Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Mała75 - 2008-11-23 10:05
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
dobry :D
my wstalim o 9.15 :ehem: mloda pospala do 8 a potem ponad godzine zabawiala pluszaki i rybki na karuzeli jak zwykle :D my z tz mielismy polew z niej bo nie moglismy gadac do siebie tak ja bylo slychac w naszym pokoju :rotfl:
w koncu poszlismy ja wycalowac bo taka kochana byla...teraz wisi na cycku bo zglodniala po kolejnej drzemce :p:
u nas nie ma sniegu, ladne sloneczko ale zimno wiec na spacer nie pojdziemy...najpierw spiwor trza zakupic :( juz sie zdecydowalam na ten 3 w 1 tylko waham sie polar czy owcza welna :confused:
Kurzoslawa - 2008-11-23 10:46
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
moje dziecie ciągle śpi...O 11 zaczeła stekać dałam jej mleka,zjadła i znowu zasnęła.
Pogoda taka czy co?Ona już od x czasu nie miała takiej drzemki rano...
Czekam na tż bo do pracy musiał zajechać:(Nudyyy....:nuda :
Anisia25 - 2008-11-23 10:54
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Mała75
(Wiadomość 9828117)
dobry :D
my wstalim o 9.15 :ehem: mloda pospala do 8 a potem ponad godzine zabawiala pluszaki i rybki na karuzeli jak zwykle :D my z tz mielismy polew z niej bo nie moglismy gadac do siebie tak ja bylo slychac w naszym pokoju :rotfl:
w koncu poszlismy ja wycalowac bo taka kochana byla...teraz wisi na cycku bo zglodniala po kolejnej drzemce :p:
u nas nie ma sniegu, ladne sloneczko ale zimno wiec na spacer nie pojdziemy...najpierw spiwor trza zakupic :( juz sie zdecydowalam na ten 3 w 1 tylko waham sie polar czy owcza welna :confused:
wez polar, mniejsze prawdopodobienstwo ze bedzie miala uczulenie na welne.. poza tym welna deko gryzie... brrr
Ela - 2008-11-23 10:57
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Leona, Maks raz spi na podusi, raz nie. Tyle ze to taki cienki naleśnik a nie rasowa poducha ;) Czasem jak sie przebudzi to podkładma ręke pod poduszę , pobujam i spi...
Maks wogole zasypia przy odkurzaczu lub suszarce do wlosów :D Wasze dzieci tez maja takie swoje ulubione sposoby?
Tyczy sie to dnia, bo na noc zasypia sam, bez wspomagaczy.
A propo myszki.... Jasiowi tez sie pojawiła na bioderku ok 4 miesiaca :) Taka blada.
Kurzoslawa - 2008-11-23 11:40
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Nastka śpi na kołderce,przykryta kocykiem,
tak już sobie upodobała i inaczej nie zaśnie.
W dzień jak widzę ze zmęczona to kładę ją do łóżeczka przykrywam kocem i śpiewam kołysanki,bez tych kołysanek za Chiny nie uśnie.Wieczorem tak samo.
Inaczej sprawa sie ma jak np. jesteśmy w gościach i nadchodzi czas drzemki.Wtedy trzeba ją nosić,aż uśnie.
A odgłos odkurzacza i suszarki bardzo ją uspokaja.Wycisza sie wtedy i rozgląda leniwie na boki.
Teraz przespała już 3 godzinę...Matko:eek: Coś czuje że nie będę mogła liczyć na jeszcze jedną drzemkę przed wieczornym spaniem:-p
Mała75 - 2008-11-23 11:53
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Anisiu - dzieki za podpowiedz :ehem: Juz sie zdecydowalismy z mezulem na polar bo wlasnie obawialam sie ze ta welna moze gryzc :p: Jeszcze Kasiulka mnie uswiadomila, ze jak mama nie toleruje owczej welny to szkrab moze miec podobnie. A mnie kiedys taki jeden cwyter pogryzl....
Elu - Majka ma ulubiony sposob zasypiania odkad pojawil sie w domu lezaczek :D Wczesniej jak mi usnela na rekach i odkladalam do lozeczka to od razu sie budzila (dziwne, ze wieczorem i w nocy jakos sie nie budzi..) Sama tam nie zasnie chocby nie wiem co! A teraz jak marudzi bo jest zmeczona to buch do lezaczka, wibra+smok i odlot :D :D :D
Mloda zaczela mi marudzic przed 12, stekala 20 minut mimo noszenia, jakies dziwne odglosy wydawala jakby sie skarzyla i protestowala ;) Tz lał z niej oczywiscie a ona nagle sie uciszyla jak obrocilam sie w kierunku tv, ja patrze a gadzina spi :eek: . wiec buchnelam dziecie do lezaka i jest cisza od 20 minut.
wcinam se jogurcik z musli i smigam po allegro w poszukiwaniu plaszcza. Bo oczywiscie nie mam zimowego jeszcze, jakas wybredna jestem ostatnio. Wyszlam dzis po bulki do sklepu w jesiennym trenczyku i balerinach (bo kozaki, ktore juz kupilam nie pasuja :( ) i.... zamarzlam :eek: Zimno mimo sloneczka bo jakis lodowaty wiatr wieje brrrrrr
Kasiulka22 - 2008-11-23 13:21
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Hello
Do nas zaraz teściowie zjeżdżają... ja padnę ;) Trzymajta ze mnie kciuki, żeby ta wizyta miła przebiegła ekhmmm :gun:
Judi :hahaha: ja też byłam za Panią Irenką i Januszem :rotfl: a tak poważnie to skonałam... jak można wyjść z czymś takim do ludzi. Do końca życia łaziłabym z torbą na czaszce.
Mała :D moim zdaniem polarek jest również bardzo ciepły, mam taki kombinezono- śpiwór ;) wyścielony polarkiem i jest super!
Taka sobie polecam się jeśli tylko będziesz zainteresowana. O ile sobie przypominam były jeszcze taki buciki jeże w kolorach brązu i czerwieni, ale musiałabym dobrze zerknąć bo tam mnóstwo tego było w różnych rozmiarach :cmok:
Byliśmy dziś chwilkę na spacerku... tak wiało, że w tym śniegu wózek mi znosiło z chodnika! Coś niesamowitego! :D
Cestia - 2008-11-23 13:40
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Bry :)
Ależ na polu jest biało :eek: A pomyśleć, że nie tak dawno jeszcze ciepełko było. TŻ faczy jak nie wiem. Nie kupiliśmy jeszcze zimówek do naszego samochodziku i kupimy dopiero po większym przypływie gotówki... czyli Barbórce :rolleyes: Świetnie... a mówiłam mu kupmy od razu w kwietniu jak kupowaliśmy samochód, to nie.
