Menu
menu      Pogaduchy zawsze "początkujący wizażanek" - część III :)
menu      Zakupy na strawberrynet.com - kolorówka część VI
menu      Wyretuszować Ci fotkę? Przerobić zdjęcie? Część V
menu      Styl American Girl część V
menu      Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V
menu      Koziorożce, łączmy się część 3 :)
menu      Dżinsy,bolerka,tuby,dodat ki...u Kasiuni(Duże i Małe Rozmiary)Lipiec/Sierpień 2008
menu      Nasze torebki - zawartość :D
menu      Nasze ulubione seriale
menu      Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lidka.xlx.pl
  • Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)





    dorbar - 2008-10-16 23:21
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      6 załącznik(i/ów) i nastepne :)

    Załącznik 1807215

    Załącznik 1807216

    Załącznik 1807217

    Załącznik 1807218

    Załącznik 1807219

    Załącznik 1807220




    dorbar - 2008-10-16 23:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      6 załącznik(i/ów) i jeszcze :)

    Załącznik 1807221

    Załącznik 1807222

    Załącznik 1807223

    Załącznik 1807224

    Załącznik 1807225

    Załącznik 1807226



    dorbar - 2008-10-16 23:24
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      6 załącznik(i/ów) i jeszcze te :)

    Załącznik 1807227

    Załącznik 1807228

    Załącznik 1807229

    Załącznik 1807230

    Załącznik 1807231

    Załącznik 1807232



    Kasiulka22 - 2008-10-17 05:44
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Bry baby

    Dorbarku wyglądałyście cudownie! Torcik wielce smakowity :slina:

    AAAA śpię... a moje dziecie sadzi kupkę :D Pędzę ugotwać wodę na dalsze szamanka.

    Wiecie, ale dziś pogoda. U Was tak samo? U nas w nocy lało jak z cebra, teraz nie słyszę, ale jak wieje. Chyba nici ze spacerku!




    rusalka - 2008-10-17 07:16
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 9372361) Moze w przyszlym tygodniu??? :> Kurcze Anisia dopeiro się doczytałam twojego posta , ja w przyszłym tyg mam badania okresowe potem szkolenie i juz praca ale wiem ze w srodku mi wsadziła 6 dni urlopu więc jak tylko obejrze grafik to napiszę kiedy będe miała czas, jak mi się nie chce do pracy



    Judi21_84 - 2008-10-17 07:17
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Bry:D
    Tymcio zasypia koło 7, je koło 23-24 potem koło 5-5:30 i wstaje o 8 :D co za porządne dziecko (tfu tfu-żeby mu się nie odmieniło) :DS
    ale wiecie już kilka azy oszukałam go herbatką. Obudził się nam o 22, wiedziałam że głodny nie jest więc hop mu herbatkę, golnął kilka razy i dalej kimono:) Ostatnio w nocy tez go tak oszukałam, tyle ze ja do herbatki daję glukozy bo samej pić nie chciał wcale i bałam się że się odwodni:cool:

    a co do basenu to ja ciagle myślę nad tym ale też boję się jakiegos syfa zwłaszcza ze sama nie raz coś z basenu przyniosłam:cool:

    Widzę ze wczoraj był dzień frytek, mężowi się zachciało wiec zrobiłam i mimo ze się odchudzam to skusiłam się na kilka :bacik::bacik::bacik::pli z:



    LeoNa86 - 2008-10-17 08:38
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dzien dobry
    Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9373325) Wiecie, ale dziś pogoda. U Was tak samo? U nas w nocy lało jak z cebra, teraz nie słyszę, ale jak wieje. Chyba nici ze spacerku! no kasiuniu pogoda tragiczna ale ja ide pomimo wszystko...Tak sobie mysle ze dzieci trzeba przyzwyczajac rowniez do takiej pogody:ehem:

    DorbarQ śliczne zdjecia:ehem:fajnie wygladacie razem :cmok:

    a my wlasnie wstalysmy jakies pol godzinki temu...Lila nakarmiona...Ja pije kawke a mala sobie wsadza lapke do buzi...Nawet nauczyla sie zasypiac z reka w buzi a nie ze smoczkiem...zawsze go wypycha i wsadza raczke



    Kasiulka22 - 2008-10-17 09:06
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Martusia hihi ja też pójdę bo mnie z domu wywalają, że dziecko trzeba hartować, no to się kopsniemy. Najważniejsze że nie pada.

    Baby tragedyja :ehem: Dostałam okres po niecałych dwóch tygodniach od poprzedniego i już mnie brzuch napinkala. Mama mnie straszy, że u niej babki w pracy miały tak samo i że to macica nie jest dobrze oczyszczona i muszę iść do gin. A takiego wałka... nie dam się skrobać i usypiać brrrrrrrrr. Myślałam, że to po wczorajszych szaleństwach z małżonem... ale to gadziostwo się rozkręca i ilość krwi się zwiększa, więc okres jak w pysk!



    jowisz - 2008-10-17 09:11
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      bry. położyłam młodą spać, pierwsza drzemka, i wybudziła się po 3 minutach :rolleyes: to będzie ciekawy dzień, zwłaszcza że dziś kiblujemy w domu, wczoraj szczepiona więc spaceru nie będzie. tu też piździ i lało pół nocy.

    ehh, dobrze że już weekend i mąż w domu ;)



    Kasiulka22 - 2008-10-17 09:15
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      A ja dziś sama siedzę bo małżon do 19:30 na angielskim bieduje. Mama do 19 w pracy, więc będę gębulę otwierać wyłącznie do dziecka i królika ;) hmmm muszę sprawdzić jaka jest temperatura na zewnątrz. Chyba Olę w kombinezon wpakuję ;)



    LeoNa86 - 2008-10-17 09:16
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9374218) Martusia hihi ja też pójdę bo mnie z domu wywalają, że dziecko trzeba hartować, no to się kopsniemy. Najważniejsze że nie pada.

