Menu
menu      Pogaduchy zawsze "początkujący wizażanek" - część III :)
menu      Zakupy na strawberrynet.com - kolorówka część VI
menu      Wyretuszować Ci fotkę? Przerobić zdjęcie? Część V
menu      Styl American Girl część V
menu      Zabieg Cosmelan-Pamietnik- Część V
menu      Koziorożce, łączmy się część 3 :)
menu      Dżinsy,bolerka,tuby,dodat ki...u Kasiuni(Duże i Małe Rozmiary)Lipiec/Sierpień 2008
menu      Nasze torebki - zawartość :D
menu      Nasze ulubione seriale
menu      Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część III
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lidka.xlx.pl
  • Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)





    Judi21_84 - 2008-10-10 14:47
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez rusalka (Wiadomość 9299312) Wiesz nawet nie zauważyłam że tak wyszło ale nie lenka jak narazie ma niebieskie oczy po mamuśce:) a TZ ma zielonkawe i kto wie czy jej niebieskie zostaną?
    Własnie do jakiego czasu mogą oczy zmienić kolor?
    Drugie pytanie , pracuję w systemie 2 zmianowym tzn dniówki i nocki powiedzcie mi jak to jest czy mam prawo nie pracować w nocy skoro karmię i mam małe dziecko? dodatkowo pracuję np co 2 dzień na 12 h nie będe musiała przejść na 8 h ?
    Jak się tym keidyś intersowałam(jakiś rok temu) to napewno na nockach nie musisz pracować aż dziecko nie skończy 4 lat. Możesz ale nie musisz. a z iloscią godzin też coś było... zaraz poszukam:ehem:

    edit :
    Powrót do pracy

    • Po powrocie z macierzyńskiego można prosić o zmniejszenie wymiaru czasu pracy (ale musi pozostać co najmniej pół etatu). W ten sposób można pracować tak długo, jak pracownikowi przebywałby na urlopie wychowawczym;

    • kobiecie przysługują dwie półgodzinne przerwy (wliczane do czasu pracy) na karmienie piersią. Może korzystać z nich, dopóki karmi dziecko naturalnie (potrzebne jest zaświadczenie od lekarza). Jeśli karmi więcej niż jedno dziecko, ma prawo do dwóch przerw w pracy, po 45 minut każda. Kobieta może prosić, aby zamiast dwóch krótszych mieć jedną, odpowiednio dłuższą przerwę na karmienie;

    • pracownicy zatrudnionej na mniej niż cztery godziny dziennie takie przerwy nie przysługują. Kiedy pracuje do sześciu godzin dziennie, przysługuje tylko jedna przerwa;

    • oprócz tego matce (i ojcu) przysługują co roku dwa płatne wolne dni na opiekę nad dzieckiem do lat 14. Jeśli nie wykorzystają ich w roku kalendarzowym - przepadają;

    Uwaga!
    Rodzica dziecka do czwartego roku życia pracodawca nie może zatrudniać bez jego zgody w godzinach nadliczbowych ani w nocy (dotyczy to tylko jednego z rodziców). To samo dotyczy wyjazdów w delegacje oraz zatrudnienia w tzw. przerywanym systemie czasu pracy (chodzi o pracę z przerwą w ciągu dnia, której nie wlicza się do czasu pracy).




    Kasiulka22 - 2008-10-10 14:52
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Leonko kochana a kto Cię tu odnalazł? Mam nadzieje, że mnie nikt nie odnalazł i nie odnajdzie...



    rusalka - 2008-10-10 14:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Judi dziękuję :*



    leleth - 2008-10-10 15:21
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9299452) Leonko kochana a kto Cię tu odnalazł? Mam nadzieje, że mnie nikt nie odnalazł i nie odnajdzie... cos mi mowi ze chodzi tu o moja mame... z tym ze ona na sam wizaz nie wchodzi tylko ja jej kilka razy wkleilam co leonka napisala po klotniach z moim bratem - ale zrobilam to po to zeby mojego brata przywolala do porzadku.... ;)

    ja sie przygotowuje na starcie z tesciowa... wymyslilam juz swietna wymowke zeby skrocic wizyte do minimum ... bo poniewaz maly nie chce pic mleka, ktore jest mieszane z proszku i pije takie juz gotowe z puszki (a to mleko moze byc przechowywane w butelce tylko godzine - dwie godziny w chlodnej temperaturze) ... to wizyta bedzie maksymalnie krotka... ;) najlepsze jest to ze ja w sumie jade do dentysty i do tesciowej wstapie tylko na sekunde i nie bede musiala jej zbyt dlugo ogladac.....

    najlepsze jest to ze zatailam przed tztem fakt ze ide do dentysty (bo by jej powiedzial od razu-tzn ona mieszka zaraz obok mojej dentystki i wciaz oczekuje odwiedzin ) przyznalam sie dopiero wczoraj jak przerazonym glosem powiedzial mi ze wcale sie nie zdziwi jak jego matka zadzwoni nastepnego dnia z pociagu oznajmiajac nam zeby ja za 10 min odebrac ze stacji.... wiec zeby zminimalizowac szkody przyznalam sie ze mam umowiona wizyte...
    a na przyszlosc bede sie umawiac na soboty bo wtedy ona jest w pracy :D i nie bedzie wiedziala o mojej wizycie do ostatniego momentu zeby nie zdarzyla zmienic swojego grafiku w ostatniej chwili :D
    i znalazlam sposob jak ja troche wyizolowac z naszego zycia - staram sie aby tz spedzal jak najwiecej czasu ze swoimi/naszymi znajomymi..w ten sposob mamy zajete weekendy i nie ma czasu na wizyty u swojej mamusi i nie zaprasza jej do nas bo wie ze wszystko by zepsula :D




    Sosnowa - 2008-10-10 15:30
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      No a ja myślałam, co taka cisza na temat teściowej Leleth ? :D



    Anisia25 - 2008-10-10 15:31
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Kasiulka22 (Wiadomość 9299026) Zaraz Was doczytam, ale póki Ola kima jeszcze po spacerku wklejam zdjęcia jajecznej Kasiulki :D Tylko nie śmiać się za głośno ;) No!