Tak w ogóle to nie mówiłam Wam jeszcze jakiego nerwa mam :mad: To mieszkanie w którym mieszkamy należy do znajomej która wyjechała do Irlandii. Chcielibyśmy je kupić, ale ona się musi zdecydować czy na pewno nie będzie chciała do Polski wrócić. Miała przyjechać na wakacje na jakieś dwa tygodnie i mieliśmy jej wtedy zwolnić mieszkanie, ale nie przyjechała bo wolała jechać gdzie indziej na wakacje. Miesiąc temu okazało się, że dostała wolne teraz pod koniec listopada i przyjeżdża. Uwaga... na całe 5 dni! Z czego 2 dni przypadają na podróż. No i mamy jej na te cholerne 5 dni zwolnić mieszkanie :mad::mad::mad: Wszystko nic, tylko czy ona do jasnej cholery nie zdaje sobie sprawy ile to jest przenoszenia klamotów z takim małym dzieckiem??? Sama ma 7-letniego syna, więc powinna pamiętać cholera jasna. Że nie wspomnę o tym, że przyjeżdża ponieważ "Synuś się stęsknił za swoim mieszkankiem"... tiaaaaa sama nam pozwoliła jego wszystkie rzeczy z pokoju spakować do worów i wywieźć do moich rodziców na strych. Ja nie wiem do czego ten gówniarz tęskni, bo jak do swoich zabawek to ma mały problem. Kurrrrr no... nie byłoby problemu jak by przyjechała w wakacje bo miała być tak czerwiec/początek lipca a wtedy jeszcze w ciąży byłam i był mniejszy kłopot się przenieść. DO środy musimy opuścić lokal... jestem wniebowzięta.
Przepraszam, że to tak tu wywlekam ale gdzieś musiałam się wygadać. Może któraś z Was mnie zrozumie. Bo moja matka uważa że przesadzam :(
Jeśli chodzi o przyzwyczajenia przy zasypianiu to Mati nie uśnie bez swojej maskotki gąsienicy :rolleyes: Musi sobie ją drapać rączką... ewentualnie może to być inna maskotka, albo podusia, tudzież pielucha... ale najszybciej zasypia z gąsienicą :ehem:
taka sobie, widać widać tą czuprynkę :D Ja jeszcze mam nadzieję, że Mati też włosy zciemnieją, bo jak na razie ma ton w ton takie jak ojciec... czyli ciemny blond. A ja chcę żeby miała mój brązik :p:
Co do Debridatu to już Ci kiedyś pisałam, ale chyba przeoczyłaś. U nas to Debridat powodował ulewanie. Odstawiłam jak mała skończyła 2 miesiące (stopniowo zmniejszałam dawkę) i ulewanie przeszło jak ręką odjął :ehem: Pediatra mówiła, że czasem jest taki skutek uboczny tego leku.
Ależ naskrobałam. Spadam bo właśnie mi moja babcia dzwoniła, że się do mnie z dziadkiem wybierają.
anita00079 - 2008-11-23 14:08
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Hello!
Cestia to ja zapraszam do siebie mnostw miejsca mam i swoja łazienke tez bedziesz miała u mnie:D
A tak to w sumie nos spokojna, tz znow postanowil mnie zaskoczyc i ja znow nei przygotowana ..lepszy rydz niz nic:-p
A od rana latałam ze sciera odkurzaczem itd nawet kilka okien pomylam ale przy 4 wysiadlam moze na wiosne sie znow zbore:-p kibelki pomyte az lsnia, no i te przeklete podlogi tez pomylam a tz poszedl na spacer z chłopami i psem. I co tu teraz robic?:-pKomus moze kibelek umyc? hihihihi
kristi75 - 2008-11-23 15:04
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
cześć wszystkim obecnym i tym nie obecnym
Mi Karolek wstał dziś ok 10 i od niepamiętnych czasów wcześniej nie wstawałam by wybrać najstarszego syna do kościoła bo on ministrant
A wstawał raz ok 5 bo Krystianek obudził się na siku
Karolek sie napił i odłożyłam go do łóżeczka i tam sobie leżał sam aż zasnął trwało to może do 10 min i spał tak do 13 i znów się napił i go odłożyłam z powrotem do łóżeczka i zasnął i nadal śpi
Teraz mam trochę wyrzuty sumienia że tak tam boraczek leży sam w sypialni w łóżeczku
A wogóle to siedzę teraz w domu prawie że sama tz z pierworodnym pojechał w odwiedziny do teściowej do szpitala a wcześniej ugotował obiadek ja mu pomogłam tylko skończyć tzn sos i kapustkę doprawić
Mała wełna w śpiworkach jest tak zrobiona że jest mięciutka i nie gryzie a dziecko przecież z gołym ciałkiem w tym nie leży tylko całe poubierane i tylko twarzyczke ma odkrytą a ona się z tym nie styka
No ale to jest twój wybór polarek też jest cieplutki
U nas też śniega napadało dzieciaki już bałwanka małego przed oknem zrobili
A ja czekam na gości ma mnie odwiedzić siostra z mężem i synkiem takim 13 letnim
szwagier ma mi pomóc zrobić mikrofon w kamerce bo coś mi tam nie działa i jak gadam na skeypie to albo pokazuję na migi albo muszę pisać
Ale napisałam hałotycznie ooooooooooo właśnie się obudził mój śpioszek idę go pościskać ale najpierw nakarmic bo pewno głodny jak wilk
anita00079 - 2008-11-23 15:35
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Kristi szacun dla Ciebie ze se swietnie dajesz z trojka ta moja dwojka na raz to pikus przy Tobie:cmok: Moja mama tez miala trojke mnie z siora rok po roku, i potem po 6 latach od moich narodzin jeszce jedna core:-pi tez latała sama z corami bo tata od rana do nocy pracowal na rodzine,a ja z siora mialysmy blizniaczy wozek bo tak bylo wygodniej a do koszyka pod spodem wozila psa:Dszlona kobieta:-p
A ja dzis wielkiego obiadu nie robilam tylko nalesniki bo mi sie nie chcialo wymyslac jzu mi weny brak bo od porodu prawie przez 4 miesiacy codziennie staralam sie cosiknowego wymyslac i sie chyba wypaliłam:D
dudipopka - 2008-11-23 16:02
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
hello:)
u mnie teście byli z odwiedzinami(wkońcu)
najpierw pzryzsła teściowa ze słoiczkami dla małej bo teściu pojechał na jakiś tam obiad z krwiodastwa no i zadzwonił ze zaraz będzie u nas ..przyszedł haha zawiany taki ze hej(w sensie wódka:p: no i zaczoł wciskać kity teściowej ze napił sie lampkę szampana i wina do obiadu:hahaha: potem zabrał tż piwo i se otworzył a potem zaczoł takie brednie opowiadać ze teściowa sie skwasiła hehe poszli a ja miałam iść do tescco ale teściowa zadzwoniła ze teściu sie gdzieś w połowie drogi zaparł i do chaty iść nie chce i mój an ratunek poleciał... no i tyle z mego wyjścia:(
jedna rzecz na dobre teściowa obiecała wpadać do ans częściej... chyba jej tż musiał coś szepnąć i sie opamięta może...
