Menu
menu      Pogaduchy zawsze "początkujący wizażanek" - część III :)
menu      Zakupy na strawberrynet.com - kolorówka część VI
menu      Wyretuszować Ci fotkę? Przerobić zdjęcie? Część V
menu      Styl American Girl część V
menu      Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V
menu      Koziorożce, łączmy się część 3 :)
menu      Dżinsy,bolerka,tuby,dodat ki...u Kasiuni(Duże i Małe Rozmiary)Lipiec/Sierpień 2008
menu      Nasze torebki - zawartość :D
menu      Nasze ulubione seriale
menu      Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lidka.xlx.pl
  • Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)





    kristi75 - 2008-11-09 14:41
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      cześć wam
    dudi Julcia jest słodziutka i fajnie leży na brzuszku
    na pocieszenie ci powiem że moje pierwsze dziecko też nie przewracało się z brzuszka na plecka a było z nim wszystko ok i nie potrzebował żadnych ćwiczeń ani nic poprostu nie wszystkie dzieci tak robią
    A ty już sadzasz ją ??

    Anitko fajnie się masz śniadańko do łóżka no no no
    mi tz tylko raz przyniósł śniadanie do łóżka jak przyszłam ze szpitala jak byłam w ciąży na podtrzymaniu i na drugi dzień w domu gorzej się poczułam i nie wychodziłam wogóle z łóżka więc powinnaś się cieszyć a przynajmniej udawać że się cieszysz:p:

    Taka sobie i jak z oczkiem jest co lepiej choć to nie mija z godziny na godzinę pytałaś czy nam to pomogło - jeżeli oczko nie ma jeszcze ostrego stanu zapalnego to pomaga ale jeżeli mała ma oczko bardzo zaropiałe to może lepiej podejśc do lekarza by przepisała jakieś kropelki i może nie będziesz musiała iść z nią tam żeby nie łapała wszystkich zarazków




    anita00079 - 2008-11-09 15:30
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      No Kristi troche udawałam bo wolałam dalej spac tym bardziej ze walczyłam nie z maluchami tyle co z psem ktory chłeptał wode z klozetu tak głosno ze poszłam zamknac łazienke, no ale moj pies mial nadal pragnienie i poszedł do drugiej toalety i znow wychłaptał wode z klozetu ale tym razem zatrzasneła sie tam-robi to regularnie..i zeby sie mogla wydostac szczeknela, raz siedziala tam godzine nawet nei zwrocilam uwagi..i tak poszłam w koncu spac o 3 :D A tz taki miły z tym sniadaniem bo chce wynagrodzic pewnie to ze w ciagu tygodnia nie ma go do wieczora:cool:
    A co do oczka ja tez walczyłam juz od szpitala z oczkiem, najpierw łzawił, to przemywali solą fizjologiczna, ale to nic nei pomagałao, jak wyszlismy po 3 tyg to na 3 dni było ok a potem to armagedon dwa oka sie zainfekowały znow i dalej walczyłam z solą ale to tylko usuwało rope a biedny oczek az nie mogł otwierac, bardzo długo sie z tym zmagałam az w koncu lekarz przepisał mi kropelki i po 2 miechach walki przeszło w 2 dni, z tym ze lelarz mowiła ze to nei tyle co infekacja tylko cos z zablokowany,i kanalilkami, nei wdawałam sie w szczegoły, krople podałam i przeszło i do dzis nic nei wrociło:-p



    Anisia25 - 2008-11-09 16:00
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      heloł heloł

    w koncu jestem :) od rana zapingol bo zem łobiod gotowała dla rodzinki bo jakos tak wyszlo ze u nas byla strawa :D babcie zajely sie piterkiem a ja moglam poszalec w kuchni :) mlody po obiedzie byl juz tak zmeczony ze chetnie zasnal :D:D:D:D

    pozniej obejrzelismy film "noc w muzeum" fajoski :D:D:D:D a mlody dalej spi :> ale cosik sie juz wierci, on tak sypia po 2h w ciagu dnia i ma dwie krotkie drzemki do poludnia, a dzis mial tylko jedna dlatego po obiadku padl :)

    w ogole to jakas snieta jestem.. chetnie bym przydusila komara, ale chyba bedziemy z TZ puzzle ukladac :D

    zrobilismy se w chacie porno nastroj (czyt. zapalilismy kilka swieczek) :D



    Kurzoslawa - 2008-11-09 17:41
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      No widzę że dzisiaj to jakoś pusto tutaj

    My próbowaliśmy wyjść na spacer,ale nic z tego nie wyszło bo mała wrzeszczała wniebogłosy.Wiec posiedziałam z nią na ławce w parku oczywiście trzymałam ja na rekach.
    Potem przespała cała wizytę u teściowej, bite 2 godziny.

    Tż sprezentował mi dzisiaj orginalne perfumy Diora,bosko pachną.
    Ani mu sie nie przyznalam że w tym tygodniu wydałam prawie 3 stówki na zapaszek Miracle bo chyba bym tym Diorem dostała w łeb;)

    Dudi Julcia jest śliczna,a te pucułki ma boskie:ehem: Sadzasz już ją?

    Kurde mam pytanie od którego miesiąca mozna maluszka posadzić w wózku tak z czystym sumieniem?




    LeoNa86 - 2008-11-09 17:51
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      hej babeczki!
    najpierw sie przywitam a pozniej bede nadrabiac...
    chce sie poprostu zameldowac ze jeszcze Was nie opuscilam i staram sie czytac w miare mozliwosci.Ale jakos brak checi na pisanie...tzn nie mam co pisac:(brak weny i jakis meeeeggggaaaa smutna jestem wrrr....jak ja nie nawidze takiego stanu
    spadam czytac



    kristi75 - 2008-11-09 19:04
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Kurzosławo z tego co wiem to do 4 m nie powinno się sadzać dzieci w ogóle a potem tak na chwilkę to można chyba wszystko zależy od tego jak dziecko jest mocne
    ale lekarze mówią że dziecko powinno się sadzać dopiero wtedy jak już samo będzie umiało siedzieć a jak się za wcześnie sadza to się kręgosłup krzywi

    leonko masz racje jak się niema humoru i brak weny to się pisać nie chce

    a ja dziś tylko patrze kiedy tz sobie gdzieś pójdzie ( do dzieci albo gdzieś ) by tylko zerknąć co tam u was bo potem mówi że tylko siedzę przed kompem a znim nie



    Kasiulka22 - 2008-11-09 20:10
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Leoncia dobrze że jesteś :cmok: na smutaski polecam spacer z Olą i jej mamusią :D niedługo będę miała wszystkie gotowe na wsio :D :ehem:

    Kurzosławko a które z perfum Diora dostałaś? jako maniaczka jestem niezwykle ciekawa :D Miracle miałam kiedyś i bardzo lubiłam, pamiętam jeszcze początki tego zapachu, robił furorę :ehem:



    Judi21_84 - 2008-11-09 20:42
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      hej mamuśki
    nie wiem ale mi też jakoś weny brak, tylko czytam a pisać już jakoś mi się nie chce. :p:
    Leleth pięknie rysujesz...bardzo mi się podobało :) i pomysł z Krakiem super:) ja byłabym na bank :D oczywiscie tz nas przywiezie:)

    Podziwiałam fotki waszych pociech i tak stwierdziłam że nie wszystkie lecz większość dzieciaczków jest "grubiutkich" nie tylko mój pączek :D ale co się dziwić, jedzą, pomachają rękami, nogami wiec jak tu nie być okrąglutkim:D
    Tymek dobija już pewnie 8 kg:rolleyes:

    za dużo pisałyście i nic wiecej nie pamiętam,:) skleroza;)

    Byliśmy wczoraj w Ikei w Katowicach i w Silesi na pizzy hut. Dogadaliśmy się z moimi rodzicami i bedziemy mieli 3 pokoje, wspólną łazienkę i kuchnię. W ikei wybraliśmy cały pokój dla małego, plus meble do naszego salonu, bo trochę trzeba pozmieniać by wszystko miało sens. U nas z kredytem kiepsko bo mąż jest na ryczałcie i mimo że źle nie zarabia to kredyt dostać jest bardzo cieżko:cool: ale 3 pokoiki to super sprawa, więc sie cieszymy:) czekamy teraz na tapeciarza, rolety już zamówione i za jakieś 2 tygodnie, miesiąc Tymek będzie miał swoje lokum :D

    ja jak jeżdże z nim po sklepach i nie spi to podnoszę mu oparcie, bo jak leżyna płasko to się wydziera.
    Gosiu nasze spacery wyglądają podobnie:cool: no chyba że położe go na brzuchu ale jak już pisałam coraz cieżej mu się zmieścić tej pozycji. Na plecach śpi góra godzinę, a potem stęka, marudzi. Oj chciałabym żeby jego zaczęły spacery cieszyć, zeby sobie siedział spokojnie i oglądał świat...

    nie powiem wczoraj w Ikei był w miarę, na początku stękał, walnęłam go na brzuch, huśtałam wózkiem i usnął po jakimś czasie marudzenia, obudził się pod koniec zakupów. jak wracaliśmy do Bielska to oczywiscie było z 10-15 minut wycia bez powodu, ale zaczynam sie już do tego przyzwyczajać. Moje dziecię jest bardzo charakterną osóbką. Oj będzie mnie nie raz brał na przetrzymanie, ale ja się nie dam, bo prziecież to moje dziecię to mi na głowę wejdzie jak już teraz z iego taki diabełek wychodzi:rolleyes:

    wymienialiśmy okna na klatce schodowej i dzisiaj myłam schody, błazerię - mimo iż niedziela, bo mąż zajmował się małym a ja mogłam spokojnie zrobic porządki, takze część zrobiłąm. Jutro z małym w nosidełku postaram się dokończyć.



    taka sobie - 2008-11-09 21:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      helooo :)

    dzieki za troskę, z oczkiem juz wszystko dobrze :) wczoraj przemyłam 4 razy herbatą zwykłą i dzis juz nie ma śladu. Jak tak wszystko sie bedzie goić na tym moim dziecku to super bedzie, w koncu przepukline tez zaleczyliśmy w 7 dni bo potem jej sie skóra odparzyła po tych plastrach. A to oczko to moze z tego ze jak miała śpioszki w nim, a tylko w tym miała, to ja jej paluchami wyciągałam :( a wszedzie trąbią zeby to robic płatkami, teraz juz będę pamiętac.

    moja jeszcze lezy na płasko w gondolce, tzn od początku ma lekko uniesione bo to ulewaczka, wiec ma ręcznik podłozony pod materacyk, załuje ze moja gondola nie ma podnoszonego dna. I mała tez sie czasem wkurza jak musi lezec, ale najczesciej to albo śpi albo bawi sie zabawkami na pałąku, świetna sprawa
    zobaczyłam sobie dzis w koncu Fridę, fajniutki film, obiecywałam siobie ze na macierzynskim nadrobie braki ale zycie zweryfikowało ;)

    lece na Teraz albo nigdy, wpadne pózniej

    aha, Julcia super, a jakie ma włosiska !!!!



    anita00079 - 2008-11-09 21:10
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      A ja własnie podziwiałam fotki Leonki bo dopiero teraz dojrzałam link..i saczyłam se piwko i zamiast odstawic je na porecz kanapy postawilam obok i nei wycelowalam piwo sie przerwocilo, potem szybko je chwycilam i zaczeło tryskac po całym pokoju, dywan kanapa podłoga nawet majtki zalane:mad:a tz siedzac obok ogladajac film patrzyl sie na mnie jak idiotke i sie smiał, i mowi za co mnie to spotkało..bo tak od wczoraj wszystko leci mi z rak, albo jak w nocy sie skradam by nie obudzic go jak ide male nakarmic to zawsze musze cos kapnac albo zwalic i to z wielkim hukiem..ale sie wkurzylam wrzucilam pokrowce do pralki mam nadzieje ze sie nie uszkodza bo zostane potem bez ...
    No i Leonka jak zobaczyłam Twoj brzucho w ciazy to normalnie:eek: piekny!
    Kristi moj nawet nei proboje reagowac na moje siedzenie nad laptopem bo albo sprzatam i latam do malcow albo gotowanie wiec cos dla siebie tez musze miec:ojuz sie pogodził z tym faktem.:D
    A w ogole to ten weekend chyba cos nei teges i prawie kazdy ma jakis podły humor, ja tak mam jak probuje zasnac i wszystko co mnei wkurza mi sie przypomina potem cisnienie mi skacze i obiecuje sobie zrobic nastepnego dnia wojne tz-owi ale jak juz wstane to mi przechodzi, od kilku dni mam ochpote powojowac chociaz nic mi nie zrobil:cool:gdzies sie trzeba wyładowac.;)



    taka sobie - 2008-11-09 21:25
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Anita ja mam raczej tak ze codziennie sobie obiecuje ze sie nie będę czepiac a sie czepiam:cool:

    aaaaaa moja ma 4 miesiace i tydzien i tez sie nie przewraca z brzucha na plecy, lekarz mówił ze mozna cwiczyc, pokazał nawet jak, ale potem dodał ze jak juz sie zacznie obracac to koniec z beztroską ;) a tak sobie tylko lezy, i mozna zostawic bez obaw na srodku łózka , wiec jakos mi sie nie spieszy do tego :rolleyes:



    anita00079 - 2008-11-09 21:36
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9653621) Anita ja mam raczej tak ze codziennie sobie obiecuje ze sie nie będę czepiac a sie czepiam:cool:

    aaaaaa moja ma 4 miesiace i tydzien i tez sie nie przewraca z brzucha na plecy, lekarz mówił ze mozna cwiczyc, pokazał nawet jak, ale potem dodał ze jak juz sie zacznie obracac to koniec z beztroską ;) a tak sobie tylko lezy, i mozna zostawic bez obaw na srodku łózka , wiec jakos mi sie nie spieszy do tego :rolleyes:
    No to mnie pocieszyłas w jednym i drugim ze nie jestem sama :o, a wojne i takwytoczke poczekam na odpowiedni moment, w przyszłym tyg postanowiłam jechac do domu nazbierac energii:-p



    dorbar - 2008-11-09 22:02
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hello
    Ja sie dzisiaj cały dzień paskudnie czuje, cały czas brzuch mnie boli. Nawet spacer nie był dzisiaj zbyt przyjemny mimo, ze pogoda śliczna była. nawet nie miałam zbytnio siły Ale nosić.
    leonko a co sie stało, ze smutek Cie nasezdł? Ja też jakaś smutna jestem.
    Dudi moja Ala za to nie wkłada jeszcze sama smoka do buźki. Jak ją mam na kolanach to prubuje się podnosić i siadać, ale jeszcze tak nie pwenie.
    Ja ją cały czas kłade na płasko, słyszałam, że do roczku nie powinno się poduszki podkładać.



    taka sobie - 2008-11-09 22:09
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      moja dzisiej była jak Wańka wstańka czy jak to sie zwie ;) półsiedziała na moich kolanach i co chwile sie sama podnosiła do siadu, i tak sie kiwała, i widac ze miała wielką radochę z tego.

    tak straszycie tymi okresami ze az sie boje kiedy ja dostanę.

    i powiem jedno, słoiczki są super!!!! od kiedy Wiktorynka je je, nie ma zadnych problemów z kupką, codziennie jedna bez wiekszego wysiłku :) daje jej na razie same owoce a owoce wiadomo ;). Powinno sie dawac je od narodzin wtedy dzieciaczki nie musiałyby sie tak męczyć



    dorbar - 2008-11-09 22:12
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Mam nadzieje, że Ala jutro zrobi kupke bo dzisiaj drugin dzień jak kupki nie było.



    kristi75 - 2008-11-09 22:29
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      anitko mi tz też nie zwraca uwagi jak siedzę przy kompie ale dziś miałam wyrzuty sumienia jak tak tu siedziałam a on ciągle z dziećmi nawet obiad on ugotował posprzątał w kuchni i nawet kawusie podał pod nos oczywiście przy kompie no ale kawkę to już musiałam wypic przy stoliku by mu dotrzymać towarzystwa
    można powiedzieć że ja dziś się cały dzień byczyłam

    Ale mnie choróbstwo łapie będe musiał iśc już do łóżka by się wygrzać bo nie może mnie rozłożyć całkiem

    Karolek jak narazie tfu tfu nie ma problemów z kupkami robi zawsze od 1 do 3 kupek dziennie

    taka sobie cieszę się że już z oczkiem wszystko wporządku

    :roza::roza::roza::roza:: roza: sto lat dla solenizantki ALI



    dudipopka - 2008-11-09 22:40
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      witam babolki:cmok:

    dziękujemy za komplementa ze ładna i kudłata:D
    juz spiesze z wyjasnieniem--- ja Julci jako tako nie sadzam tylko do karmienia albo jak bajki oglada ale to raczej to jest pozycja półsiedząca ale i tak podnosi główkę w takiej pozycjii... hmm nawet jak śpi w wózku to na pół siedząco bo na płasko sie drze:eek: w łóżeczku śpi na poduszce bo na płasko za pieronka nie uśnie:cool:

    byliśmy dziś w odwiedzinach u chrzestnej Julki no i sie okazało ze na moje dziecko nie ma normalnie bata hehe o 17 przysneło jej sie potem wstała i dostała mleko nie mineła dobra godzina i zaczoł sie lament nie z tej ziemi...po prostu musieliśmy szybko zbierać pupska i do domu gnac bo nie pomogło ani zabawianie ani na rękach noszenie ona chce spać i już:D ubierałam ją na śpiąco obudziła sie dopiero w domu pochłoneła jeszcze 150 kaszki bananowej i poszła spać:D

    a ja ugotowałam bigosik raczej podgotowałam ale i tak ma wsztstkie "elementy" i jeszcze 2razy podgrzewanko i gotowe:rolleyes:a ha i dodam ze to bigosik myśliwski:D

    jutro skoczę tylko po produkta na sałatkę z paluszków sumari(czy jakoś tak) i zakupię ciasto bo gotować to ja umim ino piec nier umim:cool:

    aha i Julka jezdzi już w spacerówce bo niestety gondola za mała.....

    a policzki to ma takie ta moje dzidzia ze teściowa sie ostatnio śmiała ze powinna mieć takie specjalne do nich podpórki....:D



    taka sobie - 2008-11-09 22:51
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      kiedy sie urodziła Julka, bo nigdzie Cie nie ma na listach :)



    dudipopka - 2008-11-09 23:01
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9654635) kiedy sie urodziła Julka, bo nigdzie Cie nie ma na listach :) no nie ma mnie na listach bo nie wiem jak sie tam wpisać:p:
    a Julcia się urodziła 12 lipca o 10.45 i miała 3390 i 57 cm:D oraz miała już włosy:D

    mykam spać kochane do zbaczenia jutro nio i DOBRANOC:jap:



    kristi75 - 2008-11-09 23:20
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      No ja już też zmykam dobranoc



    anita00079 - 2008-11-09 23:21
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dudi musisz Matke załozycielke wątku poprosic to wpisze was na liste:D



    taka sobie - 2008-11-09 23:30
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      ja tez miałam termin na 12 lipca i fajnie by było tak urodzic bo ja tez jestem z tego dnia, tyle ze 30 lat wczesniej ;) ale miałam cc 03.07 i zdązyłam jeszcze urodzic przed trzydziestką ;)

    dobranoc babencje



    Anisia25 - 2008-11-10 00:19
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      od 18 do 0.30 ukladalim z Tz puzzle.. 1500 sztuk :mdleje: pit spal a my ciezko mysleli. Padam na twarz :D obrazek przedstawia zamek neuschwastein i 4 komnaty. Mieni mi sie w galkach, no i zapomnialam sie nakarmic :>