    A i za chwilę jeszcze wstawię kolor jaki miałam kiedyś :ehem:
    Kasia, ladne masz te kudelki :> powinnas sobie je zostawic ;)



    leleth - 2008-10-10 15:39
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9299844) No a ja myślałam, co taka cisza na temat teściowej Leleth ? :D bo dziki moim sprytnym zabiegom nie widzialam jej od miesiaca :D chociaz zdazyla mi zrujnowac urodziny... i to na odleglosc...
    a teraz kolejny plakat housa ktory wpadl mi w oko http://www.imdb.com/media/rm3081081856/tt0412142 :D i ten http://www.imdb.com/media/rm83794176/tt0412142



    Sosnowa - 2008-10-10 15:45
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Mam głupie pytanie: O CZYM jest ten serial? Serio - nie mam pojęcia, a Wy się tak nim zachwycacie :>



    rusalka - 2008-10-10 15:53
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9299998) Mam głupie pytanie: O CZYM jest ten serial? Serio - nie mam pojęcia, a Wy się tak nim zachwycacie :> nie jestes sama :D



    taka sobie - 2008-10-10 16:18
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Rusalko diokładnie tak jak Judi napisała, mozesz ale nie musisz na nocki i nadliczbowo, ale u mnie jest tak ze jak wróce to mi dadzą do podpisania swistek ze sie na to zgadzam, wiec to i tak takie prawo na papierze. Jak nie chce to moge sie zwolnic ;)

    a "Dr House" jest o lekarzu :) fajny smieszny serial, polecam, choc juz chyba w PL tv go nie ma :(



    Judi21_84 - 2008-10-10 16:33
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez rusalka (Wiadomość 9299496) Judi dziękuję :* nie ma sprawy :)

    Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9300354) Rusalko diokładnie tak jak Judi napisała, mozesz ale nie musisz na nocki i nadliczbowo, ale u mnie jest tak ze jak wróce to mi dadzą do podpisania swistek ze sie na to zgadzam, wiec to i tak takie prawo na papierze. Jak nie chce to moge sie zwolnic ;)

    a "Dr House" jest o lekarzu :) fajny smieszny serial, polecam, choc juz chyba w PL tv go nie ma :(
    jest:) wczoraj leciał koło 21-22 jakos tak :)



    LeoNa86 - 2008-10-10 16:42
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez leleth (Wiadomość 9299763) cos mi mowi ze chodzi tu o moja mame... z tym ze ona na sam wizaz nie wchodzi tylko ja jej kilka razy wkleilam co leonka napisala po klotniach z moim bratem - ale zrobilam to po to zeby mojego brata przywolala do porzadku.... ;)

    ja sie przygotowuje na starcie z tesciowa... wymyslilam juz swietna wymowke zeby skrocic wizyte do minimum ... bo poniewaz maly nie chce pic mleka, ktore jest mieszane z proszku i pije takie juz gotowe z puszki (a to mleko moze byc przechowywane w butelce tylko godzine - dwie godziny w chlodnej temperaturze) ... to wizyta bedzie maksymalnie krotka... ;) najlepsze jest to ze ja w sumie jade do dentysty i do tesciowej wstapie tylko na sekunde i nie bede musiala jej zbyt dlugo ogladac.....

    najlepsze jest to ze zatailam przed tztem fakt ze ide do dentysty (bo by jej powiedzial od razu-tzn ona mieszka zaraz obok mojej dentystki i wciaz oczekuje odwiedzin ) przyznalam sie dopiero wczoraj jak przerazonym glosem powiedzial mi ze wcale sie nie zdziwi jak jego matka zadzwoni nastepnego dnia z pociagu oznajmiajac nam zeby ja za 10 min odebrac ze stacji.... wiec zeby zminimalizowac szkody przyznalam sie ze mam umowiona wizyte...
    a na przyszlosc bede sie umawiac na soboty bo wtedy ona jest w pracy :D i nie bedzie wiedziala o mojej wizycie do ostatniego momentu zeby nie zdarzyla zmienic swojego grafiku w ostatniej chwili :D
    i znalazlam sposob jak ja troche wyizolowac z naszego zycia - staram sie aby tz spedzal jak najwiecej czasu ze swoimi/naszymi znajomymi..w ten sposob mamy zajete weekendy i nie ma czasu na wizyty u swojej mamusi i nie zaprasza jej do nas bo wie ze wszystko by zepsula :D
    Nie nie chodzi tu o twoja mame...chcociaz mialam male nie przyjemnosci przez to ;)
    współczuje naprawde tesciowej...hehe
    chyba jednak jest w cos tych kawalach o tesciowej...kazda ma cos czego sie nie lubi a wrecz nienawidzi....A to kwestia tego ze kazda matka broni swoje dzeci bez wzgledu czy maja racje czy nie ;)



    leleth - 2008-10-10 16:50
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9300354) Rusalko diokładnie tak jak Judi napisała, mozesz ale nie musisz na nocki i nadliczbowo, ale u mnie jest tak ze jak wróce to mi dadzą do podpisania swistek ze sie na to zgadzam, wiec to i tak takie prawo na papierze. Jak nie chce to moge sie zwolnic ;)

    a "Dr House" jest o lekarzu :) fajny smieszny serial, polecam, choc juz chyba w PL tv go nie ma :(

    o czym jest house? ogolnie to serial o genialnym lekarzu (specjaliscie od chorob zakaznych) ... gosc nazywa sie Gregory House i jest szefem specjalnej grupy lekarzy (3-4 osoby) ktora specjalizuje sie w rozwiazywaniu skomplikowanych spraw, z ktorymi nie moga poradzic sobie inni lekarze... zeby bylo ciekawiej facet jest uzalezniony od bardzo silnego leku przeciwbolowego .... (na skutek niewykrytego w pore zatoru usunieto mu fragment miesnia nogi co powoduje chroniczny bol) ... z tego samego powodu facet chodzi o lasce ( w trzecim sezonie laska z plomieniami - uwielbiam)...
    no i zapomnialam o najwazniejszym... facet jest zupelnie aspoleczny.. bardzo rzadko rozmawia ze swoimi pacjentami... bardzo czesto jest chamski (nawet dla ludzi, ktorzy wlasnie stracili kogos bliskiego) ... house ma jednego przyjaciela Wilsona (zupelne jego przeciwienstwo -bardzo mily onkolog)... i ma kilka pseudo-romansow (idzie na wymuszona randke ze swoja podwladna, wpada mu w oko pewna pani psycholog prowadzaca badania w Arktyce, laczy go jakis dziwny zwiazek ze swoja szefowa) ... w pewnym odcinku dowiadujemy sie ze house mieszkal 5 lat z jedna kobieta (rozstali sie po jego operacji - to ona podjela decyzje o amputacji miesnia gdy on byl w spiaczce i on jej tego nigdy nie wybaczyl)... potem postac tej kobiety - Stacy pojawia sie w serialu przez kilkanascie odcinkow bo zostaje ona zatrudniona w szpitalu jako prawnik co mocno wyprowadza Housa z rownowagi....