acha i już ją uprzedziłam ze może nas nie być na wigilie ale za to zapraszamy w pierwszy dzień świąt... chyba dobrze zrobiłam co?
anita00079 - 2008-11-23 16:11
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Kristi no pełna dyplomacja:DJa niestety tesciow nie mam no moze tesciowa ale ona na cyprze mieszka i widzialam ja tylko dwa razy ale babka super,szkoda ze nie mam sie z kim droczyc znaczy tesciowa:Dzawsze to jakies emocje:-p
Cestia - 2008-11-23 16:26
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
O
Anitko, jakaś ty kochana :cmok: Tylko żeby potem nie było, że nie mówiłam, bo nas cała menażeria jest :p: Znaczy się ja, TŻ, Mati, pies i dwa szczury :D
Heh a tak poważnie to w sumie nie kłopot, bo mamy gdzie mieszkać (do moich rodziców jedziemy)... tylko to cholerne przenoszenie :mad: Jak sobie pomyślę o przewożeniu łóżeczka, wanienki, ciuchów i innych pierdułek to padam.
Widzę, że tu dziś ruch niesamowity :mdleje:Baby wywiało.
dorbar - 2008-11-23 16:28
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Witajcie Dziewczyny.
Ale jestem padnięta po tych baletach. Chyba odzywczaiłam się już bo wkońcu od porodu jeszcze nie byłam na imprze. Wiecie ile razy wczoraj włosy upinałam, chyba z dwadzieścia, nie chciały się trzymać, albo klamra krzywao ząłożyłam. Ale wkońcu się udało. weszłam też w spodnoe ktore chciałam :) :jupi:. Jak wychodziłam to zapomniałam zabrać rekawiczki, no i ręce to mi strasznie zmaezły. Jeśli chodzi o balety to poeiwemtak, gadało się zaje..., a myslaąłm, że laski znowy będą tylko o tym gościu gadały jak się na niego zgrzewają itp, ale było inaczej. Tańcowałam na całego 9mimo, ze nie było mi zbytnio wygodnie w szilkach, ale te 3 piwka ktore wybiłam (wiem, ze nie powinnam, powinnam dostać :bacik:ale, Ali jak narazie nie zaszkodziły ;) znieczuliły ból nóg i kręgosłupa też ;). Ale powiem Wam, że muza była do bani, taka sama jak pare lat temu, ciagle te same kawałki grają. Jednak w Anglii na baletach muza była o 100% lepsza. No i wiecie co żadnego ciekawego towara nie było, same jakieś schlane mordy. Przyczepił się taki co zaczął gadać ile to nie zarabia, jak to nie super tańczy "OJ JAK JA WEJDE NA PARKIET TO WSZYTSKIE LASKI PISZCZĄ" jego tekst, a ciekawe bo jak tańczył to pisków nie było słychać. Wróciłam do domku o 4. Ala obudziła mnie o 7.17. Byłyśmy na 2 godzinnym spacerze w lesie, mimo nieciekawej pogody.
Cytat:
Napisane przez Cestia
(Wiadomość 9820731)
A tak w ogóle to wściekła jestem. Cieszyłam się, że Mati nie ma żadnej alergii. Ostatnio jak byłyśmy na szczepieniu to pediatra powiedziała, że młodej się zaczyna robić szorstka skóra na nóżkach i na policzkach (widziałam... ale nie wiedziałam, że to coś nie teges) i że mam ograniczyć nabiał a jakby się zaczęło pogłębiać to mam w ogóle z niego zrezygnować. No i co? Dziś rano patrzę na małą a ta ma wysypkę za uszami i szorstką suchą skórę na płatkach uszu :( (któraś tu pisała, że to objaw skazy)... No jasna cholera, znowu mam dietę :mad::mad::mad:
Ala też często ma suche przy pejsikach, na uszkach i za wuszkami, nie mowie już o ciemieniuszcze, ktora czesto wraca. tez musze znowu chyba przejsc na diete, przestać jesc czekolade i chipsy.
Jowisz torebka super, barzdo mi się podoba kolorek.
Cytat:
Napisane przez dudipopka
(Wiadomość 9823316)
musze wam sie pochwalić:rolleyes:
dziś Julcia z 3 razy położona na brzuszku przekręciła się!!!!!!!!!!!!!!oczywiśc ie przy jękach kwękach i niemal płaczu ale co tam i tak jestem happy:rolleyes:
no i wchodzę do pokoju a ona na macie leży na boczku i sie bawi!!!!!!!!!!!!
Super. Gratulacje dla Julki :) moja Ala też się kiedyś pzrekręciła, ale od tego czasu ani razu.
Cytat:
Napisane przez LeoNa86
(Wiadomość 9823575)
Mam do Was pytanie....
Wasze dzieciaczki już spią na poduszkach??
Bo ja się właśnie zastanawiam czy dawać małej już poduszke na noc:confused:
a i zobaczyłam jeszcze ostatnio że moja mała ma myszke na lewym pośladku:eek:mała jest ale znaki szczególne ma :D
Ja jeszcze Ali nie podkładam poduszki bo położna mi mówiła i pediatra u ktorego osattnio byłam, że do roczku się nie powinno poduszki podkładać, ze dziecko powinno leżeć na płasko.
Ala też ma myszkę, taką malutką ,a lewej łydce.
Cytat:
Napisane przez jowisz
(Wiadomość 9825031)
a właśnie miałam pytać już dawno. czy oprócz Piterka któremuś dzieciaczkowi się jeszcze oczka wybarwiły na kolor inny niż blue ? :D u nas blue pozostanie po małżu.
i podobnie jak u Wiki mojej Idze rzęsy jakiś miesiąc temu pociemniały. miała złote jak brwi a teraz są czarne i gęściejsze :ehem: brwi wciąż złotawe.
Ala cały czas ma szro niebieskie
Cytat:
Napisane przez jowisz
(Wiadomość 9825227)
mój szkrab na moim tyłku :-p
Bardzo fajnie wyglądacie Dziewczyny :)
Cytat:
Napisane przez LeoNa86
(Wiadomość 9825653)
Podajcie mi dobry sposób na uśpienie dziecka...Bo mój gad jeszcze nie śpi i i wcale się nie zapowiada zeby poszła spać...a ja padam:(
Jak moja Ala nie chce zasnąć, ale jest już bliska tego to po porstu gasze światło w pokoju.
Cytat:
Napisane przez taka sobie
(Wiadomość 9826730)
co do malowania to powiem Wam ze dziewczyna z którą byłam w sali w szpitalu, malowała sie codziennie, ja jej nigdy bez makijazu nie widziałam, a oczy bardzo mocno malowała, czarne krechy, nawet do cc była pomalowana. Ja w szpitalu olałam to kompletnie, fajny był kontrast hahahaha
To do cc można się malować? Ja musiałam nawet łańcuszek ściągnąć. Ja maluje się tylko jak gdzieś wychodzę. Czasami może jak mi coś odbije to pomaluje się jak mam być w domku. Ja lepiej się czuje bez makijarzu.
