Menu
menu      Pogaduchy zawsze "początkujący wizażanek" - część III :)
menu      Zakupy na strawberrynet.com - kolorówka część VI
menu      Wyretuszować Ci fotkę? Przerobić zdjęcie? Część V
menu      Styl American Girl część V
menu      Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V
menu      Koziorożce, łączmy się część 3 :)
menu      Dżinsy,bolerka,tuby,dodat ki...u Kasiuni(Duże i Małe Rozmiary)Lipiec/Sierpień 2008
menu      Nasze torebki - zawartość :D
menu      Nasze ulubione seriale
menu      Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lidka.xlx.pl
  • Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)





    ver_ona - 2008-10-11 19:03
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9311354) Judi wcale Ci się nie dziwię, okropnie się szwagierka zachowała :ehem: i postąpiłabym tak samo jak Ty, w takim wypadku już na pewno bym nie poszła.

    Ver_Onko Borysek jest śliczny! Niesamowicie duży już z niego chłopczyk :ehem: Moja Olcia właśnie wpatruje się w karuzelkę, ale coś już marudzi więc zaraz będzie spanko :ehem:
    Dziękuję :)

    Borys właśnie wykąpany- odpłynął. A ja się też męcze z przeziębieniem, gardło strasznie mnie boli, migdały powiększone, ale nie idę do lekarza jeszcze mi coś wymyśli ;p.
    Hmm...co tu dziś w tv leci?




    Kasiulka22 - 2008-10-11 19:16
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ver_Onko ja będę oglądać na tvn mam talent ;) tylko teraz muszę się odkleić od laptopa, umyć kibelek bo jeszcze nie zdązyłam :D ;) i wykąpać się... ale może jeszcze na kawałek tego programu zdążę :D;)



    ver_ona - 2008-10-11 19:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9311655) Ver_Onko ja będę oglądać na tvn mam talent ;) tylko teraz muszę się odkleić od laptopa, umyć kibelek bo jeszcze nie zdązyłam :D ;) i wykąpać się... ale może jeszcze na kawałek tego programu zdążę :D;) O właśnie, zapomniałam że ma być ten program. A nasz znajomy w nim występuje. W ostatnim odcinku był w tej grupie atletów co się nie dostała, a później zmienili zdanie i jednak ich wzięli.

    No mi się dziś udało i mój mężulek wymył łazienkę :) także mam cały wieczór labę:jupi:
    A teraz oglądam na allegro krzesełka do karmienia i znalazłam coś takiego: http://allegro.pl/item450881435_krze..._rt_002_a.html tylko nie wiem na ile to wytrzymałe będzie. Nie wiem co to za firma, a chciałabym żeby miało regulowane oparcie, albo jak tu było huśtawką.



    mrówk@ - 2008-10-11 19:48
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      cześć wszystkim
    Ależ dawno nie zaglądałam na forum. Przeprowadzilismy sie i teraz narazie nie mam dostepu do neta. Wasze dzieciulki baardzo się pozmieniały.

    A my mamy problem z kupami. Grześ potrafi ich nie robic przez tydzień, potem daje mu czopka i tylko dlatego zrobi kupę. Sam niestety nie robi. :( Nie chce nadużywac tych czopków żeby się nie przyzwyczaił. Ale jak sobie z tym poradzić? Te kupy nie są zbite, konsystencja raczej normalna, kolor też tylko zapach okropny:). Od baków tez pozna paść.
    kiedyś Anisiu pisalaś że tak może być w trzecim miesiącu zycia, Grześ skończył 2 mies. ale problem już zaczął się wcześniej. Aha dodam że jest tylko na moim mleku.
    Prosze dziewczyny pomóżcie.




    Ando - 2008-10-11 20:04
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez mrówk@ (Wiadomość 9312005) A my mamy problem z kupami. Grześ potrafi ich nie robic przez tydzień, potem daje mu czopka i tylko dlatego zrobi kupę. Sam niestety nie robi. :( Nie chce nadużywac tych czopków żeby się nie przyzwyczaił. Ale jak sobie z tym poradzić? Te kupy nie są zbite, konsystencja raczej normalna, kolor też tylko zapach okropny:). Od baków tez pozna paść.
    kiedyś Anisiu pisalaś że tak może być w trzecim miesiącu zycia, Grześ skończył 2 mies. ale problem już zaczął się wcześniej. Aha dodam że jest tylko na moim mleku.
    Prosze dziewczyny pomóżcie.
    Mi lekarz przepisal "debridat" - taki plyn wspomagajacy prace ukl.pokarmowego. eEfekt jest taki ze Didi robi kupe 2x na tydzien, no i sie tak nie meczy przy tym jak na poczatku. Poza tym "esputicon" na purty bierze. My konczymy 3 miesiac za tydzien i caly czas jeszcze tak ma. Ale widac ze sie poprawia. A tez na poczatku tylko na czopkach byla. Aha-i jeszcze "bio-gaia" brala - to bakterie, cos jak Lakcid ale niby lepsze. Mysle ze lekarz powienien zareagowac.



    Ando - 2008-10-11 20:26
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      mielismy dzis przesuperowy piknik na lonie natury. rewelacyjna pogoda, oby jak najdluzej, bo za tydz sie nad morze wybieramy :)

    a Didi dzis 1szy raz noc przespala (znaczy 1 karmienie o 5, pobudka po 7) eh...



    mrówk@ - 2008-10-11 20:28
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      my też stosujemy debridat, tylko że dopiero 5 dzień i do tej pory nie zauważyłam poprawy, no ale to co piszesz Ando napawa mnie optymizmem, dzięki, może będzie lepiej. A o tym bio-gaia nie słyszałam. Ale z probiotyków stosujemy dicoflor.



    marticia - 2008-10-11 20:49
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez poulette (Wiadomość 9305712) Mario jest przesliczny !

    A propos.... to mi sie dziecko zepsulo. :rolleyes:
    Juz tak ladnie spal cala noc a od dwoch nocy budzi mi sie o 2.00 i jesc wola !!!!
    U mnie ten patent ze smoczkiem nawet nie przejdzie, bo moj maly w ogole nie nawidzi smoka, wiec nawet nie probuje.... i co tu poczac ?
    A bylo juz tak pieknie.....
    A dziekujemy dziekujemy:)

    Ojej Poulette, jakby moj synalek wstawal tak tylko o to ja bym skakala z radosci...niestety wstaje z reguly 3 razy, a teraz jak sie przeziebil to nawet co godzina..ojej jak ja to wytrzymam

    Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9310521) Hej cudne...