    Anisia25 - 2008-11-10 00:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      dudi pozniej cie wpisze :)



    anka1900 - 2008-11-10 06:28
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      hello
    mam sekunde zeby cos splodzic na watku;)
    Judi
    mam tak samo podczytuje ale czasu na pisanie brak z powodu wrzeszczacego mlekopija
    Mikolaj wrzeszczy rowniez na spacerach wczoraj stalam pod klatka i zastanawialam sie czy wracac do mieszkania czy isc na spacer takej histerii dostal i lzy jak grochy ciekly nijak go bylo uspokoic, podnoszenie gondolki nic nie daje, wydaje mi sie ze szybciej przeskocze do spacerowki niz bede podnosic dno w gondoli;)
    Miki to rowniez maly tluscioszek na bank bedzie mial za tydzien na szczepieniu 8 kg, faldy i kraglutki brzuszek to jest to co uwielbiam u mojego synka;)
    dodam ze on tylko na mleku cyckowym i taki dorodny w te kg:)
    dzis maja przyjsc mebelki do Mikolajowego pokoiku, juz sie nie moge doczekac bo znudzilo mi sie to upychanie ciuszkow do komodki i workow;)
    Miki nie przewraca sie jeszcze z brzuszka na plecki, zreszta nie za bardzo lubi lezakowanie na brzuszku z musu wytrzymmuje jednorazowo z 5 minut, a co do siadania to unosi sie na lopatkach i chetnie robi mostki na moich kolankach podczas karmienia;)
    narka bo Miki rozwscieczony juz samozabawianiem:)



    dudipopka - 2008-11-10 07:37
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      cześć babeczki:cmok:

    u mnie szok !!!!!!!! tż by zaspał do pracy:ehem: obudził sie o 4.47 hehe a o 5 wylazł juz z chaty hihi;)

    no ale "dzięki temu" ja mam w chacie więcej roboty bo musze palić piec wyczyścić i tp:(

    no ale oczywiście musze wypić najpierw kawkę bo coś zamrakana chodzę...:cool:

    Julka wstała standartowo o 7.45 ale była mała niespodzianka w pieluszce... kupka że hoho:rolleyes: teraz leży i próbuje wsadzić sobie smoka do oka hehe

    ja dopijam kawke i chyba uciekam... no nie jestem przekonana bo żeśta mnie tu wciągneły na amen:D



    Kurzoslawa - 2008-11-10 07:48
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hey babeczki:D

    Ja dzisiaj wyspana jak nigdy:D
    Mała usnęła o 20.30 i obudziła się dopiero o 7 rano,wiec nie powiem trochę pospałam;)
    Od 5 min znowu śpi.

    Kasiu te perfumy to Christian Dior J'adore.

    Dudi
    mój tż dzisiaj zaspał do pracy.Normalnie o 1 w nocy juz wychodzi,a dzisiaj o tej dopiero sie obudził.A że zbierał sie w pośpiechu to mieszkanie rano wygladało jak pobojowisko.I pierwsze co po przebudzeniu zrobiłam to sprzątnęłam.

    A teraz nalezy mi sie kubek ciepłej kawy z mlekiem za ten wysiłek z samego rańca.

    Popoludniu wybieramy sie ze znajoma i jej 15 miesieznym synkiem na mały zlot czarownic:bunia: do innej kolezanki która trzy tygodnie temu urodzila swoją drugą córke.Trzy mamuski,4 dzieci...bedzie wesoło;)



    dudipopka - 2008-11-10 08:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 9655018) od 18 do 0.30 ukladalim z Tz puzzle.. 1500 sztuk :mdleje: pit spal a my ciezko mysleli. Padam na twarz :D obrazek przedstawia zamek neuschwastein i 4 komnaty. Mieni mi sie w galkach, no i zapomnialam sie nakarmic :> no nie porno świeczki sie palili a ci se układali puzle:mdleje:

    trzebabyło braciszka albo siostrzyczkę dorabiać;):rolleyes:

    a tak wogóle to te puzle muszą być bosskie ;)



    dudipopka - 2008-11-10 08:09
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      1 załącznik(i/ów) a to mój tż w pracy.....:D



    Anisia25 - 2008-11-10 08:33
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez dudipopka (Wiadomość 9655541) a to mój tż w pracy.....:D dudi potrzeba puzzlowania byla silniejsza :> :D i tak nie do konca ulozylismy, dzis ciag dalszy :D jak skoncze to pykne fote. Hehehe a twoj Tz to lal jakie ciacho :D a ten szmaciany bialy zarost cymes! A tak w ogole to co tz porabia? :>



    dudipopka - 2008-11-10 09:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 9655745) dudi potrzeba puzzlowania byla silniejsza :> :D i tak nie do konca ulozylismy, dzis ciag dalszy :D jak skoncze to pykne fote. Hehehe a twoj Tz to lal jakie ciacho :D a ten szmaciany bialy zarost cymes! A tak w ogole to co tz porabia? :> tż pracuje w Sharpie jak assystent lidera ds produkcji--- a Sharp produkuje te ekrany do płaskich tv:) ja też tam pracuje sprawdzałam te ekrany czy dobrze są zrobione---:)



    Kasiulka22 - 2008-11-10 09:25
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hej kochane

    Moja Olcia tak się dziś podniosła na leżaczku, że prawie sobie nogi powąchała i wyleciałaby przez leżaczek :mdleje: a ja akurat brałam sok, oj koniec! trzeba to moje siadające niemal dziecię zapinać!

    Zaraz spylam z mamą różności pozałatwiać, to Ola będzie miała giga spacer, a mamie nogi wejdą do tyłka. Mąż się ewakuował do rodziców ;) i wróci pewnie gdzieś popołudniu.

    Miłego dnia piękne kobietki!!!

    Kurzoslawki J'adore bardzo lubię :ehem: miałam wersję EDP, a teraz kliknęłam sobie na EDT - na spróbowanie :ehem: odbudowuję kolekcję i wracam do nałogu :D



    anita00079 - 2008-11-10 09:51
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Witajcie babeczki!
    ja jak zwykle kawusia o poranku, smyki nie chca jeszce wstac a jadly o 6.30 zmienilam tylko pampki na spicha ale zaraz musze w Robina wlasc białego płynu bo nie chce na głodnego na cwiczenia zaraz isc.
    Anisia ja twz uwielbiam puzzlowe zabawyi wiem jak to wciaga, ja kiedys układałam tez cos 1500szt i byly tylko szare i czarne klocki i siedzac do 5 rano juz nei widzialam barw a obrazek wisi na scianie oprawiony w antyrame:-p
    Aha tz dzis w nocy zaprosil mnie na randke..byłam w lekkim szoku bo mamy abstynencji juz prawie rok..a ja taka nie przygotowana i z zarostem 3 dniowym na nogach:-pbyłam tak zdenerwowana bo juz zapomnialam jak to tenteges jest i czułam sie jak przy pierwszym razie trzesłam sie jak osika:Di z tego wszystkiego nic nie pamietam:D a potem obudzily sie ssaki na jesc na szcescie poczekały;)



    ver_ona - 2008-11-10 10:15
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cześć laseczki. Ale tutaj stron natworzyłyście!!! Przeczytałam pobierznie wszystko i normalnie kosmos ile tu się dzieje jak człowieka nie ma.

