarny jak i tak sie od niego tyje (widze po sobie)
uwielbiam wode niegazowana, czerwona herbate i kawe - niczego nie slodze; mleko dolewam tylko 0,5% - to sa juz moje nawyki
nie moge tez jesc juz smazonego, solic nigdy nie sole - to tez moj nawyk
kocham warzywa i mieso, ale glownie drob
najwiekszy problem mam z podjadaniem i pieczywem, ktore bardzo lubie; zajadam sie tez twarozkami wiejskimi 3% tluszczu
ogolnie mam dobre nawyki, ale psuje je slodyczami i fastfoodami gdy sie nie ograniczam...no i brakiem ruchu aktualnie - jak sie w cos wciagne to trudno wyrwac mnie z silowni
pomozecie? :D
desireee - 2009-02-10 20:40
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Oczywiscie:) a przynajmniej będziemy się starały:)
jak na swój wzrost to naprawdę masz dobrą wagę:) zazdroszczę:)
Skoro wiesz, co musisz robić.. to staraj się;) na początku jest może i ciężko, ale z czasem człowiek się przyzwyczaja:) a z tego co piszesz co robisz to bardzo szybko:)
Wszystko co potrzeba już masz-dobrze się odżywiasz, zrezygnuj z słodyczy i fast foodów, no i ruch..:)
ja dziś kupiłam wagę:) w końcu będę mogła monitorować faktyczny stan swojego odchudzania:P
tzn. mój Kochany kupił mi wagę, twierdząc, że odchudzanie bez wagi to jak mycie zębów bez szczoteczki:P
Stanęłam na wagę..i nawet nie byłam aż taka przerażona, spodziewałam się więcej:) ale i tak sporo jeszcze do zrzucenia.. wymarzona waga..65:)
dimiti - 2009-02-10 20:43
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
ja zaczynam szukac pomocy po watkach bo brakuje mi motywacji:o:dziekuje-kwiatek:
poki co schudlam 3 kg ale i tak w spodnie sie nie zapinam :o
~~Cinderella~~ - 2009-02-10 21:29
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
1stLaDy POMOŻEMY! :D
masz bardzo dobre nawyki zywieniowe, jestem zdziwiona ze tak jedzac musisz sie odchudzac, nawet jesli czasem pozwolisz sobie na batonika.
Jestem pewna że jak zaczniesz wiecej cwiczyc to szybciutko schudniesz :ehem:
desireee gratuluje zakupu!
a może ukochany zrobił ci taki prezent walentynkowy? tylko jeszcze o tym nie wiesz :-p
dimiti witam! 3 kg to juz cos. gratuluje :-) postaramy sie nie zawiezc i zmotywowac cie do pracy!
lexie - 2009-02-10 22:20
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Mnie też boli pupa od rowerka, strasznie tego nie lubię bo bym jeszcze pojeździła, a tu nic z tego, mam dość i marzę o tym żeby wstać :rolleyes:
Miałam trochę grzeszków w weekend, była rodzinna impreza i tyyyle pysznego jedzenia! A ja akurat miałam okres i skłonność do pochłaniania wszystkiego w moim zasięgu :baba:. Ale starałam się nie przesadzać. Niestety w tym tygodniu marne 0.5 kg w dół...
dimiti - 2009-02-10 22:23
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez lexie
(Wiadomość 10921486)
Mnie też boli pupa od rowerka, strasznie tego nie lubię bo bym jeszcze pojeździła, a tu nic z tego, mam dość i marzę o tym żeby wstać :rolleyes:
Miałam trochę grzeszków w weekend, była rodzinna impreza i tyyyle pysznego jedzenia! A ja akurat miałam okres i skłonność do pochłaniania wszystkiego w moim zasięgu :baba:. Ale starałam się nie przesadzać. Niestety w tym tygodniu marne 0.5 kg w dół...
oj wlasnie...ja jak mam okres to sobie wmawiam ze musze podladowac baterie i wcinam jak wyglodnialy wilk:o
ale masz fajny podpis nad avkiem:D:D
Cytat:
Napisane przez ~~Cinderella~~
(Wiadomość 10920573)
1stLaDy POMOŻEMY! :D
masz bardzo dobre nawyki zywieniowe, jestem zdziwiona ze tak jedzac musisz sie odchudzac, nawet jesli czasem pozwolisz sobie na batonika.