    Umarłam. Tak się obżałam :D Bo jedzeniem tego nazwać nie można ;) zaraz muszę iść posprzątać kuchnię:D Werstunia dziękuję za poradę włosową. Pokażę Ci wreszcie jak wyglądałam wcześniej, mam nadzieję że w miarę widać ten kolor. I nie śmiejcie się za bardzo bo te zdjęcia są z komóry wysyłałam małżowi zaraz po moim wstaniu z wyrka ;)
    Kasiulko obzartuchu..seksownie wygladasz o poranku:)

    Judi ja kiedys bylam glupia i dawalam soba pomiatac mojej szwagierce. To byla tragiczna osoba i do dzis zaluje, ze jej nic nie powiedzialam, moj brat sie z nia rozwidl w koncu..i cale sczzescie

    Normlanie wlasnie wylam z rozpaczy po plukance noska mojego Mario. On plakal jak nie wiem a pozniej frida wyciagalam gilki i on jesczez bardziej wyl...czulam sie tragicznie jako matka. No ale teraz przynajmnije normlanie oddycha.
    Goraczka spadla i teraz smacznie spi...mam nadzieje, ze jak najdluzej.

    A ja sama cierpie strasznie na hemoroidy. Mama poradzila mi zwykla oliwke dla dzieci i wiecie co...dziala! jak kiedys bedziecie mialy takie problemy (odpukac) to polecam serdecznie.

    Alez mi sie chce gdzies wsyskoczyc.. a tu sen mnie morzy na calego...

    Veronko, Borysek to juz duzy chlop:). Widze ze tez mu wieksze ubranka na noc zakladasz:)



    asiula_n - 2008-10-11 20:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez marticia (Wiadomość 9304028) Ooo...wspominki porodowe? nie dziekuje, ja nastepnym razem nie bede taka glupia tylko od razu polece na znieczulenie Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9304157) A która z nas rodziław znieczuleniu?
    Pamiętam że Kristi, ale wiem , że nie była zadowolona.. No i chyba Leleth, a ona z kolei dobrze wspomina poród..
    Cytat:
    Napisane przez Mijalea (Wiadomość 9305443) a znieczulenie wzielam na sam koniec, nic sie nie przedluzylo, a ja przynajmniej cos pamietam z tych najpiekniejszych chwil... Poród... mój był masakryczny, do tego stopnia, że nawt nie chcialam go tutaj opisywać co by o tym nie myśleć...

    Ale miałam ZZO no i szczerze mówiąc to niewiele mi to dało, może miało to związek z kroplówką - oksytocyna na wywołanie, ale jak zaczęła się akcja ok 11, o 14 dostałam pierwszą dawkę zzo i tak co 1,5 godziny dostawałam kolejne, aż do 22 gdy urodziłam Raefała. Szczerze to bolało strasznie, no i właściwie nie wiem czy na mnie to zzo nie zadziałało bo inaczej nie wyobrażam sobie tego bólu bez znieczulenia. II faza trwala ponad 2 godziny, myślałam że umrę, nie miałam już wogóle siły, wrzeszczałam "pomóżcie mi", a jak połozyli mi go na brzuchu to byłam tak zamroczona że niewiele pamiętam...

    Osobiście uważam, że zzo powinno być dostępne dla każdej kobiety :ehem:



    ver_ona - 2008-10-11 20:59
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez marticia (Wiadomość 9312751) Veronko, Borysek to juz duzy chlop:). Widze ze tez mu wieksze ubranka na noc zakladasz:) Hihi, to było na dzień :P Ale to fakt, ubranko jest na 6 mies. i jest na niego dobre, tylko rękawki za długie i muszę wywijać.



    Kasiulka22 - 2008-10-11 21:40
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Co do porodu... to mój też był dość długi, ponieważ rozwarcie nie postępowało mimo bardzo częstych i długich skurczy - co 3 minuty. Całą noc się męczyłam i dopiero jak rano zajęła się mną położna to ruszyło. Ja dostałam dolargan o czym nie wiedziałam, powiedziano mi tylko że coś przeciwbólowego bo darłam się jak opętana. Nie wiele mi on pomógł jeśli w ogóle bo nie czułam różnicy w bólu, a w głowie tak mi się kręciło że ledwo właziłam na łóżko porodowe i z niego schodziłam dotaczając się na piłkę na której miałam skakać. U mnie faza II trwała 30 minut, starałam się jak mogłam, choć wydawało mi się że poród się nigdy nie skończy i nie dam razy. A w myślach, wstyd się przyznać miałam cały czas poczucie że to najgorszy dzień w moim życiu. Jak położna kazała mi się przekręcić bo rodziłam na czworaka :D ;) i chciała żebym znalazła sie na plecach bo Ola już wychodziła i miałam ją dostać na brzuch, to spanikowana darłam się że nie! nie przekręcę się! Tak bolało, iż nie chciałam w ogóle się ruszać. Oj było ciekawie ;) ból kosmiczny nie ma co gadać, nie wyobrażałam sobie że aż tak boli, ale na szczęście dało się przeżyć :D a jakie cuda mamy teraz hoho! Możemy być dumne!



    Cestia - 2008-10-11 22:06
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ha ha... Kasiulko ja też się darłam na położną, że się nie będę odwracać, tylko że ja leżałam na boku. Brrrr... przypomniał mi się ten ból.
    A tak w ogóle to czy któraś też przysypiała podczas porodu??? Bo ja się usypiałam między skurczami. A jak miałam parte to czułam się jak naćpana i wydaje mi się że kilka razy straciłam świadomość :cool:

    Super te krzesełka pokazujecie. To Tymka jest prześliczne :love: a znowu to co wkleiła ver_ona fajne jest ze względu na te płozy do bujania.

    Lecę na allegro pooglądać co tam jeszcze mają ciekawego.

    Nie mogę się doczekać tego karmienia zupkami :D

    Aaaaa... no i oczywiście śliczni chłopcy z Gino i Boryska :ehem: A z Igi dziewczynka :)



    Sosnowa - 2008-10-11 22:11
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ja nie zasypiałam, ale osiągałm jakiś kosiczny stan (nie)świadomosci. Jak przez mgłę dochodziło do mnie co się dzieje, z bólu nie mogłam skupić myśli. Brrrrrrrrr, kosmos... Ale działo się to przed (po przebicu pęcherza płodowego myślałam, że umrę) i na partych jak jeszcze miałam się wstrzymać. Bo jak już mogłam cisnąć, to pełna mobilizacja. Nawet jakiś kontkat z ekipą łapałam i informowałam ich, że skurcz nadchodzi , pytałam o coś i takie tam. Nie wiem jakim cudem, ale się zawzięłam.

    a potem cała ekipa mnie chwaliła, że ładnie rodziłam... :D
    <wstrętna chwalipięta>