    My wczoraj mielismy chrzciny. Byly "tylko"24 osoby- najlbizsza rodzina. Wyszlo super. Borys w kosciele caly czas u mnie na rekach, albo kolanach- oczywiscie tylko w pionie. Niestety musze go sadzac, bo lezec nie chce- sam caly czas sie podnosi i probuje siedziec. Wiem, ze moze i wczesnie, ale dziecko samo wie co mu najlepiej. W wozku tez mu podnosze troche oparcie.
    Po kosciele bylismy na obiedzie w rest. a pozniej wszyscy do domku na reszte wieczoru. Dostalismy kilka prezentow- lozeczko turystyczne od chrzestnego (super sprawa, bo chcemy pod namiot z nim jezdzic wiec sie przyda), piekna ksiazke z bajkami, troche ciuszkow 2-3 zabawki i kaske. Zamierzamy kupic mu za nia nowy fotelik samochodowy- 0-18kg. Borys na szczescie nic nie plakal cala imprezke, o 19 go wykapalam i poszedl do spania. W nocy niestety czesto sie budzil, chyba odreagowywal poprzedni dzien.

    Co do spotkania w lipcu jestem za! Moze to byc Krak, ale proponuję też Wrocław hihi ;p tez jest dobry dojazd, no i z Berlina tez nie jest daleko :p:

    Mamy na szczescie duzo czasu i mozemy sobie poplanowac nasze spotkanko.
    Papa spadam, bo malec sie obudzil.



    dudipopka - 2008-11-10 10:41
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9657039) Cześć laseczki. Ale tutaj stron natworzyłyście!!! Przeczytałam pobierznie wszystko i normalnie kosmos ile tu się dzieje jak człowieka nie ma.

    My wczoraj mielismy chrzciny. Byly "tylko"24 osoby- najlbizsza rodzina. Wyszlo super. Borys w kosciele caly czas u mnie na rekach, albo kolanach- oczywiscie tylko w pionie. Niestety musze go sadzac, bo lezec nie chce- sam caly czas sie podnosi i probuje siedziec. Wiem, ze moze i wczesnie, ale dziecko samo wie co mu najlepiej. W wozku tez mu podnosze troche oparcie.
    Po kosciele bylismy na obiedzie w rest. a pozniej wszyscy do domku na reszte wieczoru. Dostalismy kilka prezentow- lozeczko turystyczne od chrzestnego (super sprawa, bo chcemy pod namiot z nim jezdzic wiec sie przyda), piekna ksiazke z bajkami, troche ciuszkow 2-3 zabawki i kaske. Zamierzamy kupic mu za nia nowy fotelik samochodowy- 0-18kg. Borys na szczescie nic nie plakal cala imprezke, o 19 go wykapalam i poszedl do spania. W nocy niestety czesto sie budzil, chyba odreagowywal poprzedni dzien.

    Co do spotkania w lipcu jestem za! Moze to byc Krak, ale proponuję też Wrocław hihi ;p tez jest dobry dojazd, no i z Berlina tez nie jest daleko :p:

    Mamy na szczescie duzo czasu i mozemy sobie poplanowac nasze spotkanko.
    Papa spadam, bo malec sie obudzil.
    to fajnie ze dzień tak szczególny dla Was sie udał:o moje GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!

    hehe u mnie na weselu było 24 osoby:D:rolleyes:



    dudipopka - 2008-11-10 12:17
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      co tu taka cisza:>



    kristi75 - 2008-11-10 12:33
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      witam wszystkie babuszki

    Veronko cieszę się że się imprezka chrzcielna udała i napewno odetchnęłaś ( nareszcie po )
    Ale muszę się z tobą nie zgodzić że dziecko wie co robi bo to nie prawda dziecko może chcieć różne rzeczy i nie koniecznie dobre dla niego a my rodzice jesteśmy od tego by dopilnować by dziecku się nie robiła krzywda
    A wczesne siedzenie grozi skrzywieniem kręgosłupa
    ( przepraszam za to że się wtrącam)

    Anitko mam nadzieję że pomimo stresa randka była udana i dobrze że masz wyrozumiałe dzieciaczki i poczekały spokojnie na jedzonko

    Co do spotkania w Krakowie to ja raczej bym proponowała jakieś mniejsze miasteczko bo Kraków jest bardzo duży i może być problem z dotarciem na miejsce
    czy jest któraś z Krakowa ??/ bo raczej trudno komuś wytłumaczyć drogę jak się sam nie zna na Krakowie



    leleth - 2008-11-10 12:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 9658874)
    Co do spotkania w Krakowie to ja raczej bym proponowała jakieś mniejsze miasteczko bo Kraków jest bardzo duży i może być problem z dotarciem na miejsce
    czy jest któraś z Krakowa ??/ bo raczej trudno komuś wytłumaczyć drogę jak się sam nie zna na Krakowie
    mniejsze miasteczko nie jest chyba dobrym pomyslem bo moga byc problemy z dojechaniem nawet wieksze (mam na mysli dziewczyny, ktore dojezdzaly by pociagiem ) ..... tak jak wspominalam moj tz jest z krakowa wiec moze on moglby pomoc ze wskazowkami...ale wydaje mi sie ze najlepsza bylaby po prostu mapa i zumi..... zastanawiam sie tylko co z maladt i dudi..... no i z dziewczynami z niemiec.... wydawali mi sie tez ze ktos byl z olsztyna...ale juz nie pamietam kto.....



    dudipopka - 2008-11-10 13:03
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez leleth (Wiadomość 9659200) mniejsze miasteczko nie jest chyba dobrym pomyslem bo moga byc problemy z dojechaniem nawet wieksze (mam na mysli dziewczyny, ktore dojezdzaly by pociagiem ) ..... tak jak wspominalam moj tz jest z krakowa wiec moze on moglby pomoc ze wskazowkami...ale wydaje mi sie ze najlepsza bylaby po prostu mapa i zumi..... zastanawiam sie tylko co z maladt i dudi..... no i z dziewczynami z niemiec.... wydawali mi sie tez ze ktos byl z olsztyna...ale juz nie pamietam kto..... ja bardzo dziękuje za zaproszenie ale na bank nie przyjadę za daleko i te pociągi:( poza tym wiecie ja pochodzę z okolic Kielc i od prawie 3 lat nie byłam u mamy bo ode mnie się jedzie prawie 8 godzin z 2 przesiadkami.... no a teraz jest Julcia na świecie to chyba tam nigdy nie pojadę chyba ze jak do komuni będzie szła:(

    ale mi miło ze pamietacie:):cool:



    kristi75 - 2008-11-10 13:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      leleth są miasta mniejsze gdzie tak samo pociągi dojeżdżaj
    A tak wogóle to aż wstyd się przyznać że ja nawet jeszcze nie byłam w Krakowie tzn przejeżdżałam może ze dwa razy przez Kraków a mieszkam w sumie nie tak daleko gdyby jechać autostradą
    tz który jeździ dużo i orientuje się mniej więcej to na Krakowie się też nie zna