Jestem pewna że jak zaczniesz wiecej cwiczyc to szybciutko schudniesz :ehem:
desireee gratuluje zakupu!
a może ukochany zrobił ci taki prezent walentynkowy? tylko jeszcze o tym nie wiesz :-p
dimiti witam! 3 kg to juz cos. gratuluje :-) postaramy sie nie zawiezc i zmotywowac cie do pracy!
a to widze ze masz pod data moich urodzin jakis podpis o sukcesach:D;) juz sie czuje bardziej zmotywowana ze mam sie komu spowiadac :D
Anusiaczek10 - 2009-02-11 07:24
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Witajcie dziewczyny:cmok: mnie złamało wczoraj przeziębienie, cały dzień praktycznie przespałam, z małymi przerwami na lekarstwa i jakieś jedzonko:D
dziś czuję się już lepiej, ale planuję zostać jeszcze w łóżku - ponoć panuje teraz jakiś wirus i nie powinno się go lekceważyć. tak, że i Wy uważajcie na siebie dziewczynki!!!
Dimiti, 1stLaDy witamy i zapraszamy do wspólnej walki:jupi:
wiecie co, ja normalnie powinnam się przykuć chyba do czegoś, przynajmniej przez 1 tydzień, gdy wprowadzam swoje postanowienia. wkurza mnie to, że silnej woli na to, by oprzeć się słodyczom starcza mi na 2-3 dni i potem nie mogę się opanować i znów się nimi objadam! serio, to jest moja największa zmora; preferencje/ nawyki żywieniowe mam praktycznie takie same jak
Dimiti- lubię warzywa, owoce, z mięsa tylko drób (czasem jakaś ryba), mogę żyć bez chleba, kasz, makaronów, wodę piję hektolitrami, sport i wszelką aktywność fizyczną też lubię, ale przez skłonność do słodyczy nie widać żadnych efektów!!:confused::eek:: mad:
od dzisiaj planuję wprowadzić regularność posiłków - w moim przypadku co 2,5 - 3 godz i żadnego podjadania. no i kolejny raz słodyczom mówię: bye bye.
się rozpisałam:D
1stLaDy - 2009-02-11 09:50
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
dzis stanelam na wadze i jest 64,5kg; niestety zjadlam weglowodanowe sniadanko, ale dzis czeka mnie ciezki dzien
dimiti - 2009-02-11 10:15
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10922780)
Witajcie dziewczyny:cmok: mnie złamało wczoraj przeziębienie, cały dzień praktycznie przespałam, z małymi przerwami na lekarstwa i jakieś jedzonko:D
dziś czuję się już lepiej, ale planuję zostać jeszcze w łóżku - ponoć panuje teraz jakiś wirus i nie powinno się go lekceważyć. tak, że i Wy uważajcie na siebie dziewczynki!!!
Dimiti, 1stLaDy witamy i zapraszamy do wspólnej walki:jupi:
wiecie co, ja normalnie powinnam się przykuć chyba do czegoś, przynajmniej przez 1 tydzień, gdy wprowadzam swoje postanowienia. wkurza mnie to, że silnej woli na to, by oprzeć się słodyczom starcza mi na 2-3 dni i potem nie mogę się opanować i znów się nimi objadam! serio, to jest moja największa zmora; preferencje/ nawyki żywieniowe mam praktycznie takie same jak Dimiti- lubię warzywa, owoce, z mięsa tylko drób (czasem jakaś ryba), mogę żyć bez chleba, kasz, makaronów, wodę piję hektolitrami, sport i wszelką aktywność fizyczną też lubię, ale przez skłonność do słodyczy nie widać żadnych efektów!!:confused::eek:: mad:
od dzisiaj planuję wprowadzić regularność posiłków - w moim przypadku co 2,5 - 3 godz i żadnego podjadania. no i kolejny raz słodyczom mówię: bye bye.