    Anisia25 - 2008-10-11 22:19
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      mrowka, jesli maly ma miekki brzuszek, jest wesoly itp to spokojnie mozesz czekac na big kupona. Czopek podalabym gdyby plakal cisl a efektow zadnych. U nas 3 doba bez kupy, jutro winna byc. Twoj pokarm jest trawiony w calosci, odpady sa malo drazniace dla jelit wiec moga troche dluzej w nich kiblowac. Za to pozniej kupa jest ogromna i bardzo smierdzi podobnie poprzedzajace ja baki :) takze kochana nie przejmuj sie jesli brzuszek miekki :cmok:



    Anisia25 - 2008-10-11 22:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      dzisiaj przygotowalam sie na dlugie i bezskuteczne usypianie, a psisiek zrobil mi numer i usnal po kapieli i karmieniu :> a ja se siedze, mam twardy cycek a on kima juz 3 dobe i zaraz bedzie 4. Na spacerze 2h spal cale 20 min. W kazdym razie jest git pytanie kto dluzej wytrzyma cycek czy pitek:>



    Cestia - 2008-10-11 23:00
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Sosnowa, ja też pamiętam jak przez mgłę :ehem: Kilka godzin później jak opisywałam mojej ciotce poród to mówiłam o "mistycznych przeżyciach"... i coś w tym było. O mamo, jak miło mieć to już za sobą... i zawartość brzucha obok siebie :D

    Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 9313842) dzisiaj przygotowalam sie na dlugie i bezskuteczne usypianie, a psisiek zrobil mi numer i usnal po kapieli i karmieniu :> a ja se siedze, mam twardy cycek a on kima juz 3 dobe i zaraz bedzie 4. Na spacerze 2h spal cale 20 min. W kazdym razie jest git pytanie kto dluzej wytrzyma cycek czy pitek:> Anisia, to ma ten Twój synuś spanie, nie powiem ;) :>
    A tak poważnie to moja Mati też wczoraj tyle spała, że miałam cyce twarde jak kamienie... no i nie wytrzymały :rolleyes:



    leleth - 2008-10-11 23:03
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      1 załącznik(i/ów) no a my wrocilismy wlasnie z nad oceanu... niestety maly wiekszosc wycieczki przespal... najciekawsze bylo to ze my go ubralismy dosyc cieplo (bo mimo dosyc wysokiej temperatury nad oceanem strasznie wialo)...maly mial dlugie rekawki i czape (co widac na zdjeciu) i jeszcze tz go cieniutki kocykiem przykrywal..... a tak jakas kobieta wyskoczyla z noworodkiem (dwa razy mniejszy dzieciak od naszego babla) w body z krotkimi rekawkami i bez czapki... normalnie az mnie ciarki przeszly jak to zobaczylam.... dolaczam zdjecie spiocha ( brzydko wyszedl ale to jedyne zdjecie gdzie widac mnie w tle ;) )



    taka sobie - 2008-10-11 23:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      mi to dopiero dziecie odwaliło numer po kąpieli, otóż nie chciało mojego cycka :( a jak płakała, taka głodna, łzy jak grochy a piersi nie chciała. Odciągnełam trochę do butelki i wypiła, a ze z tym odciąganiem mały problem bo juz mam duzo mniej pokarmu wiec zebrałam sie i pojechałam do apteki po mleko. Nie wiem co jej było, bo ewidentnie była głodna, plesniawek zadnych nie ma, boje sie ze przez to ze podaje jej 3x dziennie ten debridat z odrobiną mojego mleka w butelce, to nie chce jej sie ciągnąć z piersi. A moze ja juz mam za mało pokarmu :( mleko kupiłam, wróciłam do domu a ona spała na klacie mojej mamy ;) a jak sie obudziła to wypiła z piersi, i bądz tu mądry



    Cestia - 2008-10-11 23:14
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      taka sobie, nie daj sie! Ja miałam to samo z Mati :ehem: Z tym, że ja podawałam jej w odciągniętym mleku probiotyk. Przeczekałam kilka karmień (przy których wrzeszczała) i wszystko wróciło do normy. To czyste lenistwo jest z ich strony i tyle :o



    Kasiulka22 - 2008-10-12 06:58
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hej kochane

    Co do przysypiania podczas porodu, to ja też nie miałam czegoś takiego. Najpierw nie spałam całą noc przez te skurcze, a potem już kolejne noce Ola szalała ;) i ze szpitala wyszłam jak zombik. Na przerwach między skurczami siedziałam otumaniona, na piłce i próbowałam podskakiwać, albo kręcić koła biodrami. A jak przychodził skurcz zaciskałam ręce na czym mogłam i darłam się, że siwy dym :D Nie spodziewałam się że aż tak potrafię :D

    Ola właśnie usadziła kupice jak co ranek :D To już nasz rytuał. Bujaczek jest w tym względzie fantastyczny od razu sadzi w nim kupę :D



    Judi21_84 - 2008-10-12 07:39
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Bry:D
    Lelth super fotka, jak ja wam zazdroszczę tych spacerów nad oceanem, nad morzem... ja mam góry:rolleyes:

    Taka SObie nie daj się!! Dzieci to cwaniaki, do dzisiaj pamięttam jak walczyłam na początku z Tymkiem który nauczony był tylko butli i cyca mu się nie chciało-leń jeden:ehem:
    ja wczoraj kupiłam małemu zestaw do karmienia z Tommee tippee-talerzyk, miseczkę, kubek itd:)
    bo za miesiąc można zacząć podawać więc sprzęt trza mieć:) a z tej firmy można podgrzewać w mikrofali i myć w zmywarce-temu się zdecydowałam. Mamy dużo naczyń dla dzieci w domu ale wszystko z melaminy której ani nie można podgrzewać ani myć w zmjywarce:p:
    No nic trza się iść ubrać i cosik zjeść;)



    anka1900 - 2008-10-12 07:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      hej dziewczynki nie bylo mnie tyle czasu ze szok, przeprowadzka i zalatwianie neta troche czasu pochlonely

    Judi kochana sprawa lezaczka nieaktualna , testowalam u znajomych i Miki nie widzial w nim nic fajnego , dla niego bujanie ale na boki jak juz jest fajniejsze, przepraszam za korowod i radze na allegro wystawic tam sa bardzo chodliwe,

    czy ktoras juz uzywa pieluszek 4?
    Miki byl na szczepieniach i wazy 7,300 kg, ale ma nozki grubiutkie i 3 mu obsciskuja te tluscioszki, wiec sie zastanawiam nad 4 , mimo ze one od 8 kg



    Judi21_84 - 2008-10-12 08:09
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez anka1900 (Wiadomość 9314590) hej dziewczynki nie bylo mnie tyle czasu ze szok, przeprowadzka i zalatwianie neta troche czasu pochlonely