    Baby tragedyja :ehem: Dostałam okres po niecałych dwóch tygodniach od poprzedniego i już mnie brzuch napinkala. Mama mnie straszy, że u niej babki w pracy miały tak samo i że to macica nie jest dobrze oczyszczona i muszę iść do gin. A takiego wałka... nie dam się skrobać i usypiać brrrrrrrrr. Myślałam, że to po wczorajszych szaleństwach z małżonem... ale to gadziostwo się rozkręca i ilość krwi się zwiększa, więc okres jak w pysk!
    Kasiu to ne jest tragedia usypianie i czyszczenie....A lepie sprawdzic czy wszystko ok
    Odezwij sie na gg jak mozesz :)



    maladT - 2008-10-17 10:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      heloo no ja nie wiem co jest z moim dzieckiem ale od kilku dni sama zasypia :) właśnie leży na ziemi na kocyku i śpi od godziny... moda na sukces jej się nie podobała



    Anisia25 - 2008-10-17 10:40
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      heloł :)

    dzisiaj to pospalismy z Młodym :) wstaliśmy dopiero o 10.30 :p: Piotrek kokosił się w świeżej pościeli i nie miał zamiaru wychodzić :D:D:D Całe szczęście że ta szczepionka pozostała przez jego organizm niezauważona, bo nie gorączkował ani też nie marudził :) Dzisiaj wesoły chłopek z niego :)

    Dorbarku, śliczne foteczki z chrzcin! Cudnie wyglądałaś i Ala również :)

    MaladT fajnie, że córcia ci tyle śpi :) u mnie to jest pobożne życzenie, tankuje co 3 lub 4h więc nie ma zmiłuj :) ale póki śpi koło mnie to nie mam problemu i się również wysypiam :)

    Rusałko, to sie dostosujemy w dni wolne jak bedziesz takowe miała, wiec nic sie nie martw :) a ja jako ze na macierzynskim i potem na urlopie to z Beatka moge sie spotkac w kazdej chwili :)



    jowisz - 2008-10-17 11:25
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      moje dziecko pospało 20 minut. od godziny 8. to będzie ciężki dzień naprawdę :cool:



    ver_ona - 2008-10-17 11:46
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cześć dziewuszki.
    Dorbarku śliczne foteczki z chrztu!

    My dziś też byliśmy na szczepieniu. Borys się nawet nie zająknął przy wkłuciu- i całe szczęście bo się już martwiłam, że będe musiała patrzeć jak on płacze. P. dr pytala czy dalej pije mleko i zebym przestala bo mi astmatyk wyrosnie- ma co jakis czas suche plamki na policzkach...Waży 7 kg:D i ma 42cm w klacie i glowce. Pozatym powiedziała nam żebym kupiła sobie bebilon pepti 2 dla mnie i z tym robiła płatki, kakao, czy kawe...fuuuj.
    U nas pogoda tez do d...strasznie wieje i chyba nici ze spacerku. Na razie to Borys lezy w lozeczku i stara sie zasnac i chyba mu to nawet wychodzi. Wiec ja zabieram sie za jakis obiad, tylko pomyslu mi na niego brak :(



    dorbar - 2008-10-17 12:06
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hello Kobietki.

    Dziękujemy za pochwały naszych fotek ;)

    Ala zrobiła mi o 3 pobudkę , normalnie byłam zdziwiona bo zasnęła ok 24 to powinna to 7 przynajmniej spać. No ale to nic. Jak karmiłam to walneła kupkę a jaka była zadowolona jak ją przewijałam, zaczęła sobie ślicznie gaworzyć, uśmiechać się (lubi chyba takie pory - pewnie to ma po tatusiu). Nie chciała zbytnio zasnąć, ale położyłam ją do łóżeczka, wygasiłam światło, trochę się wierciła, ale zasneła. Po 6 musiałam wstać bo do miasta jechałam oddać mocz i krew do badania bo we wtorek na zabieg idę.

    Jak długo można trzymać odciągniete mleko w lodówce? Bo ja bym musiała do wtorku troche odciagnąć żeby Maluda miała na cały dzień. Mogłabym zaczać od dzisiaj??

    Mam jeszcze jedno pytanie- czy podkładałyście pod materac w łóżeczku tam gdzie dziecko leży coś by materac był troszke ze skosu? Bo mi położna tak kazała zrobić, ale nie wiem czy nadal musi tak być? Jak Wy macie materace płasko czy lekko ze skosu?

    Judi ja się też boję jeszcze na basen chodzić, ze coś złapie.

    U mnie tak jak u Jowisz brzydka pogoda. Zastanawiam się czy wyjść z Małą na spcer.
    Martwie się jej główką bo ciagle tzryma w jedną stronę, przekręcanie drugą troche sprawia jej trudności.



    dorbar - 2008-10-17 12:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez maladT (Wiadomość 9374766) heloo no ja nie wiem co jest z moim dzieckiem ale od kilku dni sama zasypia :) właśnie leży na ziemi na kocyku i śpi od godziny... moda na sukces jej się nie podobała
    Nie dziwie się, ze moda na sukces jej się nie podoba



    taka sobie - 2008-10-17 12:12
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez dorbar (Wiadomość 9376047) Nie dziwie się, ze moda na sukces jej się nie podoba taka akcja ze zasnęła z nudów

    Dorbar super fotki :) i mała nie była na biało :)

    Anisia a jakie godziny Ci odpowiadają? umawiamy na serio :)



    dorbar - 2008-10-17 12:31
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9376106) taka akcja ze zasnęła z nudów

    Dorbar super fotki :) i mała nie była na biało :)

    Anisia a jakie godziny Ci odpowiadają? umawiamy na serio :)
    Dziekuję :) no pajacyk nie był biały :). On jest dosyć ciepły jak go kupowałam nie wziełam pod uwagę, ze moze być ładna pogoda, ale na szczescie sie nie przegrzała :)

    Super macie że mozecie się spotkać. My kobietki z Poznania też mogłybyśmy się kiedyś spotkać na jakimś soczku.

    Nie wiem czy zwróciłyście uwagę, ale na dwóch zdjęciach widać u Ali na rączce bransoletkę - mała dostała ją od swojej babci (mamy jej ojca) :)

    Nie moge sobie dać rady z główką Małej, ciagle trzyma ją w jedna stronę, w prawo, już blokuje w łóżeczku by jej nie pzrekręcała ale to nic nie daje, próbuje kłaść na bok-pzrekręca się na wznak. Nie wiem co mam z tym zrobić. Będę musiała do lekarza chyba pójść.