    A jeszcze pytanko czy to spotkanie było by z tz czy nie

    dudi z Kielc to niema aż tak daleko



    dudipopka - 2008-11-10 13:52
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 9659595) leleth są miasta mniejsze gdzie tak samo pociągi dojeżdżaj
    A tak wogóle to aż wstyd się przyznać że ja nawet jeszcze nie byłam w Krakowie tzn przejeżdżałam może ze dwa razy przez Kraków a mieszkam w sumie nie tak daleko gdyby jechać autostradą
    tz który jeździ dużo i orientuje się mniej więcej to na Krakowie się też nie zna

    A jeszcze pytanko czy to spotkanie było by z tz czy nie

    dudi z Kielc to niema aż tak daleko
    no z Kielc nie jest daleko tylko ze ja pod Toruniem mieszkam;)

    moje dziecko zjadło niemal cały słoiczek zupki i wypiła całą butlę herbatki:eek:

    oraz walneła 3 kupę:rolleyes::D



    Judi21_84 - 2008-11-10 14:18
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      mnie tz zawiezie bo sama tam nie dojadę-nie trafię :D mi krakow pasuje:) ale jest dość czasu by się dokłądnie dogadać i zdecydować:)



    kristi75 - 2008-11-10 14:23
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      dudi to ja cię źle zrozumiałam napisałaś że pochodzisz z Kielc i myślałam że tam mieszkasz no to faktycznie kawał drogi masz

    moje dziecko opanowało do perfekcji podnoszenie plecków do góry i przesuwania się do tyłu jest to zabawne tylko nie przy zakładaniu pampka bo to wtedy są wyścigi kto pierwszy czy on ocieknie mi z pamka czy ja mu go zapnę i muszę się przyznać że on zazwyczj wygrywa ale po kilku próbach udaje mi się go zapiąć



    LeoNa86 - 2008-11-10 14:30
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9652242) Leoncia dobrze że jesteś :cmok: na smutaski polecam spacer z Olą i jej mamusią :D niedługo będę miała wszystkie gotowe na wsio :D :ehem:
    oj słońce super by było....jkos bym sie trochce zrelaksowala:) a na spacerek to zawsze jestem chetna...tylko tak szybciutko musimy sie zdecydowac kiedy bo pogoda piekniutka :D
    a teraz mi kochana powiedz co sie nalezy za filmik?:>
    Cytat:
    Napisane przez anita00079 (Wiadomość 9653370) A ja własnie podziwiałam fotki Leonki bo dopiero teraz dojrzałam link..i saczyłam se piwko i zamiast odstawic je na porecz kanapy postawilam obok i nei wycelowalam piwo sie przerwocilo, potem szybko je chwycilam i zaczeło tryskac po całym pokoju, dywan kanapa podłoga nawet majtki zalane:mad:a tz siedzac obok ogladajac film patrzyl sie na mnie jak idiotke i sie smiał, i mowi za co mnie to spotkało..bo tak od wczoraj wszystko leci mi z rak, albo jak w nocy sie skradam by nie obudzic go jak ide male nakarmic to zawsze musze cos kapnac albo zwalic i to z wielkim hukiem..ale sie wkurzylam wrzucilam pokrowce do pralki mam nadzieje ze sie nie uszkodza bo zostane potem bez ...
    No i Leonka jak zobaczyłam Twoj brzucho w ciazy to normalnie:eek: piekny!
    Kristi moj nawet nei proboje reagowac na moje siedzenie nad laptopem bo albo sprzatam i latam do malcow albo gotowanie wiec cos dla siebie tez musze miec:ojuz sie pogodził z tym faktem.:D
    A w ogole to ten weekend chyba cos nei teges i prawie kazdy ma jakis podły humor, ja tak mam jak probuje zasnac i wszystko co mnei wkurza mi sie przypomina potem cisnienie mi skacze i obiecuje sobie zrobic nastepnego dnia wojne tz-owi ale jak juz wstane to mi przechodzi, od kilku dni mam ochpote powojowac chociaz nic mi nie zrobil:cool:gdzies sie trzeba wyładowac.;)
    kochana dziekuje ci ...mi tak strasznie brakuje tego brzuchA...az dzisiaj mowie mojemu ojcu ze chce miec kolejne dziecko a on w szoku (ciekawe dlaczego);) ale tak pozniej myslac to chyba sama sie nie slyszlalam...oj ja szybko nie bede miec dzieci....
    a co do piwa to przypomnialo mi sie jak kapalam wczoraj mala to siegalam po plyn który stal na biurku i wpadla mi herbata do wanienki...dzieki bogu byla zimna bo chyba bym sie zalamala jakbym tak dziecko poparzyla brrr....az nie chce o tym myslec...a tak sie na dodatek wkurzylam ze pieprzlam tym kubkim o podłoge...:cool:nie zbil sie ale mi ulzyło:D
    Cytat:
    Napisane przez dorbar (Wiadomość 9654097) Hello

    leonko a co sie stało, ze smutek Cie nasezdł? Ja też jakaś smutna jestem.
    .
    wiesz nie wiem dlaczego mam jakis taki podly humor :mad:i duzo roboty a zebrac tylka mi sie nawet nie chce...az jestem zla sama na siebie za tego lenia
    Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 9654414) anitko mi tz też nie zwraca uwagi jak siedzę przy kompie ale dziś miałam wyrzuty sumienia jak tak tu siedziałam a on ciągle z dziećmi nawet obiad on ugotował posprzątał w kuchni i nawet kawusie podał pod nos oczywiście przy kompie no ale kawkę to już musiałam wypic przy stoliku by mu dotrzymać towarzystwa
    można powiedzieć że ja dziś się cały dzień byczyłam
    oj zazdroszcze meza...mnie jedynie moj ojciec od czasu do czasu wyrecza....a maz pheee nawet nie chce o tym myslec...on poprostu NIC nie robi:cool:
    Cytat:
    Napisane przez dudipopka (Wiadomość 9655541) a to mój tż w pracy.....:D ciekawe wdzianko :D

    Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 9659595) leleth są miasta mniejsze gdzie tak samo pociągi dojeżdżaj
    A tak wogóle to aż wstyd się przyznać że ja nawet jeszcze nie byłam w Krakowie tzn przejeżdżałam może ze dwa razy przez Kraków a mieszkam w sumie nie tak daleko gdyby jechać autostradą
    tz który jeździ dużo i orientuje się mniej więcej to na Krakowie się też nie zna

