Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Ania P10 - 2008-10-06 10:28
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Judi tacy są faceci,mój też głównie robi bałagan, rano gdy wyjdzie do pracy a ja zostaję w domu to najpierw półgodziny sprzątam i tak prwie codziennie. Za to wczoraj dla odmiany mój mąz został z Julką w domu, ja poszłam do kościoła i ta mała nawaliła mu kupsko jak się patrzy i musiał przewijać, a tak gdy go prosiłam nie raz żeby przewinął to on nie umie, no to musiał umieć. Byłam zadowolona z mojej córki że wiedziała kiedy kupe zrobić:jupi:
afro_dyta85 - 2008-10-06 10:30
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Judi21_84
(Wiadomość 9253163)
ależ się pożarłam z tz :cry: ogólnie o wszystko, a najbardziej o to że g...robi:cool: w sumie coś robi-burdel:( wszystkow domu na mojej głowie, nieważne czy jest w domu czy nie, zawsze wszystko robię ja. ah dużo by pisać. wczoraj robiłam obiad, deser a on miał ubrać siebie i Tymka. Rezultat taki, że on w pizamie, tymek zesrany po pachy niemal płakał bo go gówno w dupe parzyło. WIęc ja mieszając mięso w międzyczasie przebierałam małego, ubierałam na spacer, szkoda ze tz-ta nie musiałam ubrać.... ależ jestem wściekła:mad::baba:
Ta... Skąd ja to znam... Współczuję naprawdę. Mój też raczej za nic się nie bierze w domu. Ostatnio jak już się wkurzyłam i się pokłóciliśmy to mi powiedział że jak ma coś konkretnego zrobic to mam mu powiedziec. Tylko że jak mam czekac aż on się łaskawie godzinę później za to zabiera to wolę już sama zrobic co trzeba i miec spokój. Parę dni temu miał pretensję że w domu jest góra śmieci a ja mu nie mówię że ma je wynieśc. No paranoja! Wykrzyczałam mu że nie będę mu takich oczywistych rzeczy mówic i że ma wynosic codziennie. I co? Znowu góra śmieci i będzie na mnie.
Wszystkiego najlepszego dla Piterka!!!
Ania P10 - 2008-10-06 10:32
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
1 załącznik(i/ów)
A taką mine miało moje dziecko kiedy zaśmiała sie prawie w głos, mnie to zdjęcie powala...:cmok:
asiula_n - 2008-10-06 11:06
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Ania P10
(Wiadomość 9253253)
A taką mine miało moje dziecko kiedy zaśmiała sie prawie w głos, mnie to zdjęcie powala...:cmok:
Aniu śliczna córeczka :ehem:
Wszystkiego najlepszego dla Igi i Piterka :cmok: (Aniu przelew zrobiłam dopiero dziś)
Kasiulka - pięknie fotki z chrzcin :ehem:
My mieliśmy z sobotę chrzest bojowy - ja pojechałam do Olsztyna na cały dzień, a syncio został z moją mamą (Tz też ma w weekendy szkolenia). Stresa miałam wielkiego i początkowo dzwoniłam co 1,5 godziny, ale jak sie okazało, że problemów brak, to sobie te telefony odpusciłam i relaksowałam się studiowaniem :D następny wyjazd w piątek, tym razem Rafał zostaje z teścioową ;)
Byli wczoraj znajomi i dostałam czekoladki Ferrero Rondnoir, no i nie mogłam sie powstrzymac i zjadłam 3, a dzisiaj Rafał ma wysypkę :mad: och jak ja nie lubie tej skazy bialkowej :nie:
Jola - przykro mi że mąż takie cuda odstawia, z facetami jak z dziećmi ;)
jowisz - 2008-10-06 11:06
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
uff. 10 min. noszenia po jedzeniu do odbicia i ręce odpadają, te 6.5 kg daje mi się już we znaki. ciekawe ile tygodni jeszcze, i jak dziecko ma się nie przyzwyczaić do noszenia na rękach skoro od urodzenia jest taka konieczność :rolleyes: w ogóle to moja Iga nie zna innej pozycji na rękach jak pionowo, i jak ją któraś babcia chce wziąć tak jak jak zazwyczaj się dzieciaki trzyma to jest bunt, bo ona w sufit patrzeć nie będzie :p:
asiula_n - 2008-10-06 11:11
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez jowisz
(Wiadomość 9253544)
w ogóle to moja Iga nie zna innej pozycji na rękach jak pionowo, i jak ją któraś babcia chce wziąć tak jak jak zazwyczaj się dzieciaki trzyma to jest bunt, bo ona w sufit patrzeć nie będzie :p:
u nas tak samo :ehem:
Kurzoslawa - 2008-10-06 11:22
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Ania P10
(Wiadomość 9253147)
U mnie zostało 5 kg i opona nie oponka, krecha ciemna i po porodzie wyszły roztępy rózowe na posladkach czego wcześniej nie widziałam...
Kurzosławo mówisz że przy katarku można wychodzić na spacer, w tamty tygodniu moja niunia miała katarek, dzisiaj jeszcze wyciągnełam jej z nosa lekko zielonego glutka z jedne dziurki, więc chyba jest jeszcze nie doleczona. Czy myslicie że mogłabym ją zabrać na mały spacer dzisiaj, czy poczeczekać jeszcze. Troche sie obawiam, bo jeszcze nie była szczepiona przez ta infekcje, a juz bym chciała ją zaszczepić. Taka sliczna pogoda aż mi szkoda w domu siedzieć, cały tamten tydzień siedziałyśmy w domu....