    leleth - 2008-10-17 12:31
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Heh... a ja od wczoraj mam wojne z mezem... oczywiscie o tesciowa.... bo za dwa tygodnie wybieramy sie na impreze na halloween i wszytko bylo w najlepszym porzadku do wczoraj gdy sie zorientowalam ze tz chyba obiecal swojej matce ze bedzie sie mogla opiekowac malym (wg planu miala sie nim opiekowac moja ciotka) .... oczywiscie sie wscieklam strasznie bo juz dawno mu zapowiedzialam ze nigdy z nia dziecka nie zostawie... (pomine fakt, ze musiala by u nas spac przez co jej obecnosc przeciagnelaby sie na dwa dni- ciotka mieszka kilka przecznic dalej, wiec spokojnie zawiezlibysmy ja do domu).... powiedzialam tztowi ze nigdzie nie ide jak on mi knuje za plecami (zaczal cos krecic bo nie chcial sie przyznac ze jej obiecal)... no i on wtedy przestraszony wizja zostania w domu stwierdzil ze zabieramy mlodego z nami.... no i poszlismy spac w miare dobrych humorach... a rano znowu zaczal mi truc o jego matce.... tak wiec chodze wsciekla jak chmura burzowa... znajac tesciowa to sie tu pewnie pojawi w dzien imprezy niezaproszona ale ja sie wtedy nie bede hamowac i jej malo-delikatnie wytlumacze ze w zyciu nie zostanie sam na sam z malym... i jesli tz nie chce takiej konfrontacji to musi cos wymyslic i jej to wybic z glowy :D



    Anisia25 - 2008-10-17 12:37
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9376106) taka akcja ze zasnęła z nudów

    Dorbar super fotki :) i mała nie była na biało :)

    Anisia a jakie godziny Ci odpowiadają? umawiamy na serio :)
    najlepsze by byly takie miedzy 11 a 15 :) bo potem wiadomo i korki wieksze, i mezul z pracy wraca itd :)



    ver_ona - 2008-10-17 12:50
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez dorbar (Wiadomość 9376037) Jak długo można trzymać odciągniete mleko w lodówce? Bo ja bym musiała do wtorku troche odciagnąć żeby Maluda miała na cały dzień. Mogłabym zaczać od dzisiaj??

    Mam jeszcze jedno pytanie- czy podkładałyście pod materac w łóżeczku tam gdzie dziecko leży coś by materac był troszke ze skosu? Bo mi położna tak kazała zrobić, ale nie wiem czy nadal musi tak być? Jak Wy macie materace płasko czy lekko ze skosu?

    Martwie się jej główką bo ciagle tzryma w jedną stronę, przekręcanie drugą troche sprawia jej trudności.
    1) chyba do3 dni- ale zamroź to moze byc do kilku mies.

    2) ja teraz mam pod nogami lozeczka od str. glowki ksiazki bo Borys mial katar ale tak to ma na plasko
    3) A probowalas powiesic zabawki w lozeczku z tej str w ktora nie chce odwracac?



    ver_ona - 2008-10-17 12:51
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez leleth (Wiadomość 9376363) Heh... a ja od wczoraj mam wojne z mezem... oczywiscie o tesciowa.... bo za dwa tygodnie wybieramy sie na impreze na halloween i wszytko bylo w najlepszym porzadku do wczoraj gdy sie zorientowalam ze tz chyba obiecal swojej matce ze bedzie sie mogla opiekowac malym (wg planu miala sie nim opiekowac moja ciotka) .... oczywiscie sie wscieklam strasznie bo juz dawno mu zapowiedzialam ze nigdy z nia dziecka nie zostawie... (pomine fakt, ze musiala by u nas spac przez co jej obecnosc przeciagnelaby sie na dwa dni- ciotka mieszka kilka przecznic dalej, wiec spokojnie zawiezlibysmy ja do domu).... powiedzialam tztowi ze nigdzie nie ide jak on mi knuje za plecami (zaczal cos krecic bo nie chcial sie przyznac ze jej obiecal)... no i on wtedy przestraszony wizja zostania w domu stwierdzil ze zabieramy mlodego z nami.... no i poszlismy spac w miare dobrych humorach... a rano znowu zaczal mi truc o jego matce.... tak wiec chodze wsciekla jak chmura burzowa... znajac tesciowa to sie tu pewnie pojawi w dzien imprezy niezaproszona ale ja sie wtedy nie bede hamowac i jej malo-delikatnie wytlumacze ze w zyciu nie zostanie sam na sam z malym... i jesli tz nie chce takiej konfrontacji to musi cos wymyslic i jej to wybic z glowy :D Ja tez mimo,ze mieszkamy z tesciowa zawsze zawoze Boryska do mojej mamy jak gdzies wychodzimy.



    Anisia25 - 2008-10-17 12:53
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      jaki kolor oczu maja wasze dzieci???

    Piotrusiowi robia sie zielone!!!! po mamusi :jupi:



    Kasiulka22 - 2008-10-17 12:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Heloł właśnie wróciłyśmy ze spacerku prawie 3 h, Ola cały czas spała i teraz jeszcze dosypia. Odmroziło mnie :D ręce mi skostniały, następnym razem wezmę rękawiczki :ehem: Ole ubralam w cieplutką czerwoną kurteczkę i ocieplane spodenki. W kombinezon - ten nowy z paczki z ubrankami się nie zmieściła :hahaha: ale mam smoczycę. No nic schowam go w takim razie co by mi miejsca w szafie nie zajmował.

    Na spaceru fajniuśko było, bardzo nostalgicznie, szeleszczące liście pod nogami, szumiący wicherek, chmury zasuwające po niebie, przyjemnie :D

    Taaaaak i Ola już nie śpi :D Zjadła mlesio i teraz spożywa swoje rączki :D a ja mam talerz pierogów :slina: :D

    A wiecie podczas spaceru przechodzili koło mnie gimnazjaliści z dwoma nauczycielkami, obok mnie przeszli, a zaraz była tez kobietka - taka babcia z wózkiem i wnusią, malutką w gondolce. I jeden gówniarz tak ryknął specjalnie, że mała się obudziła. Babcia zaczęła go opierniczać, a gimnazjum oczywiście miało świetną zabawę. Stanęła kobitka kolo mnie i mówi, że trzeba powiedzieć nauczycielkom, pogadałam z nią sekundę i moim zdaniem nic nie pomoże, nauczycielki widziały i ani słowa.



    Kasiulka22 - 2008-10-17 13:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9376628) Ja tez mimo,ze mieszkamy z tesciowa zawsze zawoze Boryska do mojej mamy jak gdzies wychodzimy. O kurcze :D i co na to teściowa, nie ma pretensji?