Cytat:
Napisane przez kristi75
(Wiadomość 9831879)
Mała wełna w śpiworkach jest tak zrobiona że jest mięciutka i nie gryzie a dziecko przecież z gołym ciałkiem w tym nie leży tylko całe poubierane i tylko twarzyczke ma odkrytą a ona się z tym nie styka
No ale to jest twój wybór polarek też jest cieplutki
Też chciałam to napisać. My mamy z owczej wełny i jesteśmy barzdo zadowolone. Jest cieplutko ale polarek chyba tez jest ciepły.
anita00079 - 2008-11-23 16:31
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cestia ja mam dwie wanienki i dwa łozka maluchy wpakuje do jednego wyrka i Mati moze miec drugie dla siebie a z psem nie ma problemu bo moj akceptuje wszystkie:D:D ale wspołczuje tego targania wszystkiego no kumpela troche nie przemyslala sprawy, i dziwne ze zapomniala jak to jest jak sie ma takie mało dziecko:mad::bacik:dla niej!
anita00079 - 2008-11-23 16:37
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Dorbarku to super zes se poszala na baletach dobrze czasem se klimacik zmienik:D
A co do myszek u chlopakow jeszcze nic nie znalazlam a sama mam na posladku myche:D
Kurzoslawa - 2008-11-23 17:50
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
dziewczyny co myślicie o chodzikach?Będziecie coś takiego kupować waszym szkrabom?
NibyNic - 2008-11-23 18:01
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Dobry wieczór.
Wróciliśmy z wjazdu, było fajnie, taka mała leśniczówka w lesie i tylko my troje. Szkoda, że trochę zimno się zrobiło, ale oszroniony las też ładnie wygląda.
Nadrabiania mam sporo, więc dziś mi się to raczej nie uda, ale postaram się przy okazji.
Dorbarku - fajnie, że trochę poszalałaś a co do piw, 3 to może trochę za dużo, ale kilkakrotnie spotkałam się z opinią (położnej, środowiskowej, ginekologa i neonatologa - co prawda byli to ludzie .... hmmm starszej daty) że trochę piwa wypitego przez karmiącą mamę nie zaszkodzi dzidziusiowi powyżej 3 m-ca, a nawet pobudzi nereczki do pracy, a to korzystne.
U Huberta nie zauważyłam żadnej myszki ale ma takie czerwone plamki nad szyją i jak się złości to są bardziej widoczne.
Kurzosławo - ja słyszałam o wielu minusach chodzików, więc raczej się nie zdecyduję.
Judi21_84 - 2008-11-23 18:53
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Kurzoslawa
(Wiadomość 9834055)
dziewczyny co myślicie o chodzikach?Będziecie coś takiego kupować waszym szkrabom?
mi neurolog na wejściu powiedział żeby przypadkiem dziecku chodzika nie kupować, że chodziki tylko szkodzą, żadnych korzysci z nich nie ma:nie:
wersta - 2008-11-23 19:18
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
heloł heloł :D
wróciłam z mamusinych wakacji :D było super:ehem: Poulette nie czytaj teraz :p: tata kupił mi piękne futerko :slina: do odbioru we wtorek :ehem: do zwężenia jak zwykle :cool:
mam problem z kompem odpalam tylko w trybie awaryjnym, więc dopóki mi tż nie wgra od nowa wszystkiego to ciężko mi będzie coś popisać :kwasny:
no i nie nadrobię już pewnie ostatnich dni, chyba, że się skupi i się pospieszy :rolleyes:
:cmok:
Anisia25 - 2008-11-23 20:10
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
haj babole :)
Dzis mialam wychodne :D bylismy z psiapsiolkami na kawce i lodach a TZ zostal z mlodym sam na sam przez bite 3h :D wrocilam na sama kapiel mlodego :) po minach sadze ze dobrze sie razem bawili chyba bede ich czesciej zostawiac samych :D:D:D:D trza w koncu wyjsc do ludzi :)
Jak wracalam do domu to na ulicach szklanka, trzeba bylo jechac cale 20km/h ma-ka-bra :eek:
Wersta, welcome back!
Piter dzisiaj sam przewrocil sie z pleckow na brzuszek!!! :) a zrobil to tak: najpierw nogi w gore i kolanka wraz z pupa poszly na prawy boczek, potem nozki i pupa lezaly tak jak na brzuszku a na koncu wykombinowal jak wyciagnac reke na ktorej lezal, jest tak silny ze sam podniosl sobie glowe z pozycji lezacej bocznej wsparl sie na rece i przelozyl reke miny z TZ mielismy takowe :mdleje: a potem z tej okazji po szklance :pijemy:
kristi75 - 2008-11-23 20:45
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
no i goście pojechali
najpierw była siostra z rodzinką potem tz w końcu dotarł do domu ijeszcze nas odwiedził mój bracik z rodziną było wesoło i nawet długo posiedzieli
A najlepsze było jak był siora u mnie to Krystiankowi się tak nudziło bo co tu robić z kuzynam o 10 lat starszym i nie wiem czemu wszedł pod duży stół i tam siedział aż zasnął a ja go szukam po całym domu myślałam że on się tak ładnie bawi w swoim pokoju nawet po szafach szukałam bo czasem ma takie pomysły i tam się bawi a że mam długi obruz na stole to go nie było widać wkleję wam potem fotkę bo tak nie codzienne że aż mu pstryknęłam
a Karolek był taki grzeczniutki cały czas leżał sobie w łóżeczku tylko się na chwilkę odezwał jak był głodny
a mikrofonu mi nie zrobili bo też nie wiedzieli co jest grane
Idę sobie jeszcze coś zrobić do zjedzenia bom głodna a potem poczytam co tam fajnego popisałyście
marticia - 2008-11-23 20:52
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Ciao!
u mnie powtorka z rozrywki..maly wyje, nie spi, boli go brzuszek, biegunka i wymioty. Jutro idziemy na badania, ale prywatne, znajomi polecili namprywatna klinike, gdzie sa smi specjalici i robia usg brzuszka przed i po jedzeniu. Maly sie meczy a my padamy na pysk z niewyspania, no i w dodatku martwimy sie strasznie o niego.