Aniu mówisz zielonego glutka małej wydobylas?Nastka ma bezbarwne glutki:-p
A spacerek krótki przeciez nie zaszkodzi,jesli gardełko ma czyste,nie kaszle ani nie gorączkuje:ehem:
Cytat:
Napisane przez jowisz
(Wiadomość 9253544)
:rolleyes: w ogóle to moja Iga nie zna innej pozycji na rękach jak pionowo, i jak ją któraś babcia chce wziąć tak jak jak zazwyczaj się dzieciaki trzyma to jest bunt, bo ona w sufit patrzeć nie będzie :p:
skąd ja to znam...jakbym słyszała opis mojej córci,ona tez jak juz ma ochote na raczkach sie ponosic to tylko w pionie inaczej sie buntuje
Jolu faceci tacy sa...jak w dupe nie kopniesz i paluszkiem nie pokarzesz to nic nie zrobi,a najlepiej jak jeszcze byś nad nim stala i pilnowała:ehem:Mój jak mu karze cos zrobic to zrobi,nie marudzi,ale musze gada ponaglać bo inaczej zabrałby sie za to nie wiadomo kiedy:p:Dzisiaj np. miał za zadanie powiesić pranie.Oczywiscie uslyszałam "Dobrze skarbie tylko daj mi 2 min." mineło 10 i dopiero jak ryklam to zabrał sie za wieszanie ubranek małej;)Potem poprosiłam żeby ukulał kluski śląskie bo małą musiałam nakarmić,to już sie zabrał za to z miejsca,nauczony sytuacja z praniem.szkoda tylko że on takie "lekacje" zapomina dośc szybko i na drugi dzien jest dokładnie to samo:rolleyes:
A śmieci to najwieksza bolaczka,jakbym codziennie nie przypominaal to bym miała w mieszkaniu wysypisko smieci po tygodniu:mad:Ostatnio darowałam sobie gderanie i po 5 dniach miałam cztery pełne worki na balkonie:mad:
poulette - 2008-10-06 12:05
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Kurzoslawa
(Wiadomość 9253004)
Nastce odksztalcila sie głowka z lprawej strony ma taka bardziej wypukłą,jakos strasznie tego nie widac ale jednak...mam nadzieje ze to od spania na tym boczku,bo swojego czasu tylko na tym jednym spała chociaz wyłaiłam z siebie zmieniajac jej ułozenie główki na snie.Oby to było to a nie coś poważnego:(
U nas jest to samo, glowka z jednej strony jest plaska a z drugiej normalna. Bylam z malym na prywatnej rehabilitacji i pani pokazala jakie robic cwiczenia. Okazuje sie , ze zaniedbanie czegos takiego moze miec zle konsekwencje w przyszlosci, wiec lepiej od razu poki dziecko male z tym walczyc. Chodzi o to, ze potem od tego dziecko lapie asymetrje ciala i jet krzywe, i potem co za tym idzie jest skolioza, a nawet takie rzeczy jak dysleksja czy adhd. Nie wiem co ma piernik do wiatraka, ale podobno ma, bo to wszytsko jest tam jakos powazane w rozwoju psychomotorycznym dziecka.
Radze wiec umowic sie do szpitala na dziale rehabilitacyjnym, lub wziac skierowanie od lekarza do ortopedy.
Czym szybciej zaczniesz cwiczenia tym szybciej wszytsko wroci do normy. Po 6 miesiacu zycia pewne wady sa juz trudniejsze do skorygowania.
Tak wiec wszystkie mamy, zwroccie uwage na ksztalt glowki maluchow i na to czy dziecko nie preferuje jednej strony od drugiej (np. zawsze wyciaga jedna i ta sama raczke , zawsze skreca glowke tylko w jedna ulubiona strone) bo to jest juz podstawa zeby taka rehabilitacje robic.Poza tym trzeba ciagle zmieniac pozycje spania maluszkowi, jezeli zauwazymy ze ciagle spi w jednej pozycji czy odwraca sie w jedna tylko strone.
poulette - 2008-10-06 12:12
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez jowisz
(Wiadomość 9253544)
uff. 10 min. noszenia po jedzeniu do odbicia i ręce odpadają, te 6.5 kg daje mi się już we znaki. ciekawe ile tygodni jeszcze, i jak dziecko ma się nie przyzwyczaić do noszenia na rękach skoro od urodzenia jest taka konieczność :rolleyes: w ogóle to moja Iga nie zna innej pozycji na rękach jak pionowo, i jak ją któraś babcia chce wziąć tak jak jak zazwyczaj się dzieciaki trzyma to jest bunt, bo ona w sufit patrzeć nie będzie :p:
Jak bym czytala o moim synku....
A co do wagi to ja mialam juz taka jak przed ciaza, ale nagle mi wskoczylo 3 kg niewiadomo skad..... ale chyba jednak wiadomo, nie ma jak specjaly mojej mamy, ciasta i inne bigosy i oto skutki.... tak wiec czas na diete, no i oponka tez jest, a co !
maladT - 2008-10-06 12:37
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Czytając Wasze problemy z tżtami stwierdzam jedno jak dobrze, że jestem sama, bo inaczej mogłabym zabić takiego patałacha a z M byłoby mi gorzej niż z niepełnosprawnym dzieckiem.
Kurde jestem zła bo dziekan se walnął focha i raczej będę musiała powtarzać rok... jutro staję na głowie i jadę do niego z Wiki... co tam, ze mój tata znowu musi brać wolne... a szkoda bo w Starogardzie czeka już na mnie prawko do odebrania... no cóż skoro dziekan zrobi mi takie świństwo to ja od razu dzisiaj umówiłam się z rektorem na następny wtorek... zobaczymy co z tego wyniknie... ja nie chce powtarzać roku, bo jakiejś prof., która właściwie utraciła profesurę i jest doktorem popieprzyło sie ze zaliczenie to to samo co egzamin...
maladT - 2008-10-06 12:40
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
a ja nadal walczę 2 razy dziennie z kolkami Wiktorii... oj powoli mnie to irytuje no ale cóż podobno kiedyś to przechodzi
jowisz - 2008-10-06 12:41
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
ja marzę o drzemce, głowa mi pęka od kataru. Iga tak ładnie usnęła o 13. ale po 20 min. oczywiście ryk, beknęła i już raczej po spaniu :o
kristi75 - 2008-10-06 14:03
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
witam i pierwsze to życzenia z okazji 3 miesiąca życia :cmok: dla Igusi i piotrusia
muszę wam powiedzieć że mam fajny widok Krystianek ten 3 latek włączył Karolkowi Karuzelę i wziął krzesło usiadł obok łóżeczka i mu opowiada o zabawkach
Nie wiam kto jest bardziej zachwycony tą karuzelą Krystianek czy Karolek
Choć Karolek jak mu powiesiłam karuzelę ale jeszcze bez baterii to tylko patrzył na nią z nieciekawa miną ale jak mu założyłam baterie to się śmiał chyba z 15 minut
A tak w ogóle to on dalej nic nie gada
A jeżeli o katarek to jak Karolek miał katarek to siedzieliśmy w domu ale też wtedy było bardzo brzydko na dworze ale zaraz jak się pociepliło i wyszło słoneczko to wychodziliśmy na spacerek pomimo tego że jeszcze odrobinę miał katarku
Ale to trzeba sobie wybadać w dziecku
Bo te starsze dzieci mają tak że jak nawet troszkę chorują i wychodzą na dwór nawet w super pogodę to im nie przechodzi pomimo tego że biorą leki muszą poprostu odsiedzieć w domu nawet w środku lata a jak z Karolkiem będzie to jeszcze nie wiem bo to trzeba czasu
wersta - 2008-10-06 14:41
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
nas przestrzegała ortopeda przed kładzeniem dziecka na bok do spania, bo to bardzo szkodzi na biodra. powinno leżeć tak, żeby jak najwięcej być w rozkroku.