    U nas raz była taka sytuacja, ale wykombinowałam że z Olą została moja babcia. Nie wiem czy Wam opowiadałam, kiedyś teściowa zaproponowała że gdybyśmy bliżej mieszkali, ona by przeszła na emeryturę i bawiła na małą... wkurzają mnie takie stwierdzenia z tego względu, że mówi tak bez wiedzy czy mnie by taka sytuacja odpowiadała, a nie odpowiadałaby ponieważ chcę być z Olą jak najdłużej sama :ehem:



    leleth - 2008-10-17 13:13
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9376628) Ja tez mimo,ze mieszkamy z tesciowa zawsze zawoze Boryska do mojej mamy jak gdzies wychodzimy. no u nas sytuacja wyglada tak ze tescikowa mieszka ok godzine drogi od nas a ciotka 3 minuty..... do tego ciotka jest w miare normalna i ma 3 letnia wnuczke (mieszkaly w tym samym domu do niedawna) wiec wiadomo, ze jest na biezaco z opieka nad bobasami... a tesciowa wiadomo jaka jest i w dodatku po tym jak probowala z malego sciagnac bluze bez rozpinania guzikow (zaczela go szarpac nie wyciagajac mu nawet raczek z rekawow...mlody normalnie sie purpurowy zrobil na twarzy z krzyku) stwierdzila ze ona musi sie nauczyc od nowa jak sie dziecmi opiekowac... na moim dziecku sobie przypominac nie bedzie... ;P



    Cestia - 2008-10-17 13:36
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ależ jestem wściekła :mad::mad::mad:

    Pier...ona polska służba zdrowia!!!! Ortopeda kazał nam przyjść po 6 tygodniach do kontroli z biodrami. Dziś TŻ dzwoni żeby wyciągnąć kartotekę na przyszły tydzień i co się okazuje??? Szanowny Pan doktor ma urlop do końca listopada! To jest delikatnie mówiąc chore :mad: Umówiliśmy się już prywatnie, przynajmniej będzie miała od razu USG zrobione. A do tego starego dziada już nie pójdziemy.

    Sosnowa, Kasiulka, Leonka, dzięki kochane za odpowiedzi :cmok: Czyli wychodzi na to, że nie jest ze mną tak źle... myślałam, że jestem jakoś źle poinformowana albo co najgorsze tylko moje dziecko "tam" się brudzi :p:

    Kasiulko, jeśli chodzi o gimnazjalistów to brak słów. Te gimnazja to jest największe cholerstwo jakie mogli wymyślić. Kiedyś jak była tylko podstawówka i LO to młodzież była jakaś inna. Gimnazjaliści to takie małolaty które uważają się za meeeeega dorosłych, a głupie to takie :rolleyes: (Ofkors nie wszyscy gimnazjaliści są tacy ale większość. Żeby ktoś się znowu nie oburzył).

    Co do chodzenia na basen to ja też bym bardzo chciała z małą chodzić. Ale boję się tych cholernych infekcji, zwłaszcza że to dziewczynka.

    Teściowe... ja też mam teraz kurde beznadziejną (jak dla mnie) sytuację. Wybieramy się jutro z TŻtem do Katowic do IKEI. Mała jak zwykle zostałaby z moją mamą i nie byłoby problemu. Ale mojemu mężowi dziś odwaliło i stwierdził, że w z małą zostanie jego matka bo do mojej jedziemy w niedziele na obiad więc jego matka też się chce małą nacieszyć. Ciśnienie mi się podniosło momentalnie i od razu powiedziałam, że jego matka mówiła kiedyś, że bałaby się z małą zostać na dłużej. No i przed chwilą dostaję SMSa od TŻta, że pytał matki i ona chętnie zostanie :eek: I co ja mam teraz zrobić? Powiedzieć że nie chcę jechać (jak chcę), czy tachać dziecko po IKEI? Kurde nic nie mam do kobiety, ale boje się jej zostawić Mati.



    dorbar - 2008-10-17 13:45
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9376603) 1) chyba do3 dni- ale zamroź to moze byc do kilku mies.

    2) ja teraz mam pod nogami lozeczka od str. glowki ksiazki bo Borys mial katar ale tak to ma na plasko
    3) A probowalas powiesic zabawki w lozeczku z tej str w ktora nie chce odwracac?
    No Mała ma tam karuzele, ale to zbytnio nie pomaga niestety. Chciaż teraz zasnęla w bujaczku i ma główkę na lewo czyli nie w swoim ulubionym kierunku.

    Aniusiu moja Ala ma nadal szaro niebieskie tak jak się urodziła.

    Cestia a spróbuj dać jej szanse, napewno sobie da radę, wkońcu wychowała Twójego męża :)

    Właśnie Ala przekręciła główkę na ulubiona stronę :(



    Kasiulka22 - 2008-10-17 13:50
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 9377197) Ależ jestem wściekła :mad::mad::mad:

    Pier...ona polska służba zdrowia!!!! Ortopeda kazał nam przyjść po 6 tygodniach do kontroli z biodrami. Dziś TŻ dzwoni żeby wyciągnąć kartotekę na przyszły tydzień i co się okazuje??? Szanowny Pan doktor ma urlop do końca listopada! To jest delikatnie mówiąc chore :mad: Umówiliśmy się już prywatnie, przynajmniej będzie miała od razu USG zrobione. A do tego starego dziada już nie pójdziemy.

    Sosnowa, Kasiulka, Leonka, dzięki kochane za odpowiedzi :cmok: Czyli wychodzi na to, że nie jest ze mną tak źle... myślałam, że jestem jakoś źle poinformowana albo co najgorsze tylko moje dziecko "tam" się brudzi :p:

    Kasiulko, jeśli chodzi o gimnazjalistów to brak słów. Te gimnazja to jest największe cholerstwo jakie mogli wymyślić. Kiedyś jak była tylko podstawówka i LO to młodzież była jakaś inna. Gimnazjaliści to takie małolaty które uważają się za meeeeega dorosłych, a głupie to takie :rolleyes: (Ofkors nie wszyscy gimnazjaliści są tacy ale większość. Żeby ktoś się znowu nie oburzył).

    Co do chodzenia na basen to ja też bym bardzo chciała z małą chodzić. Ale boję się tych cholernych infekcji, zwłaszcza że to dziewczynka.