    A jeszcze pytanko czy to spotkanie było by z tz czy nie

    dudi z Kielc to niema aż tak daleko
    ja w krakowie bylam kilka razy przejazdem i w tamtym roku z moim mezem,leleth i jej mezem....ale juz raczej wiecej sie tam nie wybieram...choc przyznam ze ciekawe miasto...

    dobra kobietki ide sprzatac i zaraz do was zagladam:cmok:



    Kasiulka22 - 2008-11-10 14:40
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hej kochane

    Martunia za filmiki nic się nie należy :D no chyba, że częste spacerki z nami :D:D:D ;) zaraz tam brata dopytam ile już ma odcinków :D

    Wiecie jaką miałam dziś akcję... o zgrozo! Wybrałam się z mamą do miasta, ale nie tak daleko jak miałyśmy iść. po jakiejś godzince lub mniej mówię do mamy żeby spojrzała mi w okolice :D do których słońce nie zagląda i powiedziała czy jestem czysta... bo okres dostałam a wtedy schizuję... Wcześniej załozyłam dwie podpaski i wiecie co... wyzalewało mnie do pół uda!!!!!!!!!!!!!!! Ściągnęłam w tempie natychmiastowym żakiet :ehem: przewiązałam go sobie na zadzie... co najlepsze jak przyszłam do domu podpachy miałam zalane na połowie... nie rozłożyły zawartości że się tak wyrażę obrazowo na całej swojej długości tylko mendy poprzepuszczały!!! Nigdy więcej nie kupię Naturelli cienkiej jak listek do d... nie podobne.



    leleth - 2008-11-10 14:45
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 9659595)

    A jeszcze pytanko czy to spotkanie było by z tz czy nie

    chyba z tztami...;) w koncu ktos musi targac torby z pieluchami itp kiedy my sie bedziemy relaksowac ;) jesli chodzi o poruszanie sie po krakowie to ja bylam tam w dziecinstwie kilka razy i potem w wieku 20 lat pojechalam do konsulatu po wize i bez zadnego problemu dotarlam ze stacji pkp na rynek i do konsulatu(ktory jest zaraz obok rynku).... potem jeszcze bylam tam kilka razy i bylo ok.... choc musze przyznac ze w miare swobodnie czuje sie tylko w samym centrum.... jak bylismy tam w zeszlym roku samochodem to nawet moj tz ktory sluzyl jako pilot gubil sie od czasu do czasu....
    ale mysle ze w naszym wypadku najlepiej by bylo sie umowic na rynku bo jest blisko ze stacji i mimo wszystko to chyba najlatwiejsze miejsce do odnalezienia sie nawzajem....
    i tak jak wspominalam wczesniej mamy jeszcze 8-9 miesiecy na przygotowanie sie ;) poza tym dzieci do tego czasu pewnie zaczna chodzic i do tego pogoda bedzie duzo lepsza wiec moze nie byloby tak zle... ;)



    LeoNa86 - 2008-11-10 14:46
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      kasiu bedzesz na gg?



    leleth - 2008-11-10 14:59
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      heh wiecie co...wlasnie sie wscieklam na swoja neiuwage..... od poczatku uzywamy butelek aventu... jakos tak wyszlo i maly sie tak przyzwyczail ze po prostu sie nie zblizy do innej butelki no i u nas od kilku miesiecy panuje panika dotyczaca BPA skladnika dodawanego do plastiku aby poprawic jego elastycznosc.... ja wiedzialam o tym od samego poczatku ale nie przejmowalam sie za bardzo bo stwierdzilam ze Avent to dobra firma i na pewno nie pakuja tego do swoich butelek..... no i dzis postanowilam to sprawdzic i okazalo sie ze Avent jest jedna z firm ktore pakuja tego skladnika najwiecej.... do tego jeszcze gdzies wyczytalam ze ta substancja moze powodowac bialaczke... wiec dzis jedziemy wymieniac butelki..... avent wprowadzil nowy rodzaj butelek ktory jest BPA free ale podobno strasznie przeciekaja... kupie jedna na probe i zobacze jak bedzie... bo nie sadze zeby maly byl w stanie sie przyzwyczaic do butelek innej firmy....wrrrrr



    dorbar - 2008-11-10 16:10
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      witajcie.
    Wiecie co moj tata dzisiaj zrobił - miałam miekkie kółka w wózku, ale jeździło się dobrze, więc tata chciał napompować, odkrecił wentylek i reszte powietrza wyleciało no i niestety nie potrafił napompować spowrotem. Wiec jak bylam dziisaj na spacerze to jexdzilo sie hu.... bo byl flak. Normalnie jestem zla, ze tak zrobil, mam nadzieje, ze jutro moj brat to zrobi bo jak nie to bede dalej zla. A zreszta tata znowu mial humor masakryczny, znowu mamie marudzil, ze kase ma mu dac, ze jeszcze na starosc się rozwioda, normalnie masakra, czasami naprawde mam ochote zabrac Ale spakowac rzeczy i sie wyniesc, ale narazie to jest niemozliwe.

    Ja też jeszcze w Krakowie nie byłam i to nasze spotkanie było by dobrym powodem by odwiedzić Kraków. Ja narazie nie obiecuje, ze będziemy, bo to zalezy czy transport będziemy mieć. A jeśli chodzi o to czy tz-owie mają być to ja myśle, że najlepiej by było jak by też przyjechali, ale póxniej oni by sobie razem siedzieli i plotkowali :) i my osobno. Ale to jest zdanie samotnej matki.



    dorbar - 2008-11-10 16:15
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      1 załącznik(i/ów) Anisiu a to podaje Ci zdjęcie Ali na pierwszą stronę
    Ala 3 miesiące Załącznik 1850917



    kristi75 - 2008-11-10 16:39
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      ale Ala ładnie główkę trzyma i jaka ładniutka

    dorbar no to miałaś spacer nie do pozazdroszczenia oj ci faceci oni czasem mają takie pomysły że lepiej nie mówić mam nadzieję że brata masz lepszego i będzie umiał ci to zrobić



    dorbar - 2008-11-10 16:49
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 9662421) ale Ala ładnie główkę trzyma i jaka ładniutka

    dorbar no to miałaś spacer nie do pozazdroszczenia oj ci faceci oni czasem mają takie pomysły że lepiej nie mówić mam nadzieję że brata masz lepszego i będzie umiał ci to zrobić
    Dziękuję Kochana :)
    też mam taką nadzieje, bo to w dodtaku nie jest moj wozek tylko kolegi, ktory nam pozyczyl. ja cos nie mam szczescia do wozkow bo pierwszy ktory kupilam w komisie to jak wyszlam na pierwszy spacer to zamiast prosto jechac to na lewo schodził. Mam nadzieje, ze nie bede musiala teraz kupowac nowego wozka.



    leleth - 2008-11-10 16:58
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      1 załącznik(i/ów) Anisiu ja tez dolaczam zdjecie swojego trzymieiecznego ssaka



    kristi75 - 2008-11-10 17:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      dorbar no teraz to ci się już nie opłaca kupować całego wózka chyba że sportowy bo on na dłużej będzie są takie co się oparcie rozkłada na leżąco

    leleth ale on fajnusi i jakie długie włoski ma
    podobny jest do tego bobaska co jest w reklamie zupków z bobovity:ehem:



    Judi21_84 - 2008-11-10 17:11
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      dziewczyn dajecie swoim dzieciakom witaminę D i cebion...? bo w sumie nie zapytałam lekarki do kiedy ją podawać...