Dorbarku ja jak dorwalam sie do piwa to normalnie konca nie bylo, ale wloskie to nie polskie, a szkoda:)
Malgosiu ja chodzika nie kupuje z< powodow przytoczonych przez dzieczyny
Leonko ja tez dzis sie meczylam strasznie, po prostu bralam malego na rece i jeszcze sie z nim bawilam, zeby sie jesczez bardzije zmeczyl, az w koncu padl, ale te jego spanie spowodowane bylo pewnie bolem brzuszka
Anisiu ale super ze sie przekrecil, Mario tez probuje i dzis mu w tym pomoglam:). Ale zeby sam to jesczez pewnie z miesiaczek
Teskni mi sie za Polska coraz bardzije, a tu zadnych mozliwosci wyjazdu w najblizszym czasie..:(
marticia - 2008-11-23 20:56
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez kristi75
(Wiadomość 9836772)
no i goście pojechali
najpierw była siostra z rodzinką potem tz w końcu dotarł do domu ijeszcze nas odwiedził mój bracik z rodziną było wesoło i nawet długo posiedzieli
A najlepsze było jak był siora u mnie to Krystiankowi się tak nudziło bo co tu robić z kuzynam o 10 lat starszym i nie wiem czemu wszedł pod duży stół i tam siedział aż zasnął a ja go szukam po całym domu myślałam że on się tak ładnie bawi w swoim pokoju nawet po szafach szukałam bo czasem ma takie pomysły i tam się bawi a że mam długi obruz na stole to go nie było widać wkleję wam potem fotkę bo tak nie codzienne że aż mu pstryknęłam
a Karolek był taki grzeczniutki cały czas leżał sobie w łóżeczku tylko się na chwilkę odezwał jak był głodny
a mikrofonu mi nie zrobili bo też nie wiedzieli co jest grane
Idę sobie jeszcze coś zrobić do zjedzenia bom głodna a potem poczytam co tam fajnego popisałyście
Kristi ja to pewnie bym sie wystraszyla, ze synek mi zwial z domu:). Fajniutkie masz dzieciaczki, tlko pozazdroscic aniolkow:).
Mała75 - 2008-11-23 21:08
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Alez spiacy dzis dzien - nawet na wizazu :ziewam: Majka tez o dziwo dzien spiocha miala bo zaliczyla 4 drzemki po ok. 30-40 minut i jedno dluzsze spanie prawie 2 godziny a to mega sukces :D Teraz tez juz w krainie snu jest od 20.15 i mam nadzieje, ze cyrkow w nocy nie bedzie...
Za to jestem zaniepokojona bo dzis byl 1 dzien bez kupy!!!!! Od czasu urodzenia codziennie kilka sadzila, ostatnio 1-2 a dzis zadnej :cry: :cry: :cry:
Nie wiedzialam, ze to mnie tak poruszy :cool:
Wersta - jak milo cie znow widziec :D Zatem jest szansa, ze jeszcze nas lubisz ;)
Cestia - rozumiem twojego nerwa...tez bym miala. Ta znajoma to chyba nie ma wyobrazni :nie:
Anisia - super, ze udalo sie wychodne :ehem: zazdroszcze bo ja siebie nie widze narazie na dluzej poza domem (oczywiscie bez malej) Nawet jak wyjde na zakupy to latam po miescie jak strus pedziwiatr :mad: Taki gupol ze mnie ze nie umiem nawet na chwile przestac o niej myslec.
Dorbar - fajnie, ze imprezka udana mimo wszystko. Meskie towarzystwo nie dopisalo widze, ale niestety coraz rzadziej mozna spotkac fajnych facetow...Te schlane mordy sa przykladem :( No ale za te 3 piwa to nastaw tylek! Bede lac...;) Ja czasem wypije wieczorem malinowe karmi i mam wyrzuty...Ale tlumacze sobie ze to nie piwo :p:
Kurzoslawo - napewno nie bede kupowac chodzika. Lekarze odradzaja a widzialam nawet w tv jak Zawitkowski - ten znany fizjoterapeuta - mowi, ze to nawet szkodliwe dla dziecka bo zaburza nauke chodzenia. Dziecko niewlasciwie uklada stopki i nie ma takiego nacisku ciala na podloze jak przy naturalnym chodzeniu. Tak samo zle wypowiadal sie o nosidelkach - mozna uzywac tylko na chwile.
dudipopka - 2008-11-23 21:14
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez marticia
(Wiadomość 9836897)
Ciao!
u mnie powtorka z rozrywki..maly wyje, nie spi, boli go brzuszek, biegunka i wymioty. Jutro idziemy na badania, ale prywatne, znajomi polecili namprywatna klinike, gdzie sa smi specjalici i robia usg brzuszka przed i po jedzeniu. Maly sie meczy a my padamy na pysk z niewyspania, no i w dodatku martwimy sie strasznie o niego.
Dorbarku ja jak dorwalam sie do piwa to normalnie konca nie bylo, ale wloskie to nie polskie, a szkoda:)
Malgosiu ja chodzika nie kupuje z< powodow przytoczonych przez dzieczyny
Leonko ja tez dzis sie meczylam strasznie, po prostu bralam malego na rece i jeszcze sie z nim bawilam, zeby sie jesczez bardzije zmeczyl, az w koncu padl, ale te jego spanie spowodowane bylo pewnie bolem brzuszka
Anisiu ale super ze sie przekrecil, Mario tez probuje i dzis mu w tym pomoglam:). Ale zeby sam to jesczez pewnie z miesiaczek
Teskni mi sie za Polska coraz bardzije, a tu zadnych mozliwosci wyjazdu w najblizszym czasie..:(
kochana trzymam kciuki za jutrzejsze badania i mam nadzieje ze tym razem coś sie w końcu wyjaśni......:cmok: :cmok:
ja chodzika chyba nie kupie nawet by nie miała sie w nim gdzie "nałazić" planuje kupić fotelik do karmienia tak więc suma sumarum chodzika już nie wepchne nigdzie!!!!!!
werseta WELCOME BEAK :jap: :-p
Anisia to z Piotrusia już taki akrobata???gratulacje :jupi:
no i nie wiem co żem jeszcze napisać chciała....aaaaaaaa mała zjadła i w sekundzie zasneła a po godzinie wrzask(tydzień z rzędu tak już ma:() pochłoneła mleko i usneła....zjadła w ciągu godziny...300:eek::eek:
czy wasze bobasy też tak mają czy tylko moja??
jutro ide kupić małej kombinezonik bo we wtorek na szczepienie tylko nie wiem jak ją ubrać pod spód??:confused: :confused: dodam ze jedziemy taksi na to szczepienie....
kristi75 - 2008-11-23 21:15
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Anitko daję rady bo muszę nie mam wyjścia choć czasem mam dość to i tak przy dzieciakach nie mogę dać tego poznać
Nieraz udaję twardziela choć nie raz moje osłabienie psychiczne daje się im we znaki
marticia to nie są takie aniołki no chyba że aniołki też mają rogi
co do chodzika to ja wcześniej miałam kupiłam do pierwszego dziecka to i było do drugiego ale że się go pożyczało tu i tam to już sie nie nadaje do użytku
ja nie dawałam na długo do chodzika tylko na trochę a szczególnie jak miałam coś do zrobienia
dorbar dobrze że się wyszalałaś
marticia - 2008-11-23 21:23
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Dudi mala pewnie rosnie teraz jak na drozdzach i potrzebuje wiecej, moj ostatnio tez nienazarty.