    Teściowe... ja też mam teraz kurde beznadziejną (jak dla mnie) sytuację. Wybieramy się jutro z TŻtem do Katowic do IKEI. Mała jak zwykle zostałaby z moją mamą i nie byłoby problemu. Ale mojemu mężowi dziś odwaliło i stwierdził, że w z małą zostanie jego matka bo do mojej jedziemy w niedziele na obiad więc jego matka też się chce małą nacieszyć. Ciśnienie mi się podniosło momentalnie i od razu powiedziałam, że jego matka mówiła kiedyś, że bałaby się z małą zostać na dłużej. No i przed chwilą dostaję SMSa od TŻta, że pytał matki i ona chętnie zostanie :eek: I co ja mam teraz zrobić? Powiedzieć że nie chcę jechać (jak chcę), czy tachać dziecko po IKEI? Kurde nic nie mam do kobiety, ale boje się jej zostawić Mati.
    Cestia jak ja Cię rozumiem... :ehem: nie zostawiaj, takie jest Twoje zdanie. Ja bym wzięła dziecko pod pachę i tachała po Ikei, albo przeforsowałabym zostawienie małej u Twojej mamy :ehem: a jakby TŻ nie dawał za wygraną strzeliłabym focha i nie pojechałabym, na pewno byłabym nieźle wkurzona, ale to ja ;) bo jak się na coś uprę, nastawię, lub czegoś nie chcę to nie ma zmiłuj. Jestem uparta jak wół.

    co do gimnazjalistów w pełni się zgadzam, choć akurat jak robiłam ankietę do magisterki to byli bardzo fajni i miło było z nimi pogadać czy pożartować. Niestety niektóre zachowania mają powalające. Nauczycielki w tej sytuacji też zero reakcji i jak taki jeden z drugim ma się zachowywać, jak w domu rodzice nie radzą sobie, brakuje autorytetów, nauczyciele pozostają obojętni... to wyrastają później :gun:.



    leleth - 2008-10-17 13:51
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 9377197) Ależ jestem wściekła :mad::mad::mad:

    Teściowe... ja też mam teraz kurde beznadziejną (jak dla mnie) sytuację. Wybieramy się jutro z TŻtem do Katowic do IKEI. Mała jak zwykle zostałaby z moją mamą i nie byłoby problemu. Ale mojemu mężowi dziś odwaliło i stwierdził, że w z małą zostanie jego matka bo do mojej jedziemy w niedziele na obiad więc jego matka też się chce małą nacieszyć. Ciśnienie mi się podniosło momentalnie i od razu powiedziałam, że jego matka mówiła kiedyś, że bałaby się z małą zostać na dłużej. No i przed chwilą dostaję SMSa od TŻta, że pytał matki i ona chętnie zostanie :eek: I co ja mam teraz zrobić? Powiedzieć że nie chcę jechać (jak chcę), czy tachać dziecko po IKEI? Kurde nic nie mam do kobiety, ale boje się jej zostawić Mati.
    Cestia.... tachaj Matylde do IKEI.. ja swojego wzielam w tamtym tygodniu ( i biore dzisiaj) i on to uwielbial... moze ze wzgledu na kolory... w kazdym razie byl w siodmym niebie..... ;) ciesze sie ze nie tylko ja mam takie problemy... juz myslalam ze jestem przewrazliwiona ;)



    Cestia - 2008-10-17 14:04
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez dorbar (Wiadomość 9377308) Cestia a spróbuj dać jej szanse, napewno sobie da radę, wkońcu wychowała Twójego męża :) Tylko że tak go wychowała... że ja go muszę wychowywać od nowa :rolleyes:

    Cytat:
    Napisane przez Kasiulka Cestia jak ja Cię rozumiem... :ehem: nie zostawiaj, takie jest Twoje zdanie. Ja bym wzięła dziecko pod pachę i tachała po Ikei, albo przeforsowałabym zostawienie małej u Twojej mamy :ehem: a jakby TŻ nie dawał za wygraną strzeliłabym focha i nie pojechałabym, na pewno byłabym nieźle wkurzona, ale to ja ;) bo jak się na coś uprę, nastawię, lub czegoś nie chcę to nie ma zmiłuj. Jestem uparta jak wół.

    co do gimnazjalistów w pełni się zgadzam, choć akurat jak robiłam ankietę do magisterki to byli bardzo fajni i miło było z nimi pogadać czy pożartować. Niestety niektóre zachowania mają powalające. Nauczycielki w tej sytuacji też zero reakcji i jak taki jeden z drugim ma się zachowywać, jak w domu rodzice nie radzą sobie, brakuje autorytetów, nauczyciele pozostają obojętni... to wyrastają później :gun:.
    Miło być zrozumianą :przytul::D A moje dziecko najprawdopodobniej zaliczy pierwszą wizytę w IKEI :p:
    Tia... pisałam pracę na temat nauczycieli. Sobie tam troszkę po nich pojeździłam :hahaha:

    Cytat:
    Napisane przez leleth Cestia.... tachaj Matylde do IKEI.. ja swojego wzielam w tamtym tygodniu ( i biore dzisiaj) i on to uwielbial... moze ze wzgledu na kolory... w kazdym razie byl w siodmym niebie..... ;) ciesze sie ze nie tylko ja mam takie problemy... juz myslalam ze jestem przewrazliwiona ;) Przewrażliwiona? Przy takiej teściowej? :D Moja to się do Twojej myje :p:
    A swoją drogą zanim tu weszłam, to też myślałam, że przesadzam.



    maladT - 2008-10-17 14:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      weźcie mi nie przypominajcie gimnazjum... przeszłam to na własnej skórze... zlot bandy bydła w najgorszym wieku... i mówię to ja absolwentka gimnazjum gminnego



    Judi21_84 - 2008-10-17 14:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dorbarq super fotencje z chrzcin:)

    My po spacerku, ale tam piździ:p: zamarzłam:ehem:

    a my mamy zonka bo: mieszkamy z moimi rodzicami, mieszkanie ma 125 metrów, jest 5 pokoi, dwa przedpokoje, kuchani, łazienka, wc. Ale meiszkania nie idzie w zaden sposób podzielić byśmy mieli trochę prywatnośći, takie mieszkanie mnie dobija, ciagle ktoś włzi do mnei jak do siebie, zero ciszy, ogólnie mam dość. Zaczęliśmy rozglądać się za mieszkaniami i jesli nie wymyślimy czegoś z tym mieszkaniem to trzeba bedzie kupić mieszkanie w bloku... niestety:cool: ale to za rok dopiero... a u nas 4 pokojowe mieszkanie-bo ja chcę mieć tyle pokoi kosztuje około 220-250 tysiecy-w loku 10 piętrowym... przynajmniej takie ceny są na allegro... kicha totalna...



    dorbar - 2008-10-17 14:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ale czy nie warto dać czasmi szansy tesciowej? Ja takowej nie mam ale z mamą ojca Ali bym ją zostawiła. Za to ja bym nie zostawiła pod opieką jej ojca nawet mojego królika.