    ok przestane juz pisac bo zaczne powoli opisywac kazda z postaci lacznie z ich stylem ubierania sie...
    dodam tylko ze mieszkam godzine drogi od miasta w ktorym rzekomo jest ten szpital (serial tak naprawde jest krecony w los angles) ...no i w dodatku odtworca glownej roli zagral epizod w 'przyjaciolach' - faceta z ktorym siedzi w samolocie rachel gdy leci do londynu powiedziec rossowi ze go kocha....
    ok koncze bo nigdy nie skoncze.... I'm obsessed...;)



    Kasiulka22 - 2008-10-10 17:23
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      A wiecie że moja córa mnie bije po twarzy :D ;) Śmiejemy sie że mamy przemoc w rodzinie... tzn. wygłupiam się że ona mnie bije, po prostu dla niej to zabawne jak mnie pacnie ręką i ja odwracam głowę i robi to delikatnie, ale wczoraj jak miała pazurki nie obcięte to zarobiłam :D



    leleth - 2008-10-10 17:32
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      kasiulka moj tz ma atopowe zapalenie skory co objawia sie u niego takimi czerwonymi plackami na rekach wystarczy mocniejsze nacisk i skora mu peka..na szczescie jest to okresowe... wiec po kazdej kapieli z malym ostatnio tz wychodzi z krwawiacymi dlonnmi bo maly go sciska go za palce i wbija mu tam swoje malutkie zyletki zwane paznokciami... maly wlasnie przyssal mi sie do bicepsa bo mysli chyba ze to cos do zjedzenia... najwyzszy czas zatankowac....

    spojrzcie co znalazlam na onecie :http://wiadomosci.onet.pl/1841823,11,item.html



    NibyNic - 2008-10-10 18:04
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dobry wieczór
    Wyszyliśmy w końcu z tego szpitala. Przebadali Huberta od paznokci u stóp po końce włosków i stwierdzili że te wysokie enzymy wątrobowe to on tak po prostu ma :confused:, że taka jego uroda. Jest ogólnie zdrowy i roziwja się jak przystało na faceta w jego wieku. Czyli innymi słowy nie wiedzą dlaczego tak jest.
    Aha no i okazało się, że ma alergię pokarmową więc moje menu wygląda świetnie: gotowana marchewka, ryż i gotowane mięso z indyka ewentualnie marchewka ziemniaki i gotowane mieso z królika repertuar obiadowy mam bardzo bogaty.

    Pozdrawiamy.



    Sosnowa - 2008-10-10 18:23
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dzięki Leleth za obszerne wyjaśnienia.

    Nibynic, cieszę się, że nie znaleźli nic groźnego u Huberta!

    Mam nadzieje, ze u Piekło też skończy się na strachu...



    Anisia25 - 2008-10-10 18:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9301653) Dzięki Leleth za obszerne wyjaśnienia.

    Nibynic, cieszę się, że nie znaleźli nic groźnego u Huberta!

    Mam nadzieje, ze u Piekło też skończy się na strachu...
    oby tak było! :kciuki: za Piekło..



    LeoNa86 - 2008-10-10 18:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez leleth (Wiadomość 9301118) kasiulka moj tz ma atopowe zapalenie skory co objawia sie u niego takimi czerwonymi plackami na rekach wystarczy mocniejsze nacisk i skora mu peka..na szczescie jest to okresowe... wiec po kazdej kapieli z malym ostatnio tz wychodzi z krwawiacymi dlonnmi bo maly go sciska go za palce i wbija mu tam swoje malutkie zyletki zwane paznokciami... maly wlasnie przyssal mi sie do bicepsa bo mysli chyba ze to cos do zjedzenia... najwyzszy czas zatankowac....

    spojrzcie co znalazlam na onecie :http://wiadomosci.onet.pl/1841823,11,item.html
    wlasnie sluchalam w radiu o tej sprawie ze znieczuleniami...powiedzc ie czy to tak naprawde cos dajer bo slyszalam rozne opinie



    nowaken - 2008-10-10 18:31
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9292479) a ja sobie odmawiam orzechów bo podobno uczulają, wiec jak?

    Anisia a dr House w tv ogladasz? leci gdzies?

    Wiktoria zaczęła sie śmiac głośno :):):) cuuudnie

    własnie ją usypiam a ona wypluwa smoka i pakuje do buzi zabawkę, i zadowolona :)
    Orzech uczulają na 100% bo ja w listopadzie 2007 wyladowałam w szpitalu po zastrzyk bo czułam ze puchnie mi w gardle i od tego czasu nie jadam zadnych orzechów:D



    nowaken - 2008-10-10 18:46
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      A ja muszę się Wam pochwalić ze dzisiaj pojechaliśmy kupić zmywarkę:jupi: wrescie nie bede musiała myc:jupi::jupi::jupi:. Antos dzisiaj przespał kolejna cała noc oby tak dalej. :D
    A co ja mam powiedziec jak narazie nie moge kłasc spac Antka inaczej niz na plecach przez te paskudne szelki?



    LeoNa86 - 2008-10-10 18:52
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      mam pytanie co oznaczaja zielone kupki ze sluzem?



    ver_ona - 2008-10-10 18:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez LeoNa86 (Wiadomość 9302084) mam pytanie co oznaczaja zielone kupki ze sluzem? Alergia.
    Borys ma cały czas ze śluzem i pani dr powiedziała,że czasem dzieci karmione piersią tak mają. Pozatym czasem też się zdaża zielona, ale już się tym nie przejmuję. Brzuszek go nie boli, kupki robi normalnie, wiec nie jest zle.



    LeoNa86 - 2008-10-10 19:03
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9302135) Alergia.
    Borys ma cały czas ze śluzem i pani dr powiedziała,że czasem dzieci karmione piersią tak mają. Pozatym czasem też się zdaża zielona, ale już się tym nie przejmuję. Brzuszek go nie boli, kupki robi normalnie, wiec nie jest zle.
    a moja wlasnie robi kupy rzadko co 2-3 dni i od jakis 2 tyg sa zielone...martwie sie troche...
    A i my jestesmy na sztucznym mleku...moze to to zelazo?



    nowaken - 2008-10-10 19:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez LeoNa86 (Wiadomość 9302224) a moja wlasnie robi kupy rzadko co 2-3 dni i od jakis 2 tyg sa zielone...martwie sie troche...
    Antoś też robi kupki co dwa trzy dni ale podobno przy karmieniu z butelki to tak jest. Ale jak juz zrobi to konkretną.:D



    Kasiulka22 - 2008-10-10 19:24
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Dziewczyny jestem w szoku bo moja Ola też jest na sztucznym i robi dużo kupek, dziś 4 ;)

    A jeszcze co do zielonego kolorku, moja też tak ma czasem. Lekarka kazała nam podawać probiotyk i podaję dicloflor, ale raczej to nie zmieniło faktu że te kupki bywają zielone. Tak to chyba już jest :)



    wersta - 2008-10-10 19:47
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      zielone kupy są od żelaza w sztucznym mleku :ehem: ze 2 razy upewniałam się pediatry.