Kristi, ano aniolki tez maja rozki:)
Mala pewnie jutro Majka wysadzi Ci takie podwojne kupsko:)
Anisia25 - 2008-11-23 21:26
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
program spanie cos u piterka nie bangla :> wlasnie pojadl cyca a teraz wtulony w niego odlatuje. Ja sie nie ruszam co by go nie obudzic ech moj maly slodki terrorysta :love:
Anisia25 - 2008-11-23 21:32
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
mala, kupa sie nie przejmuj, piter wycial mi ten sam numer, pisalam nawet o tym gowniane posty na fW. :D Majka strawia twoje cale mleko i nie ma odpadkow. A wszystko jest ok jesli brzuszek miekki mala spokojna i wali baki. Im bardziej smierdzace tym blizej do big kupy :)
kristi75 - 2008-11-23 21:34
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
:baba: wiecie co ale jestem wściekła jaka ja jestem głupi coś mnie przyćmiło ale to tak całkowicie chciałam zmniejszyć zdjęcia na tel. kom bo wygodnie mi się je tam zmniejsza to zamiast dać na zmniejszenie to dałam na usuń i jeszcze to potwierdziłam:baba:
więc przykro mi ale wam nie pokarze tego zdjęcia ale wiecie jaki to był widok jak on między tymi nogami z krzeseł sobie leżał
Anisia25 - 2008-11-23 21:46
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Kristi, kochana zdarza sie :D nie wsciekaj sie :) trudno pykniesz jak kiedys znow odwiedzi twoj stol i to co ma pod spodniczka :D
kristi75 - 2008-11-23 22:13
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Anisia fajnie że Piotruś się już obraca a z plecków na brzuszek też się obraca ?
teraz to go już nie możesz nigdzie samego zostawiać
Karolek jak jeszcze się tak chwiejnie trzymał na brzuszku to sie też przewracał ale tylko na boczek i przy tym bardzo zły bo nie odpowiadała mu ta pozycja
Mała75 - 2008-11-23 22:14
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Marticia - mam nadzieje, ze Maja jutro walnie podwojne kupsko, bo jak nie....
A tak wogole kochana to mocno trzymam kciuki za te badania. Oby lekarze doszli co jest malemu bo ile moze sie dziecko meczyc i wy przy okazji? Grunt to dobra diagnoza a skoro to dobra klinika to bedzie wszystko ok :ehem:
Anisia - pamietam co mowilas o braku kupy u Piotrusia i ze mnie pewnego dnia czeka to samo :ehem: Ale nie sadzilam, ze mozna sie tym tak przejac no... :( No nic bede czekac i wypatrywac oznak zblizajacej sie kupy :eek:
Kristi - no szkoda, ze skasowalas to zdjecie. Twoje dzieci maja talent do zasypiania w niezwyklych miejscach - pamietam fote Karolka jak spi w wanience...haha obledne to bylo :D
Dudi - Julcia pewnie ma wieksze potrzeby na jedzonko teraz. Moja za to nie domaga sie jedzenia jakos natarczywie...Dostaje cyca 5-6 razy na dobe (4-5 razy w dzien i 1 raz w nocy) Czasem przerwa miedzy karmieniami jest 5 godzin w ciagu dnia. W nocy jeszcze wiecej bo przesypia od wieczornego cyca ok. 7 godzin. Wiec ma teraz chyba zmniejszone potrzeby :(
Ja mysle, ze pod kombinezon starczy ze ubierzesz body z dlugim, rajstopki i spodenki. Ja teraz tak ubieram mala wlasnie do auta. Tyle ze nawet kombinezonu nie daje tylko taka misiowata kurteczke. Na to kocyk i starczy :ehem:
dudipopka - 2008-11-23 22:22
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
MAŁA a jakbym ubrała koszulkę na ramiączkach i takiego frotowego pajacyka na to i kombinezon to nie zmarznie?? zależy mi na jaknajmniejszej ilości ubrań bo mała po szczepieniu tak płacze ze jest aż purpurowa tak to szat prast i bym ją ubrała i chodu.... poza tym to jest tak mała przychodnia ze ja jej nie będę jak potem ubrać bo będę bez wózka a w poczekalni są tylko 3 krzesełka plastikowe takie ogrodowe... a jak ostatnio było szczepienie to tak sie starałam szybko ubrać ae ta mi sie wykręcała szamatała ze trwało to z 15 min a za mną były jeszcze 2 dzieciaczki(bo ubierałam ją w gabinecie) a z przychodni na postuj taksówek mamy z 10 kroków to nie wiem czy jej nie za zimno nie będzie...
boszsz mam nadzieje ze nie zamotałam i zrozumiesz o co mi kaman:mdleje:
taka sobie - 2008-11-23 22:34
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez dudipopka
(Wiadomość 9827284)
kurde to niektóre z was do cc umalowane"szły"?????????? ?
mi kazali zmyć wsio i zdjąć biżuterie zdziwiłam sie lekko:D
ja nie byłam pomalowana, ale manicure i pedicure był oczywiscie :D i łancuszek tez miałam, nie kazali zdjąć.
Mala kupujesz płaszcz na allegro? matko :eek: ja tylko taka dziwna jestem ze musze mierzyc?
Cestia współczuje z tym mieszkaniem :nie: jeszcze w taką pogodę, ehhhh
Dudi miałas przynajmniej ubaw z tescia :D a co? w wigilie siedzicie w domku? mnie TZ wkurzył bo wymyslił ze na wigilie bedziemy i w domu i do jego rodziców pojedziemy. W domu tzn z miomi rodzicami bo razem mieszkamy, i zeby jego rodzicom nie było smutno :mad: powiedziałam mu ze chyba oszalał ze z takim małym dzieckiem bedziemy sie po nocy tłuc, ze mozemy jechac na obiad w pierwsze swieto. Skwasił sie i miał sie zastanowic :eek: do dzis nie dał odpowiedzi co wymyslił :hahaha: ja na pewno sie na takie cos nie pisze, albo wigilia u nas albo u niego, trudno, moi rodzice sie nie obrazą, potrafią zrozumiec ze małe dziecko mamy.
Kurzoslawa ja na pewno chodzika nie kupie i juz całej rodzinie powiedziałam ze mają nie robic takich prezentów :) z tego co mi wiadomo to chodzik to nic dobrego, dziecko nabiera złych nawyków i potem ma problem z prawidłowym ułozeniem stóp, tzn chodzi na palcach
Anisia no prosze jaki zdolniacha, moja to jakas leniwa baba bo jeszcze nawet raz sie nie przekręciła z brzuszka na plecy, na razie tylko na boczki sie wygina :cool:
taka sobie - 2008-11-23 22:35
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez dudipopka
(Wiadomość 9837988)
MAŁA a jakbym ubrała koszulkę na ramiączkach i takiego frotowego pajacyka na to i kombinezon to nie zmarznie?? zależy mi na jaknajmniejszej ilości ubrań bo mała po szczepieniu tak płacze ze jest aż purpurowa tak to szat prast i bym ją ubrała i chodu.... poza tym to jest tak mała przychodnia ze ja jej nie będę jak potem ubrać bo będę bez wózka a w poczekalni są tylko 3 krzesełka plastikowe takie ogrodowe... a jak ostatnio było szczepienie to tak sie starałam szybko ubrać ae ta mi sie wykręcała szamatała ze trwało to z 15 min a za mną były jeszcze 2 dzieciaczki(bo ubierałam ją w gabinecie) a z przychodni na postuj taksówek mamy z 10 kroków to nie wiem czy jej nie za zimno nie będzie...