    Dziękuję Judi.



    maladT - 2008-10-17 14:15
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dorbarku ja nawet własnej torby bym nie dała pod opiekę panu M



    dorbar - 2008-10-17 14:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 9377545) Tylko że tak go wychowała... że ja go muszę wychowywać od nowa :rolleyes:

    .

    no niestety wiekszość facetów to chyba mamisynki

    MaladT i dobrze. Ja gdybym dała swoją torbę ojcu Ali to jestem pewna ze by ją sprzedał. On wszytsko potrafił sprzedać za marnego funta

    A mam jeszcze pytanie w czym można zamrażać mleko? bo nie mam takicg specjalnych woreczków do zamrażania mleka?

    Kurcze a ja dzisiaj cały dzień w kompie



    ver_ona - 2008-10-17 14:44
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 9377197) Ależ jestem wściekła :mad::mad::mad:

    Pier...ona polska służba zdrowia!!!! Ortopeda kazał nam przyjść po 6 tygodniach do kontroli z biodrami. Dziś TŻ dzwoni żeby wyciągnąć kartotekę na przyszły tydzień i co się okazuje??? Szanowny Pan doktor ma urlop do końca listopada! To jest delikatnie mówiąc chore :mad: Umówiliśmy się już prywatnie, przynajmniej będzie miała od razu USG zrobione. A do tego starego dziada już nie pójdziemy.

    Sosnowa, Kasiulka, Leonka, dzięki kochane za odpowiedzi :cmok: Czyli wychodzi na to, że nie jest ze mną tak źle... myślałam, że jestem jakoś źle poinformowana albo co najgorsze tylko moje dziecko "tam" się brudzi :p:

    Kasiulko, jeśli chodzi o gimnazjalistów to brak słów. Te gimnazja to jest największe cholerstwo jakie mogli wymyślić. Kiedyś jak była tylko podstawówka i LO to młodzież była jakaś inna. Gimnazjaliści to takie małolaty które uważają się za meeeeega dorosłych, a głupie to takie :rolleyes: (Ofkors nie wszyscy gimnazjaliści są tacy ale większość. Żeby ktoś się znowu nie oburzył).

    Co do chodzenia na basen to ja też bym bardzo chciała z małą chodzić. Ale boję się tych cholernych infekcji, zwłaszcza że to dziewczynka.

    Teściowe... ja też mam teraz kurde beznadziejną (jak dla mnie) sytuację. Wybieramy się jutro z TŻtem do Katowic do IKEI. Mała jak zwykle zostałaby z moją mamą i nie byłoby problemu. Ale mojemu mężowi dziś odwaliło i stwierdził, że w z małą zostanie jego matka bo do mojej jedziemy w niedziele na obiad więc jego matka też się chce małą nacieszyć. Ciśnienie mi się podniosło momentalnie i od razu powiedziałam, że jego matka mówiła kiedyś, że bałaby się z małą zostać na dłużej. No i przed chwilą dostaję SMSa od TŻta, że pytał matki i ona chętnie zostanie :eek: I co ja mam teraz zrobić? Powiedzieć że nie chcę jechać (jak chcę), czy tachać dziecko po IKEI? Kurde nic nie mam do kobiety, ale boje się jej zostawić Mati.
    Ja bym wziela ze soba.Borys zawsze z nami jeździ po sklepach i później nic mu nie jest,normalnie zasypia itp..



    ver_ona - 2008-10-17 14:47
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Judi21_84 (Wiadomość 9377558) Dorbarq super fotencje z chrzcin:)

    My po spacerku, ale tam piździ:p: zamarzłam:ehem:

    a my mamy zonka bo: mieszkamy z moimi rodzicami, mieszkanie ma 125 metrów, jest 5 pokoi, dwa przedpokoje, kuchani, łazienka, wc. Ale meiszkania nie idzie w zaden sposób podzielić byśmy mieli trochę prywatnośći, takie mieszkanie mnie dobija, ciagle ktoś włzi do mnei jak do siebie, zero ciszy, ogólnie mam dość. Zaczęliśmy rozglądać się za mieszkaniami i jesli nie wymyślimy czegoś z tym mieszkaniem to trzeba bedzie kupić mieszkanie w bloku... niestety:cool: ale to za rok dopiero... a u nas 4 pokojowe mieszkanie-bo ja chcę mieć tyle pokoi kosztuje około 220-250 tysiecy-w loku 10 piętrowym... przynajmniej takie ceny są na allegro... kicha totalna...
    To sprzedajcie to 5 pok. u nas za 220-250 to sobie mogę pomarzyc o 4 pokojach. Tutaj za tą kaskę to kupię 35m2 do totalnego remontu...:/Albo kawalerke po remoncie.



    ver_ona - 2008-10-17 14:49
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez dorbar (Wiadomość 9377778) no niestety wiekszość facetów to chyba mamisynki

    MaladT i dobrze. Ja gdybym dała swoją torbę ojcu Ali to jestem pewna ze by ją sprzedał. On wszytsko potrafił sprzedać za marnego funta

    A mam jeszcze pytanie w czym można zamrażać mleko? bo nie mam takicg specjalnych woreczków do zamrażania mleka?

    Kurcze a ja dzisiaj cały dzień w kompie
    Są specjalne pojemniczki itp...ale dzis na majowkach czytalam, ze zamrazaja w pojemniczkach na mocz. Przeciez one tez sa plastikowe jak te specjalne i nie stanie sie im na pewno nic.



    ver_ona - 2008-10-17 14:53
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Maladt Twoja siostra umiescila wlasnie teorię "kur" hehe, niezle. Do ktorej sie zaliczacie i kiedy wracacie do pracy?

    widzisz, wlasnie o tym mowie -są kury i "kury" oraz niekury :D
    kury - te serialowe fanki
    "kury" - szczęsliw mamy które nie narzekają że siedzą w domu, wyglądają i spotykaja sie z ludzmi
    niekury - pracujące i w pracy i w domu

    Ja chyba do "kury" :p:



    dorbar - 2008-10-17 14:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9378127) Są specjalne pojemniczki itp...ale dzis na majowkach czytalam, ze zamrazaja w pojemniczkach na mocz. Przeciez one tez sa plastikowe jak te specjalne i nie stanie sie im na pewno nic. O pojemniczkach na mocz nie pomyślałam. Będę musiała kupić.

    Zmykam malude nakarmić.