    Judi kochana sprawa lezaczka nieaktualna , testowalam u znajomych i Miki nie widzial w nim nic fajnego , dla niego bujanie ale na boki jak juz jest fajniejsze, przepraszam za korowod i radze na allegro wystawic tam sa bardzo chodliwe,

    czy ktoras juz uzywa pieluszek 4?
    Miki byl na szczepieniach i wazy 7,300 kg, ale ma nozki grubiutkie i 3 mu obsciskuja te tluscioszki, wiec sie zastanawiam nad 4 , mimo ze one od 8 kg
    spoko kochana:) jasna sprawa:)



    ver_ona - 2008-10-12 09:09
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 9314105) taka sobie, nie daj sie! Ja miałam to samo z Mati :ehem: Z tym, że ja podawałam jej w odciągniętym mleku probiotyk. Przeczekałam kilka karmień (przy których wrzeszczała) i wszystko wróciło do normy. To czyste lenistwo jest z ich strony i tyle :o U nas było to samo!Nie poddawaj się!
    Ja musiałam nachyliś się nad Borysem tak, żeby leżał mi na kolanach na wznak i moja pierś musiała być nad nim- wtedy zaczynał jeść, nie wiem o co chodziło, bo po chwili zmieniałam pozycję na normalną i było juz ok.



    rusalka - 2008-10-12 09:13
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9315086) U nas było to samo!Nie poddawaj się!
    Ja musiałam nachyliś się nad Borysem tak, żeby leżał mi na kolanach na wznak i moja pierś musiała być nad nim- wtedy zaczynał jeść, nie wiem o co chodziło, bo po chwili zmieniałam pozycję na normalną i było juz ok.
    widocznie taki miał dzień, lena od czasu do czasu też się tak zachowuje, ostatnio to nawet na stojąco ją karmiłam bo inaczej był ryk albo dwa pociągnięcia i koniec.



    NibyNic - 2008-10-12 09:34
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dzień dobry
    Czytam tutaj wspomnienia porodu. Mi najbardziej zapadła w pamięc rozmowa moja z położną:
    ona - ale pani cierpliwa
    ja - oj bo pewnie będzie jeszcze mocniej bolało
    ona - mocniej nie ale napewno częściej

    Mam do Was dziewczyny pytanie, zwłaszcza do mam dwumiesięczniaków: czy Wasze skarby mają otwarte dłonie jak leżą na brzuszku i podnoszą główkę, czy zaciśnięte w piąstki? Proszę odpowiedzcie bo to dla mnie ważne.



    rusalka - 2008-10-12 09:44
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez NibyNic (Wiadomość 9315318) Dzień dobry
    Czytam tutaj wspomnienia porodu. Mi najbardziej zapadła w pamięc rozmowa moja z położną:
    ona - ale pani cierpliwa
    ja - oj bo pewnie będzie jeszcze mocniej bolało
    ona - mocniej nie ale napewno częściej

    Mam do Was dziewczyny pytanie, zwłaszcza do mam dwumiesięczniaków: czy Wasze skarby mają otwarte dłonie jak leżą na brzuszku i podnoszą główkę, czy zaciśnięte w piąstki? Proszę odpowiedzcie bo to dla mnie ważne.

    no to może ja jako mama prawie 4 miesięcznej Lenki sie wypowiem , mała ma zaciśnięte piąstki jak leży



    Anisia25 - 2008-10-12 09:47
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      witajcie :)

    U nas ladna pogoda dzis wiec kroi sie kolejny spacerek. Choc mam wrazenie ze nasilil mu sie katarek, bo w nocy musialam zakrapiac nosek i wyciagac gluta frida, choc 2 dni temu nie mial nic w nosku, no chyba ze sie przesuwaja gluty i co jakis czas przeszkadzaja. Bede mu zatem kropic nos codziennie niewazne czy charczy czy nie, a woda morska ponoc mozna :>

    Nie chce mi sie dzisiaj nic robic, mozliwe ze zjemy dzis na miescie bo jakos tak nie mam weny na gotowanie :>

    Poza tym czekamy na kupe wciaz... puszcza mega smierdzace bąki wiec powinien za niedlugo sie odkorkowac hmmm



    Sosnowa - 2008-10-12 12:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ale mam obrzydliwy dzień paszteta. Zbliża mi się @ i mnie coś od środka rozsadza! :cry::cry: Czuję się brdzydka, brudna (chociaż się myłam przed chwilą) i wściekła na wszystko. TŻ wziął mała na wycekczkę a ja mam magisterkę pisać, zamiast tego mam ochotę kogoś udusić...
    źleeeee mi...



    kristi75 - 2008-10-12 13:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      WITAM WSZYSTKICH CHCIAŁAM WCZORAJ COŚ NASKROBAĆ WIECZORKIEM ALE NIE WIEM CZEMU NEOSTRADA MI SIĘ CIĄGLE WYŁĄCZAŁA I NIE MOGŁAM NIC ODTWORZYĆ

    KAROLEK WCZORAJ SKOŃCZYŁ 2 MIESIĄCE :jupi::jupi::jupi:

    NIBYNIC KAROLEK JAK LEŻY NA BRZUSZKU TO ZAMYKA RĄCZKI I CIĄGLE COŚ CHWYTA ALBO PIELUSZKĘ ALBO PRZEŚCIERADEŁKO

    BYLIŚMY WCZORAJ NA IMPREZIE U BABCI SKOŃCZYŁA 85 LAT I JESZCZE SIĘ TRZYMA DOBRZE FAJNIE SPOTKAĆ SIĘ Z CAŁĄ RODZINĄ I KUZYNOSTWEM
    CZŁOWIEK JAK SIĘ JUŻ OŻENI TO KONTAKTY SIĘ URYWAJĄ A RODZINA WCIĄŻ ROŚNIE
    MOJA BABCIA MA 21 WNUKÓW I JUŻ 11 PRAWNUKÓW I PAMIĘTA WSZYSTKICH

    ANISIA MÓJ KAROLEK TEŻ MIAŁ WCZORAJ DZIEŃ SPANIA PO NOCY TO PIERWSZY RAZ PIŁ O 9.30 I TO DUŻO KRÓCEJ NIŻ ZAWSZE I TAK CAŁY DZIEŃ DUŻO SPANIA MAŁO PICIA A CYCE TAKIE PEŁNE I TWARDE JAK KAMIEŃ

    TAKA SOBIE MOJE PIERWSZE DZIECKO PRZESTAŁO PIĆ Z PIERSI JAK MIAŁ 6 MIESIĘCY
    I TO SAM PRZESTAŁ ZA CHINY NIE CHCIAŁ CHWYCIĆ Z CYCEK I NIE BYŁO INNEJ RADY TYLKO DAWAĆ BUTLE Z INNYM MLEKIEM A ŻE MIAŁ SKAZĘ BIAŁKOWĄ TO MIAŁ SOJOWE MLEKO I NIE WIEM OD CZEGO TO ZALEŻY ŻE DZIECKO NIE CHCE PIĆ Z PIERSI