boszsz mam nadzieje ze nie zamotałam i zrozumiesz o co mi kaman:mdleje:
zapakuj ją jeszcze w koc i bedzie git, nie zmarznie, przeciez w taxi juz bedzie cieplej
kristi75 - 2008-11-23 22:37
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
może po prostu poczekaj aż się uspokoi po szczepieniu a potem ją ubierz
A jakie to ma to szczepienie
Bo ja jak teraz byłam to nawet nie rozbierałam do szczepienia tylko spodnie jej zdjęłam a dostawał do ręki i do nogi i jak do ręki to tylko uchyliła sobie od góry rozpięłam tylko guziczek i nawet nie zapłakał tylko się zdziwił a do nogi to też tylko lekko rajtuzki uchyliłam z jednej strony ale to już trochę zapłakał to poczekałam aż się uspokoi i ubrałam spodnie i kombinezon do fotelika i do auta
Mała75 - 2008-11-23 22:42
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Dudi - pewnie, ze mozesz ja tak ubrac jesli zalezy ci na jak najmniejszej ilosci rzeczy. Pajacyk wygodnie bedzie ci sciagnac i potem jak bedzie po wszystkim to raz dwa mala ubrac :ehem: W aucie jest cieplo a w przychodni tez wiec spoko :D Dasz rade! No i wspolczuje szczepienia...mnie czeka 11 grudnia ta przyjemnosc :(
Zmykam spac bo wczoraj posiedzialam na wizazu i caly dzien smetna lazilam...
Jutro reszte doczytam.
Dobrej nocy dziewczynki :cmok:
dudipopka - 2008-11-23 22:44
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
[I][B]TAKA SOBIE NO CHYBA WIGILIĘ BĘDĘ MIAŁA 3 OSOBOWĄ wsio zależy od pogody wiesz my do teściów mamy 3 km tu nie ma autobusów a wiesz w wigilie o taksi to raczej trudno tak po 20 nawet sie dodzwonić(może tu są w sumie 8 taksówek?) poza tym oni co roku do kościoła na 21 chodzą na pasterkę dla dzieci i co o 21 mam śmigać z dzieckiem w mróz bo wigilia na 17 (za cholere godziny nie zmienią)??? a Julka nauczona ze chodzi spać o 20 i już to po powrocie mam mże jeszcze siedzieć i lulać do snu jak sie rozbudzi??? teściowa mine miała nie teges oczywiście tż jak chce niech sobie potem do nich sam skoczy ale ja dziecka ciągać na pewno nie będę:p:
a teściu ponoć w domu jeszcze szumiał hehe a jutro teściowa powiedziała ze go*******:D
no to w sumie niech se oni do nas przyjdą w 1 święto i już
a moja mama mieszka 300 km ode mnie --z 7 h jazdy pciągiem i 2 przesiadki także odpada wyjazd do niej:(
taka sobie - 2008-11-23 22:47
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
no własnie ja sie wkurzam, bo oni tez by mogli do nas przyjechac a nie my bedziemy z dzieciakiem jezdzic :( i to nawet nie o to chodzi ze oni nie chcą tylko ze TZ jest taki synus mamusi i bez nich sobie wigilii nie wyobraza, ehhh w ogole ostatnio zła jestem na niego, wkurza mnie
dudipopka - 2008-11-23 22:47
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez kristi75
(Wiadomość 9838116)
może po prostu poczekaj aż się uspokoi po szczepieniu a potem ją ubierz
A jakie to ma to szczepienie
Bo ja jak teraz byłam to nawet nie rozbierałam do szczepienia tylko spodnie jej zdjęłam a dostawał do ręki i do nogi i jak do ręki to tylko uchyliła sobie od góry rozpięłam tylko guziczek i nawet nie zapłakał tylko się zdziwił a do nogi to też tylko lekko rajtuzki uchyliłam z jednej strony ale to już trochę zapłakał to poczekałam aż się uspokoi i ubrałam spodnie i kombinezon do fotelika i do auta
ja daje jej te normalne szczepienia czyli 3 kłucia... taka ze mnie matka ehhh.. poza tym wiesz i tak ją do gołego musze rozebrać do ważenia a jakbym chciała czekać jak sie uspokoi to następne dzieci by chyba szczepień nie dostały ...:eek:
taka sobie - 2008-11-23 22:48
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Mala wyspij sie :)
w ostatecznosci jak mnie wkurzy to sie pochajamy w wigilie i se sam pojedzie :)
dudipopka - 2008-11-23 22:53
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez taka sobie
(Wiadomość 9838202)
Mala wyspij sie :)
w ostatecznosci jak mnie wkurzy to sie pochajamy w wigilie i se sam pojedzie :)
moja kumpela sie kiedyś z tż swoim pokłuciła strasznie w wigilie on poszedł do matki a ona z załości zaczeła se drinki robic potem on przylazł prawie ze sie pobili potem pogodzili a na koniec zrobili se wigilie bo on coś tam przyniósł od matki ale sie kapneli ze opłatka zapomnieli kupić:eek:to sie chlebem łamali a na koniec ona prawie ze sie ością udławiła:hahaha:
kristi75 - 2008-11-23 23:07
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
to u nas jest tak że najpierw idę z dzieckiem do gabinetu lekarskiego tam go rozbieram do gołego i jest ważony i badany potem go ubieram i z doktorka jeszcze gadu gadu potem idę do innego pomieszczenia do punktu szczepień i tam się odbywa tylko szczepienie A w poczekalni jeszcze są 3 takie materacyki co można dziecko położyć i tam go już ubieram do wyjścia A poczekalnia jest na tyle duża że mieści się tam taki domek plastikowy za zjeżdżalnią takie autko co dziecko do niego wchodzi i jeździ jakiś konik do bujania i takie dzieci od roku do 5-6 lat mają co tam robić
A we wigilję się nigdzie nie wybieram spędzamy ją tylko sami ze sobą i nie wyobrażam sobie inaczej po wieczerzy tylko zapraszam swoich rodziców na kawkę opłatek i ewentualnie wytrawne winko do teściów tylko dzwonimy z życzeniami a w 1 święto tam jedziemy i osobiście się dzielimy opłatkiem
A jeszcze co do wieczerzy to nikogo się nie pytałam czy się im to podoba czy nie tylko już wcześniej oznajmiłam że wieczerze jemy sami i nigdzie nie idziemy i musieli to uszanować
Mała dobrej nocki
taka sobie - 2008-11-23 23:11
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Kristi wszystko pięknie jesli oboje jestescie jednomyslni, u mnie niestety Tz czesto ma inne zdanie niz ja i jest problem
ide spac, bo doła mam i nie chce Wam marudzic , dobranoc
dudipopka - 2008-11-23 23:17