    LeoNa86 - 2008-11-10 17:17
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Judi21_84 (Wiadomość 9662861) dziewczyn dajecie swoim dzieciakom witaminę D i cebion...? bo w sumie nie zapytałam lekarki do kiedy ją podawać... ja daje Vigantol czyli wit D3



    Kasiulka22 - 2008-11-10 17:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ja podaję Cebion multi i Vigantol czyli właśnie wit D, z zalecenia pediatry :ehem:

    Matko chyba cała krew ze mnie uszła :D tak mi się chce spać... coś niesamowitego. Ola drzemie, za chwilę kąpiel i kimonko nocne, mam nadzieję że łatwo zaśnie :ehem:

    Dziewczyny cudowne macie maluszki :love:



    anita00079 - 2008-11-10 18:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hello!
    Znow bede was zadreczac:D
    Wiec tak widze z tym Krakowem to chyba ja i Mija mamy najblizej :D:D, ale w sumie jak jakos wszystko zorganizuje to moze sie udac tylko problem jest jeden nie mam gdzie psa upchac:Dbo u mnie to wyprawa bedzie konkretna i to z takim wozkiem:-pi chyba raczej autem tz bo ma duzo miejsca, ale czy tz zabiore nei wiem ale pomyslalam ze dobra okazja by mu gory polskie pokazac:-pbo uwielbiam Zakopane, w Krakowie bylam raz przebieglam doslownie przez rynek bo to byla przerwa miedzy pociagami wiec ze stacji biegien na rynek i zamek i znow biegiem do poaciagu hihhi omało ludzi niezabiłam:oNawigacje niby mam ale nigdy nie uzywam nawet tu, lubie uczyc sie na błedach hihihzreszta wszystko jest oznakowane mysle.
    A przed chwila miałam akcja :Kanapa: postanowilam sie wybrad do domu (w sumie juz nei wiem gdzie moj dom)a tam do spania mam tylko łoze i kanape w salonie, a teraz mieszka u mnie siora z facetem no i nie chcac ich wysiedlac postanowilam kupic wkoncu kanape do 3 pokoju(ztreszra mailam to dawno zrobic bo nie lubie jak ktos spi w moim łozku..)no i dzwonuilam do rodzicow i pogonilam ich do sklepu szybko by zamowili ostatnia kanape bo w czwartek moze jej juz nie byc,a kanapa fajna juz sprawdzona bo ja juz raz mialam ale pozbylam sie razem z bylym mezem:D
    Zaraz rodzice powinni mi dac znac czy ja zamowili.Nie wiem na ile tam zostane ale chyba pojade se tak na 3 dni moze?Tz zostawiam tu na miejscu hihihi.

    Przypomnialo mi sie wlasnie dostalam na NK wiadomosc od jakiegos gostka i pyta gdzie mieszkam bo z mojego profilu nie da sie nic wyczytac i tylko dziwne aczkolwiek ciekawe kierunki studiow widzi i ze musze byc ciekawa osoba, i ze jest czasem w szcz.i ze moze na kawe sie umowimy...podpowiem mam tam foty tz i dzieci. Na co ja mu co mi chodzi po profilu nie proszony i co to w gole ma znaczyc to pytanie gdzie mieszkam i co go to obchodzi, i ze na kawe nie ma szans bo maz nie lubi jak sie obcy w koło kreca. i na razie spokoj.

    W kazdym razie dałam dzis słoiczek maluchom 1 raz jabłuszko, ale szamały a jezorkiwystawiały jak jaszczurki proszac o jeszce, jeden ssał łyzke drugi otwierał dziubek szeroko ale dalej juz nie wiedzial jak sie to robi ale se jakos poradzil. No i kaszke bananowa juz chłepcza ale im smakuja nowe rzeczy:D
    Zbieram sie kapac, i siły na dalsze pisanie hihih
    aha mialam jeszce raz spytac czy to ok ze nie mam juz 3 msc @?..fakt po cesarce leciało chyba 8 tygodni az mi uszami wychodzilo..



    leleth - 2008-11-10 18:54
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez anita00079 (Wiadomość 9663562) aha mialam jeszce raz spytac czy to ok ze nie mam juz 3 msc @?..fakt po cesarce leciało chyba 8 tygodni az mi uszami wychodzilo.. chyba normalne... ja dostalam w sumie po trzech miesiacach niecalych.... a karmialam tylko jakies 8 tygodni... wiec wychodzi ze jakis miesiac po skonczeniu karmienia....



    anita00079 - 2008-11-10 19:08
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Uff Leleth to juz lepiej sie czuje;)
    kurcze chcialam upiec jablecznika włąsnie-moje pierwsze ciasto w zyciu ale nei mam połowy produktow...niezła kucharka jestem myslalam ze jajka maka i cukier styka..brak proszku do pieczenia i margaryny..nie chce mi sie do sklepu jechac..



    Judi21_84 - 2008-11-10 19:12
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Anitko ja też dostałam okres miesiac po skończeniu karmienia:ehem:

    pytałam o witaminki bo mi się cebion kończy powoli



    anita00079 - 2008-11-10 19:17
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      ja podaje tylko vigantol czy jak to tam sie zwe.Słuchajcie wystarczy ze reka to ciasto ugniote?bo jednak jade po reszte skladnikow-)
    U mnie juz prawie 2 miesiace po karmieniu i nadal posucha..no nic wybiore sie w przyszłym tyg w koncu do ginia i na spiralke przy okazji chyba jednak sie przyda:D



    ver_ona - 2008-11-10 19:20
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Wystarczy, wstarczy. Kiedyś tylko tak się robiło ciasto :D



    anita00079 - 2008-11-10 19:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9664701) Wystarczy, wstarczy. Kiedyś tylko tak się robiło ciasto :D No dobra to jade bo juz myslalam ze zaraz po mikser skocze hihihhi
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • czterowers.keep.pl



  • Strona 41 z 69 • Znaleziono 7954 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69

    Design by flankerds.com