    ŻYCZĘ MIŁEJ I SPOKOJNEJ NIEDZIELI



    taka sobie - 2008-10-12 15:16
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      helołłłł :)

    przezylismy na piersi dzisiejszą nocke :) ale przed chwilką małej znowu nie psowało, za któryms razem w koncu zassała a juz sie bałam ze nie przejdzie ;) jutro ide do lekarza spytac jak mam jej dawac sztuczny mleko + piers, i spytam o te rotawiruski :) mi juz chyba mleka brakuje i moze stąd te zachowania Wiki, no trudno, trzeba bedzie na butle przejsc, póki co będę próbowac jak najdłuzej ale boje sie ze mała sie nie najada. Najbardziej przeraza mnie przygotowywanie butli w nocy oi rano, bo ja leniuch jestem i długo śpie, a tak trzeba bedzie wstac, na dłuzej niz tylko do piersi przyłożyc :(

    zobaczcie jakie moje dziecko zainteresowane :D



    Sosnowa - 2008-10-12 15:35
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Taka sobie, walcz o tą pierś, szkoda, żebyś rezygnowała z niej jeśli nie trzeba. Naprawdę dużo na tym zaoszczędzisz ;)

    Natomiast przygotowanie butli w nocy nie jest takie skomplikowane. Jana początku też byłam przerażona, ale opracowałam system i teraz zrobienie jedzonka w nocy to zalediwe sekundy. Trzeba wszystko wieczorem przygotować i będzi raz-dwa.

    Sto lat dla Karolka z okazji 2 miechów :jupi:

    Judi, Ty idziesz "pofikać" na aerobie jutro, czy za tydzień :>?



    Judi21_84 - 2008-10-12 15:42
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9318739) Taka sobie, walcz o tą pierś, szkoda, żebyś rezygnowała z niej jeśli nie trzeba. Naprawdę dużo na tym zaoszczędzisz ;)

    Natomiast przygotowanie butli w nocy nie jest takie skomplikowane. Jana początku też byłam przerażona, ale opracowałam system i teraz zrobienie jedzonka w nocy to zalediwe sekundy. Trzeba wszystko wieczorem przygotować i będzi raz-dwa.

    Sto lat dla Karolka z okazji 2 miechów :jupi:

    Judi, Ty idziesz "pofikać" na aerobie jutro, czy za tydzień :>?
    właśnie miałam pisać:> tylko przygotowywałam pokoik bo gosci będziemy mieli:)

    więc idę jutro na 18:ehem: ale będę chciała być już tam gdzieś o 17:40 żeby wykupić karnet itd:)

    ja też system butelkowy mam opracowany do perfekcji :D Tylko coś podgrzewacz odmawia nam posłuszeństwa ostatnio... wstajemy w nocy a tu woda w podgrzewaczu zimna.... więc mały drze się póki nie dostanie:cool:



    Kasiulka22 - 2008-10-12 15:50
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hej kochane

    Umieram... moje nogi, w zad mi wlażą. Piękna dziś pogoda była więc praktycznie cały dzień z Olą spędziłam na powietrzu. Konam :ehem: ;) Zaraz pędzę oglądać super nianię ;) Olcia jeszcze kima w wóziu przed domkiem. Mam ją tu pod oknem, żeby dobrze widzieć i słyszeć :D

    Taka sobie Wikunia jest cudna :ehem: faktycznie już naprawdę interesuje się matą, super!!! Piękna kobitka :ehem: O cycusia walcz jak najbardziej :ehem: ale butlą w razie czego się nie przerażaj. Tak jak Sosnowa pisze to są sekundy. Ja mleczko szykuje do butli wieczorkiem. Odmierzam 4 miarki na 120 ml - bo nie chwaliłam sie Wam jeszcze, ale Olcia ostatnio już cały czas zajada 120-tki :D cieszę michę :ehem:

    NibyNic moja Ola też ma zaciśnięte piastki gdy leży na brzuszku i mocno zaciska gdy ją kąpie, chyba niepewnie się czuje... choć staram się jak mogę żeby była spokojna i żeby kąpiel była dla niej przyjemna :ehem:

    Kochane a jak tam Wasze pojazdy się sprawują czyli wózki, zadowolone jesteście z wyborów dokonywanych jeszcze w ciązy? :D Ja z mojego toledo bardzo jestem zadowolona :ehem: Dziś pojechałam z mamą do sklepu sprawdzić czy mieli dostawę wody Gerber i mieli, więc napakowałam 10 butelek i do domu :D Wózek przeżył, wszystko się zmieściło. Poza tym super lekko się prowadzi i jest bardzo zwrotny nio i uwielbiam jego kolor oczodajny ;)

    Zrobię też reklamę. Wypróbowałam ten Softlan biały :slina: jest boski! Pachnie naprawdę ślicznie i długo. Dziś ściągnęłam sobie pranie ze sznurków i tak mi tu pachnie. Cud miód orzeszki. To będzie mój faworyt :D Nie uczula Oli i faktycznie trzyma zapach na ubraniach :ehem:

    Sosnowa kochana ja ostatnio czułam się dokładnie tak samo, myślałam że mnie rozniesie. Taka wnerwiona byłam :ehem:



    Kasiulka22 - 2008-10-12 15:54
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Judi u mnie to samo z tym podgrzewaczem coś mu odpiernicza ostatnio, czasem mam nastawione na prawie 2-kę a woda zimna, nie wiem co mu bije, ale widzę że nie jestem z tym sama :ehem:



    Kasiulka22 - 2008-10-12 17:03
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      No nie! Co to za porządki! Wracam po super niani i nikt nic nie napisał! Armagedon. Gdzie się podziewacie babulaki? :D



    Sosnowa - 2008-10-12 17:06
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Bo wszystkie pewnie się wietrzą na polku, tylko biedna Sosnowa kiśnie nad magisterką :cry:



    Kasiulka22 - 2008-10-12 17:13
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9319503) Bo wszystkie pewnie się wietrzą na polku, tylko biedna Sosnowa kiśnie nad magisterką :cry: A co Ty kochana, już ciemno :D Wszystkie w domu siedzą i Bóg wie co robią ;) Hihihi może któraś próbuje załapać się na lipiec 2009 :D :hahaha:



    Mijalea - 2008-10-12 17:55
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ale mnie dzis moj czpiotek wykonczyl, a spi w ciagu dnia po pol godzinki, wiec czasu dla siebie nie mam nic :cool: o necie nie wspomne

    dziewczyny jakie macie maty edukacyjne?? Edward zaczyna sie nudzic swoja zabawka i chyba mu kupie jakas mate