się rozpisałam:D
czasami podobno jest tak ze cm spadaja a waga sie nie rusza wiec moze to chwilowe ?;)
ja jestem typowy slodyczowy potwor! uwielbiam czekolady, toffi i inne roznosci, no i kocham chleb, ale poki co zrezygnowalam;) te regularne posilki to dobra rzecz:ehem: ja tez staram sie jesc o tych samych godzinach bo wtedy organizm jest przyzwyczajony ze o tej i o tej godzinie ma papu i nie musi odkladac tluszczyku ze strachu ze bedzie glodzony;) no to postanowienia juz sa, realizacja powoli tez wiec tylko czekac na efekty!:D
desireee - 2009-02-11 10:47
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Powiem Wam, że ja też jestem potworem czekoladowym, ale odkąd postanowiłam się odchudzać, nawet apetyt na słodycze odszedł.. jedynie przed okresem.
Warto sobie powiedzieć np. jakaś słodycz raz w tygodniu załóżmy w niedziele, na miły koniec tygodnia;) i trzymać się tego:)
A dziś znalazłam w domku, herbatkę chińską z anglii i okazuję się być odchudzająca:P
już wyczytałam, że w pierwszym tygodniu zaleca się na wieczór..a od drugiego dwa razy dziennie rano i wieczorem:P zobaczymy, czy okaże się być to chińskim cudem:P:)
ehh..żeby efekty przychodziły szybciej;/
dimiti - 2009-02-11 11:14
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez desireee
(Wiadomość 10925185)
Powiem Wam, że ja też jestem potworem czekoladowym, ale odkąd postanowiłam się odchudzać, nawet apetyt na słodycze odszedł.. jedynie przed okresem.
Warto sobie powiedzieć np. jakaś słodycz raz w tygodniu załóżmy w niedziele, na miły koniec tygodnia;) i trzymać się tego:)
A dziś znalazłam w domku, herbatkę chińską z anglii i okazuję się być odchudzająca:P
już wyczytałam, że w pierwszym tygodniu zaleca się na wieczór..a od drugiego dwa razy dziennie rano i wieczorem:P zobaczymy, czy okaże się być to chińskim cudem:P:)
ehh..żeby efekty przychodziły szybciej;/
podobno zielona herbate pije sie po posilku a czerwona przed, przynajmniej tak mi kolezanka mowila:ehem: ja pije czerwona zmieszana z zielona i dosc to cos daje;) chociaz w smaku jak siano:rolleyes:
mam w domu cukierki nim2 i co 2 dni moge sobie skubnac 1 cukierek jak mi dobrze idzie:D zawsze jakas slodycz:D
desireee - 2009-02-11 13:37
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
nie wiem czemu, ale zielonej herbaty pić nie mogę... jest taka niedobra;/
początki z czerwoną też były trudne, ale jakoś się przełamałam i teraz uwielbiam:), może z zieloną byłoby tak samo, gdybym tylko się do niej zmusiła..
właśnie jestem po obiedzie;) jadłam rybę pieczoną z cytryną:) pycha;)))
dimiti - 2009-02-11 13:42
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez desireee
(Wiadomość 10927985)
nie wiem czemu, ale zielonej herbaty pić nie mogę... jest taka niedobra;/
początki z czerwoną też były trudne, ale jakoś się przełamałam i teraz uwielbiam:), może z zieloną byłoby tak samo, gdybym tylko się do niej zmusiła..
właśnie jestem po obiedzie;) jadłam rybę pieczoną z cytryną:) pycha;)))
no moze:ehem: ja tak mialam z tymi koktajlami dietetycznymi:D pierwszy ledwo wypilam i myslalam ze zaraz go oddam ;) ale teraz mniam:-p heh ja obiado kolacyjke bede miala podczas Pierwszej Milosci:o relaksuje mnie ten serial tak samo jak Moda na Sukces bo wiele nie trzeba myslec o co chodzi:D
Anusiaczek10 - 2009-02-11 16:31
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Ja osobiście piję i zieloną i czerwoną herbatę, ale moje dzienne maksimum to 3 kubki (dość sporych rozmiarów). poza tym stawiam na wodę niegazowaną lub na wodę z cytryną.