    Kasiulko masz zielone oczy z ciepłymi plamkami i zdecydowanie odradzam siwo-platynowe. powinnaś mieć beż.



    Sosnowa - 2008-10-10 20:41
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez LeoNa86 (Wiadomość 9301725) wlasnie sluchalam w radiu o tej sprawie ze znieczuleniami...powiedzc ie czy to tak naprawde cos dajer bo slyszalam rozne opinie Hehe, a we mnie się obudziła heroiczna matka-polka-męczennica, krytykowana przez nowoczesne kobiety, bo jestem cholernie dumna, że rodziłam "na żywca". Choć nie koniecznie chciłabym to pwotarzać. Więc znieczulenie - czemu nie :P

    Natomaist faktycznie problemem będą anastezjolodzy, którzy przy rodzącej kobiecie są w pewien sposób uwiązani.

    A czy coś daje. Ja np. jestem cholernie ciekawa, czy prawdą jet to, że znieczulenie spowalnia akcję. Osobiście słyszałam taką opinię, ale oczywiście zdania są podzielone i nie wiem w co wierzyć.



    Judi21_84 - 2008-10-10 20:59
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9303401) Hehe, a we mnie się obudziła heroiczna matka-polka-męczennica, krytykowana przez nowoczesne kobiety, bo jestem cholernie dumna, że rodziłam "na żywca". Choć nie koniecznie chciłabym to pwotarzać. Więc znieczulenie - czemu nie :P

    Natomaist faktycznie problemem będą anastezjolodzy, którzy przy rodzącej kobiecie są w pewien sposób uwiązani.

    A czy coś daje. Ja np. jestem cholernie ciekawa, czy prawdą jet to, że znieczulenie spowalnia akcję. Osobiście słyszałam taką opinię, ale oczywiście zdania są podzielone i nie wiem w co wierzyć.
    koleżanka dostała znieczulenie i urodziła i tak bardzo szybko, na 2 lub 3 bólu partym



    ver_ona - 2008-10-10 21:00
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9303401) Hehe, a we mnie się obudziła heroiczna matka-polka-męczennica, krytykowana przez nowoczesne kobiety, bo jestem cholernie dumna, że rodziłam "na żywca". Choć nie koniecznie chciłabym to pwotarzać. Więc znieczulenie - czemu nie :P

    Natomaist faktycznie problemem będą anastezjolodzy, którzy przy rodzącej kobiecie są w pewien sposób uwiązani.

    A czy coś daje. Ja np. jestem cholernie ciekawa, czy prawdą jet to, że znieczulenie spowalnia akcję. Osobiście słyszałam taką opinię, ale oczywiście zdania są podzielone i nie wiem w co wierzyć.
    Co z tego, że rodziłam 3 dni i byłam 3 dni na porodówce, bolało jak cholera, sił już nic nie miałam, a znieczulenia we Wrocławiu bym nigdzie nie dostała. Nawet jak chciałam zapłacić to anestezjologów brak...Teraz to w sumie nie wiem czy bym brała, ale wtedy w 3 dniu na serio nie miałam siły...i niestety wyboru.



    LeoNa86 - 2008-10-10 21:02
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      ja tez sie ciesze ze rodzilam "sama" ale u mnie to naprawde krótko trwalo....3godz45 min ból a takiego konkretnego 45 min i bylo po wszystkim...i obylo sie bez komplikacji...jedyna rzecza bylo nie odklejajace sie lozysko i trzeba bylo usypiac i czyscic....tyle z atrakcji hahaha
    ale jak to mi ludzie mowia...mi to tylko dzieci rodzic...hahaha



    ver_ona - 2008-10-10 21:08
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez LeoNa86 (Wiadomość 9303650) ja tez sie ciesze ze rodzilam "sama" ale u mnie to naprawde krótko trwalo....3godz45 min ból a takiego konkretnego 45 min i bylo po wszystkim...i obylo sie bez komplikacji...jedyna rzecza bylo nie odklejajace sie lozysko i trzeba bylo usypiac i czyscic....tyle z atrakcji hahaha
    ale jak to mi ludzie mowia...mi to tylko dzieci rodzic...hahaha
    Hehe, no to fakt :)
    Ja na szczęście II etap miałam tylko 20min :D



    marticia - 2008-10-10 21:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Ooo...wspominki porodowe? nie dziekuje, ja nastepnym razem nie bede taka glupia tylko od razu polece na znieczulenie



    Judi21_84 - 2008-10-10 21:27
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      a ja miałam bóli może z 2 godziny, potem była cesarka. Bolało mocno ale było do zniesienia, ale to było dopiero 3 cm rozwarcia więc nie wiem jakby bolało przy 9-10...:p:
    wiecie jaki czas lubię w czasie całej doby...:D od 21-5 bo wtedy mój syn płacze tylko gdy głód zaglądnie mu do brzuszka i odpływa na nowo :D mam czas dla siebie od około 20:30 czasem wcześniej czasem później:p:



    poulette - 2008-10-10 21:31
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      3 załącznik(i/ów) Hej , ja wpadlam tylo zeby wam przypomniec jak wyglada moje cudenko, a jutro was poczytam....
    milej nocy mamusie !



    Cestia - 2008-10-10 21:36
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Leonka, Judi, dziękuję :cmok:

    Judi babo :rolleyes: Nie chodziło mi o dwa podbródki :D Oczy, nos, usta... rysy twarzy mamusine jak nic :ehem:

    A jeśli chodzi o poród to była to dla mnie trauma i nie chcę na razie nawet myśleć o drugim dziecku. A jeśli bym się skusiła to niech spadają na drzewo z tymi "mądrościami" na temat szkodliwości ZZO (wypowiedź tej położnej mnie rozwaliła po prostu), drugi raz takiej jazdy na pewno sobie nie zafunduję. Wolę jechać 40km do Krakowa i tam urodzić ze znieczuleniem.