    Anisia25 - 2008-10-12 18:03
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      heloł heloł, dzisiaj moja maruda nieco wiecej marudzi, mniej spi... jestem przerazona jesli mialby to byc poczatek skoku rozwojowego, ktory mialby trwac od 15-19 yg :eek: :eek: ja nie ciem :(

    Ale poszlismy z mlodym na spacer, kupa w koncu przyjechala, jedna przed spacerem druga po, wiec jelitka puste i w koncu moje dziecie spokojniejsze :>

    Zakupilam mu dzisiaj dwie czapeczki :D bosssskie, kupilam mu je w kappahlu (za chwile bedzie fota) :D chyba ze znajde na stronie sklepu :D

    uno momento



    Anisia25 - 2008-10-12 18:19
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      2 załącznik(i/ów) czapeczki :D



    leleth - 2008-10-12 19:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9319576) A co Ty kochana, już ciemno :D Wszystkie w domu siedzą i Bóg wie co robią ;) Hihihi może któraś próbuje załapać się na lipiec 2009 :D :hahaha: hmmm no ja z mezem trenuje i w sumie nie mialabym nic preciwko aby sie zalapac do mamus lipcowych ale 2010 :)

    ps. wlasnie cierpie z powodu wizyty tesciowej..na razie tylko raz o malo nie wyrwala malemu raczek..nawet tz na nia krzyknal..... a potem wykrzywila mu kark na maksa.......a teraz tz wzial ja do sklepu zebym miala chwile spokoju.... trzymajcie za mnie kciuki zebym nie udusila hadry....



    Judi21_84 - 2008-10-12 19:09
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9318887) Judi u mnie to samo z tym podgrzewaczem coś mu odpiernicza ostatnio, czasem mam nastawione na prawie 2-kę a woda zimna, nie wiem co mu bije, ale widzę że nie jestem z tym sama :ehem: hmmm myślałam, że tylko mój nawala:cool: ale czy u Ciebie tez jest non stop włączony...??? Bo u nas idzie cały czas...:rolleyes:

    Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9318863) Hej kochane

    Kochane a jak tam Wasze pojazdy się sprawują czyli wózki, zadowolone jesteście z wyborów dokonywanych jeszcze w ciązy? :D Ja z mojego toledo bardzo jestem zadowolona :ehem: Dziś pojechałam z mamą do sklepu sprawdzić czy mieli dostawę wody Gerber i mieli, więc napakowałam 10 butelek i do domu :D Wózek przeżył, wszystko się zmieściło. Poza tym super lekko się prowadzi i jest bardzo zwrotny nio i uwielbiam jego kolor oczodajny ;)

    Zrobię też reklamę. Wypróbowałam ten Softlan biały :slina: jest boski! Pachnie naprawdę ślicznie i długo. Dziś ściągnęłam sobie pranie ze sznurków i tak mi tu pachnie. Cud miód orzeszki. To będzie mój faworyt :D Nie uczula Oli i faktycznie trzyma zapach na ubraniach :ehem:
    Który softlan-jaki kolor...???
    a co do wózka-jestem zachwycona:):) nie mogłabym przy moim wrzeszczku mieć wózka którym nie da sie bujać:) także jak dla mnie to strzał w 10 !!!!

    Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9319576) A co Ty kochana, już ciemno :D Wszystkie w domu siedzą i Bóg wie co robią ;) Hihihi może któraś próbuje załapać się na lipiec 2009 :D :hahaha: ja na szczęście dzisiaj dostałam okres:) dokłądnie po miesiącu od ostatniego odciagniecia:ehem: dopiero się rozkręca ale normalnie dobrze mi było bez niego;) ale całe szczęście, ze dostałam:)



    taka sobie - 2008-10-12 19:24
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      fajne czapeczki Anisia, ja tak poszlałam z czapeczkami ze mam chyba z 30,w tym 5 na zime :) a co chwile jakis fajne widze w sklepach, wczoraj na all fajną widziałam, ale juz nie kupuje ;)

    dzis mi kumpela dzwoniła ze pozyczy mi krzesełko do karmienia, nie chce :( a ona sie cieszy bo nie ma go gdzie schowac a pozniej jej sie przyda, i nawet nie spytała czy chce:baba: praktycznie wszystko mamy po kimś i cholera mnie juz bierze, bo chciałabym kupic sama takie jak chce. Wiem ze jak jej powiem ze nie chce to sie obrazi, zacznie wymyślac ze jestem niewdzięczna :noniewiem: musze cos wymyślić, dostalismy tyle kasy na chrzciny ze musze cos kupic za to, a krzesełko porządne sie przyda wiec chce kupic nowe, tym bardziej ze te jej juz nie jest w idealnym stanie, sama mówiła. Ech :yyyy:
    Mijalea odnosnie maty to tez mamy po dziecku kumpla wiec powiem tylko tyle ze mata , fajna rzecz, warto kupić. Chociaz moja woli taki stojak z zabawkami , cos tego typu http://www.allegro.pl/item456549054_...na_j_nowa.html

    Leleth cierpliwosci zyczę :ehem:



    Judi21_84 - 2008-10-12 19:29
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Anisiu super czapy!!! i Jaką Piotruś ma drobną twarz:)
    Taka Sobie, zadzwoń za jakis czas i powiedz ze dostaliście w prezencie od kogoś krzesełko i już...współczuję w każdym razie. i nei daj się:)



    Anisia25 - 2008-10-12 19:33
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Beatko, powiedz kolezance ze dziekujesz ale juz dziadkowie kupili :) ja tak zawsze sciemniam jesli ktos mi proponuje uzywana rzecz a mam chrapke na nowa :)

    a co do czapek to my mamy same letnie czapeczki ktore juz sa za male bo baniak dziecku urosl i ma w obwodzie 41/42cm a on wlochaty i wciskanie mlodemu czapki na sile i uwazanie by go za wlosy nie poszarpac graniczy z cudem, a te mu zaozylam to rogal od ucha do ucha



    taka sobie - 2008-10-12 19:36
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      własnie cos w tym stylu musze wymyslic, tylko załuje ze od razu nie powiedziałam, bo ona sie juz napaliła, i boje sie ze teraz szybko przywiezie to nieszczesne krzesło :(



    Anisia25 - 2008-10-12 19:41
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9321488) własnie cos w tym stylu musze wymyslic, tylko załuje ze od razu nie powiedziałam, bo ona sie juz napaliła, i boje sie ze teraz szybko przywiezie to nieszczesne krzesło :( wstawisz do komorki i kupisz se nowe :) a jak kolezanka przyjedzie na klachy to wtedy wyciagniesz rzekomo tamte :)

    Judi
    , Piterek ma wlasnie taka drobniutka buzke, dlatego jak ogladam inne dzidziole na spacerach badz w markecie to sie dziwie czemu te glowy takie duuuuze :D:D:D:D



    Sosnowa - 2008-10-12 20:15
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Kasiulka, dobre :D

    A u nas ARMAGEDON!!! Albo Łuśka ma skok rozwojowy, po którym zacznie czytać, albo świat się kończy.:mad:
    Już ją na serio o ząbkowanie podejrzewam, bo taka nieznośna nie była od czasów wczesnonoworodkowych:mad: Drze się (nie płacze - drze) nawet na rączkach...
    Dobrze, ze ją mąż wziął mi dzisiaj, bo przy moim PSM'ie chyba bym ją utłukła :eek: (albo raczej siebie, bo dziecka krzywdzić nie chcę).
    No ja mam nadziję, ze jej nic nie jest, ale gorączki nie ma, jak się na chwilę uspokoi to się potrafi uśmiechnąć. Jest jeszcze jedno podejrzenie - kupa, ale ona się gorzej zachowuje już od paru dni..
    Buuuu...