Też mam ten sam problem, że chciałabym widzieć efekty natychmiast, ale tłumaczę sobie, ze tak długo ten tłuszczyk hodowałam, że pozbywanie się go też trochę zajmie...:(
kolejna sprawa, jeszcze gdybym wytrzymała na takiej prawdziwej diecie bez grzechów dłużej niż kilka dni, to mogłabym się dziwić czemu te fałdy nie znikają...:confused:
dimiti - 2009-02-11 16:43
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10931359)
Ja osobiście piję i zieloną i czerwoną herbatę, ale moje dzienne maksimum to 3 kubki (dość sporych rozmiarów). poza tym stawiam na wodę niegazowaną lub na wodę z cytryną.
Też mam ten sam problem, że chciałabym widzieć efekty natychmiast, ale tłumaczę sobie, ze tak długo ten tłuszczyk hodowałam, że pozbywanie się go też trochę zajmie...:(
kolejna sprawa, jeszcze gdybym wytrzymała na takiej prawdziwej diecie bez grzechów dłużej niż kilka dni, to mogłabym się dziwić czemu te fałdy nie znikają...:confused:
wlasnie najlepsza motywacja to sa widoczne efekty a na efekty trzeba poczekac!:(
heh ja mam otwarty sok z granata wiec musze wypic zanim sie nie zepsuje!:rolleyes: herbatke czerwona pije roznie ale srednio wlasnie 3-5 razy dziennie, chociaz wczoraj ani razu bo jako nie bylo czasu;)
Kreskaaa - 2009-02-11 18:10
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Nie miałam pojęcia o ten kolejności (czerwona przed, zielona-po). Dzięki, dobrze wiedziec :)
Ja wdrażam się dopiero od dwóch dni, takie zwyczajne mi nie podchodzą więc kupiłam czerwoną z limonką (nawet,nawet) i zieloną z mandarynką (ehh.. trzeba się przyzwyczaić).
Poskakałam jeszcze 10 min na skakance- ale to męczące!! Będę stopniowo zwiększać.
No a poza tym dzien jak dzien.... wiosna przyszła na chwilę ale się obróciła na pięcie :(
Pzdr :) a i witam nowe na naszym wątku! :*
dimiti - 2009-02-11 18:20
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
nawtrynialam sie dzisiaj jak wsciekla!:baba:znaczy sie zjadlam mniej niz normalnie ale i tak goracy kubek, kromka chleba i reszta obwarzanka to przesada bo wczesniej podjadlam!:mad: oj nie ma tak dobrze!
Anusiaczek10 - 2009-02-11 19:45
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
O rany...właśnie zeszłam (a raczej spłynełam) z rowera - jeździłam jakieś 70min:D gdyby nie ten ból w "dolnej części pleców", mogłabym to powtarzać częściej:cool:
a właśnie- kiedy i ile powinno się ćwiczyć tak żeby był tego konkretny efekt? bo spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat i już sama nie wiem....
dimiti - 2009-02-11 20:36
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10935283)
O rany...właśnie zeszłam (a raczej spłynełam) z rowera - jeździłam jakieś 70min:D gdyby nie ten ból w "dolnej części pleców", mogłabym to powtarzać częściej:cool:
a właśnie- kiedy i ile powinno się ćwiczyć tak żeby był tego konkretny efekt? bo spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat i już sama nie wiem....