    A pedofilów powinno się kastrować sekatorem a nie kurna leczyć... paranoja jakaś.

    Aaaaa i ja też lubię "House'a" :D



    Sosnowa - 2008-10-10 21:36
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Oj, pamiętam, Leonka miała eskpresowy poród! A Veronka mega hardcorowy. Swoją drogą to dziwne, że w tak dużym mieście jak Wrocław nie da się dostać znieczulenia. U nas w Wojewódzkim oficjalnie ZZO jest, nieoficjalnie wiadomo, że z braku anastezologów praktycznie dają tylko po znajomości..

    A która z nas rodziław znieczuleniu?
    Pamiętam że Kristi, ale wiem , że nie była zadowolona.. No i chyba Leleth, a ona z kolei dobrze wspomina poród..



    maladT - 2008-10-10 21:42
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      ja na poród nie narzekam... skoro 10 minut po już chciałam leciec siku to jest jednak ok... no i myslałam po porodzie że fajnie byłoby mieć kolejne dziecko... no ale póki co to nie wiem bo moja paskuda ani mysli zasnąć...



    Sosnowa - 2008-10-10 21:43
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 9304155) A pedofilów powinno się kastrować sekatorem a nie kurna leczyć... paranoja jakaś.

    :hahaha:



    taka sobie - 2008-10-10 21:43
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez poulette (Wiadomość 9304102) Hej , ja wpadlam tylo zeby wam przypomniec jak wyglada moje cudenko, a jutro was poczytam....
    milej nocy mamusie !
    kolejny przystojniak :)



    Anisia25 - 2008-10-10 21:44
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9303401) Hehe, a we mnie się obudziła heroiczna matka-polka-męczennica, krytykowana przez nowoczesne kobiety, bo jestem cholernie dumna, że rodziłam "na żywca". Choć nie koniecznie chciłabym to pwotarzać. Więc znieczulenie - czemu nie :P

    Natomaist faktycznie problemem będą anastezjolodzy, którzy przy rodzącej kobiecie są w pewien sposób uwiązani.

    A czy coś daje. Ja np. jestem cholernie ciekawa, czy prawdą jet to, że znieczulenie spowalnia akcję. Osobiście słyszałam taką opinię, ale oczywiście zdania są podzielone i nie wiem w co wierzyć.
    Aniu, osobiscie widzialam rodzaca obok w boksie jak ja rodzilam, ktorej podano zzo, ja duzo wieksze rozwarcie juz wtedy mialam, wlasciwie przyszly mi juz parte jak jej dopiero podano te znieczulenie, no i ja urodzilam o 14.20 a potem ok 22,00 przywiezli mi do pokoju dziewczyne, ktora powiedziala ze jakas dziewczyna rodzi od popoludnia i urodzic nie umie bo dostala zzo... wiec troche mnie to szoknelo, a jak podsumowuje moj porod to przyznam, ze nie bylo tak zle, rodzilam bez znieczulenia bylo znosnie i co najwazniejsze szybko :)



    marticia - 2008-10-10 21:45
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cestia dokladnnasze bajbusy sa na takim samym etapie:). A dzis nazarlam sie ciasteczek z migdalami i chyba mu zaszkodzilo bo zwymiotowal, ale przynajmnije juz nei ma problemow kupkowych i szybko dochodzi do siebe:). A z tym paluchem to u mnie to samo i tez do buzi trafi nie moze a potem sie denerwuje jak nie wiem:). A ja mieszkam w Bari na tym obcasie buta wloskiego:). Zapraszam:)

    Poulette, cudowny!!!

    A ja tak w ogole to szykuje sie do skierowania mojej sprawy do jakiejs organizacji ochrony praw czlowieka. Uwazam ze to niesprawiedliwe, ze nie mam prawa do otrzymania macierzynskiego, skoro pracowlam z kontraktem i skladki byly placone. To jakas pomylka i nie pozwole zeby panstwo wloskie tak bezkraie traktowalo kobiety w ciazy i matki. Zobaczymy co z tego wyjdie poki co zlozylam odwolanie od decyzji i pewnie odpowiedza negatywnie, wtedy skieruje sprawe do Strasburga.



    LeoNa86 - 2008-10-10 22:03
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      u mnie I faza trwala 3:30...to od momentu pierwszego skurczu a II faza 15 min ja w szpitalu bylam o godz 6:10 a mala juz na swiecie byla o 7:45...takze milo....

    Poulette przystojniak z tego twojeo synka:ehem:

    Anisiu ja tez uwazam ze bylo znosnie(choc po samym porodzie to byla dla mnie istna masakra) ale ciekawe czy my tak mowilybysmy jakbysmy sie meczyly tak jak inne dziewczyny ktore nie milo wspominaja



    taka sobie - 2008-10-10 22:04
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      walcz Marticia!! bezczelne typy, nie daj sie :)

    a ja sie wkurzam bo chciałam małej cos kupic na all a tam dla dziewczynek prawie wszystko różowe. Ja mam w szafie tyle różu i nie powiem, lubie Wiktorynke w różu ale chciałam inny kolor bo powoli mi brzydnie ;)



    Sosnowa - 2008-10-10 22:08
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      O jaa, przeoczyłam przystojaniaka! Czy dobrze myślę, że Gino czyta się "Dżino"?



    marticia - 2008-10-10 22:12
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Taka sobie, no wlasnie nie dam sie. To macierzynstwo dajemi duzo sily:). Zobacze co sie da zrobic, ale w tym panstwie normlanie nie ma sie do niczego prawa, bo od zeszlego roku nie ma juz becikowego, do macierzynskieo prawa nie mam a zeby otrzymac zapomoge od miasta to tez nie bo mieszkamy z rodzicami..jaas paranoja doslownie. To co, juz nikt ma nie rodzic dzieci? nic dziwnego ze tu ludzie decyduja sie po 40-stce na dzieci



    taka sobie - 2008-10-10 22:23
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez marticia (Wiadomość 9304531) Taka sobie, no wlasnie nie dam sie. To macierzynstwo dajemi duzo sily:). Zobacze co sie da zrobic, ale w tym panstwie normlanie nie ma sie do niczego prawa, bo od zeszlego roku nie ma juz becikowego, do macierzynskieo prawa nie mam a zeby otrzymac zapomoge od miasta to tez nie bo mieszkamy z rodzicami..jaas paranoja doslownie. To co, juz nikt ma nie rodzic dzieci? nic dziwnego ze tu ludzie decyduja sie po 40-stce na dzieci hmmmm a my narzekamy na Polskę ;)