Anisia25 - 2008-10-06 15:00
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Asiula, paczke i tak wysle dopiero jutro mimo ze przygotowana do wysylki jest od piatku.. powalilo przeziebienie najpierw mnie, potem rafala a teraz wyglada na to ze i mojego Pitereczka łapie, bo katarek juz ma, poplakuje bardziej niz zwykle, a te oczka jak na mnie patrza to ma jakies takie szkliste, goraczki nie ma... echhh jak widze te buziulke i te oczyska co mowia do mnie "pomoz mi" to mi sie serce kraje.. poza tym kicha wiecej niz zwykle, no i nie ma suchych kóz w nosku tylko gile
psiknelam mu disne mar do noska, teraz znow zasnal... daje mu tez wiecej piciu w razie czego
taka sobie - 2008-10-06 15:31
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
hej kobitki:)
przeczytałam tylko ostatnią stronkę bo na razie nie mam czasu, moze nadrobie pozniej
MaladT mojej na kolki pomaga tylko infacol, wypróbowałam i espumisan i esputicon i herbatki koperkowe i tylko to jedno działa, momi ze np espumisan ma ten sam skład, moze dlatego ze infacolu daje sie wiecej. Spróbuj, szkoda zeby mała sie tak męczyła
wczoraj po chrzcinach byłam tak padnięta ze nawet kompa nie włączałam. A chrzest był super, nie był na mszy wiec pojechalismy juz pod koniec i nie bylismy w kosciele. Potem weszlismy, 15 minut w sumie trwał, mała spała, obudziła sie jak polewał jej ksiądz główkę wodą , ale nie płakała, ogólnie była grzeczniutka. Zdjęcia wkleje pozniej :) i jakie fajne prezenty Wikusia dostała :) m.in. kombinezonik na zimę w idealnym rozmiarze wiec juz w sumie mam 3 kombinezony i 1 spiworek :) tyle ze te dwa są chyba za duze , wiec super ze ten jest ok. I hustaweczkę do pokoju i sliczny zestaw talerzy i kubków z disneya, no i kupe kasy, musimy w cos zainwestowac dla małej, juz wiem na pewno ze kupimy krzesełko do karmienia :)
na razie spadam, wpadne pozniej :)
wersta - 2008-10-06 15:52
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
http://wiadomosci.onet.pl/75704,21,4,0,1,pokaz.htmlpiękny bobas, co?:>
Anisia25 - 2008-10-06 15:56
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez wersta
(Wiadomość 9256523)
http://wiadomosci.onet.pl/75704,21,4,0,1,pokaz.html
piękny bobas, co?:>
słodziak :love: a ten brzusio slicznosci :love:
dorbar - 2008-10-06 16:13
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Witajcie kochane po krotkiej przerwie. pewnie nawet nie zauwazyłyscie naszej nieobecnosci, niedobre jestescie.
ale tak na powaznie. to miałam z Ala bardzo zajey weekend. ciagle jacys gosci, ale nam sie to podobało bo jestesmy towarzyskie :) no i ile prezentow Ala nadostawała, no i ja tez troszke kasy na moja niunie straciłam. juz przestałam sobie cokolwiek kupowac:)
Chciałam tez złozyc zyczonka Idze i Piotrusiowi.
nie uzywam polskich znakow bo mam moja malude na rekach:)
musze ja pochwalic bo całe noce przesypia, wczoraj obudziła sie dopiero o9 :)
pisałam juz Wam, ze ona ma jedno uszko odstajace cały czas sie jej podwija. kupiłam jej opaske i przyszyłam trzy kwiatki a ona co - ryczała strasznie jak ja załozyłam. nie wiem co mam zrobic z tej jej uszkiem
Aniup10 corcie masz sliczna.
Kasiulko brdzo ładnie z Ola wygladałyscie na chrzcinach:)
Leleth super fotki Olivera z Lilianka :)
dorbar - 2008-10-06 16:14
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez wersta
(Wiadomość 9256523)
http://wiadomosci.onet.pl/75704,21,4,0,1,pokaz.html
piękny bobas, co?:>
przecudny :)
aha kochane co tak narzekacie na tych waszych facetow, cieszcie sie, ze ich macie. a faceci to zawsze bałaganili i to sie nie zmieni :)
Ja nie wiem, zawsze jak jestem na wizazu to jest jakaś cisza, unikacie mnie czy co? :)
Moja Mała kupe strzeliła :)
Kurzoslawa - 2008-10-06 17:31
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez poulette
(Wiadomość 9254092)
U nas jest to samo, glowka z jednej strony jest plaska a z drugiej normalna.
nastce sie nie spłaszczyla tylko z jednej stony zrobiła troche bardziej wypukła,a z drugiej ma normalna.Teraz juz tego prawie nie widac bo na początku było gorzej,ale zaczełam pilnowac ze zdwojona uwaga zeby wiecej lezała na drugim boczku.Znaczy sie żeby główke trzymała w druga strone.Anastazja nie c ierpi leżec na boku spi tylko i wyłacznie na wznak.
Kurzoslawa - 2008-10-06 17:32
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez dorbar
(Wiadomość 9256771)
Ja nie wiem, zawsze jak jestem na wizazu to jest jakaś cisza, unikacie mnie czy co? :)
Moja Mała kupe strzeliła :)
Dorbarku takie masz szczęscie że jak znajdzesz chwile na wizaz to wszystkie sa zajęte;)
Ja takiego misia chetnie przygrane i wychowam jak swoje dziecko;)
dorbar - 2008-10-06 17:34
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Kurzoslawa
(Wiadomość 9257654)
nastce sie nie spłaszczyla tylko z jednej stony zrobiła troche bardziej wypukła,a z drugiej ma normalna.Teraz juz tego prawie nie widac bo na początku było gorzej,ale zaczełam pilnowac ze zdwojona uwaga zeby wiecej lezała na drugim boczku.Znaczy sie żeby główke trzymała w druga strone.Anastazja nie c ierpi leżec na boku spi tylko i wyłacznie na wznak.