70 min:eek: niezle!:D:ehem:
agiiis - 2009-02-12 05:22
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Hej dziewczyny :)
Od dzisiaj zaczynam dietę! hehe;D Wreszcie :)
Mam nadzieję, że uda mi się schudnąć kilka kilogramów...
Moim problemem jest straszne lenistwo:(
Nie potrafię się zmobilizować do ćwiczenia...
Gdyby była ładna pogoda za oknem [wredna ziiima!] to zmusiłabym się do jazdy na rowerze... A tak to nie mam pojęcia jak się zmusić do prostych ćwiczeń.
Na W-Fie również nie ćwiczę [całoroczne zwolnienie, ale nie z lenistwa, tylko musu lekarzy.]
Te 5 posiłków dziennie to dla mnie udręka. Mam tyle na głowie, że nie wiem czy znajdę czas na rozłożenie posiłków:(
Ale chociaż może silną wolę posiadam :)
Słodycze- OUT! ;) z tym nie będzie problemu, bo raczej muszę mieć dzień, żeby jakąś czekoladkę pochłonąć :)
3majcie kciuki:) Postaram się odwiedzać ten wątek regularnie :)
Aaa i jeszcze jedno pytanko...
Robiła któraś z Was kiedyś głodówkę dla oczyszczenia organizmu? Ja próbowałam, ale po 2 dniach na wodzie mineralnej nie wytrzymałam :( Mimo, że przedtem się do niej przygotowywałam. Jadłam same owoce, warzywa...
Pozdrawiam :)
Kreskaaa - 2009-02-13 12:24
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Witaj agiis :) Powodzenia!
Ostatnie dni minęły bez większych grzeszków- w weekend chyba też nie skorzystam ze swojej zasady "1 słodycz tyg. to nie tragedia" bo nie zapowiada się nic smacznego... Poza tym zaczęłam widzieć pierwsze efekty (wizualnie/po spodniach/w cm), nie za duże ale za mały cel stawiam sobie utrzymać je do 20.02 :) Żeby nie wypaść przy Was blado!! Jak tam idzie koleżankom?? :)
Anusiaczek10 - 2009-02-13 19:42
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
A co tu tak cichutko?! echhh, wszystkie pewnie zajęte odchudzaniem, ćwiczeniem itp;)
dziewczyny, powiedzcie czy znacie jakiś specyfik postrzymujący łaknienie na słodycze? kurcze, jestem normalnie uzależniona jak jakiś narkoman albo alkoholik, wytrzymuję do trzeciego dnia słodyczowego "detoksu" i nie wytrzymuję!! zaczyna mnie to już wkurzać, bo co z tego, że wylewam z siebie litry potu ćwicząc, skoro przez swoje łakomstwo nie zobaczę i tak żadnych efektów:(
~~Cinderella~~ - 2009-02-13 19:42
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez dimiti
(Wiadomość 10921528)
oj wlasnie...ja jak mam okres to sobie wmawiam ze musze podladowac baterie i wcinam jak wyglodnialy wilk:o
ale masz fajny podpis nad avkiem:D:D
a to widze ze masz pod data moich urodzin jakis podpis o sukcesach:D;) juz sie czuje bardziej zmotywowana ze mam sie komu spowiadac :D
Zawsze cie chetnie wysłucham :gaduly: dobrze rozumiem, że sie urodziłaś w lutym? to jestes Wodnikiem tak jak ja :D
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10935283)
O rany...właśnie zeszłam (a raczej spłynełam) z rowera - jeździłam jakieś 70min:D gdyby nie ten ból w "dolnej części pleców", mogłabym to powtarzać częściej:cool:
a właśnie- kiedy i ile powinno się ćwiczyć tak żeby był tego konkretny efekt? bo spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat i już sama nie wiem....
Ale z ciebie maratończyk :-p hmmm... tłuszczyk zaczyna się spalać po ok. 20 min. treningu, wiec myślę że godzinka cwiczen bedzie odpowiednia. Tak z 4 - 5 razy
w tygodniu :cool:
[quote=agiiis;10939645]Hej dziewczyny :)
Od dzisiaj zaczynam dietę! hehe;D Wreszcie :)
Mam nadzieję, że uda mi się schudnąć kilka kilogramów...