    Judi, to ja może dołączę jutro do Ciebie, jeśli mi się uda jakiś dresior kupić :D



    taka sobie - 2008-10-12 20:16
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      ;) Anisia, tylko ze ona wpada najczesciej bez zapowiedzi :)

    a własnie odnosnie krzesełe do karmienia, macie juz? jakie polecacie bo nie wiem jakie kupic :) dziekuje za odp.



    Judi21_84 - 2008-10-12 21:00
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9322068) Kasiulka, dobre :D

    A u nas ARMAGEDON!!! Albo Łuśka ma skok rozwojowy, po którym zacznie czytać, albo świat się kończy.:mad:
    Już ją na serio o ząbkowanie podejrzewam, bo taka nieznośna nie była od czasów wczesnonoworodkowych:mad: Drze się (nie płacze - drze) nawet na rączkach...
    Dobrze, ze ją mąż wziął mi dzisiaj, bo przy moim PSM'ie chyba bym ją utłukła :eek: (albo raczej siebie, bo dziecka krzywdzić nie chcę).
    No ja mam nadziję, ze jej nic nie jest, ale gorączki nie ma, jak się na chwilę uspokoi to się potrafi uśmiechnąć. Jest jeszcze jedno podejrzenie - kupa, ale ona się gorzej zachowuje już od paru dni..
    Buuuu...

    Judi, to ja może dołączę jutro do Ciebie, jeśli mi się uda jakiś dresior kupić :D
    Nie ma sprawy:) Będzie mi raźniej:)
    i współczuję armagedonu....

    Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9322083) ;) Anisia, tylko ze ona wpada najczesciej bez zapowiedzi :)

    a własnie odnosnie krzesełe do karmienia, macie juz? jakie polecacie bo nie wiem jakie kupic :) dziekuje za odp.
    Ja mam takie:
    http://www.allegro.pl/item453601895_...ainforest.html
    jestem zachwycona, mam z t tą zabawką. Mój siostrzeniec 1,5 roczny uwielbia w nim siedzieć i baawić się tą zabawką:):ehem:



    ver_ona - 2008-10-12 21:12
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      No właśnie laseczki, pomóżcie w wyborze krzesełka. Chcę kupić, ale 2 funkcyjne, nie mamy miejsca na huśtawkę więc muszę mieć takie i znalazłam tylko takie, proszę napiszcie co o nich sądzicie,może ktoś ze znajomych ma, jak się sprawdza ten bujaczek?
    Znalazłam takie,ale wydaje mi się, że chyba kupię to pierwsze, jakoś wytrzymalsze mi się wydaje:
    http://www.allegro.pl/item458179911_..._i_kurier.html

    http://www.allegro.pl/item453580502_...m_rt_002a.html



    Sosnowa - 2008-10-12 21:26
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ale jaja! Przekroczyłam 1000 postów :eek: I to prawie wszystkie w naszych wątkach - spłodziłam jedną piątą wątku :hahaha:

    Jutro pewnie będzie kompromitacja, bo kondychę mam prawie zerową :p:



    Judi21_84 - 2008-10-12 21:45
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9323184) Ale jaja! Przekroczyłam 1000 postów :eek: I to prawie wszystkie w naszych wątkach - spłodziłam jedną piątą wątku :hahaha:

    Jutro pewnie będzie kompromitacja, bo kondychę mam prawie zerową :p:
    nie przejmuj się, ja też z kondycją jestem na bakier :D widzę to na spacerach z zmałym :D
    a tak w ogóle to często spaceruję niedaleko CIebie:) to znaczy cieszyńską:)



    Judi21_84 - 2008-10-12 21:48
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9322989) No właśnie laseczki, pomóżcie w wyborze krzesełka. Chcę kupić, ale 2 funkcyjne, nie mamy miejsca na huśtawkę więc muszę mieć takie i znalazłam tylko takie, proszę napiszcie co o nich sądzicie,może ktoś ze znajomych ma, jak się sprawdza ten bujaczek?
    Znalazłam takie,ale wydaje mi się, że chyba kupię to pierwsze, jakoś wytrzymalsze mi się wydaje:
    http://www.allegro.pl/item458179911_..._i_kurier.html

    http://www.allegro.pl/item453580502_...m_rt_002a.html

    Jeśli zależy Ci zeby był ten bujaczek to wybrałabym to pierwsze:ehem: tak jak piszesz wyglada trwalej. Pozatym widziałam je na żywo i podobało mi się:ehem:



    kristi75 - 2008-10-12 22:22
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      my też dziś byliśmy na mega spacerku Karolek dziś był prawie cały dzień na dworze trzeba korzystać bo nie wiadomo ile jeszcze będzie tej ładnej pogody

    Ja mam krzesełko drewniane takie co można później zrobić z niego stół i krzesełko jutro może cyknę fotkę ale niestety już nie nowe bo po Krystianku

    Anisia czapeczki są super i jak piterek w nich supcio wygląda do twarzy mu w nich

    wiecie co z aktywnych mamusiek i ich dzidzioli to mój Karolek chyba jest najmłodszy



    taka sobie - 2008-10-12 22:39
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      zmykam spać :)

    wzruszyłam sie bo poczytałam pierwszą część , pierwsze stronki :) ech, co to były za czasy!!!
    dobranoc :)



    leleth - 2008-10-12 23:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      przezylam wizyte tesciowej.... i uslyszalam tylko kilka uszczypliwosci.... i oczywiscie odwdzieczylam sie z nawiazka :D ale za to bylam wyjatkowo mila dla tescia ( a uszczypliwosci zafundowalam jej gdy bylysmy same haha) wiec jesli bedzie sie skarzyc to potraktuja ja jak paranoiczke :D najlepsze jest to ze w jednym momencie mi zakomunikowala, ze nie bedzie do nas wiecej przyjezdzac bo ja mowie do niej przez 'pani'... a pol godziny pozniej darla sie, ze bedzie przyjezdzac kiedy zechce i nie bedzie nas wczesniej uprzedzac.....po tym zdaniu nawet tz zaprotestowal.... ;)

    edit: zapomnialam dodac ze maly pare razy na widok tesciowej sie rozryczal.... a pozniej gdy ja rozprostowywalam kocyk dla malego tesciu go tak niefortunnie na nim kladl (gdy ja caly czas ruszalam rekami bedac odwrocona do niego tylem) ze glowka malego zderzyla sie z moim lokciem.... maly pierwszy raz w zyciu sie rozryczal z bolu (lub strachu) ... ale na szczescie jak go wzielam na rece dosyc szybko sie uspokoil... biedne dziecko...