Moja Ala też tylko na wznak chce spać. Jak położe ją na boczku to i tak się przekręca
Anisia25 - 2008-10-06 18:21
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
ello :) kupilam mlodemu termometr do czoła w 2 sekundy, szykuje sie na ewentualna infekcje.. a wiecie co? uzylam pierwszy raz fride, jak mu przylozylam do noska wlot i pociaglam, to mial taka mine ze zaczelam sie smiac, na to moje slonko taaaaki wielki banan no bo matka sie smieje :D:D:D:D w kazdym razie wyciagnelam mu przezroczysty kisiel, wiec zaczelismy walke z katarem.. smaruje mu na okolo noska mascia majerankowa (pfuj, smierdzaca jak dla mnie) choc najwazniejsze by pomoglo.
asiula_n - 2008-10-06 18:44
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Anisia25
(Wiadomość 9255963)
Asiula, paczke i tak wysle dopiero jutro mimo ze przygotowana do wysylki jest od piatku.. powalilo przeziebienie najpierw mnie, potem rafala a teraz wyglada na to ze i mojego Pitereczka łapie, bo katarek juz ma, poplakuje bardziej niz zwykle, a te oczka jak na mnie patrza to ma jakies takie szkliste, goraczki nie ma... echhh jak widze te buziulke i te oczyska co mowia do mnie "pomoz mi" to mi sie serce kraje.. poza tym kicha wiecej niz zwykle, no i nie ma suchych kóz w nosku tylko gile
psiknelam mu disne mar do noska, teraz znow zasnal... daje mu tez wiecej piciu w razie czego
Aniu nie ma problemu, najważniejsze żebyście wrócili do zdrowia :ehem: :cmok:
Cytat:
Napisane przez Anisia25
(Wiadomość 9258378)
ello :) kupilam mlodemu termometr do czoła w 2 sekundy, szykuje sie na ewentualna infekcje.. a wiecie co? uzylam pierwszy raz fride, jak mu przylozylam do noska wlot i pociaglam, to mial taka mine ze zaczelam sie smiac, na to moje slonko taaaaki wielki banan no bo matka sie smieje :D:D:D:D w kazdym razie wyciagnelam mu przezroczysty kisiel, wiec zaczelismy walke z katarem.. smaruje mu na okolo noska mascia majerankowa (pfuj, smierdzaca jak dla mnie) choc najwazniejsze by pomoglo.
A Rafałek uwielbia fride i wszelkiego rodzaju spreje do nosa, zawsze jak mu psikam to ma banana na twarzy :D
A ta maść jest na receptę? I jakie ma zadanie? Ulatwić oddychanie czy cuś :confused:
Kurzoslawa - 2008-10-06 18:59
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez asiula_n
(Wiadomość 9258700)
A Rafałek uwielbia fride i wszelkiego rodzaju spreje do nosa, zawsze jak mu psikam to ma banana na twarzy :D
A ta maść jest na receptę? I jakie ma zadanie? Ulatwić oddychanie czy cuś :confused:
ta maść dostepna jest bez recepty i własnie ma za zadanie ułatwic oddychanie malcowi,mozna tez nią smarować plecki,klatke piersiową i stópki maluszką w celu rozgrzania:ehem: Na ułatwienie oddychania polecam kropelki których uzywała Wersta
"Olbas" bez recepty
jowisz - 2008-10-06 21:18
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
hejho. mąż właśnie się położył, ja dziś jeszcze sama śpię, co prawda z nosa już tak nie leci ale teraz na gardło przeszło i trochę kaszlę :rolleyes: niestety Iga też takiego dźwięcznego głosu dostała jak to przy chorobie. dziś zaryzykowaliśmy i była na spacerze, dzień właściwie bezwietrzny więc mam nadzieję, że nie pogorszyliśmy przeziębienia. ona ma już skończone 13 tyg., a jeszcze nie miała szczepienia i w tym tygodniu też na nie nie ma szans.
a w ogóle to po ostatnim skoku rozwojowym zaczęła tak pięknie rozmawiać :D dotąd jak gadała to pojedyńcze gardłowe grrrrrrrrrr, gieeeeeee i cieszyła się jak ją naśladowałam. a teraz jednym melodyjnym ciągiem nawija i nawija, i nawija. no i śmieje się na cały głos już bardzo często :D pocieszna jest wtedy okropnie :D
maladT - 2008-10-06 21:20
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
a co tu taka cisza się zrobiła??? dobranoc
Cestia - 2008-10-06 21:52
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Ufff nadrobiłam Was... chociaż ciężko było :rolleyes:
Na początek najserdeczniejsze życzenia dla Igi i Piotrusia :cmok:
My w Sobotę przeżyliśmy chrzciny, fajnie było bo właśnie w Sobotę i to po południu więc w kościele było tylko troszkę ludzi i rodzinka :ehem: Ksiądz pochwalił, że Matylda taaaaakie grzeczne dziecko :) I w sumie racja bo płakała tylko 2 razy... raz jak jej chrzestny czytał cośtam (wybaczcie ale w sprawach kościoła to ja zielona zdeczka jestem :p:), a drugi raz jak sobie klękłam. Tak w ogóle to myślałam że mi ręce odpadną, a nie chciałam jej nikomu dawać do trzymania bo z doświadczenia wiem że ryk wtedy murowany :cool: Na imprezce też było fajnie. Mati dostała piękne prezenty i sporo kaski. Ale cieszę się ogromnie, że to już za nami.
A ogólnie to właśnie mamy skok rozwojowy... Mati tylko by przy cycku wisiała i marudzi strasznie.
Marticia kochana, miałam Ci właśnie pisać żebyś jeszcze troszkę poczekała i będzie lepiej (Matylda tfu tfu odpukać już praktycznie nie ma problemów z brzuszkiem, a po odstawieniu Debridatu już praktycznie w ogóle nie ulewa :jupi:), a tu widzę że u Mario też problemy brzuszkowe zaczynają przechodzić :D Bardzo się cieszę i całuję was mocno :cmok:
Anisia25 - 2008-10-06 22:59
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
dziekujemy ciocie za zyczonka :cmok: Piotruś padł... zasnął dziś pozniej, mimo ze probowal i probowal, w koncu sie udalo i spi narazie sam w wieeeelkim 2mx2m łożu :>
Madzia, a czemu Iga nie miala szczepienia po tych 6 tyg? cos jej bylo??? bo my 9 pazdziernika mamy drugie szczepienie ale chyba nic z tego nie bedzie, bo mlody dostal katarek i nie sadze ze sie wykuruje do czwartku, ale pojde z nim wtedy do pediatry na wazenie i mierzenie no i niech go pooglada czy wszystko w srodku okej
Kasiulka22 - 2008-10-07 06:26
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Dzień Doberek kobietki :D
Widzę, że jeszcze nikogo nie ma, to wstawać babulaki! Olcia siedzi na kupatronie i sadzi :D Wczoraj całe popołudnie biegaliśmy z małżonem załatwiając różności. Byłam w aptece po różne rzeczy dla Olci (Oilatum, Diclorflor) i kobitka dała mi w prezencie caly balsam Oilan ;) No super mam aptekę mówię Wam, najpierw dostałam 3 małe kremy, a teraz ten balsam, cały wielki. W szoku jestem :D do domu wróciliśmy przed 20, a Ola nam cały czas towarzyszyła. Poza tym przyszły do mnie dwie paki z ciuszkami, więc zawiesiłam cały strych... jak ta trzecia przyjdzie to chyba ją sobie powieszę... nad łóżkiem. Pędzę przebierać Olę, bo przez to ciśniecie tak się wyulewała, że coś niesamowitego.