    Anisia25 - 2008-10-10 22:35
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Poulette, Gino jest uroczy :D:D:D:D

    Marti
    wspolczuje wloskiego systemu... cyckaja tych ludzi jak moga.. w pale mi sie to nie miesci, kałasza i rozwalić towarzycho :>

    tak sobie teraz mysle, ze moze nasze dzieci nie beda rodzic w bolach bo technika medyczna pojdzie tak do przodu ze cosik wymysla :D no i nie bedzie potrzeby nacinania krocza :D wlasnie sobie przypomnialam jak durne mialam sny w ciazy, najlepszy to taki ze niby brzuch mialam na zamek blyskawiczny, sobie go otwieralam by zobaczyc malutkiego piotrka on byl wielkosci zaby, i rzekomo go sobie przelalam z wodami do miski przezroczystej by se poplywal, a potem wlalam do brzucha i zamknelam zamek, pamietam ze mialam problem upchac swoje jelita bo mi wyszly :hahaha:

    no i slynny sen jak prawie oplulam TZ :rotfl:



    kristi75 - 2008-10-10 22:43
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      witam nawet was nie poczytałam od początku tylko ostatnią stronę jutro spróbuję nadrobić ale też dopiero wieczorem bo wybieramy się na imprezkę do mojej babci odprawia swoje 85 urodziny a że nasza cała rodzina jest bardzo liczna to odprawia to w restauracji :jupi:

    Sosnowa ja nie byłam do końca zadowolona ze znieczulenia bo za szybko mi zeszło i 2 etap miałam już bez znieczulenia co prawda trwał on coś ok 20-30 min ale była wściekła na nich bo nie chcieli mi dać następnej dawki bo się bali że to opóźni cały poród :mad:

    Ale was na wspominki wzięło porodowe:rolleyes:

    Leonko zielone kupy to o niczym nie świadczy ale ze śluzem to wiem że coś jest nie w porządku i lepiej się skontaktuj z lekarzem może wystarczy telefonicznie ale lepiej to z konsultować



    nowaken - 2008-10-11 07:39
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Widzę, ze dzisiaj jestem pierwsza.:D Antoś zrobił mi pobudkę o 3 potem o 6 ale nie jest źle. Już nawet zrobił kupkę i z tego się cieszę. Wychodzi słoneczko to pójdę z nim na spacer. Dzisiaj też mamy małą imprezkę rodzinną i zobaczymy czy Antek na niej będzie miał kolki:confused:. Życzę wszystkim miłego dnia :D



    Mijalea - 2008-10-11 08:21
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      No no, ja wczoraj ogladajac w wiadomosciach o tych porodach i znieczuleniach wszystko sobie na nowo przypomnialam...coz, osobiscie dziekuje Bogu , ze mialam Z.o.o, bo porod byl tak dlugi, ze z samego wyczerpania juz mialam dosc...a znieczulenie wzielam na sam koniec, nic sie nie przedluzylo, a ja przynajmniej cos pamietam z tych najpiekniejszych chwil...

    Judi kochana, co to za fotelik ma Tymek na zdjciu na Nk??? Cos z Fisher Prica jak widze, ale co to za cudo??



    Anisia25 - 2008-10-11 08:33
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      heloł,

    Boszzz ale jestem spiaca dzisiaj, albo taka glupia pogoda, albo jakos zle spalam. Mlody tez byl jakis taki bardziej nerwowy w nocy, nie wiem czy znow nie marudzi bo zbliza mu sie skok rozwojowy :>

    Milej sobotki dziewczyny, wpadne jeszcze pozniej :) tymczasem ide na kawe zbozowa :)



    Judi21_84 - 2008-10-11 09:05
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Cestia (Wiadomość 9304155) Leonka, Judi, dziękuję :cmok:

    Judi babo :rolleyes: Nie chodziło mi o dwa podbródki :D Oczy, nos, usta... rysy twarzy mamusine jak nic :ehem:

    A jeśli chodzi o poród to była to dla mnie trauma i nie chcę na razie nawet myśleć o drugim dziecku. A jeśli bym się skusiła to niech spadają na drzewo z tymi "mądrościami" na temat szkodliwości ZZO (wypowiedź tej położnej mnie rozwaliła po prostu), drugi raz takiej jazdy na pewno sobie nie zafunduję. Wolę jechać 40km do Krakowa i tam urodzić ze znieczuleniem.

    A pedofilów powinno się kastrować sekatorem a nie kurna leczyć... paranoja jakaś.

    Aaaaa i ja też lubię "House'a" :D
    wiem wiem :D:D

    Cytat:
    Napisane przez Mijalea (Wiadomość 9305443) No no, ja wczoraj ogladajac w wiadomosciach o tych porodach i znieczuleniach wszystko sobie na nowo przypomnialam...coz, osobiscie dziekuje Bogu , ze mialam Z.o.o, bo porod byl tak dlugi, ze z samego wyczerpania juz mialam dosc...a znieczulenie wzielam na sam koniec, nic sie nie przedluzylo, a ja przynajmniej cos pamietam z tych najpiekniejszych chwil...

    Judi kochana, co to za fotelik ma Tymek na zdjciu na Nk??? Cos z Fisher Prica jak widze, ale co to za cudo??
    http://www.allegro.pl/item457246777_...ainforest.html
    coś takiego:) jest super bo oparcie ma 3 stopniow regulację i jak dałam najbardziej leżącą to akurat tymek może w tym "siedzieć" :) przynajmniej na moich kolanach tak siedzi;)



    poulette - 2008-10-11 09:06
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez marticia (Wiadomość 9292721) I ja pochwale sie moim kochaniem: Mario jest przesliczny !

    Cytat:
    Napisane przez taka sobie (Wiadomość 9304218) kolejny przystojniak :) Cytat:
    Napisane przez marticia (Wiadomość 9304255) Poulette, cudowny!!!

    .
    Cytat:
    Napisane przez LeoNa86 (Wiadomość 9304446) Poulette przystojniak z tego twojeo synka:ehem:
    Cytat:
    Napisane przez Sosnowa (Wiadomość 9304503) O jaa, przeoczyłam przystojaniaka! Czy dobrze myślę, że Gino czyta się "Dżino"? Cytat:
    Napisane przez Anisia25 (Wiadomość 9304711) Poulette, Gino jest uroczy :D:D:D:D

    Dziekujemy za komplementy. Tak Aniu, Gino czyta sie tak jak napisalas. W Polsce jst taka marka butow Gino Rossi, nie wiem czy znacie. Jak ktos tu nie moze skojarzyc tego imienia to mu to mowie, i wtedy wszyscy : aaaa....no, tak....