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez kristi75
(Wiadomość 9838330)
to u nas jest tak że najpierw idę z dzieckiem do gabinetu lekarskiego tam go rozbieram do gołego i jest ważony i badany potem go ubieram i z doktorka jeszcze gadu gadu potem idę do innego pomieszczenia do punktu szczepień i tam się odbywa tylko szczepienie A w poczekalni jeszcze są 3 takie materacyki co można dziecko położyć i tam go już ubieram do wyjścia A poczekalnia jest na tyle duża że mieści się tam taki domek plastikowy za zjeżdżalnią takie autko co dziecko do niego wchodzi i jeździ jakiś konik do bujania i takie dzieci od roku do 5-6 lat mają co tam robić
A we wigilję się nigdzie nie wybieram spędzamy ją tylko sami ze sobą i nie wyobrażam sobie inaczej po wieczerzy tylko zapraszam swoich rodziców na kawkę opłatek i ewentualnie wytrawne winko do teściów tylko dzwonimy z życzeniami a w 1 święto tam jedziemy i osobiście się dzielimy opłatkiem
A jeszcze co do wieczerzy to nikogo się nie pytałam czy się im to podoba czy nie tylko już wcześniej oznajmiłam że wieczerze jemy sami i nigdzie nie idziemy i musieli to uszanować
Mała dobrej nocki
no a u mnie to lipa poczekalnia maluśka te 3 platikowe krzesełka wieszak na ubrania i wsioo wchodzę do gabinetu rozbieram małą ważona kłucie i ubieranie--- kijowo bo nie mogę nic sie zapytać bo mała tak wrzeszczy ze zapominam jak sie nazywam nie mówiąc już o pytani... a 2 przychodnię do której mogłam sie i ją zapisać mam kolo teściowej a tam jeszcze gorzej korytarz i mnóstwo gabinetów także dzieciaczki siedzą obok np starszych osób co przyszli do innego lekarza i tam sie tyle ludzi kręci ze hej a ta co ja do niej należe to jest mała rodzinna taka są super lekarze zawsze można sie dostać do lekarza gOra dzień sie czeka a wejscie dla dzieci zdrowych jest z 2 strony budynku... tylko ta poczekalnia mnie wkurza aha i ta przychodnia jest w takiej prywatnej kamienicy także do poradni sie wchodzi z klatki schodowej tak jak do mieszkania...
jednym słowem dziura to gdzie trafiłam...
Anisia25 - 2008-11-23 23:17
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez dudipopka
(Wiadomość 9838243)
moja kumpela sie kiedyś z tż swoim pokłuciła strasznie w wigilie on poszedł do matki a ona z załości zaczeła se drinki robic potem on przylazł prawie ze sie pobili potem pogodzili a na koniec zrobili se wigilie bo on coś tam przyniósł od matki ale sie kapneli ze opłatka zapomnieli kupić:eek:to sie chlebem łamali a na koniec ona prawie ze sie ością udławiła:hahaha:
umarłam :hahaha:
dudipopka - 2008-11-23 23:18
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
ide i ja lulu
spokojnej nocki kobitki:*
dudipopka - 2008-11-23 23:20
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Anisia25
(Wiadomość 9838382)
umarłam :hahaha:
ani mi sie waż:> bo płakać będę:>
:p:
kristi75 - 2008-11-23 23:22
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez taka sobie
(Wiadomość 9838359)
Kristi wszystko pięknie jesli oboje jestescie jednomyslni, u mnie niestety Tz czesto ma inne zdanie niz ja i jest problem
ide spac, bo doła mam i nie chce Wam marudzic , dobranoc
no masz racje U nas najczęściej ja podejmuję decyzje a tz sie zazwyczaj zgadza bardzo rzadko ma odmienne zdanie chyba po prostu tak się dobraliśmy
współczuję ci że nie możecie się dobadać ale przedstaw mu taki obraz wigili że tylko ty on i wasza księżniczka i nie wiem czy robicie sobie prezenty na gwiazdkę ale jeśli tak to już w przyszłym roku i w następnym jak wasze dziecko będzie się cieszyć prezentami wyczekiwać na dzieciątko takie momęnty przeżywa się tylko w najbliższym gronie ty on i dziecko
ja już też zmykam dobranoc
dudipopka - 2008-11-23 23:24
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
ostatni post bo padam A WIĘC CHYBA DOSTANĘ TE 400 ZET albowiem te :wielkie " zarobki mojego tż to są od listopada potem miał 3 miechy 1200 brutto a od kwietnia do teraz 1700 brutto a jak mi jeszcze nawet policzą za urlop wypoczynkowy to mi wychodz ze sie załapie:jupi: a w 2010 r mogą mnie w nos cmoknąć bo do pracy wracam:D
no a teraz paaa babki:)
Anisia25 - 2008-11-23 23:39
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
dobranoc babole! Czas pochrapac bo moje chloptaki juz odpadli, siju :cmok:
dudipopka - 2008-11-24 04:17
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
wtojcie..
melduje se jako 1 ponieważ od godziny moje dziecie nie śpi:> radosne jak pierwiosnek gada i bawi sie pieluszką..... dostała mleko i może uśnie... bo ja poszłam o 1 spać .. i ledwo zipie:> ehhhh ma ta mała główka pomysły:mdleje:
jowisz - 2008-11-24 07:27
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Iga wstała 7.10, padnę z nią dziś. ale nie dziwię się bo nie jadła od 21. co prawda obudziła się o 2giej ale ją uśpiłam bez żarcia wychodząc z założenia, że zawsze budzi się jeszcze co najmniej 2 razy :D zonk :D
wczoraj mąż skręcił komodę, teraz czekamy na wymianę szafy. poza tym powoli przekonuję go do drewnianego łóżeczka. to turystyczne na stałe zostałoby u mamy. idzie opornie jak zawsze. ile się muszę nagadać przy zakupie każdego mebla :D ale co tam, zawsze przepchnę a potem jeszcze usłyszę, że jednak miałam rację :p:
tu jakiś artykuł, na koniec o chodzikach. nie wiem kto to pisał (czy pediatra), ale ja mam podobne zdanie i kupować nie będę.
http://www.erodzina.com/index.php?id=25,259,0,0,1,0
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plczterowers.keep.pl
Strona
57 z
69 • Znaleziono 9078 postów •
1,
2,
3,
4,
5,
6,
7,
8,
9,
10,
11,
12,
13,
14,
15,
16,
17,
18,
19,
20,
21,
22,
23,
24,
25,
26,
27,
28,
29,
30,
31,
32,
33,
34,
35,
36,
37,
38,
39,
40,
41,
42,
43,
44,
45,
46,
47,
48,
49,
50,
51,
52,
53,
54,
55,
56,
57,
58,
59,
60,
61,
62,
63,
64,
65,
66,
67,
68,
69