Moim problemem jest straszne lenistwo:(
Nie potrafię się zmobilizować do ćwiczenia...
Gdyby była ładna pogoda za oknem [wredna ziiima!] to zmusiłabym się do jazdy na rowerze... A tak to nie mam pojęcia jak się zmusić do prostych ćwiczeń.
Na W-Fie również nie ćwiczę [całoroczne zwolnienie, ale nie z lenistwa, tylko musu lekarzy.]
Te 5 posiłków dziennie to dla mnie udręka. Mam tyle na głowie, że nie wiem czy znajdę czas na rozłożenie posiłków:(
Ale chociaż może silną wolę posiadam :)
Słodycze- OUT! ;) z tym nie będzie problemu, bo raczej muszę mieć dzień, żeby jakąś czekoladkę pochłonąć :)
3majcie kciuki:) Postaram się odwiedzać ten wątek regularnie :)
Aaa i jeszcze jedno pytanko...
Robiła któraś z Was kiedyś głodówkę dla oczyszczenia organizmu? Ja próbowałam, ale po 2 dniach na wodzie mineralnej nie wytrzymałam :( Mimo, że przedtem się do niej przygotowywałam. Jadłam same owoce, warzywa...
Pozdrawiam :)
Witaj :D a czemu robiłas aż 2 dni głodówki? nie wystarczy 1 dzień dietki oczyszczajacej, np. ryzowej i głodna nie będziesz i organizm oczyścisz :-p
masz tu pare takich dietek:
http://www.pomaranczka.pl/diety/lista/1Cytat:
Napisane przez Kreskaaa
(Wiadomość 10960374)
Witaj agiis :) Powodzenia!
Ostatnie dni minęły bez większych grzeszków- w weekend chyba też nie skorzystam ze swojej zasady "1 słodycz tyg. to nie tragedia" bo nie zapowiada się nic smacznego... Poza tym zaczęłam widzieć pierwsze efekty (wizualnie/po spodniach/w cm), nie za duże ale za mały cel stawiam sobie utrzymać je do 20.02 :) Żeby nie wypaść przy Was blado!! Jak tam idzie koleżankom?? :)
Super,że juz widzisz efekty! to na pewno dodatkowo mobilizuje :D o tym, że wypadniesz blado to nawet nie mysl! bo ja przy was wszystkich jestem biala jak papier :o
Cytat:
Napisane przez lexie
(Wiadomość 10921486)
Mnie też boli pupa od rowerka, strasznie tego nie lubię bo bym jeszcze pojeździła, a tu nic z tego, mam dość i marzę o tym żeby wstać :rolleyes:
Miałam trochę grzeszków w weekend, była rodzinna impreza i tyyyle pysznego jedzenia! A ja akurat miałam okres i skłonność do pochłaniania wszystkiego w moim zasięgu :baba:. Ale starałam się nie przesadzać. Niestety w tym tygodniu marne 0.5 kg w dół...
Ma się rozumiec! nie można zrobic przykrości cioci i odmówić kawałka ciasta :-p
trzeba znalezć jakis sposób na ten rowerek! tak byc nie może! tez bym chetnie pojeździła dłużej ale nie da rady :nie:
~~Cinderella~~ - 2009-02-13 19:49
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10968091)
A co tu tak cichutko?! echhh, wszystkie pewnie zajęte odchudzaniem, ćwiczeniem itp;)
dziewczyny, powiedzcie czy znacie jakiś specyfik postrzymujący łaknienie na słodycze? kurcze, jestem normalnie uzależniona jak jakiś narkoman albo alkoholik, wytrzymuję do trzeciego dnia słodyczowego "detoksu" i nie wytrzymuję!! zaczyna mnie to już wkurzać, bo co z tego, że wylewam z siebie litry potu ćwicząc, skoro przez swoje łakomstwo nie zobaczę i tak żadnych efektów:(
jak to cicho? ja tu jestem :D
zajęta to ja zaraz będe ale oglądaniem filmu :D
jak już pisałam mi na apetyt na słodycze chrom plus pomagał dopóki brałam :-p
Anusiaczek zdrowa już jesteś?