    Wspominanie porodu..... hmmm
    Moj byl tragiczny bo 30 godzin trwal i bolalo jak cholera i skonczylo sie cesarka. Ja tak jak Marti, tez juz nie bede taka glupia i na drugi raz jak sie okaze, ze znow mam tak wielkie dziecko, to od razu sie na cc zapisuje.....
    Ale szkoda mi, ze nie udalo mi sie urodzic sn..... no coz, tak mialo widocznie byc. Najwazniejsze ze Ginowi sie nic nie stalo....

    A propos.... to mi sie dziecko zepsulo. :rolleyes:
    Juz tak ladnie spal cala noc a od dwoch nocy budzi mi sie o 2.00 i jesc wola !!!!
    U mnie ten patent ze smoczkiem nawet nie przejdzie, bo moj maly w ogole nie nawidzi smoka, wiec nawet nie probuje.... i co tu poczac ?
    A bylo juz tak pieknie.....



    poulette - 2008-10-11 09:13
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9289385) Werstuś Twoja Sofijka to dopiero dziewucha! Taka duża, pewnie większa już od Borysa.

    Dziś jedliśmy jabłuszko, poniżej link jak to u nas wyglądało :p- może i pół łyżeczki zjadł.

    http://www.youtube.com/watch?v=hbMWRNNK02Y
    super !
    to to juz tak mozna ? Borys jest na butli czy na cycusiu ?



    poulette - 2008-10-11 09:17
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Judi21_84 (Wiadomość 9286130) Pulpecik:) Hmmmmm, slodki ten pulpecik ! I jak juz ladnie sam siedzi ! Tez planuje kupic ten sam fotelik, fajny jest chyba.



    jowisz - 2008-10-11 09:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Aniu wg wykresu najbliższy skok będzie trwał od 15 do 19 tygodnia :eek: a w 17. będzie armagedon.
    normalnie kentłejt :cool:
    (Iga kończy dziś 14, to już naprawdę blisko)



    LeoNa86 - 2008-10-11 09:59
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Witajcie mamusie....my wstalysmy cos o 10 ....mala nakarmiona przebrana i teraz ja ide sie zrobic;) i wyruszamy na spacer...moze cieplo super nie jest ale słonko swieci mala wsadzedo wozka i polazimy troche :D
    A tak w ogole przyszedl mi ten dlugo oczekiwany spiwór ktory zamowilam 2 tyg temu...
    I jeszcze sie zdenerwowalam bo listonosz zamiast wniesc go na góre to awizo zostawil:baba:

    Cytat:
    Napisane przez kristi75 (Wiadomość 9304763) Leonko zielone kupy to o niczym nie świadczy ale ze śluzem to wiem że coś jest nie w porządku i lepiej się skontaktuj z lekarzem może wystarczy telefonicznie ale lepiej to z konsultować Tak zrobie w poniedzialek pójde do lekarza...Martwi mnie to jeszcze ze tak malo je...Wczoraj jadla tylko 3 razy :( na sile jej wpychalam ale nie chciala :(



    Anisia25 - 2008-10-11 10:07
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez jowisz (Wiadomość 9306065) Aniu wg wykresu najbliższy skok będzie trwał od 15 do 19 tygodnia :eek: a w 17. będzie armagedon.
    normalnie kentłejt :cool:
    (Iga kończy dziś 14, to już naprawdę blisko)
    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :eek:

    strach sie bac.. :eek:

    moj cwaniak nauczyl sie, ze jak czegos nie chce to bedzie sobie plakal wielkimi łzami :> jak narazie ma problemy ze spaniem w ciagu dnia dluzej niz 40 min, potem bywa mocno zmeczny i placze, wczoraj go na sile uspalam i udalo mi sie bo drzemal ponad 2,5h, za to po kapieli spedzilam 1,5h by go uspac, larmo bylo bo chcialam mu dac cyca :eek: dopiero oszustwo wymiana smoczka na cycek zadzialala i ssał ladnie.. :>
    Pomijam fakt, ze co godzine bylo lekkie przebudzenie dopoki sama nie poszlam spac i sie obok niego nie polozylam..

    My jutro konczymy 14 tydzien.. Takze Madzia, łacze sie z toba w armagedonie :>



    ver_ona - 2008-10-11 11:04
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez poulette (Wiadomość 9305752) super !
    to to juz tak mozna ? Borys jest na butli czy na cycusiu ?
    na cycu, ale leci mu 4 mies.i jest duzym chlopkiem wiec troszke probuje



    leleth - 2008-10-11 12:24
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      no ja potwierdzam ze mialam zzo...i moj porod odbyl sie ekspresowo... ok 4 godzin od pierwszego skurczu :D tak wiec odrobinke dluzszy niz porod leonki chyba...
    a co do samego znieczulenia to bylo swietnie dopoki nie doszly bole parte (nawet nie pczulam samego uklucia w kregoslup) ... a jak byl czas przec to nagle zaczelam wszystko czuc znowu... prawdopodobnie zmniejszyli mi dawke z jakiegos powodu....
    i nie chcieli jej zwiekszyc jak prosilam...
    ktos wspomnial ze przy zzo potrzebna jest obecnosc anestezjologa caly czas... u mnie on tylko wbijal sie w kregoslup... mialam taka specjalna pompe ktore wisiala obokkroplowki ipotem juz polozna przy niej majstrowala... w kazdym razie samym znieczuleniem zdazylam sie necieszyc moze 15 min bo potem byl czas przec... ogolnie SUPER I GORACO POLECAM (nie wiem czy pamietacie ale to ja sialam panike o skutkach ubocznych- bo w jakims przyplywie 'geniuszu' wyszukalam sobie opisy najgorszych mozliwych komplikacji i potem panikowalam..)



    jowisz - 2008-10-11 15:42
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      1 załącznik(i/ów) nasza wczoraj poszła spać o 23ciej :rolleyes:
    po 22giej jeszcze tak pozowała :D