    Paptki :)



    Judi21_84 - 2008-10-17 14:58
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9378104) To sprzedajcie to 5 pok. u nas za 220-250 to sobie mogę pomarzyc o 4 pokojach. Tutaj za tą kaskę to kupię 35m2 do totalnego remontu...:/Albo kawalerke po remoncie. a ja myślałąm, że u nas jest drogo:eek:
    tego mieszkania sprzedać nie mozemy bo jest rodziców to po pierwsze a pozatym jest w ekstra miejscu, szkoda by było....
    cieżka sprawa:cool:



    ver_ona - 2008-10-17 15:02
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9376841) O kurcze :D i co na to teściowa, nie ma pretensji?

    U nas raz była taka sytuacja, ale wykombinowałam że z Olą została moja babcia. Nie wiem czy Wam opowiadałam, kiedyś teściowa zaproponowała że gdybyśmy bliżej mieszkali, ona by przeszła na emeryturę i bawiła na małą... wkurzają mnie takie stwierdzenia z tego względu, że mówi tak bez wiedzy czy mnie by taka sytuacja odpowiadała, a nie odpowiadałaby ponieważ chcę być z Olą jak najdłużej sama :ehem:
    Tylko by spróbowała! Nie ma nic do gadania. Taka chętna do pomagania...przy naszym ślubie nawet nie zapytała czy coś nie pomóc, ani słówkiem, a wiedziała ze sami organizujemy. Nawet ne bylo pytania czy moze jakies ciasto upiec itp..ale moze i lepiej bo nie musze byc za nic wdzieczna....
    Ale teraz wielka babcia, przychodzi i jak mam np. Borysa na rękach to mówi, no chodź do babci, daj mi go itp...nie widzi, że właśnie ja się z nim bawię i go trzymam??!!:mad: Najlepiej jak kilka razy go miała i wyszła do swojego pokoju to przyniosla dziecko juz tak padniete, ze jak dalam do lozeczka to ryczal strasznie ze zmeczenia! Borys zawsze zasypia sam w lozeczku, widze ze zmeczony to go tam wkladam, daje smoka i zaraz zasypia, a jak ona przynosi to wiecznie ryk!bo dziecko bylo caly czas na rekach i nie chce w lozeczku spac...no i ona wtedy tu wpada i mysli, ze lepiej pomoze go uciszyc niz ja?...ach szkoda słów...sie pożaliłam heh. ALe nie mamy wyjścia, tz nie chce się nigdzie wyprowadzić, mieszkania nie bedzie wynajmowal bo ma swoje (to jest na niego przepisane), do mojej mamy tez sie nie wyprowadzi bo tam pokoj nie ustawny 2mx6m...wiec musi dom wybudowac i oczywiscie to mieszkanie bedziemy wynajmowac, a jego kochana mamusia z nami....ostatnio wymyslilam, ze przeciez to samo mozemy zrobic z moja mama. Ona moze tez z nami mieszkac, z tym ze moja mama powiedziala ok, tylko chce miec swoja kuchnie, lazienke itp. takie niezalezne mieszkanko i w sumie tez bym tak wolala, nikt sobie nie wchodzi pod nogi jak nie trzeba.
    Ok koniec tego przysmucania, gorzej bo musze do 30.10 zaliczyc Historię Myśli Ekonomicznej i Prognozowanie i Symulację-jeśli chcę wziąć dziekanke,a chce ja wziac, musze!



    anka1900 - 2008-10-17 15:08
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      hello wlasnie wrocilam ze spaceru, Miki spi jeszcze na balkonie
    czytam i czytam i wychodzi ze Mik jest najciezszy z naszych bobasow, wazyl tydzien temu 7200, a mierzyl 63 cm, nie wiem czy te wagi dobrze chodza u lekarza;)
    to trzecie pietro mnie chyba wykonczy obecnie odsapuje sobie przy kompie to wdrapywanie sie , najpierw Miki w gondoli jakies 12 kg, potem stelaz i zakupy jakies 15 kg, niezly ze mnie ciezarowiec ;)
    Mikiego dzis opatulilam w cienszy kombinezon, bo u nas tak do 9 stopni i wieje jak halny, a faktycznie Kasiulka rekawiczki jak nic by sie przydaly i szalik na szyje mamusi:)
    zmoczyl nas nawet deszcz jak odprowadzalam moja mame , ale Miki nie zmokl bo ma folike na wozek, taki hrabia na calego ;)

    veronko moze to objawy jakiejs alergii nie astmy,
    my mamy fenistil w kropelkach i do smarowania ciala zakupilam emolium, faktycznie widze juz efekty, gladka skorka Mikiemu sie juz zrobila, a wczesniej taka twardawa jak skora slonia, mi lekarka nic o diecie nie wspominala



    ver_ona - 2008-10-17 15:12
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 9378378) hello wlasnie wrocilam ze spaceru, Miki spi jeszcze na balkonie
    czytam i czytam i wychodzi ze Mik jest najciezszy z naszych bobasow, wazyl tydzien temu 7200, a mierzyl 63 cm, nie wiem czy te wagi dobrze chodza u lekarza;)
    to trzecie pietro mnie chyba wykonczy obecnie odsapuje sobie przy kompie to wdrapywanie sie , najpierw Miki w gondoli jakies 12 kg, potem stelaz i zakupy jakies 15 kg, niezly ze mnie ciezarowiec ;)
    Mikiego dzis opatulilam w cienszy kombinezon, bo u nas tak do 9 stopni i wieje jak halny, a faktycznie Kasiulka rekawiczki jak nic by sie przydaly i szalik na szyje mamusi:)
    zmoczyl nas nawet deszcz jak odprowadzalam moja mame , ale Miki nie zmokl bo ma folike na wozek, taki hrabia na calego ;)

    veronko moze to objawy jakiejs alergii nie astmy,
    my mamy fenistil w kropelkach i do smarowania ciala zakupilam emolium, faktycznie widze juz efekty, gladka skorka Mikiemu sie juz zrobila, a wczesniej taka twardawa jak skora slonia, mi lekarka nic o diecie nie wspominala
    To jest alergia i ona przypuszcza, ze na nabial. I powiedziala, ze jezeli bede pic dalej mleko, to nam astmatyk wyrośnie. Tez mam fenistil, ale daje tylko na noc 3 kropelki, bo w dzien strasznie od tego marudzil.
    Tylko co do nabialu znalazlam cus takiego:
    http://www.eduskrypt.pl/wiejskie_mle...info-6090.html
    I bądź tu mądry.