Anusiaczek10 - 2009-02-13 20:09
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez ~~Cinderella~~
(Wiadomość 10968215)
jak to cicho? ja tu jestem :D
zajęta to ja zaraz będe ale oglądaniem filmu :D
jak już pisałam mi na apetyt na słodycze chrom plus pomagał dopóki brałam :-p
Anusiaczek zdrowa już jesteś?
Heh, dziękuję że pytasz:cmok: coż, jak to mówią: "złego licho nie weźmie", więc melduję się w szczytowej formie:D
mi koleżanka wspomniała coś o tabletkach Apichrom (lub coś o podobnej nazwie:D), oczywiście wypróbuje, bo inaczaj coś mnie trafi:mad: ja NAPRAWDĘ chcę i muszę schudnąć!!! dziś się dowiedziałam, że czekają mnie 2 sluby- 1 w czerwcu i 2 w lipcu. Najśmieszniejsze jest to, że na 1 prawdopodobnie będę świadkować, a z tą dziewczyną utrzymuję "letnie" kontakty, że tak powiem...no, ale nie wypada odmówić, chyba, że się będę do czerwca ukrywać to mi się upiecze:D:p:
rany, w przyszły weekend już mi się znowu szkoła zaczyna; ogólnie strasznie jestem zadowolona z tych studiów i uczę się rzeczy, które mnie interesują i fascynują i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że zajęcia i w sb i niedz trwają od 8 rano do 20:eek: to dopiero maraton;)
a wiecie, że dziś był piatek 13-tego?? mam nadzieję, że żadnej z Was żadna "przygoda" się nie przytrafiła:o
~~Cinderella~~ - 2009-02-13 20:21
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez Anusiaczek10
(Wiadomość 10968571)
Heh, dziękuję że pytasz:cmok: coż, jak to mówią: "złego licho nie weźmie", więc melduję się w szczytowej formie:D
mi koleżanka wspomniała coś o tabletkach Apichrom (lub coś o podobnej nazwie:D), oczywiście wypróbuje, bo inaczaj coś mnie trafi:mad: ja NAPRAWDĘ chcę i muszę schudnąć!!! dziś się dowiedziałam, że czekają mnie 2 sluby- 1 w czerwcu i 2 w lipcu. Najśmieszniejsze jest to, że na 1 prawdopodobnie będę świadkować, a z tą dziewczyną utrzymuję "letnie" kontakty, że tak powiem...no, ale nie wypada odmówić, chyba, że się będę do czerwca ukrywać to mi się upiecze:D:p:
rany, w przyszły weekend już mi się znowu szkoła zaczyna; ogólnie strasznie jestem zadowolona z tych studiów i uczę się rzeczy, które mnie interesują i fascynują i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że zajęcia i w sb i niedz trwają od 8 rano do 20:eek: to dopiero maraton;)
a wiecie, że dziś był piatek 13-tego?? mam nadzieję, że żadnej z Was żadna "przygoda" się nie przytrafiła:o
najlepiej by był ogdybyś mmm... bez stosowania jaki specyfików siłą swojej nizłomnej woli przestała wcinac słodycze ;) ale jesl nie da rady to spróbuj tych tabletek skoro juz wypróbowane. Tej kolezance chyba mozna wierzyć? :cool:
a skad wiesz, że będziesz u niej druhną? poczta pantoflowa? :D trochę dziwne jesli faktycznie wasze relacje są dość chłodne. bo przeciez na druhne zawsze prosi się kogoś z rodziny lub dobrą kumpelę.