Anisia25 - 2008-10-07 07:40
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
bry baby! U nas katarek. Rano psiknelam mu disne mar i frida wyciagnelam lekko zoltawe gile. Czy bieglyscie z dziecmi do pediatry jak byl sam katarek bez goraczek i innych ustrojstw? Boje sie ze taka wyprawa mu pogorszy.. Jak radzilyscie sobie gdy katar splywal do gardla bo piter ewidentnie cos przelyka?
wersta - 2008-10-07 07:54
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
my właśnie dzis na 20:00 mamy szczepienie i ciekawa jestem czy ją zaszczepią :rolleyes: pewnie nie :cool:
ech cierpię przez ten ząb leczony kanałowo, zapominam się i czasem coś nim ugryzę a wtedy ałaaaa :cry: a do 18tego mam chodzić z tym lekarstwem :eek:
walczę z tż o tę szafę, a on nie chce się zgodzić na narożną :cool: obawiam się, że będę musiała wziąć z tej samej serii, ale zwyczajną :rolleyes: poczekam no końca tyg :D może go urobię :p:
Ania P10 - 2008-10-07 08:15
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Anisia25
(Wiadomość 9262759)
bry baby! U nas katarek. Rano psiknelam mu disne mar i frida wyciagnelam lekko zoltawe gile. Czy bieglyscie z dziecmi do pediatry jak byl sam katarek bez goraczek i innych ustrojstw? Boje sie ze taka wyprawa mu pogorszy.. Jak radzilyscie sobie gdy katar splywal do gardla bo piter ewidentnie cos przelyka?
Anisiu ja byłam z samym katarkiem u pediatry ale głównie dlatego, że mąz w tym samym czasie miał zapalenie oskrzeli i balam się czy Julka czegos powazniejszego nie złapała, bo katar to czasem początek powazniejszych infekcji i się bałam o nią. Tyle że jeżeli Piotrus nie ma temperatury to znaczy, że raczej infekcji nie ma. Natomiast na spływanie do gardła to nam pomagało noszenie na pionowo. Dużo zdrówka dla Piotrusi i Ciebe....:cmok:
Kurzoslawa - 2008-10-07 08:23
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Anisia25
(Wiadomość 9262759)
bry baby! U nas katarek. Rano psiknelam mu disne mar i frida wyciagnelam lekko zoltawe gile. Czy bieglyscie z dziecmi do pediatry jak byl sam katarek bez goraczek i innych ustrojstw? Boje sie ze taka wyprawa mu pogorszy.. Jak radzilyscie sobie gdy katar splywal do gardla bo piter ewidentnie cos przelyka?
Anisiu wczesniej gdzies pisałam że kristi powiedziała że jak przy katarku gluty sa bezbarwno-białawe to jest ok.Inne kolory glutków sa nieporządane.Ale pediatra nie jestem:-pJak Piterek nie goraczkuje nie pchaj sie do przychodni bo tylko może załapać jakąś infekcje,w taka pogode jest masa dzieci chorych:ehem:Najlepiej zadzwon do swojego pediatry,on(ona) doradzi ci cos przez telefon.Na spływanie do gardełka katarku nie ma żadnego środka,jak maly nie kaszle od tego to nie ma sie czym przejmować(moja od tego pokasływała i musieliśmy ja układac po skosie,tak zeby glówke miała wyżej).Noszenie w pozycji pionowej tez pomaga,ale wiadomo że takich szkarbów nie powinno sie tak jeszcze nosci
wersta - 2008-10-07 08:24
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Anisiu nam pediatra kazał spacerować :ehem: ew. wietrzyć jak pada. ze spływaniem do gardła nic nie poradzisz. może przez to mniej jeść, bo w brzuszku ma sporo flegmy :kwasny:
polecam ten olbas, po 2 krople na koszulkę. możesz dodać też do nawilżacza.
Kurzoslawa - 2008-10-07 08:27
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez wersta
(Wiadomość 9262937)
polecam ten olbas, po 2 krople na koszulkę. możesz dodać też do nawilżacza.
tez polecam,mojej małej o wiele łatwiej sie po tym oddychało:ehem:
I witam wszystkie mamy:D
Zamulona dzisiaj jestem strasznie bo od 2 do 5 nad ranem nie spalam z powodu zapchanych zatok:mad:Dobrze ze Nastka spała jak aniołek bo nie wyobrażam sobie w takim stanie sie nią zajmowac:rolleyes:
Dzisiaj mamy kontrolne badanie słuchu.Trzy tygodnie temu zadzwoniłam żeby sie umowić na wizyte i dowiedzieć czy maja sprawny aparat.Okazało sie że aparat wrócic z naprawy,wiec ucieszona zapytała sie kiedy moge przyjechac z małą,liczyłam że może tego samego dnia...a usłyszałam że wizyte wyznaczono mi na 7 października,tylko wczesniej mam zadzwonić i dowiedziec sie czy przpadkiem znowu im sie nie schrzanił aparat:mad:Wkurzyłam sie bo nie mogli mnie przyjąc w tedy kiedy to ustrojstwo działało?!O 10 mam tam dzwonić i sie dowiadywac.
wersta - 2008-10-07 08:43
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
to badanie słuchu trzeba powtarzać? sofijka miała robione w szpitalu w 2giej dobie życia. jeszcze raz trzeba iść? :confused:
pediatra nic nie mówił o tym.
Kurzoslawa - 2008-10-07 08:50
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez wersta
(Wiadomość 9263050)
to badanie słuchu trzeba powtarzać? sofijka miała robione w szpitalu w 2giej dobie życia. jeszcze raz trzeba iść? :confused:
pediatra nic nie mówił o tym.
Wersta nas umówili na kontrolne bo u mnie w rodzinie wystepuje wrodzona wada słuchu która nie od razu sie ujawnia:( Ja takowa posiadam,niestety
jowisz - 2008-10-07 08:53
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Wersta podejrzewam, że Nastka jeszcze tego badania po prostu nie miała przez zepsuty sprzęt. u nas była taka sama sytuacja i badaliśmy słuch po miesiącu.