    Judi21_84 - 2008-10-11 16:25
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez poulette (Wiadomość 9305796) Hmmmmm, slodki ten pulpecik ! I jak juz ladnie sam siedzi ! Tez planuje kupic ten sam fotelik, fajny jest chyba. jest super:) i cena też fajna:ehem:
    no dzisiaj na spacerku mój Tymek leżał na plecach:) bo normalnie na brzuchu już się na szerokość nie miesci... Oczywiście protest trwał około 30 minut-prężenie sie, wycie i takie tam a później padł na godzinę:) także zaczęłam przyzwyczajanie do spania na plecach w wózku:rolleyes:

    dzisiaj narobiłam... pojechaliśmy do tz-ta do domu, bo chciał coś tam zabrać, teściów nie było tylko tz-ta siostra z meżem i dzieciakami. Przyjechalismy, ja siedziałam w aucie bo mały ledwo zasnął. No i przyszli sie wszyscy przywitać. Szwagierka cos tam opowiada i po chili mówi ze "orgaznizuje wraz z chłopakiem przyjaciółki imprezę urodzinową ale nas nawet nie zapraszają bo i tak z powodu małego nie damy rady przyjść... "
    Trochę głupio mi się zrobiło, nie odezwałam sie. Wracqamy do domu i mówię tz-towi o tym, jak się wkurzył... mimo moich protestów zadzwonił do siostry, pokłócił się z nią i odłożył słuchawkę:cool:
    nie wiem ale przecież ja nie karmię cycem, mieszkamy z moją mamą więc zaden problem iść na jakąkolwiek imprezę... także gdyby sytuacja byłą normalna to wyrwalibyśmy sie z checią, ale teraz to taka głupia sytuacja jest że nie pójdziemy napewno:cool:



    ver_ona - 2008-10-11 17:32
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez Judi21_84 (Wiadomość 9309788) jest super:) i cena też fajna:ehem:
    no dzisiaj na spacerku mój Tymek leżał na plecach:) bo normalnie na brzuchu już się na szerokość nie miesci... Oczywiście protest trwał około 30 minut-prężenie sie, wycie i takie tam a później padł na godzinę:) także zaczęłam przyzwyczajanie do spania na plecach w wózku:rolleyes:

    dzisiaj narobiłam... pojechaliśmy do tz-ta do domu, bo chciał coś tam zabrać, teściów nie było tylko tz-ta siostra z meżem i dzieciakami. Przyjechalismy, ja siedziałam w aucie bo mały ledwo zasnął. No i przyszli sie wszyscy przywitać. Szwagierka cos tam opowiada i po chili mówi ze "orgaznizuje wraz z chłopakiem przyjaciółki imprezę urodzinową ale nas nawet nie zapraszają bo i tak z powodu małego nie damy rady przyjść... "
    Trochę głupio mi się zrobiło, nie odezwałam sie. Wracqamy do domu i mówię tz-towi o tym, jak się wkurzył... mimo moich protestów zadzwonił do siostry, pokłócił się z nią i odłożył słuchawkę:cool:
    nie wiem ale przecież ja nie karmię cycem, mieszkamy z moją mamą więc zaden problem iść na jakąkolwiek imprezę... także gdyby sytuacja byłą normalna to wyrwalibyśmy sie z checią, ale teraz to taka głupia sytuacja jest że nie pójdziemy napewno:cool:
    Ja karmię, a niejest to żadnym problemem, moja mama zostaje z małym z miłą chęcia. Więc szczerze współczuję, pewnie nieźle przykro Ci się zrobiło. Ale rodziny niestety się nie wybiera...:/ Mam podobną syt. ale z bratową...



    Kasiulka22 - 2008-10-11 17:37
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      2 załącznik(i/ów) Hej cudne...

    Umarłam. Tak się obżałam :D Bo jedzeniem tego nazwać nie można ;) zaraz muszę iść posprzątać kuchnię:D Werstunia dziękuję za poradę włosową. Pokażę Ci wreszcie jak wyglądałam wcześniej, mam nadzieję że w miarę widać ten kolor. I nie śmiejcie się za bardzo bo te zdjęcia są z komóry wysyłałam małżowi zaraz po moim wstaniu z wyrka ;)

    Gino cudowny! Wspaniale się prezentuje :ehem:

    My dziś połaziliśmy trochę na spacerku, byliśmy w sklepie z Olcią, a teraz kochana padla, za chwilę pewnie się jednak obudzi bo przyjdzie pora na jedzonko.

    Ogólnie to sobota ucieka zbyt szybko. A i pochwalę się że zakupiliśmy z małżonem tv ;) w poniedziałek nam zamontują telewizję - wzięliśmy tvn-owską "n-kę" mam nadzieję że dobry wybór i zobaczymy :D w każdym razie cieszę się bo dawno nie oglądałam tv - choć w domu są 2 telewizory, jeden u mamy i drugi u babci to teraz wykokosić się choćby na fakty to dla mnie niejednokrotnie sztuka, więc jest git :D



    ver_ona - 2008-10-11 17:55
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      3 załącznik(i/ów) Ja też się objadłam, bo byliśmy u mamy na działce na grillu. Było 23oC i łapaliśmy ostatnie promienie słoneczka. Jutro chrzciny tz-ta siostrzenicy..w sumie nie chce mi się iść, więc pewnie w połowie się ulotnię na spacerek z Borysem.
    Poniżej nasz mały więzień.



    Judi21_84 - 2008-10-11 17:56
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Cytat:
    Napisane przez ver_ona (Wiadomość 9310470) Ja karmię, a niejest to żadnym problemem, moja mama zostaje z małym z miłą chęcia. Więc szczerze współczuję, pewnie nieźle przykro Ci się zrobiło. Ale rodziny niestety się nie wybiera...:/ Mam podobną syt. ale z bratową... zrobiło mi się przykro i głupio bo powiem szczerze, że poszłabym z wielkąąąąąąąą checia gdyby normalnie nas zaprosiła. To zawsze jakaś odskocznia, chetnie bym potańczyła, pobawiła sie. Ale teraz to nawet nie mam ochoty przez tą sytuację:cool:

    ale nie mogę powiedzieć bo ją bardzo lubię, nie wiem o co w tej sytuacji chodzi, bo jesteśmy w bardzo dobrych stosunkach



    marticia - 2008-10-11 18:46
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      A u mnie przeziebienie..i nas dpadlo, maly troche goraczkuje i jest strasznie marudny, a ten katar...az szkoda chlopaka...
    no wiec walczymy z katarem



    Kasiulka22 - 2008-10-11 18:47
    Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
      Judi wcale Ci się nie dziwię, okropnie się szwagierka zachowała :ehem: i postąpiłabym tak samo jak Ty, w takim wypadku już na pewno bym nie poszła.

    Ver_Onko Borysek jest śliczny! Niesamowicie duży już z niego chłopczyk :ehem: Moja Olcia właśnie wpatruje się w karuzelkę, ale coś już marudzi więc zaraz będzie spanko :ehem:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • czterowers.keep.pl



  • Strona 10 z 69 • Znaleziono 5748 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69

    Design by flankerds.com