Mnie czeka wesele w sierpniu, więc też zależy mi żeby dobrze wypaśc ;)
a jaki kierunek studiujesz? i na ktorym roku? jeśli mogę wiedzieć...
a co do przesądów typu ,,piątek 13 - stego"' to nie wierzę. I wcale się nie denerwuję jak mi czarny kotek przebiegnie drogę :-)
Anusiaczek10 - 2009-02-14 09:54
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
Cytat:
Napisane przez ~~Cinderella~~
(Wiadomość 10968797)
najlepiej by był ogdybyś mmm... bez stosowania jaki specyfików siłą swojej nizłomnej woli przestała wcinac słodycze ;) ale jesl nie da rady to spróbuj tych tabletek skoro juz wypróbowane. Tej kolezance chyba mozna wierzyć? :cool:
a skad wiesz, że będziesz u niej druhną? poczta pantoflowa? :D trochę dziwne jesli faktycznie wasze relacje są dość chłodne. bo przeciez na druhne zawsze prosi się kogoś z rodziny lub dobrą kumpelę.
Mnie czeka wesele w sierpniu, więc też zależy mi żeby dobrze wypaśc ;)
a jaki kierunek studiujesz? i na ktorym roku? jeśli mogę wiedzieć...
a co do przesądów typu ,,piątek 13 - stego"' to nie wierzę. I wcale się nie denerwuję jak mi czarny kotek przebiegnie drogę :-)
Gdyby moja wola faktycznie była silna i niezłomna, problem ze zbędnymi kilogramami rozwiązałabym już dawno:cool: chyba spróbuję te tabletki - choć generalnie jestem przeciwna wszelkim "wspomagaczom", ale przynajmniej żeby te początki przetrwać;)
Ja też nie jestem przesądna; dla mnie to data jak każda inna, ale śmiać mi się chce jak inni dookoła dosłownie wariują i boją się wyjść z domu:p::D
O prawdopodobieństwie mojego zostania druhną dowiedziała się moja mama od mamy przyszłej panny młodej - oczywiście w wielkiej tajemnicy itp. dziwi mnie to, bo utrzymujemy ze sobą naprawdę luźny kontakt i w moim mniemaniu jestem ostatnią z osób, które powinna prosić o coś takiego, choć w sumie koleżanek (tym bardziej przyjaciółek) to ona za wiele nie ma:nie::cool:
A jeśli o studia chodzi, to od tego roku jestem szczęśliwą studentką stosunków międzynarodowych. To są magisterskie uzupełniające, bo licencjat mam z filologii angielskiej:D
Cóż, idzie mi życzyć Wam wszystkim cudnych, pełnych miłości Walentynek i miłego dietkowania:-p:cmok:
desireee - 2009-02-14 17:08
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
ehh..mi też nie idzie najlepiej;/
najpierw dwa dni wyrwane z zyciorysu-okres.
teraz od dwoch dni walcze z goraczka, i sie nie chce przegonic wredna;/, co prawda apetytu nie mam, i za wiele nie jem..ale cwiczenia odpadaja;/
Ale widze efekty odchudzania, bo spodnie mi spadaja.. i to mnie motywuje;)
Kreskaaa - 2009-02-14 19:02
Dot.: Gubimy kilogramy:) akcja: "Ja też mogę być zadowolona ze swojego ciała!!"
desireee - zdrowiej szybko :* coś ty nie choruje się w weekend!
Dla mnie piątek 13 okazał się super dniem-pod każdym względem :D a dziś....ehh dwa ciasteczka, dwa kawałki ciasta snickers i mały kawałek tortu czekoladowego... No cóż, poiwedzmy że to była wyjątkowa okazja. Po prostu teraz przez jakieś hmm dwa tygodnie słodycze całkowicie OUT. Damy radę, dużo pomaga herbata czerwona/zielona bo zaspokaja moją potrzebę miętolenia czegoś w ręku.
A was walentynki też sprowadziły na złą drogę? ;>
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plczterowers.keep.pl
Strona
3 z
12 • Znaleziono 787 postów •
1,
2,
3,
4,
5,
6,
7,
8,
9,
10,
11,
12