Aniu ja udałam się do lekarza po 3cim dniu z katarem, bałam się żeby na oskrzela nie poszło czy cuś. zawsze lepiej osłuchać. u nas już mija tydzień i nie wiem czy brać ją na kontrolną wizytę. czy skoro Iga nie kaszle więcej to mogę się łudzić, że wciąż tam wszystko czyste i to tylko resztki kataru ? czy lepiej ją zabrać :confused:
Anisia25 - 2008-10-07 08:54
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
dzieki dziewczyny moje kochane :cmok:
zadzwonie do pediatry, ale isc tam nie bede, Piterek ladnie spal w nocy mimo katarku, teraz tez spi. On z reguly spi na boczku bo bardzo to lubi, tuli sie wtedy do mnie i czuje sie bezpiecznie, a jak go przebieram i lezy na wznak to slysze jak cos przelyka. Kupie te kropelki Olbas w takim razie, narazie masc majerankowa w ruchu i disne mar. A co z witaminkami? Pediatra kazala cos dzieciom podawac? Moze zwiekszyla dawke cebionu?
wkurzylam sie na tesciowke, dzwonie do niej i mowie ze maly ma katar to sie nasluchalam, ze jak ona mi dobrze radzila to jej nie sluchalam i ma satysfakcje bo mi powiedziala "a nie mowilam" to ja opieprzylam, bo wkurza mnie takie glupie gadanie, nie po to dzwonie zeby miala satysfakcje tylko po pomoc, a jak jej nie chce udzielic to zadzwonie do kogos innego i sobie sama poradze. Wtedy zaczela ze mna inaczej gadac.. Bo dla mnie to jest logiczne ze jak mama smarka, tata smarka, to dziecko predzej czy pozniej zacznie smarkac. Wiec ameryki nie odkryla ta swoja gadka..
jowisz - 2008-10-07 08:55
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Kurzoslawa
(Wiadomość 9263090)
Wersta nas umówili na kontrolne bo u mnie w rodzinie wystepuje wrodzona wada słuchu która nie od razu sie ujawnia:( Ja takowa posiadam,niestety
a jednak się pomyliłam. nie martw się Gosiu, będzie ok:ehem:
Anisia25 - 2008-10-07 08:56
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez jowisz
(Wiadomość 9263115)
Wersta podejrzewam, że Nastka jeszcze tego badania po prostu nie miała przez zepsuty sprzęt. u nas była taka sama sytuacja i badaliśmy słuch po miesiącu.
Aniu ja udałam się do lekarza po 3cim dniu z katarem, bałam się żeby na oskrzela nie poszło czy cuś. zawsze lepiej osłuchać. u nas już mija tydzień i nie wiem czy brać ją na kontrolną wizytę. czy skoro Iga nie kaszle więcej to mogę się łudzić, że wciąż tam wszystko czyste i to tylko resztki kataru ? czy lepiej ją zabrać :confused:
Madziu, my za 2 dni mamy miec niby szczepienie. Pojde z malym wlasnie na sprawdzenie, no chyba ze poczuje sie gorzej to zawolam pediatre do siebie i zaplace za wizyte.
jowisz - 2008-10-07 09:00
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Anisia25
(Wiadomość 9263136)
Madziu, my za 2 dni mamy miec niby szczepienie. Pojde z malym wlasnie na sprawdzenie, no chyba ze poczuje sie gorzej to zawolam pediatre do siebie i zaplace za wizyte.
no właśnie ja to drugie szczepienie miałam na myśli, jeszcze nie jesteśmy na nie umówieni.
wersta - 2008-10-07 09:10
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Kurzosławo w takim razie :kciuki: aby wszystko było ok :cmok:
u nas lipna pogoda, aż nie chce się nocha wystawiać. i popadało nawet :cool: jak tak ma być, to chyba tylko wietrzenie pannę zofię dziś czeka :rolleyes:
ale mnie dziś wilczy głód męczy :eek: jeść i jeść :cool:
zamawiam dziś leżaczek na all, bo jak idę coś robić na inne piętro, to nie mam jej gdzie położyć przy sobie.
Dorotka@ - 2008-10-07 09:18
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
2 załącznik(i/ów)
witajcie dziewczyny,
wybaczcie ,że się Wam wtryniam w wątek,ale potrzebuję waszej porady jako mamuś bardziej doświadczonych.
moja mała(ma 4 tygodnie) od paru dni ma głownie na lewym poliku, troszke na prawym,szyi i główce jakieś uczulenie, z tym, że teraz rozprzestrzenia się ono na dekold. Nie mam pojęcia od czego to jest- chyba nie od jedzenia, bo na prawym poliku jest tego duzo mniej.Myślałam na początku,że to potówki-że może rożek ma drażniący ją materiał,ale od 2 dni rożka nie używam wcale a uczulenie się powiększa. Zastanawia mnie fakt,że krosteczki są głównie po jednej stronie twarzy. Fakt faktem-mała troszkę częściej kładzie się właśnie na tym boczku, no ale staram się systematycznie ją przewracać na drugi.
załączam fotki tego "cholerstwa"- może mi coś podpowiecie??? to takie drobniutkie czerwone krosteczki.
a może to od jedzenia- z moich obserwacji wynika,ze uczulac moze ja jedynie jabłka lub herbatniki
jutro chyba do lekarza się wybierzemy...
a wygląda to tak:
Kasiulka22 - 2008-10-07 09:23
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Werstunia jak zamówisz to pochwal sie jaki leżaczek wybrałaś :D
A wiecie... moją Olę coś dopadło to znaczy, nigdy nie ulewala tak bardzo, a teraz przeważnie od kilku dni jak z niej nie chluśnie. Nie po każdym jedzeniu, ale po niektórych to po prostu masakra. Dziś poleciało po mojej bluzce, po pantoflach, a Ola cała znowu do przebrania... no masakra, chyba muszę iść z tym do lekarza, jak nic się nie zmieni.
wersta - 2008-10-07 09:34
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Kasiulko zofia też ulewa. kiedyś zdarzało się jej kilka razy w tyg. a teraz 2-3 razy dziennie. najpierw odbija się jej normalnie, a potem czknie i poleci :cool:
wersta - 2008-10-07 09:49
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Dorotko jeśli wysypka się rozprzestrzenia, to najlepiej do lekarza. mi się wydaje, że to nie są potówki :nie:
Anisia25 - 2008-10-07 09:59
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Dorotko, podpinam sie pod wypowiedz Wersty. Bo albo ma uczulenie na proszek, albo jest to jakas alergia pokarmowa, najlepiej niech to obejrzy lekarz :cmok:
Kasiulka22 - 2008-10-07 10:14
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez wersta
(Wiadomość 9263413)
Kasiulko zofia też ulewa. kiedyś zdarzało się jej kilka razy w tyg. a teraz 2-3 razy dziennie. najpierw odbija się jej normalnie, a potem czknie i poleci :cool:
Dokładnie... u nas jest identycznie :ehem:
wersta - 2008-10-07 10:26
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Kasiulko a wiesz, że w douglasach mają być (powinny już) serge lutens :>
Judi21_84 - 2008-10-07 10:33
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Kasiulka22
(Wiadomość 9263755)
Dokładnie... u nas jest identycznie :ehem:
i u nas też:ehem: zazwyczaj ze trzecim beknięciem jest ulanie:rolleyes:
Jakoś wczoraj nie miałam weny na pisanie, ale widzę ze ni tylko mój tz nic nie robi oprócz bałąganu.