    Kasiulka22 - 2008-10-13 06:17
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Hej Laseczki

    My od 6:30 na nogach, Ola tradycyjnie sadzi :D a mamusia buszuje po wizażu.

    Anisiu Piterek boski, ślicznie mu w tych czapusiach! A na tym drugim zdjęciu jakie ma niewinne spojrzenie :D Aniołeczek!

    Judi wiesz ja Twoim przykładem też mam teraz włączony caly czas, bo trzymam tak wodę i jak przychodzi pora jedzenia to od razu jest gotowe bez podgrzewania i Ola od razu ma szamanko :D Od wczoraj coś lepiej grzeje i jego szczęście ;)



    nowaken - 2008-10-13 07:00
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cześć Laseczki

    My po dwóch tygodnia bycia w komplecie w domu zostaliśmy sami na polu bitwy:D. Antoś całą noc przespał i to bez smoczka:jupi:. Przynajmniej nie musiałam wstawać jak mu wypadał.
    Wczoraj też korzystaliśmy z ładnej pogody. Podobno taka ma byc do końca tygodnia ale jak dzisiaj patrzę za okno to świata nie widać przez mgłę. Więc zobaczymy co to będzie.
    Co do krzesełka ja też mam drewniane, co mozna zrobić stoliczek, prawdopodobnie jest z VOX-u, dostałam od mojej siostry po jej córce.
    Życzę wszystkim miłego dnia;)



    Anisia25 - 2008-10-13 07:01
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      bry moje baby! My jeszcze w loziu. Mlody tak wierzga ze mi zaraz odleci :D mnie sie jeszcze oczka kleja do spanka, ale Piter nie chce wspolpracowac :>



    wersta - 2008-10-13 08:42
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      cześć Kochane,
    mnie czeka straszny najbliższy tydz, bo tż odbiera nowy motor dziś i pewnie go będę tylko w nocy widzieć :rolleyes:
    szkoda mi tego starego, bo na miejscu pasażera były takie wibracje, że niemalże orgazm przeżywałam podczas jazdy :D :slina:

    jeszcze nie mialam okresu :cool: tylko ok.2 tyg po skończeniu karmienia plamienie, a od 2 dni pobolewa mnie brzuch i jestem osłabiona (moje standardowe objawy ), tylko nic nie leci :mad: może kurcze ja się załapię na lipcówki 2009 :eek: aż boję się sprawdzić :-p



    Mijalea - 2008-10-13 08:54
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Anisia, tez mamy taka czapeczke jak na pierwszym zdjeciu, a jaki rozmiar tych czapeczek bralas jesli mozna spytac?? My mamy 38/40, niby dobra, ale troche sie na glowce odciska, a nastepny rozmiar jeszcze troszke przyduzy :rolleyes: :mad:



    Anisia25 - 2008-10-13 08:55
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez wersta (Wiadomość 9324925) cześć Kochane,
    mnie czeka straszny najbliższy tydz, bo tż odbiera nowy motor dziś i pewnie go będę tylko w nocy widzieć :rolleyes:
    szkoda mi tego starego, bo na miejscu pasażera były takie wibracje, że niemalże orgazm przeżywałam podczas jazdy :D :slina:

    jeszcze nie mialam okresu :cool: tylko ok.2 tyg po skończeniu karmienia plamienie, a od 2 dni pobolewa mnie brzuch i jestem osłabiona (moje standardowe objawy ), tylko nic nie leci :mad: może kurcze ja się załapię na lipcówki 2009 :eek: aż boję się sprawdzić :-p
    Werstusia, ale sezon na motorki sie juz konczy :) Moj TZ wczoraj go juz zatankowal, umyl, odstawil do garazu i przykryl :> a wieczorem czyscil skore ze zdechlych much i innego latajacego robactwa :)

    A co do okresu, to jest szansa bys sie mogla zalapac na lipcowki 2009? :> :D:D:D:D ja w ogole okresu jeszcze nie mam, ani zadnych objawow i plamien :) w sumie minal juz rok od ostatniego :D

    Rok temu o tej porze, Piotrus byl juz w brzuszku wielkosci ziarenka maku :p:



    Anisia25 - 2008-10-13 08:57
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Mijalea (Wiadomość 9325029) Anisia, tez mamy taka czapeczke jak na pierwszym zdjeciu, a jaki rozmiar tych czapeczek bralas jesli mozna spytac?? My mamy 38/40, niby dobra, ale troche sie na glowce odciska, a nastepny rozmiar jeszcze troszke przyduzy :rolleyes: :mad: Mija, ja kupilam 42/44 i na baniak Piotrusia jest za duza jeszcze, ale nie dbam o to, bo nim ja zaczne dobrze uzywac to mu glowa urosnie na tyle :)



    Mijalea - 2008-10-13 09:01
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 9325054) Mija, ja kupilam 42/44 i na baniak Piotrusia jest za duza jeszcze, ale nie dbam o to, bo nim ja zaczne dobrze uzywac to mu glowa urosnie na tyle :) Dokladnie, ja tez kupie jutro nastepny rozmiar, bo tak mi sie podobaja te czapeczki, ze moze w niej biegac i teraz, i do konca zimy :D

    Fajne czapki maja tez w smyku :ehem:

    Bossshh ale jestem pokrecona, ostatnio przez toc zeste nocne wstawanie nie mgoe jakos dojsc do ladu ...kiedy ja sie wyspie :confused: :ziewam:



    wersta - 2008-10-13 09:01
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Anisiu dla mojego brata i tż sezon trwa cały rok :ehem: nie jeżdżą tylko jak są zaspy i poniżej -10 :rolleyes: teraz w motorkach ciepłe nawiewy, podgrzewane manetki itd, więc nic ich nie odstraszy :cool: ja za to moim wypierdkiem poniżej +10 się nie ruszam :-p

    no wiesz jak to bywa z lateksem :cool: nie można mu tak do końca ufać :> ja nie mam nic przeciwko, tylko po cc trzeba rok odczekać ;)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • czterowers.keep.pl



  • Strona 11 z 69 • Znaleziono 5815 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69

    Design by flankerds.com