    Sosnowa - 2008-10-17 15:15
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      :hahaha:Właśnie teraz ja studiuję nasz pierwszy wątek. Przeszłam właśnie obok brzuszastego sporu Wersty z Judi.. A teraz Wersta osiadczyła, że z jakiegś chińskiego kalendarza, wyszedł jej chłopak :p:

    O, Veronka, wiedzę, że Ty też jesteś walczącą studentkką :cool:

    A wiecie, ja się tak czasem dziwnie czuję, jak się cofnę do początków ciąży i pomyślę, że to tam siedziała Łuśka - ta sama, któa jest tu. Ale śmieszne uczucie. :-p A próbowałyście porównywać foty z 3d z Waszym potomstwem? Ja tak. I w zasadzie równie dobrze można zobaczyć podobieńśtwo jak jego brak.



    wersta - 2008-10-17 15:20
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      tak wpadam na sekundkę. za 250 tyś w w-wie to można kupić pół 20metrowej kawalerki w gierkowskim blokowisku :cool: tutaj lipa jest straszna :o



    anka1900 - 2008-10-17 15:20
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      ania ja wlasnie sobie uswiadomilam, ze obecnie urodzeniowo-wagowo to mam dwoch Mikolajow i troszke;) i faktycznie dziwne te fotki w 3d, Miki ma zupelnie inny nosek, niz w polowie ciazy:)

    u nas za 250 tys. mozna kupic uzywane 50 m mieszkanko z rynku wtornego, ze nie wspominam o wybudowaniu domku na malej dzialce:)



    Sosnowa - 2008-10-17 15:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Anka, najcięższa jest chyba Ania od Livdragon, ona 7 kg miała jakiś kawał czasu temu. Dawno się nie odzywały, mam nadzieję, że ok u nich.

    A wie ktoś, kto to jest Pyrcia??



    Sosnowa - 2008-10-17 15:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      A tak w ogóle, to też mamy teraz temat mieszkaniowy na tapecie. Póki co jest na oku mieszkanie, dwupokojowe wprawdzie, ale większe i z balkonem.



    Anisia25 - 2008-10-17 15:28
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9378561) Anka, najcięższa jest chyba Ania od Livdragon, ona 7 kg miała jakiś kawał czasu temu. Dawno się nie odzywały, mam nadzieję, że ok u nich.

    A wie ktoś, kto to jest Pyrcia??
    to taka pani co to sie pojawila tuz przed porodem po czym juz sie nie odezwala :)



    leleth - 2008-10-17 15:39
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9378561) Anka, najcięższa jest chyba Ania od Livdragon, ona 7 kg miała jakiś kawał czasu temu. Dawno się nie odzywały, mam nadzieję, że ok u nich.

    A wie ktoś, kto to jest Pyrcia??
    moj tez ma chyba wiecej niz 7 kilo bo tyle mial jakies 2 tygodnie temu... ale teraz go nie zwaze bo wlasnie zasnal w lezaczku.....



    ver_ona - 2008-10-17 15:40
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 9378531) ania ja wlasnie sobie uswiadomilam, ze obecnie urodzeniowo-wagowo to mam dwoch Mikolajow i troszke;) i faktycznie dziwne te fotki w 3d, Miki ma zupelnie inny nosek, niz w polowie ciazy:)

    u nas za 250 tys. mozna kupic uzywane 50 m mieszkanko z rynku wtornego, ze nie wspominam o wybudowaniu domku na malej dzialce:)
    Heh to turaj dzialke uzbrojona jakies 15-20 km od Wro.



    rusalka - 2008-10-17 17:16
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      czesc dziewczyny widzę że tutaj wątek mieszkaniowy, my też narazie mieszkamy z teściami ale dostaliśmy mieszkanie z pkp więc po kapitalnym remoncie a niestety taki trzeba zrobić wyprowadzimy się ale pewnie tak za pół roku, mąż ma dostać mieszkanie po babci ale babcia żyje i nikt jej nie usmierca wiec trzeba było sobie coś innego wykombinować .

    Tak wogóle to moja córa dziś kończy 4 miesiące rany jak ten czas zleciał :D



    Kasiulka22 - 2008-10-17 18:36
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Rusałko 100 lat dla Lenci :cmok: o kurcze, ale macie już fajniuśko. Rusałko a zamierzasz dawać swojej niuśce jakieś pierwsze słoiczki? czy jabłuszko, marcheweczkę?

    Ver_Onko współczuję przejść z teściową. Ja wiem, że na pewno było by mi ciężko gdybym mieszkała w jednym domu z teściami i choć mój małżon by chciał zapowiedziałam mu, że w życiu się nie wyprowadzę. Jak coś będziemy szukać swojego lokum, ale z rodzicami mieszkać nie będę :nie: wiem jak by to wyglądało, a przynajmniej mam wszelkie przesłanki ku temu by właśnie tak podejrzewać.Tak to mam teściową raz na tydzień i jest git :D nawet jak coś mnie wkurzy, to jednym uchem wpuszczę drugim wypuszczę bo i tak, za godzinę, dwie, trzy zostajemy sami :D i mamy spokój :ehem:



    rusalka - 2008-10-17 18:39
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Kasiulka jabłuszko takie starte juz dawałam ale językiem je wypychała:) co do zupek ze słoiczka to za kilka dni sprubuje tak minimalnie ciekawe jak to będzie:D



    Kasiulka22 - 2008-10-17 18:48
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez rusalka (Wiadomość 9380739) Kasiulka jabłuszko takie starte juz dawałam ale językiem je wypychała:) co do zupek ze słoiczka to za kilka dni sprubuje tak minimalnie ciekawe jak to będzie:D O kurcze kochana pochwal się koniecznie :D A jedna z moich koleżanek, które były u mnie ostatnio mówiła, że swojej małej zaczęła dawać po odrobince jak miała skończone 3,5 miesiąca :D ja może też wtedy spróbuję coś dać, tak dosłownie kropelkę lub łyżeczkę czegoś :D nie mogę się doczekać :D



    rusalka - 2008-10-17 18:52
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9380875) O kurcze kochana pochwal się koniecznie :D A jedna z moich koleżanek, które były u mnie ostatnio mówiła, że swojej małej zaczęła dawać po odrobince jak miała skończone 3,5 miesiąca :D ja może też wtedy spróbuję coś dać, tak dosłownie kropelkę lub łyżeczkę czegoś :D nie mogę się doczekać :D oki :D ale coś czuję ze będzie wielkie plucie he he
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • czterowers.keep.pl



  • Strona 17 z 69 • Znaleziono 6203 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69

    Design by flankerds.com