LeoNa86 - 2008-10-07 10:35
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez Ania P10
(Wiadomość 9250711)
Leonko Twoj córcia ma niespotykanie fantastyczne włosy, to po tobie czy mężu, wogóle śliczniusia dziewczynka.
Ile tu dzieci na wątku tak każde oczywiscie inne i każde na swój sposób sliczne........
Hmm...na poczatku urodzila sie z czarnymi kłakami.....myslelizmy ze wlosy bdzie miala po mezu a teraz jej strasznie zjasnialy i ma takie jak ja....Ale po kim jej tak stoja to nie wiem haha:D
Cytat:
Napisane przez wersta
(Wiadomość 9252468)
pomyślności dla Pietruchy :cmok: :roza:
sofijka spała od 2.40 do 8 rano, a my z tż mieliśmy baardzo udany wieczór :love:
dziś skoczymy sobie na babskie zakupy, bo mamusi skończyła się pianka do włosów i tusz do rzęs :ehem: :D
jak wasze brzuchy? ja ważę 1kg mniej niż przed ciążą, ale jeszcze trochę oponki mi zostało :o co prawda wygląda coraz lepiej, ale ile jeszcze to potrwa :confused:
a najgorsza jest ta kreska, jeszcze ją widać :cool: zjaśniała ale jeszcze jest :mur:
U mnie to jakas tragedia z ta waga....nadal mam 8 kg wiecej niz przy porodzie....:cool:a opona konkretna :(
Cytat:
Napisane przez Judi21_84
(Wiadomość 9253163)
ależ się pożarłam z tz :cry: ogólnie o wszystko, a najbardziej o to że g...robi:cool: w sumie coś robi-burdel:( wszystkow domu na mojej głowie, nieważne czy jest w domu czy nie, zawsze wszystko robię ja. ah dużo by pisać. wczoraj robiłam obiad, deser a on miał ubrać siebie i Tymka. Rezultat taki, że on w pizamie, tymek zesrany po pachy niemal płakał bo go gówno w dupe parzyło. WIęc ja mieszając mięso w międzyczasie przebierałam małego, ubierałam na spacer, szkoda ze tz-ta nie musiałam ubrać.... ależ jestem wściekła:mad::baba:
współczuje kochana ale to u facetow to normalne...ja mieszkam z dwoma....z moim ojcem i mezem i wiem co to znaczy...u mnie tez wszystko na mojej glowie:mad:
Cytat:
Napisane przez poulette
(Wiadomość 9254092)
Tak wiec wszystkie mamy, zwroccie uwage na ksztalt glowki maluchow i na to czy dziecko nie preferuje jednej strony od drugiej (np. zawsze wyciaga jedna i ta sama raczke , zawsze skreca glowke tylko w jedna ulubiona strone) bo to jest juz podstawa zeby taka rehabilitacje robic.
Poza tym trzeba ciagle zmieniac pozycje spania maluszkowi, jezeli zauwazymy ze ciagle spi w jednej pozycji czy odwraca sie w jedna tylko strone.
Ja wlasnie czekam az przydziela mi termin w poradni rehabilitacyjnej...Niby Lila nie ma plaskeij glówki ale lubi glówke kłaśc na lewą stronę...Mieli do mnie zadzwonic ale do dzisiaj tel sie nie doczekalam....chyba bede sie musiala tam pofatygowac...
Cytat:
Napisane przez Kasiulka22
(Wiadomość 9263345)
Werstunia jak zamówisz to pochwal sie jaki leżaczek wybrałaś :D
A wiecie... moją Olę coś dopadło to znaczy, nigdy nie ulewala tak bardzo, a teraz przeważnie od kilku dni jak z niej nie chluśnie. Nie po każdym jedzeniu, ale po niektórych to po prostu masakra. Dziś poleciało po mojej bluzce, po pantoflach, a Ola cała znowu do przebrania... no masakra, chyba muszę iść z tym do lekarza, jak nic się nie zmieni.
Moja mala tak ulewala na poczatku duzymi ilosciami tak ze lecialo jej nawet noskiem....Poszlysmy do lekarza i dostalysmy skierowane na USG brzuszka zeby sprawdzicczy wszystko sie prawidłowo rozwinelo....
A teraz tez ulewa tyle ze juz nie pod takim cisnieniem jak wtedy i nie lleci juz noskiem....
tak mi teraz brakuje czasu na wizaz...Tylko podczytuje ale pisac to juz ciezko...az mi sie teskni za Wami :>a teraz spadam robic galarete i obiad...troche posprzatac a jutro później klade sie z kawka i zakanczam oglodanie 2 sezonu gotowych na wszystko :>
Kasiulka22 - 2008-10-07 10:46
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
O kurcze Werstunia... a ja mam do Douglasa teraz taki kawal :D Trza będzie małża zmolestować ;)
Martunia hihi super, ja już się nie moge doczekać 5 go sezonu, chyba już leci w tv, ale ja sobie ściągnę z neta i spokojnie obejrzę w dogodnym momencie :cmok:
Sosnowa - 2008-10-07 10:54
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
No proszę, widzę, że nie tylko ja się zastanawiam czy mi jutro Łuśkę zaszczepią - katarek :rolleyes: U nas raczej to nie jest infekcja, bo ona czasem tak parę dni mi pofurczy i jej przechodzi. Żółtych glutów też nie spotkałam, ale ostatnio nie chciał mi jej zaszczepić, mimo,że była zdrowa . No oby tym razem nic się z tego nie urodziło. Aha, i ja mam podawać cebion multi, mimo karmienia stucznym. Lekarz mi zaleciłm a ja potem jeszcze się upewniałam w aptece. Kilka babek było i wszystkie potwierdziły, że można. Jedna też swojemu dziecku tak dawała.
A co do badania słuchu. Te aparaty to chyba jakieś lipne są, bo myśmy też się badały po kilku dniach, bo akurat był zespsuty :hahaha:
Dorotka, ja bym radziła, to co dziewczyny już napisały. Lepiej niech lekarz to zobaczy, bo zawsze jakieś uczulenie mogło się przyplątać. np. na jedzonko. A w ogóle to nie ma co przepraszać za wcinanie się w wątke, my tu wszystkic hchętnie przyjmiemy.
Widizałyście, Nabuko wkleiła zdjęcie Karolinki. Cudowne dzieciatko. Ależ ja im dobrze życzę!! z całej siły!
wersta - 2008-10-07 11:31
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
bardzo współczuję temu dziecku, życzę jak najlepiej... ale ja mam trochę inne zdanie na ten temat niż Wy. raczej nie będę pisać na forum co myślę :nie:
ver_ona - 2008-10-07 11:50
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cytat:
Napisane przez wersta
(Wiadomość 9264361)
bardzo współczuję temu dziecku, życzę jak najlepiej... ale ja mam trochę inne zdanie na ten temat niż Wy. raczej nie będę pisać na forum co myślę :nie:
Chyba mamy takie samo zdanie. Czytałam tz-owi o tej syt. to powiedział, że nie potrzebnie męczą malutką i właściwie całe życie będzie miała przekichane.....
A tak wogóle to cześć. Nie mam ostatnio coś czasu pisać, czytam codziennie i jestem na bierząco, ale w piątek mieliśmy wesele i tak jakoś cały weeken czasu nie było.
U nas oczywiście też katar. Mnie dziś tak złapało, że całe zatoki mnie bolą. W sumie to może i lepiej, że i mnie złapało (bo Borys już miał katar), bo dostanie moje przeciwciała i może nie będzie się tak męczył.
Moja koleżanka miała termin na 2 paź. i wypytuje mnie właśnie o czop itp... bo już myślała, że jej odchodzi i sobie właśnie przypominam jak to było 12 tyg. temu :) Normalnie szok jak ten czas leci. Ależ mnie gardło boli :(
Ja daję Boryskowi juvit multi i kropelki do nosa homeopatyczne Euphorbium, no i oczywiście maść majerankowa, która pewnie nic nie daje.
Pogoda taka do d... , że najchętniej bym nie wychodziła, ale wiem że jak nie ma temp. to lepiej wyjść- małemu będzie się lepiej oddychać.
Borys w piątek też skończył 12tyg., ale w sumie to dopiero 11-go skończy 3 miesiące. Pozatym coraz dłużej śpi. Wczoraj byliśmy u mojej mamy i późno wróciliśmy i zasnął po 22, za to obudził się dopiero o 6:30 :jupi:, no a całkiem wstaliśmy o 11:30- czyli jak codzień.
Co do wagi, ja schudłam 5kg (od wagi sprzed ciąży) i ważę 63. Ale to nadal o ok 6kg za dużo- mam 165cm wzrostu. No, ale może powoli, powoli dojdę do tej wagi.
Szczepienie też mamy mieć w tym tyg. Zapomniałam wykupić szczepienia, dobrze, że poczytałam tutaj o nich, to zaraz zamówię. Ale chyba też nie będziemy się szczepić przez ten katar. Chociaż wczoraj byłam w przychodni dowiedzieć się o szczepienie, to powiedziano nam, że jak katar będzie mniejszy to w piątek zaszczepimy.
Pozdrowionka dla mamusiek i ich bejjbolków
Dorotka@ - 2008-10-07 12:25
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
dziewczyny wiekie dzieki za podpowiedzi!
nowaken - 2008-10-07 13:11
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
Cześć wszystkim!!!
U nas ładna pogoda wiec spacer trwał prawie 2 godziny. Teraz Antos próbuje jeszcze pospac. Mój tż na l4 wiec w domu jestesmy w komplecie i w komplecie spalismy do 10. Ale jestem wyspana:D. Jak narazie omija nas katar:jupi: ale w rodzinie panuje jakas epidemia zobacze czy uda mi sie przed nia uchronic Antosia.
jowisz - 2008-10-07 13:29
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
my też po spacerze, pogoda piękna, brakowało mi okularów przeciwsłonecznych. Iga jeszcze dosypia, zdjęłam jej czapkę, porozpinałam polar i nie obudziła się. jak zacznie jeździć w kombinezonie to już nie będzie tak pięknie i drzemka będzie kończyć się z wejściem do domu, wielka szkoda :rolleyes:
Judi21_84 - 2008-10-07 14:10
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
My też byliśmy na spacerku ale pogoda kichowata:cool: może z godzinę pochodziłam a potem targałam wózek do domu i mały jeszcze na balkonie pospał z 30 minut.
Sosnowa ja będę chodzić na aerobik w poniedziałki i środy na 18 więc jakbyś miała ochotę to pamiętam ze poniedziałek Ci pasował:ehem:
Kupiłam dzisiaj pampki 4 bo promocja była, płąciłam 44 zł. Są od 7 kilo a Tymek własnie ma 7, założyłam mu i zobaczymy:) widać ze są za duze ale one w końcu mają rozciagliwe bocz\ki i super sie dopasowują do ciałka:ehem: ale jeszcze mam całą paczkę hugisów 3 do zużycia.
ale kupiłam sobie stację pogody super;) wiecznie goniłam do mamy patrzeć ile jest stopni na polku. a ty na jednym wyświetlaczu pokazuje mi ile mam stopni w pokoju ile jest na zewnątrz, godzinę i stan pogody :D
no i przyszedł dresik z adasia dla Tymka :) jest super:)
http://www.allegro.pl/item450711645_..._ladybird.htmlnowiutki nie ruchany :D tylko przez te pieprzone szerokie pieluchowanie cieżko wchodzą na dupke, jak wiele innych gatków zresztą...
Leonko jak dodałaś filmik do picasy...??? Ja próbuję i normalnie chyba mnei zaćmiło...nie umiem
wersta - 2008-10-07 14:32
Dot.: Od Płodzianki do Mlekopijcy - Nasze Słodkie Letnie Wyjce 2008' - część 2 :)
http://www.allegro.pl/item449310839_...zek_l0539.htmlw końcu ten kupiłam, bo dla cięższego bobasa też się nadaje, a te które mi się podobały były do 9kg. trochę mało :rolleyes:
piękny nie jest ;)
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plczterowers.keep.pl
Strona
6 z
69 • Znaleziono 5430 postów •
1,
2,
3,
4,
5,
6,
7,
8,
9,
10,
11,
12,
13,
14,
15,
16,
17,
18,
19,
20,
21,
22,
23,
24,
25,
26,
27,
28,
29,
30,
31,
32,
33,
34,
35,
36,
37,
38,
39,
40,
41,
42,
43,
44,
45,
46,
47,
48,
49,
50,
51,
52,
53,
54,
55,
56,
57,
58,
59,
60,
61,
62,
63,
64,
65,
66,
67,
68,
69